1fatum
19.08.16, 22:13
Jak zwykle historia chichoce sobie z nas i naszych bohaterów. Tym razem z ukraińskiego gieroja i wzorca.
Tekst linka
Tekst linka
Nie mam nic przeciwko "kochającym odtylcowo", oby tylko byli odpowiednio daleko. Tak jak pewna berlińska forumowa ciota (z innego forum).
Nie mniej bycie "ciepłym braciszkiem" nie bardzo pasuje do narodowego bohatera. Złośliwi o takie związki pomawiali słynnych polskich harcerzy z lat wojny "Zośkę" i "Rudego".