Dodaj do ulubionych

Co dalej z USA?

12.04.14, 09:13
Może wywoływanie rewolt w różnych miejscach stanowi przygrywkę do tego co może nastąpić i są potrzebne "nowe ameryki". Północna Afryka byłaby, jakby znalazł i dlatego została zdestabilizowania.

Temat uważam za interesujący.

Tekst linka


--
****************************************************************
Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
Obserwuj wątek
    • 1fatum Re: Co dalej z USA? 20.04.14, 15:16
      Taka "demokracja" niezbyt zachęca do jej powielania.

      International Center for Prison Studies szacuje, że USA więzi 716 osób na 100 tys. mieszkańców.
      Ze statystyk wychodzi, że to znacznie gorzej niż w Rosji (484 więźniów na 100 tys. mieszkańców), Chinach (121) i Iranie (284). Jedynym krajem, który ma większy odsetek więzionej ludności niż Stany Zjednoczone, jest tylko Korea Północna.
      Z badań wynika również, że ponad 2,5 mln amerykańskich dzieci ma rodziców za kratkami. Szacuje się również, że od początku 2011 r. zgwałcono w więzieniach ponad 217 tys. osób, to codziennie 600 nowych ofiar.

      --
      ****************************************************************
      Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
      • berncik Re: Co dalej z USA? 20.04.14, 17:30
        1fatum napisał:

        > Taka "demokracja" niezbyt zachęca do jej powielania.
        >
        > International Center for Prison Studies szacuje, że USA więzi 716 osób na 10
        > 0 tys. mieszkańców.
        > Ze statystyk wychodzi, że to znacznie gorzej niż w Rosji (484 więźniów na 100 t
        > ys. mieszkańców), Chinach (121) i Iranie (284). Jedynym krajem, który ma większ
        > y odsetek więzionej ludności niż Stany Zjednoczone, jest tylko Korea Północna.
        > Z badań wynika również, że ponad 2,5 mln amerykańskich dzieci ma rodziców za kr
        > atkami. Szacuje się również, że od początku 2011 r. zgwałcono w więzieniach pon
        > ad 217 tys. osób, to codziennie 600 nowych ofiar.

        Fatum:Nie bierz to tak dkladnie z tym co kiedy ktos napisal i do tego jakies statystyki. Bo nie wiadomo do czego mu to bylo potrzebne .A co sie dzieje w jakich kolwiek wiezieniach wcale nie.
        np, Bylbym za tym zeby wcelach resocjalizacji .Pedofilow i gwalcicieli pare razy dziennie przelecieli.
        i mysle ze tak to tez Jest.

        --
        In Polen erwartet Euch Freicheit und Wohlstand
        In Deutschland Knechtschaft und Elend !
        Beuthen, im März 1921 Wojciech Korfanty
        Jeszcze dzisiej czekom na tyn Polski Wohlstand
        • 1fatum Re: Co dalej z USA? 20.04.14, 17:47
          berncik napisał:


          > Fatum:Nie bierz to tak dkladnie z tym co kiedy ktos napisal i do tego jakies statystyki. Bo nie wiadomo do czego mu to bylo potrzebne .A co sie dzieje w jakichkolwiek wiezieniach wcale nie.
          > np, Bylbym za tym zeby wcelach resocjalizacji .Pedofilow i gwalcicieli pare razy dziennie przelecieli.
          > i mysle ze tak to tez Jest.
          >
          ****************************************************

          Statystyki mogą być nie do końca wiarygodne, ale odrzucać ich nie należy. Nie da się ukryć, że USA jest państwem więzienno-policyjnym.

          Również byłbym ostrożny z resocjalizacją o jakiej napisałeś, bo nie wiemy, czy akurat zamiast przykrości nie mają radochy.
          Niezależnie od społecznej i prawnej oceny gwałcicieli i pedofilii, mamy do czynienia z dewiacją i w tych przypadkach samo karanie nie wystarczy. Niezależnie od kary powinna być terapia, a co więcej - każdy mający podobne problemy jest ich świadomy i powinien mieć możliwość z własnej inicjatywy móc poddać się leczeniu. Leczeniu, a nie kastracji. Lepiej zapobiegać niż później karać.


          --
          ****************************************************************
          Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
          • berncik Re: Co dalej z USA? 20.04.14, 18:44
            1fatum napisał:

            > berncik napisał:

            > ****************************************************
            >
            > Statystyki mogą być nie do końca wiarygodne, ale odrzucać ich nie należy. Nie d
            > a się ukryć, że USA jest państwem więzienno-policyjnym.
            >
            > Również byłbym ostrożny z resocjalizacją o jakiej napisałeś, bo nie wiemy, czy
            > akurat zamiast przykrości nie mają radochy.
            > Niezależnie od społecznej i prawnej oceny gwałcicieli i pedofilii, mamy do czyn
            > ienia z dewiacją i w tych przypadkach samo karanie nie wystarczy. Niezależnie o
            > d kary powinna być terapia, a co więcej - każdy mający podobne problemy jest ic
            > h świadomy i powinien mieć możliwość z własnej inicjatywy móc poddać się leczen
            > iu. Leczeniu, a nie kastracji. Lepiej zapobiegać niż później karać.
            >
            >Nie przesadzej Fatum: Jak wezmiesz pod uwage ilosc mieszkancow i gestosc zaludnienia to w Polskich wiezieniach siedzi o 30 % wiecej ludzi jak w USA.. Kastracja to nie jest taki zly pomysl.
            Jak Ty chcesz pedofila ,albo gwauciciela terapieren ? Przez Bla, bla ? Uwirz mi ,to nic nie da ;
            oN TO POWINIEN ODCZUC NA WLASNYM CIELE:


            --
            In Polen erwartet Euch Freicheit und Wohlstand
            In Deutschland Knechtschaft und Elend !
            Beuthen, im März 1921 Wojciech Korfanty
            Jeszcze dzisiej czekom na tyn Polski Wohlstand
            • 1fatum Re: Co dalej z USA? 20.04.14, 19:04
              Będę się spierać.

              Taki osobnik jest umysłowo chory. On do swego zaspokojenia potrzebuje przemocy lub osoby małoletniej. To wynika z jego psychiki. Dlatego powinien mieć świadomość nieuchronnej kary i do tego leczenie.

              Sama kara to zbyt mało. Przecież kara następuje po dokonaniu czynu zabronionego, a tego chcemy uniknąć. Tak samo czynimy, aby zapobiec pożarom. Wpierw środki ochrony, a kiedy te nie zawiodą, to wyjeżdża straż pożarna.

              Przecież gwałciciel i pedofil nie czyni tego na złość społeczeństwu. To tak jak alkoholik, czy narkoman. Kiedyś nie potrafiono leczyć, a obecna medycyna ma środki i do tego psychoterapię.
              Przecież najprościej wsadzić do wiezienia, ale nie wsadzamy na wszelki wypadek, tylko po skrzywdzeniu drugiej osoby.

              --
              ****************************************************************
              Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka