Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a.

18.01.14, 09:30
Powiydzcie mi kim jest do wos ta osoba:
pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_von_Tiele_Winckler
Polkom, Niymkom, Slonzaczkom czy tysz moze polskom slonzaczkom abo niymieckom slonzaczkom?
    • heli34 Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 13:20
      socer-schlesier napisał:

      > Powiydzcie mi kim jest do wos ta osoba:
      > pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_von_Tiele_Winckler
      > Polkom, Niymkom, Slonzaczkom czy tysz moze polskom slonzaczkom abo niymieckom s
      > lonzaczkom?
      ------------------------------------------------------------
      Dość naiwne pytanie ale spróbuja Ci odpowiedzieć krótko.

      Po prostu fenomenem swojej epoki- dobrym człowiekiem! Prekursorką Europy sprawiedliwej.

      Ale dalej już zwięźle się nie da.
      Była dziedziczką jednej z największych fortun ówczesnego cesarstwa niemieckiego,którą świadmie pogardziła obierając życie służebniczki najbiedniejszych.
      A bieda wbrew obiegowemu tu mniemaniu była powszechna w niższych warstwach społecznych,które jednak stanowiły ponad 90% ludności.
      Nie dotyczy to wyłącznie Śląska ale wszystkich wiodących państw europejskich i nie tylko.
      Wyjątkiem była Wielka Brytania i parę pomniejszych państw,które swoją biedę mogły eksportować do kolonii.
      Przywołam tu dla tego jako przykład Indie, nawet te XX wieczne bo to dobry przykład w tej sprawie.
      Siostra albo Matka Eva Tiele była taką europejską Matką Teresą z Kalkuty.

      Tym przykładem chciałbym odpowiedzieć na Twoje pytanie.

      Nikt obiektywnie patrzący na świat nie pyta o narodowość
      matki Teresy.
      Jedni podziwia jej postawę i dzieło albo im się dziwią.
      Jest i spora grupa ludzi,którzy nic i niczego nie zrobili dla innych a obrzucają ją błotem
      tylko dla tego,że to co robiła,robiła z pobudek religijnych i głębokiej wiary.

      Eva von Tiele- Winckler kazała na swoim nagrobku umieścić napis:
      „Ancilla Domini 1866-1930” co znaczy Służebnica Pańska.
      Ten nagrobek jest sam w sobie pomnikiem skromności i poświęcenia.
      Stoi co prawda w Miechowicach na Śląsku ale dzieła "Matki Evy" są jej pomnikami w 18 innych krajach świata.

      Na koniec małe uzupełnienie twoich wyobrażeń o narodowości.
      Otóż od niepamiętnych czasów ludzie klasy społecznej, do której należała Eva von Tiele
      nie mieli narodowości bo byli świadomi swojego znaczenia ponadnarodowego.
      Ci biedni owego czasu nie troszczyli się o swoją przynależność narodową bo byli jej nie świadomi.
      Objaśniać tego nie będę bo to nauka historii "z podstawowej".

      Dziś natomiast ponoć najlepiej mięć ze 3 - 5 narodowości,tak jak niektórzy ministrowie.


      • 1fatum Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 14:50
        Jestem więcej niż pewien, że gdyby żyła i zaczęła pisać na forum, to znaleźliby się tacy, co by Ją od nazistek wyzwali.

        Trzeba przyznać, że była wielką osobowością i symbole upamiętnienia należą się nie za narodowość, czy nawet czyny, ale po to by pokazać ogółowi czym jest życzliwość, humanitaryzm i miłość do bliźniego. Mam pewien pomysł jak można tą nadprzeciętną kobietę upamiętnić, a co więcej pokazać jej wielkie dzieło.
        • kris.tofus Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 15:03
          1fatum napisał:

          > Jestem więcej niż pewien, że gdyby żyła i zaczęła pisać na forum, to znaleźliby
          > się tacy, co by Ją od nazistek wyzwali.
          >
          > Trzeba przyznać, że była wielką osobowością i symbole upamiętnienia należą się
          > nie za narodowość, czy nawet czyny, ale po to by pokazać ogółowi czym jest życz
          > liwość, humanitaryzm i miłość do bliźniego. Mam pewien pomysł jak można tą nadp
          > rzeciętną kobietę upamiętnić, a co więcej pokazać jej wielkie dzieło.

