Zachwyceni zurkiem!

22.11.05, 07:20

Niemcy i Polacy nawiązali znajomości przy suto zastawionym stole

Polskim hitem są pierogi. Smakowały nam także rolada i żurek – Heike
Bennemann, nauczycielka gospodarstwa domowego z placówki kształcenia
zawodowego w niemieckiego Dessau, aż uśmiecha się na wspomnienie smakołyków
serwowanych przez młodych adeptów zawodu kucharza z Zespołu Szkół Zawodowych
Specjalnych w Wójtowej Wsi.



Kilkunastoosobowa grupa uczniów niemieckiej placówki spędziła w Gliwicach
prawie dwa tygodnie, realizując w ten sposób unijny program Socrates
Comenius. Nie mieszkali co prawda w domach gliwiczan, ale poznawali się na
wspólnych wyjazdach i przy pracy. W grupie gości znaleźli się nie tylko
młodzi kucharze, ale także florystki i przyszłe pomoce domowe.

Spędzili również kilka dni w Zakopanem (ach, ten nocny przejazd zaprzężonymi
w konie bryczkami z zapalonymi pochodniami!), chwila zadumy ogarnęła ich
podczas pobytu w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, zwiedzali także Gliwice.

– Sporo dowiedzieliśmy się o niemieckim systemie kształcenia. Placówka, w
której uczą się nasi goście, działa na zasadzie spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością. Co ciekawe, nabór do klas odbywa się pod kątem
zapotrzebowania na pracowników danej specjalności, a nie pod przymusem
skompletowania takiej, a nie innej liczby uczniów. Podobało się nam to, że
uczniowie wyróżniali się kolorami noszonych przy pracy fartuchów. Zależały
one od stopnia wtajemniczenia – mówią Iwona Matacz—Szymanowicz i Agnieszka
Kalnik, nauczycielki z Zespołu Szkół Zawodowych Specjalnych.

Placówka ta dopiero przygotowuje się do działania w ramach Socratesa
Comeniusa. Na razie o kilkunastodniowym pobycie Niemców w Gliwicach można
powiedzieć, że obie strony sporo się od siebie nauczyły. Było więc wspólne
gotowanie w ramach dni śląskich. Serwowano więc typowo śląski obiad: kluski,
roladę i czerwoną kapustę. Rozsmakowywano się w żurku, rosole i kołoczu.

Co lepsze, uczniowie zjedli już nawet wigilijną kolację! Umiejętność
przyszykowania świątecznych dań była bowiem w programie wizyty. Efektem
spotkania ma być wydanie dwujęzycznej książki kucharskiej.
W przyszłym roku ma dojść do rewizyty gliwickich uczniów w Dessau. Polacy i
Niemcy pożegnali się jak starzy przyjaciele, zasiadając oczywiście przy suto
zastawionym stole z własnoręcznie przygotowanymi potrawami."

gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/539013.html?ses_nm=ac1df069ab1ecfc7312cca37a9ac36d7


    • annak12 Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 08:18
      Nie tylko muzyka łagodzi obyczaje,ale dobra kuchnia też:)))Przez żołądek nie
      tylko do serca mężczyzny ,ale jak widać każdego serduszka się trafi:)))).A kto
      nie lubi pierożków?
      • ballest Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 09:25
        Moze sie zdziwicie, ale ja pierogow nie znalem, dopiero matka od mej znajomej z
        Wroclawia mi je zrobila a to bylo byc moze w 2000/01 roku.
        • szwager_z_laband Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 11:01
          a z czyms je jod?

          jo nojlepi lubia jak som miynso ze kapustom i grzibami:)
          a niy ciyrpia ruskich pierogow
        • annak12 Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 11:41
          ballest napisała:

          > Moze sie zdziwicie, ale ja pierogow nie znalem.

