Te złe Dojtsche:

22.10.16, 18:17


Keby nie te Niemcy to Polska nie miała by miast, skodyfikowanej mowy czornych diobłów:
Katolicka Polska dzięki Dojczom!


"Pozycję młodego księcia na dworze, zarówno polskim, jak i cesarskim, dobitnie zwiększyło zawarte w 1013 małżeństwo z Rychezą, córką palatyna reńskiego Ezzona, szwagra Ottona III. Zgoadnie z zapiskami z klasztoru Brauweiler późniejszy „król polski Mieszko, wysławszy dziewosłębów z najróżnorodniejszymi darami, jak przystało na osobę królewską, za pośrednictwem wspomnianego władcy [króla Niemiec] do jego pierworodnej córki, prosił o rękę Rychezy”. Ezzo miał status równy księciu terytorialnemu oraz duże wpływy jako przywódca lotaryńskiej opozycji przeciw Henrykowi II. Poprzez małżeństwo Mieszka z jego córką dynastia piastowska weszła w krąg rodziny cesarskiej i zyskała pozycję równą, jeśli nie wyższą, od pierwszych rodów Rzeszy."





"Rycheza Lotaryńska (Richeza, Richenza), zwana również Ryksą (Rixa) (ur. ok. 993, zm. 21 marca 1063 w Saalfeld/Saale) – królowa Polski jako żona Mieszka II, zwana błogosławioną. Była córką palatyna reńskiego Erenfrieda Ezzona i Matyldy, córki Ottona II, siostry Ottona III. Lata młodości spędziła najprawdopodobniej w klasztorze w Kwedlinburgu (lub w Gandersheim). Na mocy jednego z postanowień zjazdu w Merseburgu w 1013 roku została poślubiona przez Mieszka II Lamberta, co stanowić miało przypieczętowanie zawartego wówczas pokoju. Urodziła ona Mieszkowi syna Kazimierza, który został później władcą Polski (Kazimierz Odnowiciel), oraz dwie córki - Gertrudę i drugą, której imię nie jest znane. "

Wynika z tego dość jednoznacznie, że władca Polski Kazimierz Odnowiciel miał za rodzoną matkę Dojczę z dojczowego rajchu/rzeszy, a sam poprzez swoją matkę był Folksdojczem, i to nie byle jakim, bo prawnukiem samego Cesarza Rzymu i Dojczów!!!! Ottona II





Otto II, römisch-deutscher Kaiser, rzymsko-dojczowy cesarz

Ja wiem, że ten mój historyczny "bełkot" jest bardzo wielu załganym polskim propagandzistom nie na rękę, ale dlatego polecam wszystkim rozumne zapoznanie się z faktami i przekazami źródłowymi! Bardzo polecam czytanie ze zrozumieniem. Jeżeli czytając, że władca Polski miał pradziadka Dojcza, babkę Dojczę, matkę Dojczę, wuja Dojcza (Otton III), to oczywiście, można sobie wywnioskować, że był "Polakiem", ale logika biologiczna i genetyczna wskazuje na coś innego.

Jak się okazuje, szczególną wdzięcznością i dumą mogą Polacy=Katolicy otaczać Kazimierza "Folksdojcza" Odnowiciela , bo to właśnie tamten prawnuk cesarza Dojczów, Ottona II, siostrzeniec innego cesarza Dojczów, Ottona III, przy wsparciu Dojczowej władzy i rycerstwa najechał ziemie usamodzielnione po rozpadzie rzeszy Polskiej i dokonał "odnowienia" tak Polski jak i upadłego na naszych poganskich ziemiach katolicyzmu (ogniem i mieczem, zabójstwem, terrorem i przymusem).

Kompletnie nie potrafię zrozumieć tej szczerej nienawiści Polaków=Katolików do narodu Dojczów, jeśli historycznie, w oparciu o fakty wynika, że już samo istnienie Polski i katolicyzmu w Polsce, samo istnienie "Polski Katolickiej" zawdzięczają Polacy=Katolicy królowi folksdojczowi i wspierającym go walecznym rycerzom z Dojczlandu i dojczowemu wsparciu finansowemu.

Ujmę to w ten zwięzły sposób dla Polaków=Katolików do przemyślenia:

Gdyby nie Dojcze i Dojczland, nie bylibyście dzisiaj ani Polakami, ani Katolikami!


    • cirano Re: Te złe Dojtsche: 23.10.16, 07:51
      Cały postęp do Polski, wszystko prawie co umieją, co mają przyszedł z zachodu i szczególnie z Niemiec. Bez nich, bez ich wpływów orali by Polacy w dalszym ciągu sochą z zaprzęgiem składającym się z szanownej małzonki i psa+dzieci. Jak dojść do podobnych wniosków? Starczy spojrzeć na zaangażowanie samych Polaków w budowanie postępu.
      Był taki jeden, nazywał się Łukasiewicz i jego dziełem jest nafta i lampa naftowa. Doszedł do tego, kiedy z ropy naftowej (przynieśli mu ją okoliczni chłopi), próbował sznaps wykręcić i wyszedł z tego wielki wynalazek. Destylacja ropy to naprawdę ogromny sukces
      • socer-schlesier Re: Te złe Dojtsche: 23.10.16, 09:10
        "Kompletnie nie potrafię zrozumieć tej szczerej nienawiści Polaków=Katolików do narodu Dojczów, jeśli historycznie, w oparciu o fakty wynika, że już samo istnienie Polski i katolicyzmu w Polsce, samo istnienie "Polski Katolickiej" zawdzięczają Polacy=Katolicy królowi folksdojczowi i wspierającym go walecznym rycerzom z Dojczlandu i dojczowemu wsparciu finansowemu.

        Ujmę to w ten zwięzły sposób dla Polaków=Katolików do przemyślenia:

        Gdyby nie Dojcze i Dojczland, nie bylibyście dzisiaj ani Polakami, ani Katolikami! "

        =============


        A co momy dzisiej?Dzisiej Jarek-szef nad wszystkimi szefami,Kurski-szef TVP, Macierewicz-Minister Obrony kraju i Ojciec Pszewielebny,ci dzis rzondzoncy majoncy prawie 50procynt poparcia w narodzie polskim tysz za Niymcami niy pszepadajom mimo potynznyj pomocy i wsparcia z ich strony.Robiom wryncz wszystko by te stosunki jak najbardzi pogorszyc.Jak widac robiom to bardzo skutecznie i to krzyzym se zaslaniajonc.Jak jusz kedys dzisiejszy szef TVP powiedziol- ciymny lud to kupi.
        • cirano Re: Te złe Dojtsche: 23.10.16, 10:54
          Jeszcze sie taki niy urodziył żeby Polakowi dogodził.
          O tym śpiywajom wszyscy na około co z niymi mieli, majom kontakt. Nojbardzij przejechali sie na jejich myntalności hiyny - Ruscy i Deutsche. Sympatiom niy cieszom sie niystety nikaj w Europie.
          A taki to przeca dobry norod!
Pełna wersja