          - no właśnie fatum,już pragniesz hallo szerzyć wokół tej EWY,a spytałeś się jej czy ona ma takowe życzenie,bo ja znając taką osobę pewien jestem,że ona nie potrzebuje podobnego jak twoje,wsparcia.
          Promocja twoja względem EWY posłuży jedynie tobie a nie EWIE,i chyba bardziej ci o to chodzi.
          EWA ŻADNEJ PROMOCJI NIE POTRZEBUJE A NAWET SOBIE NIE ŻYCZY,tego jestem bardziej jak pewien.
    • kris.tofus Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 14:53
      socer-schlesier napisał:

      > Powiydzcie mi kim jest do wos ta osoba:


      - powiem ci krótko jako katolik,musielibyśmy być jedni,jedyni w tej EWIE to być może Świat byłby wieczny,no ale ty wiesz i ja wiem,że to nierealne życzenie.
      Cóż,chciwych na Świecie nigdy nie zabraknie,bo Świat nie ma być RAJEM,tak Bóg powiedział
      Chciwych na pewno nie będzie w Niebie,Bóg to także przepowiedział,a EWA owa dla mnie dowodem jest na to,że Bóg mnie nie okłamał i mówił prawdę.
      • socer-schlesier Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 15:19
        kris.tofus po prostu odpowiydz na moje pytanie.
        • kris.tofus Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 15:26
          socer-schlesier napisał:

          > kris.tofus po prostu odpowiydz na moje pytanie.


          - uważam,że odpowiedziałem najbardziej dokładnie jak to możliwe.
          Posiedź nie co dłużej nad moją odpowiedzią,uruchom swoje szare komórki,jestem pewien,że w końcu zrozumiesz jej sens.
          • socer-schlesier Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 15:46
            kris.tofus napisał:

            > socer-schlesier napisał:
            >
            > > kris.tofus po prostu odpowiydz na moje pytanie.

            >
            > - uważam,że odpowiedziałem najbardziej dokładnie jak to możliwe.
            > Posiedź nie co dłużej nad moją odpowiedzią,uruchom swoje szare komórki,jestem p
            > ewien,że w końcu zrozumiesz jej sens.
            ----------------------------------------------------

            Moje pytanie bylo:

            Powiydzcie mi kim jest do wos ta osoba:
            pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_von_Tiele_Winckler
            Polkom, Niymkom, Slonzaczkom czy tysz moze polskom slonzaczkom abo niymieckom slonzaczkom?

            Wiec jeszcze raz zapytam: jakiej narodowosci wg ciebie ona byla?
            • kris.tofus Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 16:15
              W przypadku osoby takiej jak ta EWA,narodowość nie ma najmniejszego znaczenia,bo ona gdyby dziś wstała z grobu oświadczyłaby wszem i wobec,że wstyd jej za tych co coś pragną ugrać dla siebie,tylko dlatego,że za współziomka swego ją uważają.
              Jeden już taki jest co pragnie jej stawiać pomniki,ale tak przy okazji sobie zrobi zdjęć kilkadziesiąt podczas ich wystawiania i sobie przypisać chwałę,że ziomkiem jej jest zasłużonym.
              Lecz Ona ziomków takich ma w..,no cóż,nie wypada brzydko mówić nad grobem.
              • socer-schlesier Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 16:29
                kris.tofus napisał:

                > W przypadku osoby takiej jak ta EWA,narodowość nie ma najmniejszego znaczenia,b
                > o ona gdyby dziś wstała z grobu oświadczyłaby wszem i wobec,że wstyd jej za tyc
                > h co coś pragną ugrać dla siebie,tylko dlatego,że za współziomka swego ją uważa
                > ją.
                > Jeden już taki jest co pragnie jej stawiać pomniki,ale tak przy okazji sobie zr
                > obi zdjęć kilkadziesiąt podczas ich wystawiania i sobie przypisać chwałę,że zio
                > mkiem jej jest zasłużonym.
                > Lecz Ona ziomków takich ma w..,no cóż,nie wypada brzydko mówić nad grobem.
                --------------------------------------------------------------------------------------------------

                Smiyszny jestys. Widzisz gosciu nasz Slonsk dzisiej tak wyglondo jak wyglondo bo momy sam takich blaznow jak ty a tacy jak Ewa_von_Tiele_Winckler musieli te strony swoje rodzinne dla ktorych swoje zycie poswiynciyli w odrozniyniu od ciebie opuscic.Niystety.Odpowiym za ciebie.
                Ewa_von_Tiele_Winckler z pewnosciom se czula die Schlesierin.
                • 1fatum Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 18:08
                  Już wiem! Eureka!

                  Tekst linka

                  To do naszych oponentów za naszymi plecami.
                • kris.tofus Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 19:11
                  socer-schlesier napisał:

                  > Ewa_von_Tiele_Winckler z pewnosciom se czula die Schlesierin.


                  - skoro wiesz po co się pytasz ? jednakże gdyby ONA dziś wstała z grobu to nie możesz być pewien,że pragnęłaby mieć coś wspólnego z tobą.
                  Mnie akurat jej narodowość najmniej interesuje,ważne jakim była CZŁOWIEKIEM.
                  Ja dla odmiany czuję,że jestem polskim katolikiem i bardzo szanuję ewangelicką EWE za to,że dała dowód tego iż każdy jeśli chce i mocno się starał będzie,CZŁOWIEKIEM może zostać.
                  • 1fatum Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 18.01.14, 19:26
                    Zostawmy świętą i religię na uboczu, bo kim jesteś, to wszyscy wiemy.

                    Ja przynajmniej się nie kryję ze swoim światopoglądem.
                    Wstawanie z grobu i wypowiadanie się za zmarłego jest polską specjalizacją. Zatem zostaw ją dla swoich pobratymców.

                    Proszę. Postaraj się uszanować świętość tej osoby.

                    Możesz na mnie pluć w innych wątkach.
                    • kris.tofus Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 19.01.14, 08:00
                      No cóż,trudno nic nie poradzę na to ,że wszystko bierzesz do siebie,widocznie niezbyt czyste jest twe sumienie,no ale,któż ma je czyste ?
                      Nie przejmuj się,wszystko można naprawić,posprzątać,wywietrzyć,poukładać wszystko do porządku i wszelki smród wnet minie.
                      Przecież tak ja jak i ty żyć mamy prawo po ludzku,nieprawdaż,a ZIEMIA do LUDZI należy,a nie jakichś szlezierów,polaczków lub innych cudaczków,no nie ?
                      Ja tak uważam jako ten POLAK żyjący na śląskiej ziemi i wcale mi nie przeszkadza,gdy obok mnie żyje jakiś NIEMIEC.
                      Ale muszę dodać,najbardziej nie lubię kameleonów,a mam przecież prawo czegoś nie lubić,jednakże niechaj sobie tam żyją,wszak to także boże stworzenie.
                      • socer-schlesier Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 19.01.14, 09:58
                        kris.tofus 18.01.14, 19:11 Odpowiedz
                        socer-schlesier napisał:

                        > Ewa_von_Tiele_Winckler z pewnosciom se czula die Schlesierin.

                        - skoro wiesz po co się pytasz ?
                        -------------------------------------

                        Bo wiedzialem ze bedzisz sie wil jak zmija zeby na nie nie odpowiedziec.I mialem racje.
                        ========================================================


                        jednakże gdyby ONA dziś wstała z grobu to nie możesz być pewien,że pragnęłaby mieć coś wspólnego z tobą.
                        --------------------------------------------------------------

                        Blad.Wlasnie ona takim jak ja, Schlesierom ze wszystkich sil sluzyla rezygnujac z krolewskiego zycia jakie by ja czekalo bo wiesz ze z bardzo bogatej rodziny pochodzila, albo nie wiesz?
                        ======================

                        Mnie akurat jej narodowość najmniej interesuje,ważne jakim była CZŁOWIEKIEM.
                        -----------------------------------------------------------------------------------------------