          To nie było znane danie w śląskich domach.Ja też nie pamiętam ,żeby kiedykolwiek
          mama je zrobiła.Ja pierwsze to jadłam w barach mlecznych,jak jeszcze do szkoły
          chodziłam. W Gliwicach to przeważnie w Jaroszu je serwowałam.Zresztą zawsze
          tylko chodziłam na pierogi ,ruskie przepyszne ze skwarkami i zrumienioną
          cebulom, niegorsze z kapustą i grzybami .Ale w tamtym roku po raz pierwszy
          jadłam z farszem (trze się ziemniaki ,tak jak na placki ziemniaczane,odcedza
          wode ,rumieni cebulke i te starte ziemniaki razem podsmaża,sól pieprz do
          smaku)Naprawdę są wspaniałe,chociaż pracochłonne.
          • szwager_z_laband Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 11:44
            no to momy smaki blak inksze, ale moj synek tysz w Polsce nojlepiyj se zawsze
            pojod ruskich pierogow - a jo mu zawsze padou "jydz, bydziesz rus" :))
            • annak12 Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 12:09
              Tzn. ,że siłę będzie "miał jak Rus co ten niemiecki kofer nios";)))))
              • szwager_z_laband Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 12:10
                :)))

                na drugi roz mu tak powia:)
          • ballest Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 12:58
            No wlasnie te z farszem jadlem we Wrocku!

            Byly bardzo dobre!
    • olandi1 Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 17:49
      Jo zawsze godoł, co ze żuru jest chop jak z muru.
      Niy ma to jak nasze ślonskie jedzynie
      • hanys_hans Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 18:07
        Marzenia żołnierza o żurze

        Żądny kulinarnych wrażeń żołnierz z Żuław dotarł niezwykle znużony do przedmieść
        Żórawiny. U podnóża niewysokich wzgórz przystanął z nagła i - żałośnie
        westchnąwszy - położył się wzdłuż niewąskiej dróżki. Niebawem ujrzał na
        zachmurzonym horyzoncie nadjeżdżającą roztrzęsioną dorożkę, przewożącą tędy
        nieraz z Trzemeszna do Trzcińska Zdroju żytnią mąkę na żur. Nie raz i nie dwa
        zdarzało się żołnierzowi marzyć o różowych rzodkiewkach, wieprzowych nóżkach z
        żurawiną, nie najgorszych brusznicach z chrzanem. Ale przede wszystkim o
        złocistobrązowym żurze. Zaczął więc zastanawiać się teraz, czy nie wsiąść w
        pociąg InterCity i nie pojechać do zaprzyjaźnionego Ślązaka z Katowic. Mogliby
        razem obejrzeć w telewizji, jak gra Inter Mediolan, pobuszowaliby po Internecie,
        trochę by pograli w gry interaktywne i można by zjeść ów niezrównany żur na
        wędzonce, uwarzony wcześniej przez katowiczanina wedle przepisu wydrukowanego
        wielką czcionką w prastarej książce kucharskiej.

        Katowiczanin nie omieszkałby zapewne wspomnieć o nieznośnym smaku żuru,
        przyrządzanego przez dwudziestodwuipółletniego niby-kucharza, a w rzeczywistości
        antytalent kucharski, jakim był niewątpliwie ich kuchmistrz wojskowy.

        Trzeba bowiem umieć naprawdę przyrządzić żur, aby smakował na pewno tak jak ten,
        który wspólnie uwarzymy na Wieczorze Narodów.
        • hanys_hans Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 18:19

          Żyniaty Żur

          Wziąść około 15-20 dkg wędzonego boczku, lub wędzonych kości, do zagotowania i
          przygotowania rosołu żurowego.
          Do tego przygotować obrane, pokrojone w kostkę ziemniaki, które dodac do w/w
          rosołu po około godzinnym gotowaniu.
          Po ugotowaniu ziemniaków (muszą być miękkie) należy dodać zakwas żuru.
          Najlepszy jest żur fermentowany naturalnie z czosnkiem.
          Uwaga:
          obecnie dla smaku dodaje się kostkę rosołową.
          • hanys_hans Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 20:46
            Zakwas na zur 1:
            sklodniki:
            monka zurowol 20dag
            woda 1/2 litra
            czosnek 2 zombki
            orka z chleba razowego

            Wode przegotowac i wystudzic. Czosnek lobrac, drobno pokroic i polonczyc z
            wystudzonom wodom i monkom zurowom.Wymieszoc i dodac kawalek skorki z chleba.
            Ustawic w cieplym miescu na 2-3 dni, przikrywajonc gazom. Uwaga ! Zur kisic w
            naczeniach kamiennych, bonclokach.
            Po ukiszeniu pozostawic zawsze reszte zakwasu jako zaczyn do kiszyniol
            nastempnego zuru, nie trzeba wtedy dodowac skorki z chleba razowego.

