ballest
13.02.14, 13:40
"Wywołał burzę...
Przebywający z oficjalną wizytą na terytoriach palestyńskich i w Izraelu Schulz wywołał burzę swoim przemówieniem w izraelskim Knesecie, podnosząc kwestię dostępu Palestyńczyków do wody.
- Młody Palestyńczyk zapytał mnie, czemu Izraelczyk może zużywać 70 litrów wody, a Palestyńczyk tylko 17. Nie sprawdziłem tych danych. Pytam was, czy są poprawne - mówił Schulz w Knesecie. Ta wypowiedź i jego komentarz dotyczący izraelskiej blokady Strefy Gazy zbulwersował polityków nacjonalistycznej partii Żydowski Dom, którzy wyszli z sali obrad w proteście, krzycząc „Palestyńczycy to kłamcy” i „Wstyd” oraz po niemiecku "Hańba"."
www.tvn24.pl/schulz-broni-przemowienia-w-knesecie-przed-izraelska-krytyka,397698,s.html