Hanys- Szopki w tym Roku niy bydzie???

18.12.13, 16:40
:(

lg
    • berncik Re: Hanys- Szopki w tym Roku niy bydzie??? 18.12.13, 17:11
      Richtig:Mozno je chory ? Jakos Go nie widac.
      • sloneczko1 Re: Hanys- Szopki w tym Roku niy bydzie??? 19.12.13, 22:14
        niy bydzie?

        :((((
    • dede99 Re: Hanys- Szopki w tym Roku niy bydzie??? 22.12.13, 15:06
      Hanys -fajnie zes to zas obstrojol :) genau- niy za duzo- bo do fajrowania w tym Roku my tyz za duzo na Forum niy mieli
      daaaaanke :)

      lg
      • 1fatum Re: Hanys- Szopki w tym Roku niy bydzie??? 24.12.13, 18:18
        To prawda, że rok był trudny i wymagał wyrzeczeń oraz uporu. Chwilami forum przypominało Augiaszową stajnię, która uprzątnięta, po chwili była zasry***na przez nieprzyjazne osobniki.
        Niektórzy uważani za przyjaciół zdjęli maski pokazują prawdziwe oblicza.

        Chyba lepiej być w mniejszym, ale sprawdzonym gronie niż w bardziej licznym, bogatszym o fałszywych przyjaciół.
        Prawdziwą szopką były zmiany nicków z udawaniem kogoś innego.
        Ten trudny rok, niczym papierek lakmusowy pokazał, kto kim jest i na kogo można liczyć.

        Może szopka będzie, ale jaka?
        • berncik Re: Hanys- Szopki w tym Roku niy bydzie??? 24.12.13, 21:44
          Ten rok niebylby taki ,jaki byl .Jakby niektorzy tzw. przyjaciele sie w jakis sposob odezwali, to by Laband jeszcze dzis znami pisol . Tak mysla. Frohe Weihnachten.
          • 1fatum Re: Hanys- Szopki w tym Roku niy bydzie??? 24.12.13, 22:30
            Ufajmy w Jego z nami przyjaźń.
            Przecież nas nie zostawi.
            • dede09 Re: Hanys- Szopki w tym Roku niy bydzie??? 20.12.15, 10:27
              mom nadzieja ze znojdziesz ,,trocha" czasu ;)
    • sloneczko1 Re: Hanys- Szopki w tym Roku niy bydzie??? 27.12.15, 18:28
      szkoda,ze Kripy niy ma :(
      • 1fatum Re: Hanys- Szopki w tym Roku niy bydzie??? 27.12.15, 19:41
        Karlus się obija. Ja niczym hund pilnuję interesu, a on ..... [cenzura obyczajowa].

        Może choć trochę się weźmie za robotę.

        Kiedy zrobił się ordnung, to fałszywi przyjaciele odeszli. Zostali ci prawdziwi. Oni pamiętają, tak jak Gajowy. Lepiej mieć kilku prawdziwych przyjaciół niż gromadę fałszywych.
        Wierzę, że niektórzy z różnych przyczyn nie mogli się odezwać, choć byli z nami.

        Prawdziwe Słoneczko zaświeciło z naszym Słoneczkiem.
Pełna wersja