Niemieckie szachrajstwa na Śląsku

19.01.14, 11:53
Wystarczy popatrzeć na nazwiska tych zdrajców.
www.dziennikzachodni.pl/artykul/3300192,sensacyjny-proces-tajnej-grupy-volksbundu-w-katowicach-co-planowali-chlopcy-hitlerowcy-w-pszczynie,id,t.html
"W 1933 roku Hitler dochodzi do władzy, a policja w woj. śląskim otrzymuje niepokojące informacje, że pewna część młodzieży mniejszości niemieckiej organizuje nikomu nie zgłaszane, militarne obozy w ustronnych miejscach.

Panuje tam żelazna dyscyplina, kult Führera i Glodnego, śpiewa się bojowe pieśni niemieckie. Jest broń, a grupy zbierają w okolicy jakieś dane, rysują mapy, notują nazwiska okolicznych powstańców śląskich. Przy miejscowe komisariatach policji stawiają czujki.
Jeden z takich tajnych obozów był w folwarku Louisenhof koło Pszczyny, (obecnie Sznelowiec). Książę pszczyński Jan Henryk wspierał go ukradkiem. Zapewniał prowiant i transport.

W końcu cierpliwość policjantów się kończy. Aresztują wodza 19-letniego Jana Głodnego, a także jego podwładnych, niejakich: Piontka, Stachullę, Kleina, Kornasa, Jezierskiego, Machę, Hornika, Prokszę, Cyganka i Pilorza. Przed sądem, jak pisze "Polonia" wszyscy chcą odpowiadać po niemiecku, ale wielu z nich tego nie potrafi.

Prokurator dr Adam Nowotny jest bardzo poważny; oskarża Głodnego o kierowanie "tajnym i nielegalnym związkiem Jugendgruppe beim Volksbund", która bez wiedzy polskich władz organizowała marsze, pochody, obozy wojskowe, kursy dla przywódców i głosiła "Führeraprinzip", czyli hitlerowski kult wodzowski.

Oskarżony tylko się uśmiecha, mówią świadkowie. Buchwald, wyrzucony z organizacji ujawnia, że chodzi o przygotowanie się do przewrotu hitlerowskiego na Górnym Śląsku i o nienawiść do Polski. Inni dodają, że miejscowi Niemcy chcą być gotowi na sytuację, kiedy wkrótce wejdzie tu Hitler."
    • 1fatum Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 19.01.14, 12:19
      kikut5 napisał:

      > Wystarczy popatrzeć na nazwiska tych zdrajców.

      ========================================

      Faktycznie, wiele z nich ma polską etymologię.

      Jak sam niejeden raz pisałeś, że Śląsk jest od zawsze Polski, a Ślązacy, to Polacy, zatem nie powinieneś być zaskoczony ich nazwiskami.

      Zwróć uwagę, że kolejny raz nadużywasz słowa "zdrajca". Postaraj się wyjaśnić kogo oni zdradzili?

      Tak już całkiem na marginesie, to ich działania były zwykłą dziecinadą w porównaniu np. z Tekst linka.
      Dziś robią z terrorystów bohaterów, ale ćwierć wieku temu byli oceniani inaczej. Wszystko zależy od tego jaka opcja polityczna sprawuje władzę.

      Sam temat jako pokazałeś jest mocno ograny i wyeksploatowany niczym stara TIR-ówka. Na dodatek poza wskazaniem tematu nie wiadomo jaki miałeś cel jego zaprezentowania.
    • cirano Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 19.01.14, 13:12
      Katarzynski i Karasiewicz z Auschwitz pozdrawiają cie kikut.
      pl.wikipedia.org/wiki/Procesy_za%C5%82ogi_Auschwitz-Birkenau_przed_s%C4%85dami_polskimi
      Oprawcy gorsi jak wielu z SS, bo swoi...
      W innych lagrach też takich nie brakowało jak np. w Gusen
      • kikut5 Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 19.01.14, 13:58
        Polacy wieszali zbrodniarzy bez względu na narodowość, a Niemcy co robili?
        • socer-schlesier Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 19.01.14, 14:11
          Uzasadnioj dlaczego ich nazywasz zdrajcami:
          W końcu cierpliwość policjantów się kończy. Aresztują wodza 19-letniego Jana Głodnego, a także jego podwładnych, niejakich: Piontka, Stachullę, Kleina, Kornasa, Jezierskiego, Machę, Hornika, Prokszę, Cyganka i Pilorza.
          • kikut5 Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 20.01.14, 18:32
            Nazwiska ich zdradzają. Nie są niemieckie. Są polskie.
            • herbjelita Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 20.01.14, 18:50
              Kikut ty biedoku. Pokosz mi jedno polskie nazwisko. Zodyn z tych nie nazywoł się na "ski".
              A ski to czyste poloki. To byli nasi chopcy ze za winkla. To nie byli zdrajcy, to byli mode gupieloki.
              • kris.tofus Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 08:03
                herbjelita napisał:

                > Kikut ty biedoku. Pokosz mi jedno polskie nazwisko. Zodyn z tych nie nazywoł si
                > ę na "ski".
                > A ski to czyste poloki. To byli nasi chopcy ze za winkla. To nie byli zdrajcy,
                > to byli mode gupieloki.


                cytat:

                Wańkowicz poda, że to nie Jan, ale Hans Glodny, syn Niemki i działacza polskiego z Nadrenii.


                Zatem herbuś,dziś naszym zadaniem jest wszystko robić,żeby zlikwidować Niemców,Polaków Ślązaków także oraz innych a stworzyć Europejczyków.
                Europejczyk nie będzie zmuszony przeliczać ilości takich lub innych w swym organizmie genów.
                Herbi,potrafisz być takim Europejczykiem,który zrezygnuje ze stawiania pomników ku chwale i potędze takich lub innych bohaterów albo bandytów,a postawisz dla EUROPY.
                Obawiam,że trudny będziesz miał wybór.
                Zapewne wprowadzisz eurlistę z co najmniej czterema kategoriami Europejczyków.
                Możesz powiedzieć jaki nr bedzie miał Europejczyk z niemieckim pochodzeniem a jaki z polskim albo bułgarskim,a jaki nadasz w przyszłości numer Europejczykowi z Ukrainy ?

                p.s.
                a na owe czasy ów Głodny Jan zdrajcą był ojca bo jako Glodny Hans matkę swą poparł,zatem jakby nie patrzeć każdy z was ma rację,i był i nie był zdrajcą.
                • socer-schlesier Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 08:30
                  kris.tofus napisał:
                  > Herbi,potrafisz być takim Europejczykiem,który zrezygnuje ze stawiania pomników
                  > ku chwale i potędze takich lub innych bohaterów albo bandytów,a postawisz dla
                  > EUROPY.
                  ---------------------

                  To musisz to polskymu Prezydentowi powiedziec.
                  www.dziennikzachodni.pl/artykul/3301470,za-pomnik-korfantego-w-warszawie-zaplaci-slask,id,t.html
                  • kris.tofus Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 09:03
                    Póki co to przymierzamy się do tych Stanów Europejskich,ja się pytam,czy jak te Stany powstaną to czy one waszym zdaniem mają być równe,czy będą takie bardziej równiejsze.
                    Pomniki to mały pikuś,zawsze można je wywieźć do muzeum a w ich miejscu postawić fontannę.
                    Ciekawe czy herbi pochwala mą propozycję,aby na miejscu Bismarka stanęła fontanna ?
                    Ja jeśli idzie o ścisłość już nawet dzisiaj zamiast Korfantego stawiać na piedestał fontannę tam mogę umieścić a Piłsudskiego schować w muzeum.
                • herbjelita Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 08:45
                  Widzisz synku w USA tez byly narodowe problemy i wojny a dzis to nalezy do historii i nikt nie drze skory. Jak powstanie USE i my wszystcy poumieramy to to juz nie bedzie waznym kim ktos byl. Do lamusa z tym waszym idiotycznym nacjonalizmem.
                  • kris.tofus Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 09:12
                    herbjelita napisał:

                    > Widzisz synku w USA tez byly narodowe problemy i wojny a dzis to nalezy do hist
                    > orii i nikt nie drze skory. Jak powstanie USE i my wszystcy poumieramy to to ju
                    > z nie bedzie waznym kim ktos byl. Do lamusa z tym waszym idiotycznym nacjona
                    > lizmem.
                    >
                    • 1fatum Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 09:22
                      kris.tofus napisał:


                      >
                      > - jakoś nic cię życie nie nauczyło.
                      > Póki co jest Europa i nie ma Stanów.
                      > I mówiąc o czasie obecnym to Polacy swój nacjonalizm trzymali i trzymają we wła
                      > snej chacie,czego nie można powiedzieć o Niemcach,którzy szerząc swój nacjonali
                      > zm Świat cały podpalali.
                      > Dlatego pytam,czy ten Naród,który kiedyś mienił się wybranym do szczególnych ce
                      > lów potrafi i czy zechce jutro jako nieNaród być równym niePolakowi w tych Stan
                      > ach Europy ?

                      ************************************************

                      Dlaczego wypowiadasz się za polski naród? Kto do tego cie upoważnił?

                      Dlaczego od nas oczekujesz odpowiedzi na swoje rozterki? Czy polski emigrant w Londynie jest upoważniony do wypowiadania się za obywateli GB, tylko dlatego, że tam mieszka? Nawet rodowity Brytyjczyk nie ma prawa do takich wypowiedzi.

                      Na sam koniec - jaki jest cel i sens takiego zapytania?
                      • kris.tofus Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 14:49
                        Fatumku drogi jedynie spytam,czy to ja napisałem ?

                        herbjelita napisał:

                        > Widzisz synku w USA tez byly narodowe problemy i wojny a dzis to nalezy do hist
                        > orii i nikt nie drze skory. Jak powstanie USE i my wszystcy poumieramy to to ju
                        > z nie bedzie waznym kim ktos byl.
                        Do lamusa z tym waszym idiotycznym nacjona
                        > lizmem.

                        > --
                        > Za waszą i naszą wolność.


                        - dyskutuję ja z herbim,on ogólnie to ja także,zatem się niuansów nie czepiaj.
                    • herbjelita Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 10:13
                      W USA tez mamy biedniejsze i bogatsze rejony, choc roznica niewielka.
                      To widzisz ile jeszcze macie do zrobienia aby dorownas sredniej europejskiej.
                      Po pierwsze musicie i to obowiazkowo wasza swiadomosc spoleczna poprawic. Inaczej nic z tego nie bedzie.
                      • kris.tofus Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 14:59
                        herbjelita napisał:

                        > W USA tez mamy biedniejsze i bogatsze rejony, choc roznica niewielka.
                        > To widzisz ile jeszcze macie do zrobienia aby dorownas sredniej europejskiej.
                        > Po pierwsze musicie i to obowiazkowo wasza swiadomosc spoleczna poprawic
                        > . Inaczej nic z tego nie bedzie.


                        - no masz rację,ale ty przestań się wywyższać,to świadomość moja z twoją się wyrówna.
                        Ciekawe czy potrafisz nam dorównać ?
                        Twierdzisz,że ty już jesteś Europejczykiem a o mnie mówisz żem Azjata,zatem spytam,czy z Azjatą potrafisz wypić kielicha jak równy z równym i nie mam na myśli twego ani swojego portfela,każdy pije za swoje ale przy wspólnym stole,zatem czy siądziesz przy nim razem z dzikim Azjatą ?
                        • 1fatum Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 16:03
                          kris.tofus napisał:

                          zatem spytam,czy z Azjatą potrafisz wypić kielicha jak równy z równym i nie mam na myśli
                          > twego ani swojego portfela,każdy pije za swoje ale przy wspólnym stole,zatem czy siądziesz przy nim razem z dzikim Azjatą ?

                          ***************************************

                          Jeżeli o mnie chodzi, to z Azjatą - tak. Oni mają wyższą kulturę niż niejeden Europejczyk.

                          Problem tkwi gdzie indziej - nie mam w zwyczaju pić, nawet z Azjatą.
                          • kris.tofus Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 22.01.14, 06:53
                            1fatum napisał:

                            > Problem tkwi gdzie indziej - nie mam w zwyczaju pić, nawet z Azjatą.


                            - no popatrz fatum,a statystyki mówią,że niemieccy Europejczycy wyprzedzają,jak zwykle we wszystkim,także w spożyciu alkoholu tych Azjatów z Polski,zatem nie mam powodu wierzyć,że mówisz prawdę.
                            Przecież jako niemiecki Europejczyk nie pozwoliłbyś sobie na to,żeby pozostać z tyłu za tym dzikim Azjatą.
                            Ja wspomniałem o kielichu,a zatem mniemam,że ty nie pijesz z kielicha a z kufla zwykłego.
                            Ja dla odmiany z kufla nie pijam bo ja jestem azjatyckim smakoszem.
                            Po piwie w bonanzie śmierdzi jak na jakimś gnojoku.

                    • 1fatum Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 21.01.14, 10:18
                      kris.tofus napisał:

                      > I mówiąc o czasie obecnym to Polacy swój nacjonalizm trzymali i trzymają we wła
                      > snej chacie,czego nie można powiedzieć o Niemcach,którzy szerząc swój nacjonali
                      > zm Świat cały podpalali.

                      ................................

                      > Dlatego pytam,czy ten Naród,który kiedyś mienił się wybranym do szczególnych celów potrafi i czy zechce jutro jako nieNaród być równym niePolakowi w tych Stan
                      > ach Europy ?

                      **************************************

                      Zapytałeś? - Odpowiadam, że na pewno nie!

                      Poniżej masz odpowiedź dlaczego:


                      Tekst linka

                      Jeżeli jeszcze nie wiesz, to odpowiem, że dla zrównania trzeba się wpierw nauczyć kraś, a po takiej złodziejskiej podstawówce zacząć okradać świątynie.
                      • kris.tofus Re: Niemieckie szachrajstwa na Śląsku 22.01.14, 07:04
                        eh,fatum,fatum coś ty za jakąś nową narodowość wymyślił.
                        Od kiedy to istnieje naród ZŁODZIEJE zwany,a co to niby u ciebie w Niemczech nie ma złodziei ?
                        nie bądź śmieszny.
                        Złodziej to jest kosmopolita tak jak ten faszysta,komunista a także kapitalista.
                        A wiesz kto to jest złodziej co nosi białe rękawiczki,w Europie jest ich multum,i tu jest problem,nie wiem czy jako Azjata potrafię im dorównać,nie stać mnie na białe rękawiczki.
Pełna wersja