            Zakwas na zur 2;
            sklodniki:
            monka zytniol 25 dag
            ciasto chlebowe ( lod piekorza albo ze sklepu , mozna samemu zrobic) 2 pelne lyzki
            czosnek 2 zombki
            woda jenol szklonka

            Ciasto zaloc letniom , przewarzonom wodom, rozmieszac, dodac monke i posiekany
            czosnek. Pozostawic w cieplym miejscu do przefermentowaniol. Zakwas powinien byc
            zblizony konsystencjo do genstej smietonki. Po przekiszeniu nalezy zawsze
            pozostawic niewielkom ilosc zakwasu zamiast ciasta chlebowego jako rozczyn
            nastempnego zakwasu.

            Zakwas na zur 3;
            sklodniki:
            platki lowsiane zmielone 15 dag
            woda 1/2litra
            czosnek 2 zombki

            Zakwas przigotowac jak w przepisie 1 i 2 .

            A teroz pora receptow na zur;

            Zur postny
            sklodniki:
            mleko 3 szklonki
            woda 1 szklonka
            zakwas na zur 1 1/2 szklonki
            czsnek 1 zombek
            sol

            Wode zagotowac z zakwasem zurowym. Do wrzncej zupy wlywac stopniowo przegotowane
            mleko, ciongle mieszajonc oroz roztarty ze solom czosnek. Po zagotowaniu zdjonc
            z lognia i prziprowic solom do smaku. Podowac na goronco z kartoflami w lupinie,
            krojonymi w grube plastry.


            Zur zyniaty
            sklodniki:
            boczek wedzony 50 dag
            woda 1 3/4 litra
            zakwas zurowy 1
            czosnek 1 zombek
            cebula malol 1 szt
            kartofle 1 kg
            sol, cukier, majeranek

            Z boczku odcionc 3/4 czensci i wygotowac go na wywor do zupy. Kartofle umyc,
            lobrac, pokroic w kostke i ugotowac na wywarze z boczku. Ugotowany boczek wyjonc
            i pokroic w plastry. Pozostaly kawalek szurowego wendzonego boczku pokroic w
            kostke i stopic na skwarki, dodajonc pod koniec pokrojonom w kostke cebule.
            Skwarki, tluszcz i cebule polonczyc z zupom, gdy kartofle bydom mienkie, po czym
            wloc zakwas wg smaku i zagotowac. Czosnek rozetrzec z solom, prziprawic nim
            zupe, wykorzystujonc rowniesz cukier, majeranek i sol do polepszyniol smaku.
            Podowac na goronco z plastrami ugotowanego boczku wendzonego.

            Zur z tluczonymi kartoflami
            sklodniki:
            boczek wendzony 15 dag
            kielbasa (woszt) 10 dag
            cebula wielkol 1 szt
            kartofle 1 kg
            smalec 1 lyszka
            zakwas zurowy 1 albo 2
            woda 1 1/2 litra
            sol , korzynie naturolne

            Kartofle umyc, lobrac i ugotowac we wrzoncej osolonej wodzie.1 1/2 litra wody
            zagotowac wroz z pokrojonom w kostke kielbasom i polowom cebuli pokrojonej w
            kostke, dodac zakwasu i zagotowac. Po ugotowaniu zupy okrasic jom stopionym
            boczkiem wendzonym i prziprawic solom z piepszym. Ugotowane kartofle odcedzic i
            ugniesc( sztanfowac) z cebulom pokrojonom w kostke i usmazonom na smalcu. Na
            glenbokim talerzu uformowac stozek z kartoflami, po czym talysz zaloc goroncym
            zurem.

