Pedofilia wśród kleru

07.11.13, 21:51
Mąż świątobliwy, a może jebliwy.

Czarny knur chędoży głupów.
Wypatroszy ich dokładnie,
Jest bezkarny, więc nie wpadnie.

No, co? - To jest mafia!
Knur w sutannie cię obłapia?
Polak zadek da na stolik,
By dać dowód, że - katolik!

Stuk-puk, stuku-puku -
Ksiądz się śmieje do rozpuku.
Dymie wszystko, co ma szyję,
Nawet dzieci wam pokryje.

Tup-tup, tupu-tupu -
Parafianie w roli słupów.
Rany Boskie - co za chwila!
Wszyscy bronią pedofila!

Łap-cap, ależ capi!
Pierdzi Papa wszystkich capi
Prosto w łeb im wali czadem
A przygłupy temu rade!
    • 1fatum Re: Pedofilia wśród kleru 07.11.13, 21:52
      Nie noszą lampasów i czarny ich strój,
      Kapiący od srebra i złota.
      Parafian szeregi naciąga na fuj
      Hołota, ta czarna hołota…

      Maszerują ślepcy, maszerują
      I daninę w rękach niosą im.
      W kościołach im mózgi formatują
      Zostawiając w głowach czarny dym
      • cirano Re: Pedofilia wśród kleru 08.11.13, 08:12
        ... i tak już tylko w Polsce więcej jak 1000 lat!
        O zgrozo!
        Dziś otwarcie na ten temat się mówi, a co to było jeszcze lat temu 100?
        Poczytajcie "Der Pfaffenspiegel"
        • joh_ann Re: Pedofilia wśród kleru 08.11.13, 08:29
          Ftoś wos musioł skrziwdzić.
          • socer-schlesier Re: Pedofilia wśród kleru 08.11.13, 08:38
            joh_ann napisała:

            > Ftoś wos musioł skrziwdzić.
            ------------------------------------
            A co bys powiedziol jak by Tobie twoje dziecko tyn w czorny sutannie skrziwdziol?
            • joh_ann Re: Pedofilia wśród kleru 08.11.13, 08:44
              Obojyntnie fto by skrziwdzioł, ponióslby za to kara. Mie ino zastanawia jedno, że wontki tygo typu dycki som inicjowane przez fatuma. Może to forum mo se stać tubom obecnie popularnego nurtu antyklerykalnego. Jeśli tak to czas zmiynic miano tygo forum. Powiym szczerze, że mie te wiyrszyki se niy podobajom.
              • socer-schlesier Re: Pedofilia wśród kleru 08.11.13, 08:51
                joh_ann napisała:

                > Obojyntnie fto by skrziwdzioł, ponióslby za to kara.
                ---------------------------------------------------------------

                No wiync o tym piszymy.
                =================

                Mie ino zastanawia jedno,
                > że wontki tygo typu dycki som inicjowane przez fatuma. Może to forum mo se stać
                > tubom obecnie popularnego nurtu antyklerykalnego. Jeśli tak to czas zmiynic mi
                > ano tygo forum.
                ---------------------

                Przeca piszymy na rozne tymaty, tysz na te aktualne.
                ==================================

                Powiym szczerze, że mie te wiyrszyki se niy podobajom.
                -----------------------------------------------------------------

                Niy kazdy jest doskonaly.
                • cirano Re: Pedofilia wśród kleru 08.11.13, 09:07
                  A możeś dojrzoł do pielgrzymki na "Ciymności Gora" w Czynstochowie, johannie?
                • 1fatum Re: Pedofilia wśród kleru 08.11.13, 09:25
                  Mnie również się nie podobają, ale od prawieków ludzie swoją twórczością reagowali na zło. Nawet biskup I.J. Krasicki w swojej "Monachomachii" pisał wierszem o patologii wśród kleru. Czy to oznacza, że był antyklerykałem?

                  Zamieszczając tą "twórczość" pokazałem jak bardzo jest nabrzmiały problem, skoro wierszokleci o nim piszą. Chciałem wywołać dyskusję na ten temat, bo właśnie brak dyskusji i krytyki oraz stawanie kleru ponad prawem zachęca do czynienia zła. Pedofilia wśród kleru nie jest polskim, ale światowym problemem i otwarte potępienie i kary mogą nie tylko naprawić sytuację, ale pomogą Kościołowi jako instytucji.

                  Źle jest pojmowane znaczenie antyklerykalizmu, bo ujawnianie prawdy i dyskusja nie ma z antyklerykalizmem nic wspólnego. To nie jest atak na kler, czy Kościół, ale dyskusja o patologii wśród kleru. Zapomina się, że Kościół, to nie starzy kawalerowie w kieckach, ale wspólnota wiernych.

