kikut5
06.02.14, 08:04
wyborcza.pl/1,75477,15406492,Czy_mozna_wierzyc_certyfikatom_ADAC__Skandal_w_niemieckim.html
Skandal w najbardziej znanym automobilklubie Europy. Fałszowanie testów, malwersacje, prywata - pod adresem ADAC sypią się zarzuty, a członkowie masowo się wypisują.
- Czy testy opon przeprowadzane przez ADAC to farsa? - pytają dziennikarze publicznej telewizji WDR i dziennika "Süddeutsche Zeitung". Tak wynika ze złożonych pod przysięgą zeznań jednego z pracowników koncernu produkującego opony.
Wynika z nich, że zrzeszający 19 mln kierowców i motocyklistów ADAC (Allgemeiner Deutscher Automobil-Club - Powszechny Niemiecki Automobilklub) po cichu przekazywał zaprzyjaźnionym producentom informacje o warunkach testów. Koncerny poznawały typ opony, który zamierzał sprawdzać automobilklub, oraz warunki, w których sprawdzian miał się odbywać. Technicy koncernów stawali potem na głowie, by tak zmodyfikować opony, aby osiągnąć najlepsze wyniki. Spreparowane ogumienie trafiało do sklepu, w którym ADAC kupował je do badań.