1fatum
30.11.13, 08:21
Czemu tak bardzo Unia pragnie wuniowstąpienia Ukrainy?
Internauci mają swoje zdanie, jak na przykład to:
Była sobie "zapyziała" wieś na Ukrainie, gdzie w lokalnej spółdzielni pracowała miejscowa ludność żyjąc sobie powoli i wychowując dzieci. Bogactwa nie było, ale żyć się jakoś dało.
Przyszedł bogaty .. pięknie odziany ... pan z EU... i w zamian za podpisanie ... cyrografu (traktatu z EU) obiecał zamienić całą wieś w bogate "el dorado".
Prostolinijni mieszkańcy wioski podpisali zgodę na wprowadzenie pełnej demokracji i tzw. wolnego rynku ... no i natychmiast okazało się, że miejscowy sklep jest niekonkurencyjny i trzeba go zamknąć ...
W ostatnim odruchu obronnym mieszkańcy próbowali demokratycznie wybrać władzę, która to odwoła ... ale ... podpłaceni wyborcy ... ogłupieni propagandą ... ziejącą z każdego kąta ...wybierali ciągle osoby, które sprzyjały bogatemu panu z EU.
Próbowano dokonać zamachu stanu aby przejąć władzę we własnym kraju ... ale ... EU uznała, że to niedemokratyczne i w ramach obrony praw człowieka i demokracji zapobiegła przejęciu władzy.
Bogaty Pan ... wybudował w zamian ogromny supermarket ... gdzie można kupić wszystko ...
Oraz wybudował drogi ... w końcu trzeba jakoś dowieźć "swoich" na nowo zdobyte miejsce.
Miejscowe ... zakłady nie spełniały normy X510/Q i trzeba je było zamknąć ... zamiast miejscowych produktów sprowadzono zagraniczne ...
Wolny rynek zabrania jakiejkolwiek ingerencji miejscowych władz w sprawy biznesowe ... dlatego wytłumaczono miejscowym, że dla ich własnego "DOBRA" najlepiej będzie ... żeby pozamykali własne firmy ...
Tym sposobem miejscowa ludność zyskała niepowtarzalną okazję kupowania na światowym poziomie w supermarkecie .... oraz uzyskała dostęp do najnowszych zdobyczy technologicznych z całego świata.
Jest tylko mały problem ...
nikt z miejscowych nie miał na to pieniędzy ...
W związku z tym "szczęśliwi" bezrobotni miejscowi ... zostali zmuszeni do emigracji ... a na miejscu ich dawnej wioski ... mieszkają teraz obcy ludzie ... którzy wspierani są przez ogromne międzynarodowe korporacje.
Nowi mieszkańcy mogą jeździć po pięknych drogach wybudowanych z funduszy strukturalnych EU.
Na te fundusze składali się również starzy mieszkańcy ... którzy teraz pracują gdzieś na końcu świata za głodowe stawki. zwiń