                  Jeżeli zaczniemy wprowadzać listę tematów tabu, to doprowadzi do wynaturzeń takich jakie są wśród kleru. Gdyby od początku nie było sutannowych świętych krów, to patologia też by istniała, bo się jej nie uniknie, ale byłaby na marginalnym poziomie.
                  Teraz podnosi się wrzask, że Kościół jest atakowany. Nie nie jest atakowany, tylko są wyciągane na wierzch śmierdzące od lat brudy. Tylko publiczna dyskusja i świadomość, że wszyscy mogą się dowiedzieć staje się najsilniejszym hamulcem. Silniejszym od kary.

                  Imienne potępianie winnych uchroni niewinnych i uczciwych od podejrzeń.
                  • cirano Re: Pedofilia wśród kleru 08.11.13, 12:05
                    Z Rydzykiem byś się fatum raczej nie dogadał. Ten myśli jak klecha z przed 100 lat.
                    A brzmi to mniej więcej tak; kościół ma być czysty i jest czysty. Reszta to atak na niewinność
                    • 1fatum Re: Pedofilia wśród kleru 08.11.13, 14:53
                      cirano napisał:

                      > Z Rydzykiem byś się fatum raczej nie dogadał. Ten myśli jak klecha z przed 100
                      > lat.
                      > A brzmi to mniej więcej tak; kościół ma być czysty i jest czysty. Reszta to ata
                      > k na niewinność

                      **************************************

                      Przy naszych forumowych "geniuszach" Rydzyk, to mały pikuś. Z nim się dogadasz, abyś tylko miał kasę.
                      • berncik Re: Pedofilia wśród kleru 08.11.13, 20:12
                        Pedofile w sutannach
                        Posłańcy i zesłańcy
                        Ciekawy artykel .
                        www.polityka.pl/swiat/obyczaje/1554747,1,pedofile-w-sutannach.read
                        • socer-schlesier Re: Pedofilia wśród kleru 09.11.13, 08:41
                          fakt.onet.pl/na-targach-sacralia-ksieza-moga-wybrac-sobie-nowoczesne-gadzety,artykuly,428118,1.html
                          • cirano Re: Pedofilia wśród kleru 09.11.13, 08:47
                            Ciynszko pracujoncy klecha potrzebuje relaksu...
                            Bydzie mie kejś stać na taki sessel?
                            • 1fatum Re: Pedofilia wśród kleru 09.11.13, 10:55
                              Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że wierni komentują, potępiają i znają rozmiar rozpasania kleru, ale co niedziela dają kasę.
                              Sukienkowi, wiedzą, że lekko przyszło, to i lekko pójdzie. Brzuszyska nie urosły im z puchliny głodowej.

                              Patologia trwać będzie dotąd, dokąd będą dawane pieniądze, kiedy się skończą, zaczną dbać o swoje owieczki.
    • 1fatum Re: Pedofilia wśród kleru 09.11.13, 11:18
      Tekst jak tekst. Ciekawsze są wypowiedzi Internautów.

      Cytat:

      "~ksiądz Zwieracze : Wbicie klina między wiernych a spasionych biskupów, żyjących na koszt tychże - rzecz straszna! Ale jak jakiś ksiądz molestuje nieletnich chłopców czy też umiera na Hroniczną Infekcję Virusową, jak arcybiskup z Lublina, Ż., której to choroby katolickiej nabawił się w Pradze od tamtejszych homoseksualistów - to norma. Oto właśnie na czym stoi "kościół katolicki" - na obłudzie, kołtuństwie, ciemnocie i wyzysku. " ....

      "~as : Jacy wrogowie!? Czy jako sługa Chrystusa akceptujesz biskupie gwałcenie dzieci przez jego rzekomych wyznawców, którzy uzyskują schronienie w tym waszym super kościele? Jako nauczyciele wiary chrystusowej powinniście być pierwszymi strażnikami bezpieczeństwa dzieci i bić na alarm gdy tylko jeden z was zrobi coś złego. To byłoby naturalne i jedyne właściwe zachowanie. Skoro was bardziej boli interes tego waszego kościoła (czytaj wpływy) to oczywiście, ze będziecie kryć jeden drugiego. Faryzeusze w czystej postaci. Jak szanować ten kościół skoro co jedna wypowiedź jego przedstawiciela to głupsza i świadcząca o tym, że to jedna wielka klika." ...

