Zbyt poważne, aby pominąć

06.10.15, 07:45
Nie trzeba od razu zgadzać się z zawartymi w materiale tezami, ale nie wolno nam unikać szerszego spektrum wiedzy. Wiedzy i bez której hucpa na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej wydaje się zdalnie sterowana.
Nic nie dzieje się bez przyczyny. Warto przenieść wzrok ze skutków, aby znaleźć powody ich wystąpienia i znaleźć rozwiązania, aby im zapobiec, bo my z Europy nie będziemy mieli dokąd uciekać.

Tekst linka
    • socer-schlesier Re: Zbyt poważne, aby pominąć 09.10.15, 06:57
      Tu tysz cos o tym:

      ktos napisal:

      "~anti : mało kto w Polsze zdaje sobie sprawę z tego że ten cały Siemoniak to zdeklarowany ukraiński banderowiec. Ukrainiec z krwi i kości. Jaki Polak na Ukrainie piastuje choćby najmniejsze stanowisko w strukturach tego państwa. Żaden. Jakim cudem ten banderowski śmieć pełni tak wysokie stanowisko w naszym Państwie? nie wiadomo. Już czas przy wyborach go usunąć .. zgadza się? Co do samego tematu wojny to obłuda reżimowych pro-amerykańskich mediów staje się już tak bezczelna że aż piecze w oczy. Wojna w Syrii trwa już na dobre kilka lat, tzw.: partyzanci i "bojownicy o wolność" to nic innego jak finansowane przez CIA i MOSSAD bandyckie oddziały które mają za zadnie obalić Asada tak jak to się stało z Saddamem i Kadafim. USA i I-sra-elowi nie podobają się tacy silni przywódcy którzy dbają o swój naród i o miejscowe zasoby ropy. Saddam powiedział że dość handlowania ropą za bezwartościowe dolary FED-u jak skończył wszyscy wiemy. W ciągu kilku lat amerykańsko-israelskiej wojny w Syrii zginęło setki tysięcy cywilów i miliony w Iraku Afganistanie, Pakistanie, Libii i tak dalej. O tym cisza w mediach i nikogo to zbytnio to nie obchodzi. Teraz nagle Ruscy parę rakiet rzucili a tu media rozpisują się o tym że najbardziej szkoda przy tym wszystkim cywilów. NIEBYWAŁA OBŁUDA I ZAKŁAMANIE. TRUDNO TO SIĘ CZYTA."
Pełna wersja