Dodaj do ulubionych

Laconia - Niemcy bardziej Humanitarni jak Allianci

15.09.20, 13:49
Nigdy bym nie uwierzyl, ze jakas polska gazeta napisze, ze Niemcy byli bardziej humanitarni jak Allianci, ale jak czytom, jo sie tez czasami mylic mogam:

opinie.wp.pl/katastrofa-laconii-amerykanie-zbombardowali-polskich-i-brytyjskich-rozbitkow-6126041603623041a

"Z kolei domagający się uniewinnienia Dönitza amerykański sędzia Francis Biddle, odnosząc się do działań wojennych prowadzonych na morzu przez niemiecką i amerykańską marynarkę, wyraził jeszcze bardziej dosadną i zaskakującą opinię, stwierdzając: "Niemcy prowadziły o wiele bardziej czystą wojnę niż my".
Obserwuj wątek
        • farel Re: Laconia - Niemcy bardziej Humanitarni jak All 20.09.20, 12:08
          Prawda jest problemem dla polskich iksisów wychowanych na łgarstwach i przeinaczeniach wszyskich (chyba) Alliantow, którym po wojnie (obu wojnach) zlezało na zochydzaniu Nieniec. Łgarstwa połknęli polscy komuniści bardzo ochoczo i wprowadzili je w szkolne podreczniki. Były naturalnie i niemieckie "odchyły" od humanitrarnych reguł, ale allianckich było "o niebo" wiecej . Zwycięzców się nie sądzi.
          • ballest Re: Laconia - Niemcy bardziej Humanitarni jak All 20.09.20, 19:32
            Farel, ale juz pomalu zaczyno PROWDA i w Polsce na Wierch wyplywac, bo von Beselera uwazaja

            "za inicjatora i twórcy podwalin polskiej państwowości i wojskowości"

            a to czytac w polskiej Gazecie, to do mnie cos nowego:

            "Na tej liście znalazł się brytyjski uzbrojony transportowiec RMS "Laconia", przerobiony z oceanicznego statku pasażerskiego. U-156 zauważył go, patrolując wybrzeże zachodnioafrykańskie 12 września 1942 r. Transportowiec odbywał wówczas rejs z południowoafrykańskiego Kapsztadu do Wielkiej Brytanii. Na jego pokładzie znajdowało się 2725 ludzi: 80 cywili, 463 osoby z załogi, 286 żołnierzy brytyjskich oraz 103 polskich strażników z 1. Kompanii Szkoły Podchorążych 8. Dywizji Piechoty. Polacy pilnowali 1793 włoskich jeńców wojennych. ..... Doszło do wybuchu paniki. Ci jeńcy, którzy próbowali dostać się do szalup, byli przez strażników dźgani bagnetami, a niektórzy padli od kul. Wielu utonęło. W sumie na 1649 ofiar śmiertelnych, które zginęły w wyniku zatopienia "Laconii", około 1 tys. stanowili Włosi."
            Napisac w polskiej Gazecie, ze Polacy mordowali Jencow, to bylo kiedys niemozliwoscia!
            • bratjakuba Re: Laconia - Niemcy bardziej Humanitarni jak All 21.09.20, 14:51
              Mie świadkowi przed 1939 i po 1945 r.nie wypado sie wypowiadać na temat j moralnych a tym bardziej humanitarnych aspektach wojny.
              Mom zbyt dużo naocznych wrażeń z jej przebiegu.
              Choć by te wycieczki śmierci w lutym -marcu 1945 ( jeńcy wojenni i nieustąjacy marsz oświemcińskich pasiaków z dzieśiątkami nieboszczyków na każdym kilometrze przydrożnego
              rowu.
              W Niemcach - Bayern natomiast ,amerykańscy wyzwoliciele mieli tak samo dość wojny jak i my!
              Bez to można w tym przypadku mówić o pewnym humanitarymie tej armii.

              Natomiast stosunki między Niemcami którzy przeżyli wojnę można porównać do sfory psów.
              Usprawiedliwiają to jednak przeżycia i zawiedzione nadzieje.

              Także mój krewny, który jako jedyny z pośród ósemki pozostałych wujków przeżył wojnę w komforcie,w Normandii, był wyprany z wszelkich humanitarnych uczuć mimo ze walczył tylko
              2 tygodnia podczas 5 lat jej trwania.!

              Pisałem o tym już na tym forum.
              Swoją niemiecką ,żołnierską moralnośc ( ludzki humanitaryzm) opisywał tak:
              My siedzieli w Bunkrze nad urwiskiem.
              Jak ta banda angielsko -amerykańsko wylondowała na brzegu to wyglondali jak mrowce!

              Strzylali my do tego choby do kaczek!
              Jo możno som ich ze 60 napluskoł ( zastrzelił)
              (Ludzi jak widać tam w ogóle nie było!)

              Ale kiedy już dostał się do niewoli ( Kanadyjczyków) to z odrazą wspomina nie humanitarny postępek jednego z wachtyrzy:

              Stoli my w raji z rynkami na karku.
              Jedyn z młodziok z tego HJ Waffen SS, umioł po angielsku i padoł tymu wachtyrzowi,
              że jutro on go nazot utopi w tym morzu!

              Tyn nic nie godając, zaladowoł gewer i strzeloł tymu synkowi w gowa!
              Choby jaki rabczyk abo zbójnik!

              Dostoł sie tyn onkel do amerykańskej niewoli! Do Oklahoma !

              Całe życie wspominoł że nigdy nie było mu tak dobrze jak w tym gefangenszafcie!

              Ale przez całe pozostałe życie nie zmienił zdania o samych Amerykanach
              jako mordercach tego wspomnianego chłopaka z SS-HJ.

              Ty zresztą jakbyś odrzucił swój dzisiejszy punkt widzenia i przypomniał sobie zasłyszane
              wspomnień swoich bliskich i najbliższych, na temat ich jawnych i ukrywanych przeżyć wojennych to byś nie tracił czasu na analizę wojennej etyki.

              Takiego czegoś jak etyka i humanitaryzm na wojnie po prostu nie ma.
              Główny cel szkolenia wojennego i wojskowego polega na niwelowaniu normalnych,ludzkich uczuć!

              Słyszałem o przypadku kiedy alinccy żołnierze,zdaje się dwóch, zagroziło czterem niemieckim komandosów siedzących w bunkrze wrzuceniem granatu jeśli się nie poddadzą!

              Niemcy grzecznie wyszli z bunkra, z radosnymi wyrazami twarzy,że już mają to za sobą !

              Amerykanie też zachowywali się przyjaźnie pewnie myśląc to samo co Niemcy.

              Ale tu niespodzianka!
              Jeden z Niemców który w tej prawie przyjaznej atmosferze zdołał zachować broń,puścił serię
              ze swojego MPi, kładąc trupem wszystkich jak stali ! Przyjaciół i wrogów !

              Przeżył!
              Ale podobno gdzieś obudziła się w końcu jakies wojenne prawo!.

              Nasz "bohaterski" komandos trafił ponoć pod niemiecki sąd wojenny!
              Groziła mu kara śmierci za zbrodnię wojenną!
              Czy została wykonana? Nie wiem!

              I przestańcie filozofować na tematy o których macie blade albo zerowe pojęcie!

              Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka