socer-schlesier 06.01.14, 08:29 Poloki na zachodzie muszom take rzeczy sciyrpiec a Ukraince w Polsce. wiadomosci.onet.pl/prasa/ukraincy-nad-wisla/7pekt Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
socer-schlesier Re: Ciynszke zycie emigranta. 07.01.14, 18:21 Majom pretynsje do Camerona.Teraz se wyobrasmy drugo strona np. tym wszystkim Ukraincom-Ukrainkom co w Polsce robiom panstwo polskie placi na dzieci co miydszkajom na Ukrainie - kindergeld. wiadomosci.onet.pl/wielka-brytania-i-irlandia/polsko-brytyjski-spor-o-zasilki-na-dzieci/xch2s Odpowiedz Link
1fatum Re: Ciynszke zycie emigranta. 09.01.14, 09:26 Patologią jest powszechne na drogach pijaństwo, z którym trzeba walczyć, ale mnie mniejszą patologią rządzących jest brak dbałości o własny naród. Tutaj nie powinno być politycznych różnic między partiami. Wszyscy powinni współdziałać, aby ludziom żyło się na tyle dobrze, aby nie emigrowali. Szukanie rozwiązań w emigrujących do Polski jest brednią, bo emigranci w swojej części zasilą szarą strefę, a skoro zarobki pozostałych będą niskie, to i podatki też. Pomysł Camerona można tłumaczyć, bądź potępiać, ale ma na celu oprócz populizmu zapewnienie pracy i zarobków dla swoich i zatrzymanie nie tylko wycieku pieniędzy, co raczej sprowadzenie dzieci będących w ich ojczystych krajach. Takie rozwiązanie ma sens, bo wiąże się z potencjalną asymilacją i pozostanie w GB. Tym samym jest szansa zatrzymania demograficznego starzenia się. ************************************************* Statystyki są alarmujące. Polsce grozi "emerytalne tsunami" Młode pokolenie, którego przedstawicieli drastycznie brakuje, już niedługo nie będzie w stanie zapracować na utrzymanie starszych osób - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna". Coraz głośniej mówi się o "emerytalnym tsunami". Coraz głośniej mówi się o "emerytalnym tsunami" w Polsce Jak wynika z danych Eurostatu, w ostatnim ćwierćwieczu liczba dzieci poniżej 15 lat zmniejszyła się w Polsce o ok. 40 proc. W tym czasie grupa seniorów w wieku 65 lat i więcej wzrosła o ok. 50 proc. W 2060 roku na 100 osób pracujących przypadnie 91 emerytów i dzieci. Liczba ludności spadnie do 32,7 mln, a liczba osób w wieku 65 lat i więcej wzrośnie dwukrotnie - wylicza "DGP". Eksperci są zgodni - tego trendu nie da się całkowicie zahamować, można go jednak próbować spowolnić. Rozwiązaniem jest odpowiednia polityka rodzinna, która zwiększyłaby dzietność kobiet. Innym pomysłem jest otwarcie się na przybyszów z zagranicy, ale na taką zmianę Polska nie jest przygotowana. Inną sprawą jest, że jesteśmy najczęściej traktowani jako kraj tranzytowy, jako środek do celu, jakim są państwa zachodnie, a nie cel sam w sobie. Brak działań, jak podkreśla w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" prof. Krystyna Iglicka-Okólska, demograf i rektor Uczelni Łazarskiego, spowoduje masową emigrację ze względu na niskie płace. Z drugiej strony konieczność wprowadzania wysokich podatków sprawi, że zyski z prowadzenia biznesu mogą być niewielkie - uważa ekspert. Tekst linka Odpowiedz Link