            To chyba by styklo lo zurze, ale chcam jeszcze dodac ze som jeszcze ine lodmiany
            zuru np.;

            Zur z flakami
            Zur na kapusnicy
            Zur na maslonce
            Zur bioly
            • ramon6 Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 20:53
              niy wyczimuja - ida jejsc!
            • ballest Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 20:56
              Hanys, tera moja baba chce te recepty uot Ciebie:

              Zur na kapusnicy
              Zur na maslonce
              Zur bioly
              • szwager_z_laband Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 22:31
                zur na maslonce to je polywka a niy zur! :))
              • hanys_hans Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 23:00
                ballest napisała:

                > Hanys, tera moja baba chce te recepty uot Ciebie:
                >
                > Zur na kapusnicy
                > Zur na maslonce
                > Zur bioly
                >


                Slonskie jodlo :

                Bioly zur

                Skladniki:

                Maslanka 1/2 litra

                Mleko slodkie 1/4 litra

                Woda 1/2 litra

                Jaja 1 szt.

                Zoltko 1 szt.

                Ser bialy 25 dag.

                Maslo 8 dag.

                Maka pszenna 1 pelna lyzka

                Sol





                Przepis:

                W wiekszym emaliowanym garnku zagotowac wode z sola.Mleko slodkie polaczyc z
                maslanka,wbic cale jajo i zoltko,dodac lyzke maki i wszystko dokladnie
                roztrzepac.Do wrzacej wody,ciagle mieszajac,wlewac powoli przygotowana zawiesine
                z jajami,doprowadzic do zagotowania,przez chwile jeszcze pogotowac i odstawic z
                ognia.Maslo zrumienic i wlac do zupy.Ser bialy pokruszyc lub pokroic w
                kostke,nalozyc na talerze i zalac zupa.Podawac na goraco.
                • hanys_hans Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 23:01
                  Zur na maslance

                  Skladniki:

                  Maslanka 1 1\4 litra

                  Woda 3\4 litra

                  Ziemniaki 1 kg

                  Maslo 6 dag

                  Maka 5 dag

                  Sol,cukier do smaku



                  Przepis:

                  Ziemniaki umyc,obrac,pokroic w kostke,ugotowac w przeznaczonej na ten cel
                  odmierzonej ilosci osolonej wody.Gdy ziemniaki beda juz miekkie wlac
                  maslanke,zagescic zawiesina z maki i wody,zagotowac,przyprawic sola do
                  smaku,dodac swieze maslo i zdjac z ognia.Podawac na goraco.
                • hanys_hans Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 23:02
                  Zur na kapusnicy

                  Skladniki:

                  Sok z kiszonej kapusty 1 szklanka

                  Kapusta kiszona 2 lyzki

                  Boczek wedzony 15 dag

                  Ziemniaki 1 kg

                  Maka pszenna 2 plaskie lyzki

                  Woda 1 1\2 litra

                  Sol,



                  Przepis:

                  Ziemniaki umyc,obrac i ugotowac.Odcedzic i podzielic na cwiartki,Boczek wedzony
                  pokroic w kostke wielkosci ok.1 cm i usmazyc . 1 1\2 litra wody zagotowac z
                  kiszona kapusta rozdrobniona w male kawalki,po czym gotowac do miekkosci
                  kapusty.Pod koniec gotowania dodac pokrojone ziemniaki,sok z kapusty i zdjac z
                  ognia.Przyprawic do smaku sola i okrasic usmazonym boczkiem wraz z wytopionym
                  tluszczem.
                  • hanys_hans Re: Zachwyceni zurkiem! 22.11.05, 23:04
                    Zur z flakami

                    Skladniki:

                    Flaki wolowe 1 kg

                    Cebula duza 1 szt.

                    Marchew mala 1 szt.

                    Smalec 15 dag

                    Ziele angielskie 2-3 szt

                    Listek laurowy 1 szt.

                    Zakwas zurowy I

                    Woda 2 litry

                    Sol,pieprz naturalny,kostka bulionowa



                    Przepis:

                    Flaki dokladnie oczyscic,oplukac,zalac woda,zagotowac i odcedzic.Ponownie zalac
                    woda i ugotowac do miekkosci,po czym pokroic w paseczki.Pokrojone flaki zalac
                    woda lub wywarem z kosci,dodac pokrojona w drobna kostke marchew,polowe
                    pokrojonej w kostke cebuli,przyprawy i razem gotowac do miekkosci warzyw,wlac
                    zakwas do smaku i zagotowac .Zdjac z ognia,dodac usmazona na jasnozloty kolor
                    reszte cebuli wraz z tluszczem i przyprawic do smaku.Podawac na goraco.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja