kikut5
26.12.13, 12:02
www.historycy.org/index.php?showtopic=11274
Straty polskie w I Wojnie Światowej to temat ciekawy i bardzo w naszej historycznej świadomości niedoceniany. Zostały jakby przesłonięte przez straty z ostatniej czyli Drugiej Wojny Światowej.
Wiadomo jedynie tyle: były to straty olbrzymie związane z faktem, że w latach 1914-1915 ziemie Galicji oraz Królestwa stały się głównym teatrem działań wojennych. Na Wołyniu główny front trwał do lat 1916-1917. Po raz kolejny stały się centralne ziemie polskie głównym teatrem działań wojennych w latach 1919-1920.
Udało mi się zebrać z róznych źródeł następujące dane choć źródła syntetycznego na ten temat nie odnalazłem:
A. straty ludnościowe to 400 tysięcy żołnierzy polskich walczących w armiach zaborczych w latach 1914-1918 i następne 100 tysięcy podczas wojen po odzyskaniu niepodległości 1919-1920.
B. straty ludności cywilnej w latach 1914-1920 - około 300 do 400 tysięcy osób.
Łączne straty ludnościowe polskie należy oszacować na 800 do 900 tysięcy osób będących bezpośrednimi ofiarami działań wojennych.
Jeśli dodatkowo doliczylibyśmy ofiary głodu, który zbierał straszliwe żniwo, oraz epidemii, to straty byłyby większe.
Natomiast jeśli chodzi o straty gospodarcze to "uśredniając" sytuację na terenie Królestwa, Galicji oraz na terenach wschodnich jak Wileńskie, Nowogródzkie, Wołyńskie - około 20% terenów uprawnych stało odłogiem tzn. statystycznie co piąte gospodarstwo rolne zostało zniszczone wraz z inwentarzem żywym i martwym.
Wiązało się to z faktem, że mniej więcej 90% terytorium II RP było objęte działaniami bądź z lat 1914-1917 bądź działaniami z lat 1919-1920.
Na obszarach dawnego Królestwa, Galicji, Wileńskiego, Białostockiego, Polesia i Wołynia rolnictwo straciło łacznie 1.800.000 sztuk bydła oraz 990.000 koni.
W Galicji obszar uprawny czterech zbóż wynosił w 1914 roku 2.780.000 hektarów. W początku lat dwudziestych natomiast wynosił już jedynie 1.520.000 hektarów. Produkcja rolna tamtejszych terenów spadła więc o ponad 33%. Podobnie było w Królestwie i na terenach wschodnich - i stąd pojawiło się widmo głodu. Amerykańska komisja pomocowa pod przywództwem zasłużonego dla Polski Herberta Hoovera oceniała u progu lat dwudziestych, że 13 milionom Polaków z ziem "pokongresówkowych" oraz "pogalicyjskich" grozi śmierć głodowa.
Przemysł do 1914 roku był zlokalizowany w następujących okręgach:
1. Warszawa - zakłady produkujące obrabiarki na rynek rosyjski oraz dalekowschodni i przemysł precyzyjny
2. Łódź, Żyrardów, Zgierz,Pabianice - produkcja tkanin na rynek rosyjski i dalekowschodni
3. przemysł wydobywczy i hutniczny w regionie Dąbrowa Górnicza,Sosnowiec,Będzin, Czeladź,Olkusz - produkcja hutnicza na potrzeby rynku wewnętrznego w imperium carskim
4. zakłady staropolskiego okręgu przemysłowego i Radom - przemysł metalowy, hutniczy, skórzany
5. Lublin - przemysł metalowy i precyzyjny
6. Białystok - przemysł włókienniczy produkujący na rynek rosyjski.
7. skupiska drobnego przemysłu w Galicji.
Te wszystkie skupiska produkcji przemysłowej zostały całkowicie lub częściowo zniszczone albo wywiezione przez carską administrację w głąb Rosji (lata 1914-1915) - podobną taktykę zastosował Stalin w roku 1941-1942 wywożąc przemysł za Ural. Strategię wywożenia maszyn kontynuowali następnie Niemcy, którzy w ten sposób "załatwili" potężny przemysł włókienniczy okręgu łódzkiego. Rabując maszyny pozbywali się nad wyraz groźnej konkurencji.
Znalazłem dane stwierdzające, że około 1921 z całego tego przemysłu
jeśli liczyć w relacji do wyjściowego potencjału wywtórczego (1914 rok) pozostało około 14%.
Oznacza to, że ogromna liczba fabryk została całkowicie zniszczona, wywieziona bądź uległa znaczącej dewastacji skoro sumaryczne możliwości produkcyjne przemysłu na terenach polskich spadły o jakieś 86%.
Około 1921 roku liczba robotników zatrudnionych w przemyśle stanowiła zaledwie 15% liczby zatrudnionych w tej gałęzi gospodarki w roku 1914.
Włączenie w skład II RP niezniszczonych ziem zaboru pruskiego i rozwiniętego Śląska nieco poprawiało wyjściowy bilans gospodarczy kraju - jednak nawet z popruskimi terenami globalna produkcja przemysłowa u progu lat dwudziestych wszystkich ziem II RP stanowiła jedynie 30% globalnej produkcji tych ziem z roku 1914.
Zniszczenie przemysłu doprowadziło do ogromnego bezrobocia.