Pisa Studie- Bravo Polska

03.12.13, 12:58
https://photos.nasza-klasa.pl/1232656/1432/main/32ef221dcc.jpeg
    • ballest Re: Pisa Studie- Bravo Polska 03.12.13, 12:59
      Najwieksze zdziwila mnie bardzo slabiutenka pozycja Israela
      • heli34 Re: Pisa Studie- Bravo Polska 03.12.13, 13:42
        ballest napisał:

        > Najwieksze zdziwila mnie bardzo slabiutenka pozycja Israela

        #############################
        Jak sie przeczyto treść tych zadań to śmiych człowieka ogarnio.
        W latach 30-tych/40-tych ubiegłego stulecia rozwionzywali je uczniowie 5 klasy niemieckej szkoły
        (wzgl. 1 klasa Oberschule) abo 6 klasy polskej,powojynnej szkoły.
        Zasada była nazywano " Reguła trzech". Dwa elementy znane a trzeci do obliczenia.

        Zadania na rozumienie treśći tekstu pisanego to już wzbudzajom jedynie uśmiech.
        Ale w epoce kultury obrazkowej czytelny jest jedynie komiks,ikonogram albo film.

        W tych testach do zrozumienia treści powinni prezentować instrukcja obsługi nejprostrzego urządzenia, np strugaczki do ołowkow. To byłby prawdziwy test na rozumienie słowa pisanego.
        O ulotkach załączonych do nejprostszych leków np Aspiryny ani nie spominom.
        Na tym może sie przejechać polonista abo i germanista po uniwersytecie.
        • ballest Re: Pisa Studie- Bravo Polska 03.12.13, 15:39
          No jesli to takie proste, to czemu nie umia takich prostych rozwionzac? to jest moze dlo nos proste dlo nich juz niy ;)

          - ale mosz Recht jo widziou kiedys takie zadania z Geografii , mieli napisac na Polski Karcie kaj jest na przyklad Lublin, Warta, Odra, Olsztyn, cos OKROPNEGO, tylko pora to umialo zrobic.
          • heli34 Re: Pisa Studie- Bravo Polska 03.12.13, 16:39
            ballest napisał:

            > No jesli to takie proste, to czemu nie umia takich prostych rozwionzac? to jest
            > moze dlo nos proste dlo nich juz niy ;)
            >
            > - ale mosz Recht jo widziou kiedys takie zadania z Geografii , mieli napisac
            > na Polski Karcie kaj jest na przyklad Lublin, Warta, Odra, Olsztyn, cos OKROPNE
            > GO, tylko pora to umialo zrobic.
            ##########################
            Teraz przeciyntni maturzyści w Polsce majom bardzo blade pojyńcie o rachunkach.
            O matematyce zodnego.
            Doszło do tego że mniwersytety medyczne preferujom wyży stopnie z matematyki niż z biologii
            i chemii.
            Jeszcze w zeszłym roku kandydaci na medycyna zapisowali sie do klas chemiczno -przyrodniczych.
            Teraz uczelnie zalycajom kończenie klas matematyczno-fizycznych.
            Już 20 lot nazot dlo przeciyntnego maturzysty z klas przyrodniczych problemem nie do przeskoczenia było dodanie na piśmie np. 8 liczb z wartościami po przecinku,-liczb dziesiętnych.
            Byli przizwyczajoni,że wszystko załatwi kalkulator.
            O pierwiastku, logarytmie ni mo pojyńcio praje żodyn jak nie kończy klasy matematycznej.
            A medycyna teraz to coroz wiyncy liczb, matematyki i fizyki.
            Diagnostyka szczegółowo chorób z gabinetu lekarskiego przenosi sie coroz bardzi do laboratoriów i pracowni wykorzystujoncych ultradzwięki,rezonanse magnetyczne ,pozytronowe ielektro i echogramy.
            Lekarz jest już przeważnie segregatorem i interpretatorem lawiny liczb.
            • 1fatum Re: Pisa Studie- Bravo Polska 03.12.13, 17:11
              heli34 napisała:

              > A medycyna teraz to coroz wiyncy liczb, matematyki i fizyki.
              > Diagnostyka szczegółowo chorób z gabinetu lekarskiego przenosi sie coroz bardzi
              > do laboratoriów i pracowni wykorzystujoncych ultradzwięki,rezonanse magnetycz
              > ne ,pozytronowe ielektro i echogramy.
              > Lekarz jest już przeważnie segregatorem i interpretatorem lawiny liczb.

              ***********************************************

              Pamiętam egzaminy na uczelnię, o której pisze Heli. Późniejsze zajęcia też wymagały robienia użytku z rozumu (bo mózg każdy posiada). Ogromną większość materiału trzeba było wykuć i zapamiętać. Nie tak, jak na innych kierunkach, gdzie obowiązywała zasada "ZZZ" (zakuj, zdaj, zapomnij).
              Do dziś zostało w pamięci, to czego potrafiono nauczyć. Prawda, że wiedza jest stara i nawet padło stwierdzenie, że "zastosowałem terapię jak dla Elefanta z parchami", lecz mamy dowód na wyższość dawniejszej edukacji.

              Obecna edukacja przypomina tresurę z wykorzystaniem testów.

              Wracając do medycyny i analityki medycznej jestem pewien, że gdyby z obiektywnych powodów nie było można wykorzystać komputerowej techniki, to dziś nie potrafiono by nie tylko zbadać odczynu Biernackiego, ale nie ma już sprzętu. Medyk ze stetoskopem i ciśnieniomierzem byłby ślepy niczym kret.
              Jestem pewien na 100%, że wezwano by wszystkich emerytów, bo tylko oni byliby zdolni wykonać badania i postawić diagnozę, oraz leczyć tym, co byłoby w dyspozycji.
              • heli34 Re: Pisa Studie- Bravo Polska 03.12.13, 18:14
                Znam wielu lekarzy,którzy pracują mająć około 70,75 lat a i 80 -liatków z najbliższego otoczenia.
                Wszyscy ich chętnie zatrudniają bo są tańsi w utrzymaniu(nie trzeba płacić ZUS ani chorobowego),bardziej obowiązkowi i nie tak bardzo ufający dzisiejszym schematom diagnostycznym.
                Zasadniczy jednak pożytek z nich jest taki jak wspominasz.
                W polskim burdelu na jedno albo dwa badania z zestawu diagnostycznego czeka się niekiedy
                kilka miesięcy a bywa,że i blisko rok.
                Ci doświadczeni weterani medyczni potrafią postawić właściwe rozpoznanie i przy pomocy tych dziurawych danych.
                Parę miesięcy temu byłem swiadkiem wielkiego zdziwienia i prawie gali w towarzystwie neurologicznym.
                Pewna sędziwa pani doktor,neurolog przyjęła w swojej praktyce lekarskiej pacjenta,który skarżył się jedynie na ból głowy. Obszedł już 5 gabinetów nie licząc lekarza rodzinnego,który umywał ręce kierując pacjenta do kolejnych specjalistów. Ci owszem go przyjmowali,kierowali na skomplikowane badania na które wyznaczano mu terminy za 2 do 4 miesięcy.
                Ta pani doktor przy pomocy młotka(neurologicznego),igły do badania czucia i wziernika ocznego
                Postawiła rozpoznanie: Ostry krwiak w obrębie czaszki. Zasugerowała nawet jego lokalizację i skierowała do szpitala w trybie nagłym.
                Tam,wobec powagi rozpoznania i ze względu na aytorytetu lekarki przyjęto chorego, wykonano natychmiast potrzebne badania,które potwierdziły trafność diagnozy.
                Nawet lokalizacja zmiany zgadzała się z dokładnością centymetrów.
                • ballest Re: Pisa Studie- Bravo Polska 03.12.13, 18:23
                  No to z Lekarzami to jest Swieta Prowda, nasz powojenny Tulec, choc bou yno znachorem to bou richtig assem i wszystko som robiou, podobnie Kaduk, jego nastepca.
                  Dzisiej w Niemcach jest podobnie jak w Polsce, tysz posylajom od Annasza do Kaifasza a jak sie wszyscy napaszom to potem szukajom glupiego czemu Pacjent zmarl !!!
                  Jo nie idam do dochtora, nawet nie mom Hausarzta, moja zona tysz niy, jak bydam richtig chory no to bydam musiou po karetka zadzwonic, albo moja to zrobi ;)
                  • 1fatum Re: Pisa Studie- Bravo Polska 03.12.13, 18:34
                    ballest napisał:

