socer-schlesier 19.11.13, 07:43 Po opolskim pszichodzi czas na slonske. wiadomosci.onet.pl/slask/naukowcy-woj-slaskie-wyludnia-sie-najszybciej-w-polsce/02mhs Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
1fatum Re: I tak to jest. 19.11.13, 07:58 Normalne zjawisko występujące wtedy, kiedy poziom życia drastycznie się obniża i ludzie zaczynają emigrować „za chlebem”. Tak było zawsze. Niech za przykład posłuży przysłowiowa „galicyjska bieda”, która wygnała ludzi za Ocean w poszukiwaniu lepszego życia. Nie pomogą nawoływania, by pozostać, czy inne argumenty. Jedynym sposobem zatrzymana mieszkańców jest poprawa poziomu życia i wsparcie rodzin. Dowodzi tego wysoka rozrodczość Polek żyjących poza krajem. Często w luźnych związkach, a decydujących się na potomstwo. W kraju trend jest odwrotny. Jest oczywistym, że do wyludnień dochodzi tam, gdzie ludzie mają liczne powiązania z racji pochodzenia z krajem sąsiednim. Do tego dochodzi znajomość języka. Trudno oczekiwać emigracji na polskiej „ścianie wschodniej”, choć odczekawszy kilka lat i ten trend nie będzie wykluczony. Odpowiedz Link
cirano Re: I tak to jest. 19.11.13, 08:04 Wrocomy do czasow jak za Austrioka, przed industrializacjom. Wtedy było jeszcze rolnictwo, dziś przy ogólnym zatruciu gleb zostało chyba tylko leśnictwo Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: I tak to jest. 19.11.13, 08:21 Dzisiej wlasnie ogolsiyli ze Polska dostanie najwiyncy kasy z EU na nastympne kolyjne cztyry lata.A co bydzie jak to sie skonczy? Odpowiedz Link
1fatum Re: I tak to jest. 19.11.13, 08:26 socer-schlesier napisał: > Dzisiej wlasnie ogolsiyli ze Polska dostanie najwiyncy kasy z EU na nastympne k > olyjne cztyry lata.A co bydzie jak to sie skonczy? ************************************************ Początkowo na zasadzie inercji - nic. Później będzie tylko gorzej, bo ludzie przyzwyczajeni do lepszego zaczyna emigrować i media zaalarmują o kolejnej fali emigrantów. Odpowiedz Link
1fatum Re: I tak to jest. 19.11.13, 08:23 cirano napisał: > Wrocomy do czasow jak za Austrioka, przed industrializacjom. Wtedy było jeszcze > rolnictwo, dziś przy ogólnym zatruciu gleb zostało chyba tylko leśnictwo ******************************************** Chyba po lasach nie chodzisz. Od dawna trwa rabunkowa gospodarka leśna i są wycinane leśne "dzieciaki" - drzewa 20 - 30 letnie. Do tego dochodzi totalne zaśmiecanie lasów, monokulturowe zalesienia gatunkami szybko rosnącymi. Powierzchnia lasów zmalała do tego stopnia, że gdyby taka była w czasie wojny, to nie byłoby partyzantki. Są plany, aby ograniczyć, a nawet zakazać zbiorów runa leśnego. Wiele lasów jest prywatnych. Odpowiedz Link
cirano Re: I tak to jest. 19.11.13, 08:45 Obecność Polactwa u nos gorszo jak filipinski tajfun. Wszystko wykończone. Chodza po lasach fatum i co widza przyprawio mie o ciynszke depresje. Starych drzew prawie już nie widać Odpowiedz Link
