KAJ JE nasza BORASCA!?

28.11.05, 11:21
Od 22.11.2005 jeszcze nic nie szkryfnoua?
Co se z niom stauo?
    • hanys_hans Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 28.11.05, 11:30
      schlesien.nwgw.de/m/Wiym_ze_niy_wroocisz.mp3
      • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 28.11.05, 12:10
        na zicher ich tam we Kanadzie tak zasuo, ze droty wszyske sie pourywauy :)
        • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 28.11.05, 12:12
          Uona chciaua juzas kajs wyruszyc, moze juz je Unterwegs, ale zeby se nie
          pozegnaua, nie chce mi sie wierzyc!
          • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 28.11.05, 12:29
            bydz cierpliwy, Borasca na zicher nom jakos niyspodzianka richtuje!
            • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 28.11.05, 12:45
              Ja jak jom nom liscisko z Birmy napisze?
              Nie wierzam, ze juz poleciala, przeca nawet "PYRSK" nom nie pedziala!
              • olandi1 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 28.11.05, 18:13
                Łona nos zaskoczy!!! Bydziecie widzieć!!!!!
                Przyśle nom czek..............





















                do zapłacynio
                • socer-schlesier Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 28.11.05, 18:25
                  Balest widzę że bardzo -tęsknisz.
                  • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 28.11.05, 21:07
                    Bora sie odezwala, ale na razie chce odpoczac od forum!
                    Wiecej nie chce na ten temat napisac!
                    • sloneczko1 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 28.11.05, 21:27
                      ballest napisała:

                      > Bora sie odezwala, ale na razie chce odpoczac od forum!
                      > Wiecej nie chce na ten temat napisac!
                      Ballest,to Twoja przyjaciółka jest,więc zawsze sie do Ciebie odezwie :)
                      • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 28.11.05, 23:12
                        Tak, Suoneczko, nalezy do moich najlepszych kumpli, na ni mogam zawsze polegac!
                        • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 29.11.05, 01:00
                          ballest napisała:

                          > na ni mogam zawsze polegac!

                          'ze dostane od niej po glowie' - powinienes napisac;P

                          Napisalam do Balcia bo mi niechcacy za skore zalazl, wiec musialam
                          troche go wyprostowac, o czym skromnie zapomnial tutaj napisac;)

                          Ja tak tylko na chwileczke dzisiaj - chcialam Was bardzo serdecznie pozdrowic -
                          nie zapomnialam o Was!:) - qrcze... nawet sobie nie wyobrazacie jak ja sie
                          ciesze, ze Wy o mnie pamietacie!!!! eehh.. jakos sie Wam kiedys odwdziecze
                          napewno!:)

                          Sloneczko - zawsze sie odzywam do wszystkich!
                          Tylko ostatnio naprawde alergia forumowa mnie zlapala:((
                          ale wczesniej czy pozniej napewno mi przejdzie i na wszystkie lisciska
                          poodpisuje z nawiazka - wielkie dzieki za nie!!! no i na forum nie dam Wam
                          spokoju - w koncu ktos tu sie musi odpowiednio zajac moim ulubionym
                          przyjaciulem sss9:))))))

                          Laband - a propos niespodzianek... cos mi sie o oczy obilo, ze mi tu Ballest z
                          Rico wizyte w Kanadzie richtuja... co to jest 'rzyc' to wiem:)... ale co
                          znaczy 'wyzwyrtac'? bo nie wiem czy juz mam sie cieszyc na wizyte czy bac:)

                          Hanys - co to znaczy 'wiym, ze niy wroocisz'?:)
                          Do Was na Wasze forum to ja napewno wroce - jeszcze Wam bokiem wyjde i
                          bedziecie mnie niedelikatnie na taczce stad wywozic;)

                          Socer - Ballest teskni? hmmmm... musi masochista - przeciez ja
                          mu zawsze najbardziej po sssiaku skore piore:)