                    > No to z Lekarzami to jest Swieta Prowda, nasz powojenny Tulec, choc bou yno zna
                    > chorem to bou richtig assem i wszystko som robiou, podobnie Kaduk, jego nastepc
                    > a.
                    > Dzisiej w Niemcach jest podobnie jak w Polsce, tysz posylajom od Annasza do Kai
                    > fasza a jak sie wszyscy napaszom to potem szukajom glupiego czemu Pacjent zmarl
                    > !!!
                    > Jo nie idam do dochtora, nawet nie mom Hausarzta, moja zona tysz niy, jak bydam
                    > richtig chory no to bydam musiou po karetka zadzwonic, albo moja to zrobi ;)

                    **********************************************

                    Trzeba pamiętać, że przemysł farmaceutyczny nie jest do tego, aby wyleczyć, ale po to, aby leczyć, leczyć, leczyć, leczyć, ..... i brać kasę.
                    Lekarze też są na swój sposób ubezwłasnowolnieni odgórnymi zaleceniami.
                    • ballest Re: Pisa Studie- Bravo Polska 04.12.13, 12:45
                      ale najbardzi mnie dzisie, ze Amerykony sa przed Israelem, nie wierzam w takie studie, cos mi tu nie grou.
                      • ballest Re: Pisa Studie- Bravo Polska 04.12.13, 15:36
                        Z drugiej strony wedlug studie brytyjskiej Niemcy sa najinteligentniejsi w Europie z przecietnym IQ -107

                        1. Deutschland 107 Punkte
                        2. Niederlande 107
                        3. Polen 106
                        4. Schweden 104
                        5. Italien 102
                        6. Österreich 101
                        7. Schweiz 101
                        8. Großbritannien 100
                        9. Norwegen 100
                        10. Belgien 99
                        11. Dänemark 99
                        12. Finnland 99
                        13. Tschechien 98
                        14. Ungarn 98
                        15. Spanien 98
                        16. Irland 97
                        17. Russland 96
                        18. Griechenland 95
                        19. Frankreich 97
                        20. Bulgarien 97
                        21. Rumänien 97
                        22. Türkei 90
                        23. Serbien 89
                • 1fatum Re: Pisa Studie- Bravo Polska 03.12.13, 18:31
                  To jest stara szkoła. Szkoła fachowców i praktyków. Obecni młodzi lekarze (oczywiście, że nie zawsze) bywają słabsi od dawnego starego felczera.
                  Dawny lekarz nie tylko słuchał, ale i wąchał, obserwował i myślał. Czasem zapach potu, czy z ust pozwolił na trafną diagnozę. Dzisiejsi medycy bez wyników z analityki boją się podjąć leczenia, a samo leczenie przypomina działania rzemieślnika, który w określonej kolejności wykonuje konkretne działania. Są zalecane medykamenty i kolejne czynności, kiedy nie poskutkują. Trzeba też wziąć pod uwagę, że i lidzie się zmienili.
                  Kiedyś mały dzieciak z gorączka i biegunką dostawał PC + Sulfaguanidynę i za kilka dni był zdrów. Obecnie nawet cefalosporyny V generacji mogą być nieskuteczne.
                  Zastanawiam się - co by się stało w przypadku globalnej katastrofy z brakiem prądu?
Pełna wersja