      "Dwadzieścia lat temu Miłosz przestrzegał polski kościół, że jeśli przełoży władzę i splendory nad duszpasterstwo, to oprócz normalnych dla naszych czasów neutralnych nurtów myślenia laickiego, będzie miał dodatkowo za wroga potężną tradycję polskiego antyklerykalizmu, co w perspektywie czasu uczyni jego sytuację trudniejszą niż we Francji.
      Wczoraj to przeczytałem w pamiętnikach Herlinga i trafność tej przepowiedni jest zaskakująca, a spełnienie coraz rychlejsze.


      Tekst linka
      • socer-schlesier Re: Pedofilia wśród kleru 29.11.13, 23:17
        Moim zdaniym jak chce prowadzic podwojne zycie (bo tysz potrzebuje milosci) to powiniyn zrezygnowac ze swoji profesji.

        www.dziennikzachodni.pl/artykul/1053742,celibat-to-wysoko-postawiona-poprzeczka-ksiadz-tez-potrzebuje-milosci,id,t.html
        • 1fatum Re: Pedofilia wśród kleru 29.11.13, 23:28
          Celibat nie wynika z kanonów religii, ale z zachłanności Kościoła, aby majątek księży nie przechodził na ich dzieci.

          Celibat – kajdany powołania, najczęściej łamane prawo kościelne. Został ustanowiony w celu, aby księża nie rozdawali kościelnego majątku żonom, a oddali się służbie wierze. Jednak jako, że księża to też mężczyźni, celibat jest łamany bardzo często, najczęściej poprzez wieczorną pielgrzymkę do domu wspólnego. O tym, że dany ksiądz złamał celibat może świadczyć obecność dzieci zwracających się do niego wujku. Słowo celibat powstało z wielkiej pomyłki starego mnicha, który przepisując święte pisma zrobił „małą” literówkę w zdaniu „Będziesz żył w celi bracie”.

          Nieco frywolna interpretacja jest do bólu prawdziwą.

          Prawdziwą jest poniższa:

          Obowiązkowy celibat został wprowadzony w drugiej połowie XI wieku. Pierwszą decyzję w tej sprawie podjęto na synodzie w Rzymie w roku 1074 za czasów papieża Grzegorza VII (1073-1085). Decyzja miała głównie podłoże finansowe. Chodziło o zachowanie majątku kleru dla Kościoła zamiast wzbogacania nim rodzin księży. Formalne wprowadzanie celibatu trwało do końca XI wieku. Opór duchowieństwa przed wprowadzeniem celibatu w wielu krajach był bardzo duży, we Francji, Niemczech, Anglii i Włoszech. Wynikał on z tego, iż kler powszechnie zawierał małżeństwa lub utrzymywał związki nieformalne (konkubinaty). Proces wprowadzania celibatu zakończył papież Urban II (1088-1099) na synodzie w Piacenzy w roku 1095. Celibat został wprowadzony formalnie, ponieważ życie erotyczne kleru kwitło nadal. Wykorzystując ten fakt, w celu zwiększenia dochodów Kościoła, papież Urban II wprowadził cullagium, czyli ukrytą formę podatku seksualnego. Na jego mocy duchowni mogli utrzymywać konkubiny, pod jednym wszak warunkiem: płacenia regularnych opłat rocznych.
          • cirano Re: Pedofilia wśród kleru 30.11.13, 07:40
            Zrobiłech jusz za bajtla feler. Miołech sie "szkolić" na kato- klechy. Całe życie w chwale, a "robota" to ino wymyślanie bajek...
            • socer-schlesier Re: Pedofilia wśród kleru 29.01.14, 22:41
              Tyn pszinajmni dzieci niy ksziwdziol yno je robiol.
              wiadomosci.onet.pl/wroclaw/rutkowski-duchowny-moze-miec-jeszcze-dwoje-innych-dzieci/6h7tl
              • 1fatum Re: Pedofilia wśród kleru 29.01.14, 22:57
                Jest popularne powiedzenie "ogier boży". Niespracowany, dobrze odżywiony chłop musiał gdzieś swoje ciśnienie spuszczać, bo by mu jajka rozerwało.

                Podchodząc do tematu poważnie - obserwujemy podejście urzędników kurii. Panowie "kuriewni" będą walczyć jak o niepodległość, aby niczego nie dać dzieciakowi. W tym szaleństwie jest metoda, bo kiedy jeden dostanie alimenty, to nadejdzie cała lawina pozwów. Przecież wszyscy wiemy jak rozwiązły jest kler.

                Na takie argumentacje obrońcy "sukienkowych" mówią, że przecież są też "księża z powołania". Tak, to prawda, ale widzimy ich jak rodzynki w ubogim kołoczu i to oni potwierdzają regułę.
Pełna wersja