                          Za trzy tygodnie znow z plecakiem nareszcie wyrywam sie z mojego torontonskiego
                          betonu, aby ogladac staaaaaaaaaaaaaare kamienie:) Bede sie sama wloczyc po
                          Kambodzy, Tajlandii, Laosie i Birmie...yiiiihhhaaa! Jesli wieczorami gdzies sie
                          tam dorwe do internetu to bede Wam tu dotrzymywac towarzysia:) Po powrocie,
                          jesli sie gdzies tam na mine po drodze nie wtrynie;) to ja Wam cala galerie
                          fotograficzna zapcham swoimi fotkami;) - no i jak juz tak Olandi pieknie
                          prosisz, to Ci z przyjemnoscia przysle czeka ... do zaplacenia.. oj bedzie tych
                          rachunkow do placenia, bedzie;))))

                          Ballest... no co Ty ... gdziezbym smiala wyjezdzac bez
                          pozegnalnego pyrska - to niemozliwe!;)

                          Takze teraz alergia forumowa plus przygotowania do wyjazdu, wiec raczej nie
                          bede miec wolnej chwilki, aby Wam tu poprzeszkadzac, ale w nowym roku nadrobie
                          wszelkie zaleglosci!

                          Jeszcze raz pozdrawiam Was wszystkich baaaaaaaaaaaaardzo serdecznie!

                          a tu kawalek mojego ulubionego zespolu... co tam snieg - oficjalnie to jeszcze
                          jest jesien, wiec prosze bardzo:)

                          www.czerwonytulipan.olsztyn.pl/Download/czerwony_tulipan_liryk_na_jesien.mp3
                          • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 29.11.05, 01:08
                            nie przeszlo? grrrr.. to jeszcze raz probuje:)

                            www.czerwonytulipan.olsztyn.pl/Download/czerwony_tulipan_liryk_na_jesien.mp3
                            • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 29.11.05, 07:02
                              www.czerwonytulipan.olsztyn.pl/Download/czerwony_tulipan_liryk_na_jesien.mp3
                              • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 29.11.05, 07:12
                                No Bora, sama w tych dzikich stronach, to naprawde odwage masz.
                                To przeca do chopa nie je lekko a ty se tam chcesz smykac, przeca cie jakis
                                tiger zezere i ani sladu po Ciebie nie bydzie!
                                No to sie cieszam bardzo, zes sie przezwyciezoua i juzas zes tu je.
                          • rico-chorzow Wyzwyrtać;) 29.11.05, 07:29
                            Borasca,wiesz,jest mi to słowo trudno przetłumaczyć -zwyrtny- giętki,szybki a
                            -wyzwyrtać- szybko poklepać?,pobić?,może przyjaciul sss9 potrafi to lepiej
                            wytłumaczyć,podobno Šlązak;))
                            • ballest Re: Wyzwyrtać;) 29.11.05, 09:11
                              SSSiu Slonzok, ja tak se chwoli;)

                              Borasca napisala:

                              "'ze dostane od niej po glowie' - powinienes napisac;P

                              Napisalam do Balcia bo mi niechcacy za skore zalazl, wiec musialam
                              troche go wyprostowac, o czym skromnie zapomnial tutaj napisac;)"

                              Bora, wiym, ze mnie regularnie maltretujesz, przez to dobrowolnie nastawiom
                              zawsze juz dobrowolnie moje plecy, a ze ty zawsze pajcza czytej bat przy sobie
                              mosz, orzez to mozesz se zawsze na mnie wyzyc;))))!!!!

                              bardzo fajnie, ze sie Tobie trocha Humorek poprawiou!

                              Ricowi bys tysz mogua przyrznoc, uon tysz zasluzou, niy yno jou!
                              • hanys_hans Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 29.11.05, 10:04
                                schlesien.nwgw.de/m/Breakout_Anno.mp3
                              • rico-chorzow Re: Wyzwyrtać;) 29.11.05, 15:16
                                ballest napisała:


                                > bardzo fajnie, ze sie Tobie trocha Humorek poprawiou!
                                >
                                > Ricowi bys tysz mogua przyrznoc, uon tysz zasluzou, niy yno jou!