1fatum Re: I tak to jest. 19.11.13, 08:54 Przed chwila przeczytałem poniższy tekst i po raz kolejny dotarło do mnie, czemu ludzie emigrują. W każdej rodzinie pojawiają się zdolne dzieci, ale jest ich więcej tam, gdzie mają lepsze warunki, a sami rodzice są wykształceni ich poziom jest wyższy. Mądrzy rodzice dbają o rozwój dzieci i dążą, aby osiągnęły w życiu sukces. Skoro w ojczyźnie nie mają po temu warunków – emigrują. Nie można pojąć, czemu władzom nie zależy na posiadaniu jak największej ilości dobrze wykształconych obywateli? Czemu szkolnictwo ogłupia najlepszych dążąc do równania w dół? Przestaję się też dziwić różnym ekscesom na demonstracjach, czy forumowych wystąpieniach. Przecież mamy do czynienia nie z najlepszymi, ale tymi ociężałymi umysłowo. ************************************************ "Rzeczpospolita": MEN utopiło w systemie zdolne dzieci Utalentowane dzieci coraz mniej mogą liczyć na wsparcie szkół. Zdolni uczniowie nie mają szans na rozwój. Spada odsetek dzieci, które korzystają z zajęć dodatkowych przeznaczonych dla najzdolniejszych. Taki los zgotowała im reforma i ministerski duet Hall-Szumilas - donosi "Rzeczpospolita". Zdolni uczniowie nie mają szans na rozwój Zdolni uczniowie nie mają szans na rozwój Foto: Zagubione w czeluściach reformy Alarmujące dane napływają z monitoringu wdrażania reformy programowej, prowadzonego przez Ośrodek Rozwoju Edukacji. Z 34 proc. do 20 proc. na przestrzeni trzech lat (2010-2012), zmniejszył się odsetek dzieci zdolnych uczęszczających na dodatkowe zajęcia w szkołach podstawowych. W gimnazjach ten spadek widoczny jest jeszcze bardziej. W 2010 w zajęciach dla najzdolniejszych brało udział 8 proc. uczniów w 2012 zaledwie 2,5. To, co niepokoi najbardziej, to zjawisko, gdzie między szkołą podstawową a gimnazjum reforma pochłonęła zdolnych uczniów. Dzieci, które rokowały w szkole podstawowej i uznane były za nieprzeciętnie zdolne znikają w systemie na dalszym etapie edukacji - donosi "Rzeczpospolita". Eksperci wskazują, że winę za taki stan rzeczy ponosi reforma i duet pań Hall-Szumilas. Reforma została wprowadzona za szybko, kwestia pracy indywidualnej z uczniem zdolnym jest zbiurokratyzowana i mocno kulawa, a podstawa programowa jest dziurawa. Tekst linka Odpowiedz Link
cirano Re: I tak to jest. 19.11.13, 10:49 Robi sie niyciekawie. Zoboczymy co bydzie dalij. Niystety przy nawale problemów dnia codziennego, rodzicom nie staje checi na wychowywanie narybka. Dziś dzieci się "chowie" a nie wychowuje Odpowiedz Link
1fatum Re: I tak to jest. 19.11.13, 11:04 Nie do końca obwiniam rodziców. Kiedyś chłop pracował i mógł utrzymać cała rodzinę, a baba siedziała z dziećmi i zajmowała się domem. Jeszcze ze dwie dekady po wojnie tak bywało. Później prosta ekonomia zmusiła oboje do pracy. Pomijam chęć rozwoju, wyksztalcenia i inne feministyczne argumenty. Kobieta może być wykształcona i zajmować się domem, aż dzieci podrosną, a chłop pracuje i zarabia tyle, ze rodzinę utrzyma. Jak jest dziś, sami wiemy. Oboje w pracy, a dzieci chowa ulica. Skutki takiego wychowania pojawiają się w mediach na pierwszych stronach, że zabił, zgwałcił, napadł itp. Zmieniły się też zasady moralne i dotychczasowe wartości. Rodzice i osoby starsze straciły autorytet, nie można gówniarza skarcić, szkoła też sobie nie radzi. Rośnie krnąbrne pokolenie „dzieci Neostrady”. Odpowiedz Link