                        Jestes dwulicowcem zalganym bo za chwile co innego o Niemcach bedziesz pisac.
                        ====================================================


                        Ja dla odmiany czuję,że jestem polskim katolikiem i bardzo szanuję ewangelicką EWE za to,że dała dowód tego iż każdy jeśli chce i mocno się starał będzie,CZŁOWIEKIEM może zostać.
                        --------------------------------------------------------------------------------------------------------

                        Wiec "staraj sie mocno" i zostan tym "CZLOWIEKIEM".
                        • 1fatum Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 19.01.14, 11:16
                          Jestem pewien, że gdyby nawet wypowiadał się o Jezusie, to również by wspomniał o zapachu cebuli, Szechterze, cierpieniach Polski. Sam Jezus ze swoim dziełem stałby się zmarginalizowany, bo to on kris.tofus jest najważniejszy i jego opinie.
                          Zatraca gdzieś ważny temat jakim jest niesienie pomocy ludziom bez zaglądania w rozporek. Takimi jak on są inni jego pobratymcy, którzy ostatnio opluli J. Owsiaka.
                          Owsiakowi do świętości daleko, ale za to co zrobił przez ponad 2 dekady należy się uznanie.
                          O ile można przyjąć, że Owsiak w jakiś sposób korzysta z tego co czyni, to Eva von Tiele-Winckler cały swój majątek przekazała potrzebującym. Gdyby nawet znała mroczne serce kris.tofus-a, to jemu też by pomocy nie odmówiła.

                          Jest w Polsce trafne powiedzenie: "Ja do ciebie z chlebem, a ty do mnie z kamieniem". Niektórzy chleb oraz kamień odbierają czysto fizycznie, ale powinny być odbierane w głębszym sensie duchowym, gdzie mamy złe, wrogie i kamienne serca ludzi nie potrafiących być dobrymi. Później nie dziwmy się, że są bite, a nawet zabijane niemowlęta, bo to istoty o kamiennych sercach tak czynią. Nie będę wskazywać palcem, kogo można do nich zaliczyć. To, że akurat niczego takiego nie uczynił, to zapewne tylko palec boży sprawił. Bo nikt nie ma wątpliwości, że byłby do tego zdolny.
                          • kris.tofus Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 19.01.14, 15:03
                            Cel Owsiaka jest słuszny i szczytny,jednakże co by to było gdyby prądu zabrakło w godzinach występowania tej wielkiej orkiestry,która gra na strunach polskiego podatnika.
                            Niech Owsiak spróbuje zebrać pieniążki bez tej całej otoczki,ciekawi mnie ile by ich było ?

                            Po zatem,gdybyśmy tak zechcieli żyć zgodnie z owsiakowym hasłem - róbta co chceta
                            - no to ciekawe dokąd byśmy doszli.
                            Wnet by nas wyprowadził w manowce.
                            Całe szczęście,że słuchamy jedynie muzyki a nie Owsiaka.
                            To tak jest fatum,jak z tym pomnikiem dla EWY,który pragniesz postawić,aby przy nim zrobić sobie zdjęcie,bo nie o pomnik tu chodzi a o to wielce zasłużone zdjęcie.
                            • 1fatum Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 19.01.14, 15:19
                              Kiedy Najwyższy pragnie kogoś ukarać, to wpierw odbiera jemu rozum.

                              Komentować i dalej dyskutować nie mam zamiaru, bo już i tak mój rozmówca jest bardzo cierpiący. Teraz tylko zostają modlitwy o zdrowie, bo o rozum już jest za późno.

                              Skąd taka ocena?

                              Stąd, że nikt zdrowy na umyśle takich bredni by nie głosił. Zapewne doszło do zaniku prądu i zostały otwarte elektryczne zamki, a pacjenci wydostali się na wolność, czego mamy niezbity dowód czytając niektóre wypowiedzi.
                              • kris.tofus Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 19.01.14, 15:30
                                Zatem cię spytam,czy wiesz co to jest CARITAS,który wokół nie robi rejwachu,jedynie pomaga głodnym,chorym i biednym.

                                A ty sobie rób co chcesz,wszak cóż mnie to winno obchodzić,no ale widzę czasami w tobie Człowieka,więc żal mi by było niezmiernie gdybyś się dał wyprowadzić w manowce.
                                Wiedz,że modlę się o ciebie.
                                • 1fatum Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 19.01.14, 15:34
                                  ignor.
                                  • socer-schlesier Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 22.01.14, 10:10
                                    kris.tofus 19.01.14, 08:00 Odpowiedz
                                    No cóż,trudno nic nie poradzę na to ,że wszystko bierzesz do siebie,widocznie niezbyt czyste jest twe sumienie,no ale,któż ma je czyste ?
                                    Nie przejmuj się,wszystko można naprawić,posprzątać,wywietrzyć,poukładać wszystko do porządku i wszelki smród wnet minie.
                                    Przecież tak ja jak i ty żyć mamy prawo po ludzku,nieprawdaż,a ZIEMIA do LUDZI należy,a nie jakichś szlezierów,polaczków lub innych cudaczków,no nie ?
                                    Ja tak uważam jako ten POLAK żyjący na śląskiej ziemi i wcale mi nie przeszkadza,gdy obok mnie żyje jakiś NIEMIEC.
                                    Ale muszę dodać,najbardziej nie lubię kameleonów,a mam przecież prawo czegoś nie lubić,jednakże niechaj sobie tam żyją,wszak to także boże stworzenie.
                                    ----------------------------------------------------------------------------------

                                    Mozna se zapytac kim jest tyn "kameleon"?
                                    • kris.tofus Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 22.01.14, 14:35
                                      socer-schlesier napisał:

                                      > Mozna se zapytac kim jest tyn "kameleon"?


                                      - a co,coś cię gnębi ?
                                      Kameleon to takie stworzenie co barwę swą zmienia zależnie od "pogody" czyli tak zwanych warunków zewnętrznych swojego otoczenia.
                                      Są tacy co śpiewają,że coś tam nie zginęło, a gdy im coś koło głowy dmuchnie to na haj li li zmieniają,i jak to jest przy piwie to mi to piwo jakoś przestaje smakować.
                                      Dziwię się bardzo,że nie potrafią raz na zawsze określić swej barwy własnej ,przecież nie muszą o zgubie śpiewać ani hajlować, wszak śpiewać mogą o Karliku przykładowo.


                                      • socer-schlesier Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 22.01.14, 15:31
                                        Napisz po ludzku o co ci biega bo z twojygo belkotu trudno cos zrozumiec?
                                        • kris.tofus Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 22.01.14, 17:36
                                          socer-schlesier napisał:

                                          > Napisz po ludzku o co ci biega bo z twojygo belkotu trudno cos zrozumiec?


                                          - kolega poniżej jakoś zrozumiał,dziwne,nieprawdaż ?
                                          Widzę,że słabo ci szło w szkole,zatem ucz się od innych dzisiaj.
                                          • socer-schlesier Re: Pytanie do janofororomano, kris.tofus-a. 22.01.14, 23:20
                                            kris.tofus 19.01.14, 08:00 Odpowiedz
                                            No cóż,trudno nic nie poradzę na to ,że wszystko bierzesz do siebie,widocznie niezbyt czyste jest twe sumienie,no ale,któż ma je czyste ?
                                            Nie przejmuj się,wszystko można naprawić,posprzątać,wywietrzyć,poukładać wszystko do porządku i wszelki smród wnet minie.
                                            Przecież tak ja jak i ty żyć mamy prawo po ludzku,nieprawdaż,a ZIEMIA do LUDZI należy,a nie jakichś szlezierów,polaczków lub innych cudaczków,no nie ?
                                            Ja tak uważam jako ten POLAK żyjący na śląskiej ziemi i wcale mi nie przeszkadza,gdy obok mnie żyje jakiś NIEMIEC.
                                            Ale muszę dodać,najbardziej nie lubię kameleonów,a mam przecież prawo czegoś nie lubić,jednakże niechaj sobie tam żyją,wszak to także boże stworzenie.
                                            ----------------------------------------------------------------------------------

                                            Powtorze pytanie- kim jest tyn "kameleon"?
Pełna wersja