                                Hehehe,Ballest a to niyby za co?,hehehe
                                • ballest Re: Wyzwyrtać;) 29.11.05, 20:34
                                  za co Rico, bo jou yno u ni baty zbierom a tys tam ani zdziebeczko lepszy nie
                                  je !
                                  Laband jak jou bou pierwszy roz w Chinach (Sluzbowo) to tam bouo wpierony ludzi
                                  co biouego czuowieka nie widzieli, z tego powodu nos wszyndzie kobiety
                                  zaczepiauy, jou na szczynscie miou moja dolmeczerka, ale jak uech se som kajs
                                  ruszou, to mi rynce te dziouszki guoskauy bo jeszcze uowuosiony rynki nie
                                  widziauy, a jo mom nawet palce u rynkow uowuosione !
                                  A to majom podobno yno lynie, tak moja mama mi pedziaua!
                                  Jou ji uodpedziou, co jou za to poradzam jak Tys lynia urodzioua!
                                  • borasca0107 Re: Wyzwyrtać;) 30.11.05, 01:56
                                    ballest napisał:

                                    > za co Rico, bo jou yno u ni baty zbierom a tys tam
                                    > ani zdziebeczko lepszy nie je !

                                    hehehehehehe.... no to ja przez grzecznosc nie zaprzecze ;P
                                    • rico-chorzow Re: Wyzwyrtać;) 30.11.05, 06:47
                                      borasca0107 napisała:

                                      > ballest napisał:
                                      >
                                      > > za co Rico, bo jou yno u ni baty zbierom a tys tam
                                      > > ani zdziebeczko lepszy nie je !


                                      Moge?;),ino na mje niy sujom tela kamyni;)))


                                      > hehehehehehe.... no to ja przez grzecznosc nie zaprzecze ;P


                                      No,mnie jest go też żal;)))




                                  • szwager_z_laband Re: Wyzwyrtać;) 30.11.05, 15:37
                                    ballest napisał:

                                    > za co Rico, bo jou yno u ni baty zbierom a tys tam ani zdziebeczko lepszy nie
                                    > je !
                                    > Laband jak jou bou pierwszy roz w Chinach (Sluzbowo) to tam bouo wpierony
                                    ludzi
                                    >
                                    > co biouego czuowieka nie widzieli, z tego powodu nos wszyndzie kobiety
                                    > zaczepiauy, jou na szczynscie miou moja dolmeczerka, ale jak uech se som kajs
                                    > ruszou, to mi rynce te dziouszki guoskauy bo jeszcze uowuosiony rynki nie
                                    > widziauy, a jo mom nawet palce u rynkow uowuosione !
                                    > A to majom podobno yno lynie, tak moja mama mi pedziaua!
                                    > Jou ji uodpedziou, co jou za to poradzam jak Tys lynia urodzioua!


                                    to ciekawe, bo przeca "lynic sie" to znaczy tracic wosy :))

                                    ps

                                    z tym guaskaniym to miouech cyrk na tym srogim bazarze we Kairze - wszyske te
                                    pierniki tam ino mojego bajtla po gowie guaskali bo im sie tak tyn blondyn
                                    podobou (jak bou mauy to bou blond!:)
                                    • ballest Re: Wyzwyrtać;) 30.11.05, 21:55
                                      Laband Chinczyki nie som owuosione a jak te dziouchy widzialy co nawet na
                                      palcach u ronk owuosiony jest, to se nie moguy powstrzymac !
                              • borasca0107 Re: Wyzwyrtać;) 30.11.05, 01:14
                                ballest napisała:

                                > Ricowi bys tysz mogua przyrznoc, uon tysz zasluzou, niy yno jou!

                                jeszcze czego - a potem odpierac ataki rozjuszonych
                                wielbicielek??? Az takim kamikaze to ja nie jestem ;P
                                • rico-chorzow Re: Wyzwyrtać;) 30.11.05, 08:14
                                  borasca0107 napisała:

                                  > ballest napisała:
                                  >
                                  > > Ricowi bys tysz mogua przyrznoc, uon tysz zasluzou, niy yno jou!
                                  >
                                  > jeszcze czego - a potem odpierac ataki rozjuszonych
                                  > wielbicielek??? Az takim kamikaze to ja nie jestem ;P


                                  Co ja tutaj czytam,no....co to napisało moje -grrrrrr;-))?
                                  >
                                  • ballest Re: Wyzwyrtać;) 30.11.05, 13:32
                                    Rico, to jak czytom, - nie tylko jou to tak widzam ;)))
                          • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 29.11.05, 10:48
                            Pyrsk!

                            Mosz recht, jo tysz czynsto se biera i robia pauza ze komputerym i i-necym, bo
                            to je jak jakos zaraza niykedy:)

                            No i oczywiscie zazdroszcza Ci piyknego urlopu!

                            A tosz piyknie dziynkuja za mioue suowa i za ta piykno piosynka. Pacz tam jako
                            i czim sie.

                            ps

                            Te pedzynie "wyzwyrtac" to mogesz tak zrozumiec ize cie weznom na kli(w tym
                            przipadku przeuozom przez kolano:) i naklupiom po "rzici" (no powiydzmy ... -
                            zagrajom z Tobom w salonowca:)))


                            Piyknego wypoczynku winszuja!

                            :)))

                            • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 29.11.05, 13:46
                              Laband, uona dopiyro za pora tygodni pojedzie, ale odwaga to mou tyn GIZD, pra;)
                              • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 29.11.05, 14:07
                                ni<chce mi sie wierzyc ize sama taam jedzie - jo by som za pierona niy pojechou
                                chyba
                                • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 29.11.05, 14:29
                                  Uona tam jedzie sama, to wiym dokuadnie, przeca uona se caly czas po Swiecie
                                  smykou!
                                  Od Adriana kolezanka, kaj codziennie na Frühstück chodziou, zamordowano w
                                  Meksyku tysz nie miala strachu, sama jezdzioua.
                                  Wpierw jom zgwauciou a potym zarzgou nozem.
                                  Mysla, ale ze Borasca mondrzejszou je i se zawsze przylonczy do jakis
                                  grupy!????
                                  • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 29.11.05, 15:10
                                    niystrasz sam dziouchy.

                                    ale jo ci powiym ize to cza miec richtik odwaga - jo niyzapomna jak zech do
                                    muzoumanskich slamsow na Sruilance trefiou (ze moim synkym co miou wtedy ino
                                    pora lot za rynka), kurde take stracha zech dostou ze wszysko bych im mozno
                                    oddou coch mou, bele z tamtond gibko furt byc :))

                                    najgorsze to ale z drugyj strony je jak sie mosz jeszcze o kogos boc - samymu
                                    czuwiek w pewnym synsie sie myniyj niykedy boi, jak przidzie co do czego.

                                    Miouech tysz niyprzijymno przigoda we Egipcie, tam juzas musisz dowac obacht
                                    jak pieron na kobiyty.

                                    Kozdo tako wyprawa to cza sie nojlepiyj duzo podowiadywac o obyczajach,
                                    geszichcie i kulturze i co tam ino ..., konsek to sie zowdy moge przidac.
                                    • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 30.11.05, 01:54
                                      szwager_z_laband napisał:

                                      > najgorsze to ale z drugyj strony je jak sie mosz jeszcze o kogos boc - samymu
                                      > czuwiek w pewnym synsie sie myniyj niykedy boi, jak przidzie co do czego.

                                      no wlasnie... w maju tego roku bylam miedzy innymi w Boliwii z kolezanka. W La
                                      Paz bylysmy w hostelu przy samym placu prezydenckim...pobyczylysmy sie w
                                      pierwszy dzien - powalczylysmy z choroba wysokosciowa (jakby nie bylo takie
                                      szczury ladowe jak my, wyladowaly od razu na czterech tysiacach metrow nad
                                      poziomem morza...wiec bylo grrrrrr) na drugi dzien pojechalysmy zwiedzac pewne
                                      ruiny, potem w gory jeszcze wyzej (5600metrow, ze mi serce tam nie stanelo to
                                      sama sie dziwie:), a w nastepny sie zaczelo - protesty.... chlopi z kamieniami
                                      w kocach na plecach i heja na palac prezydencki...pod naszymi oknami... oni z
                                      kamieniami i dynamitem, a policja w nich z dzialek wodnych i jakis karabinow -
                                      nie mysle, ze to byly kapiszony:) - plus gaz lzawiacy...zadyma na calego... a
                                      ja? Siedze sobie skulona w pokoju hotelowym na chyba piatym pietrze, i klne ze
                                      strachu juz jak prawdziwy rasowy zeglarz:) dusze sie od gazu lzawiacego, slysze
                                      wrzaski tlumu, strzaly za oknem i pekajace szyby, nie mam pojecia o co tak
                                      wlasciwie tam za oknem idzie - przed wyjazdem naczytalam sie wszystkiego pod
                                      dostatkiem, o zabytkach, o terenach, ktore mialam zwiedzac, ale nie przyszlo mi
                                      do glowy, aby sprawdzic jaka w Boliwii jest sytuacja polityczna - a tu? Ja
                                      hiszpanskiego ani w zab, obsluga hotelowa angielskiego dokladnie na tym samym
                                      poziomie co moj hiszpanski:) - i tak sobie siedze w tym pokoju i zastanawiam
                                      sie co jest grane? wojna czy ki diabel??? Boje sie jak grrrrr... a do tego
                                      jeszcze panika, gdzie podziewa sie moja kolezanka! Przeciez jesli cos jej sie
                                      stanie to ja nie mam co sie pokazywac w Toronto bo mnie jej siostra zywcem ze
                                      skory obedrze... yikes.. nigdy wiecej... gdybym byla sama to balabym sie tylko
                                      za siebie i mialabym o kilka siwych wlosow mniej na glowie;P

                                      Wtedy, musze przyznac, jakichkolwiek podrozy odechcialo
                                      mi sie na caaaaaaly dluuuuugi miesiac;))))
                                  • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 30.11.05, 01:30
                                    ballest napisał:

                                    > Od Adriana kolezanka, kaj codziennie na Frühstück chodziou, zamordowano w
                                    > Meksyku tysz nie miala strachu, sama jezdzioua.
                                    > Wpierw jom zgwauciou a potym zarzgou nozem.

                                    grrrr.. Ballest! Ile razy mam powtarzac, ze zlego diabli nie biora - jestem
                                    calkiem spokojna:)))) Zreszta co ma byc to bedzie - gdybym brala pod uwage
                                    napady i np. wypadki samochodowe to musialabym calkiem przestac wychodzic z
                                    domu:)

                                    > Mysla, ale ze Borasca mondrzejszou je i se zawsze
                                    > przylonczy do jakis grupy!????

                                    Tam bedzie tyle luda o tej porze roku, ze sama to ja sie napewno nie powlocze -
                                    ciagle ktos mi sie bedzie pchal w kadr fotograficzny:))) - kupujac bilet
                                    lotniczy we wrzesniu juz mialam problem z kupieniem biletu o okreslonych
                                    datach - wiekszosc miejsc juz byla wyprzedana:(( - takze turystow to tam
                                    niestety bedzie jak mrufkuf:) :(((
                                • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 30.11.05, 01:24
                                  szwager_z_laband napisał:

                                  > ni chce mi sie wierzyc ize sama taam jedzie - jo by som
                                  > za pierona niy pojechou chyba

                                  pojechalbys pojechal... jakbys mial tak poprzestawiane
                                  pod dekielkiem jak ja to pojechalbys;P

                                  Ja mialam w stadzie jechac:)... z kims z forum podroznikow.... ale jestem
                                  tchorzem! Tak sobie pomyslalam, ze w Tajlandii lubia szczegolnie naiwniaczkom
                                  wciskac jakies narkotyki w bagaze przed powrotem do domu - takie niby nic, ale
                                  te wszystkie filmy z wiezien tajlandzkich, ktorych sie naogladalam do tej pory
                                  jakos ostatnio zaczely mi sie cisnac przed oczy:) - a z internetu to nigdy nie
                                  wiadomo na kogo tak naprawde sie trafi.... wiec stchorzylam:((( Zadnej grupy
                                  nie chce, wole sama - maly plecaczek na plecach i pieniadze w kieszeni:) - co
                                  ma byc to bedzie - zreszta w tamtych rejonach ludzie bardziej cywilizowani sa
                                  od tych w Toronto, wiec moze uda mi sie wrocic z powrotem do domu w jednym
                                  kawalku;)
                            • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 30.11.05, 01:16
                              szwager_z_laband napisał:

                              > i naklupiom po "rzici"

                              hehehehehehehe... stanowczo wole sloonski od polskiego!!! :)))))))))
                              • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 30.11.05, 14:58
                                :))

                                wykorzystom sam plac i powia Ci ize faktycznie mosz recht z tymi narkotykami -
                                mie tysz jedyn jubiler na Srilance chciou wcisnonc paczka do niby brata we
                                Hannoverze, ale wojok kery mi bou tam przdzielony za ochrona(majom tam couki
                                czas mauo wojna domowo!) poradziou mi nic niy brac i unikac tego typa
    • builder Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 30.11.05, 02:53
      ballest napisała:

      > Od 22.11.2005 jeszcze nic nie szkryfnoua?
      > Co se z niom stauo?

      hmm,
      zajmuje sie pewnie waz`niejszymi sprawami nisz jakies` tam FGGG,
      • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 30.11.05, 07:02
        Bora, tys je niemozliwou, ale z tymi narkotykami to mosz recht, bo Ci ktos cos
        pociepnie i se ani nie kapniesz!
        Co z Birmom? przeciesz Birma , tam jeszcze turystyw nie ma jak se tam
        dostaniesz, bo uech je richtig ciekawy!
        Kedy dokuadnie odlatujesz?
        • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 17:26
          ballest napisał:

          > Bora, tys je niemozliwou, ale z tymi narkotykami
          > to mosz recht, bo Ci ktos cos
          > pociepnie i se ani nie kapniesz!

          no wlasnie... chociaz napewno nie jest tak zle, ale lepiej na zimne dmuchac:(

          > Co z Birmom? przeciesz Birma , tam jeszcze turystyw nie ma jak se tam
          > dostaniesz, bo uech je richtig ciekawy!

          Zdziwilbys sie jak duzo osob tam jezdzi - szczegolnie z Polski.
          Mozna sie tam dostac tylko samolotem....ja sobie polece z Bangkoku.. Z tego co
          wiem to nie ma tam ladowych przejsc granicznych. Ostatnio slyszalam, ze
          niedawno Birma jako jedyny kraj na swiecie przeniosla swoja stolice - rzad i
          takie tam - w jakies ukryte miejsce... w obawie przed napadem wojsk
          amerykanskich!! :))))) - mam nadzieje, ze to tylko bajka, ale kto ich tam
          wie:)) - rzad trzyma cala turystyke w lapach dlatego kazdego turyste przyjmuja
          tam raczej z otwartymi rekami... mozna swobodnie poruszac sie na okreslonym
          szlaku turystycznym...od ludzi, ktorzy juz tam byli slyszalam, ze jest to jeden
          z najbezpieczniejszych krajow do podrozowania - ludzie pogodni, sympatyczni,
          ciekawi turystow, ale nie nachalni... wiekszosc rejonow jednak jest zamknieta
          dla turystow... niektorym udaje sie uzyskac specjalne pozwolenia rzadowe, ale
          to sa baaaaardzo nieliczni...a szkoda bo np. w polnocnych Himalajach
          Birmanskich wydobywa sie najpiekniejsze rubiny - no coz ... obejde sie w takim
          razie bez swiecidelek;)))) - dla mnie najwazniejszym jest to, ze chyba jednak
          nie ma tam McDonaldow i coca coli:)) i turystow mimo wszystko jak na lekarstwo.

          > Kedy dokuadnie odlatujesz?

          21-go grudnia... o mamo! to juz niecale trzy tygodnie!!:)
          • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 17:29
            to wez se aby tako malucko choinka mit :))
            • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 17:36
              szwager_z_laband napisał:

              > to wez se aby tako malucko choinka mit :))

              :))))

              wydaje mi sie, ze jesli jednak uda mi sie tam wpasc
              pomiedzy te rubiny to sama bede wygladac jak choinka;))))
              ale kto wie - moze zabiore ze soba jakies swiateczne
              cacuszko;)))
              • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 17:43
                widza ize sie juz naprowdy radujesz na tyn urlop:)

                duchym juz es tam je co?
                • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 17:53
                  szwager_z_laband napisał:

                  > widza ize sie juz naprowdy radujesz na tyn urlop:)

                  baaaaaaaaardzo:))))

                  Z dala od pracy, z dala od etatowych torontonskich
                  maruderow:) z dala od tej kanadyjskiej
                  swiatecznej plastikowo skomercjalizowanej zadymy:)
                  Tesknie do polskich swiat z dziecinstwa kiedy pachnaca choinka
                  pojawiala sie w domu w wigilie, za przepysznymi pomaranczami, ktore
                  tylko wtedy dostawalam:) i za swiatecznymi filmami Disneya:)
                  - takie jakies prawdziwie piekne byly.
                  a tutaj? W niektorych sklepach swiateczne dekoracje juz
                  pojawiaja sie w pazdzierniku wiec gdy dochodzi co do czego
                  to juz wszystko takie opatrzone i bardzo nieswiateczne jest... eehh. :(

                  > duchym juz es tam je co?

                  duchem to ja juz tam jestem przynajmniej od roku;)))
                  jeszcze tylko za trzy tygodnie przerzuce tam cialo
                  i bede w siodmym niebie;)))
                  • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 18:17
                    no ale przinajmiyj na sniyg niy mogesz na swiynta narzekac - bo u nos z tym
                    przewaznie ciynszko.

                    no a w sklepach to momy te same problymy ze mikouajami juz i w pazdzierniku :))

                    ps

                    zresztom w Polsce chyba poleku tysz to wito. abo?
                    • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 18:26
                      szwager_z_laband napisał:

                      > no ale przinajmiyj na sniyg niy mogesz na swiynta narzekac - bo u nos z tym
                      > przewaznie ciynszko.

                      uwielbiam snieg... ale tylko latem;)))
                      a zima to tylko poza miastem... tej mamalygi zimowej w miescie nie znosze:(

                      > no a w sklepach to momy te same problymy ze mikouajami juz i w
                      > pazdzierniku :))

                      no nie.. nie mam nic przeciwko mikolajom - ostatnio widzalam w metrze latem w
                      czasie upalu mikolaja tylko w slipkach i z czapka mikolaja na glowie:))) - ten
                      to dopiero narobil zamieszania w pociagu - nikt sie oficjalnie nie wpatrywal w
                      niego, ale kobietom malo oczy nie wyskoczyly od tego zezujacego zerkania:)))))
                      polowa z nich napewno jakos tak cieplo pomyslala wtedy o swietach ;)))))

                      > ps
                      >
                      > zresztom w Polsce chyba poleku tysz to wito. abo?

                      eehh.. mam nadzieje, ze nie! Zreszta w Polsce ostatni
                      raz w czasie swiat bylam 17 lat temu:( to nie wiem jak teraz jest.
                      • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 18:27
                        znaczy miyszkosz richtik w miescie - faktycznie zapomniouch ize Kanada to niy
                        ino lasy i sniyg :))
                        • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 18:56
                          szwager_z_laband napisał:

                          > znaczy miyszkosz richtik w miescie - faktycznie
                          > zapomniouch ize Kanada to niy ino lasy i sniyg :))

                          :))))))))

                          Kanada to tylko lasy i snieg:) plus niedzwiedzie - duuuzo niedzwiedzi wszelkiej
                          masci, a w Toronto duuuzo betonu i latem tropikalnych upalow - taki misz masz w
                          kociolku;)))
                          • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 18:58
                            niydzwiedzie?

                            hm, i niy mosz stracha?

                            :)
                            • rico-chorzow Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:01
                              szwager_z_laband napisał:

                              > niydzwiedzie?
                              >
                              > hm, i niy mosz stracha?
                              >
                              > :)

                              Niy boj siy,som tysz uogudzone bery;))
                              • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:11
                                Przeciez juz opisywala jak Grizzly spotkala i strachu na poczontku nie miaua,
                                dopiero jak se Beerek straciou, to ji se przypomniaua, ze se mou go bouc!
                                Bora to urodzona turystka cos w rodzaju Livingstona, Humboldta, czy Cooka w
                                damskim wydaniu, z tom roznicom, ze lepi swoje przygody opisywac potrafi!
                                Byl tysz jedyn dobry polski podroznik, chyba Malinowski co byl w Papui, tyn
                                tysz fajnie pisou!
                                • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:13
                                  jo juz wia po co ona jedzie do tych Himalajow!

                                  dyc tam je tyn Yetti:

                                  www.crewpix.com/albums/Commercials/LittleTikes_yetti3.jpg
                                  :))
                                  • rico-chorzow Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:17
                                    szwager_z_laband napisał:

                                    > jo juz wia po co ona jedzie do tych Himalajow!
                                    >
                                    > dyc tam je tyn Yetti:
                                    >
                                    > www.crewpix.com/albums/Commercials/LittleTikes_yetti3.jpg
                                    > :))


                                    No nareszcie widza Twoje zdjyńcie wele tygo chopa;))
                                    • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:19
                                      hm, tera na zicher sie od frelkow niy byda poradziou odpyndzic :((
                                    • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:30
                                      rico-chorzow napisał:

                                      > No nareszcie widza Twoje zdjyńcie wele tygo chopa;))

                                      Laband - z prawej czy z lewej strony stoisz??? :))))
                                      • rico-chorzow Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:34
                                        borasca0107 napisała:

                                        > rico-chorzow napisał:
                                        >
                                        > > No nareszcie widza Twoje zdjyńcie wele tygo chopa;))
                                        >
                                        > Laband - z prawej czy z lewej strony stoisz??? :))))

                                        On stoi koło tego ubranego męszczyzny,chyba napisałem wyraźnie -wele chopa-,ach
                                        ci obcokrajowcy,wiecznie trzeba im tłumaczyć;))),no......a
                                        obcokrajówki,hmmmm,hmmm:)))))
                                        >
                                        • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:37
                                          rico-chorzow napisał:

                                          > On stoi koło tego ubranego męszczyzny,chyba napisałem wyraźnie -wele chopa-

                                          a ja tam widze dwoch chopow - jeden troche bardziej
                                          kudlaty od drugiego, wiec sie upewnic chcialam :P

                                          > ,ach ci obcokrajowcy,wiecznie trzeba im tłumaczyć;))),no......a
                                          > obcokrajówki,hmmmm,hmmm:)))))

                                          :))))))

                                          patrzcie go, jak sie roz-hmmmm-ychal;))))))))
                                          • rico-chorzow Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:45
                                            borasca0107 napisała:

                                            > rico-chorzow napisał:
                                            >
                                            > > On stoi koło tego ubranego męszczyzny,chyba napisałem wyraźnie -wele chop
                                            > a-
                                            >
                                            > a ja tam widze dwoch chopow - jeden troche bardziej
                                            > kudlaty od drugiego, wiec sie upewnic chcialam :P
                                            >
                                            > > ,ach ci obcokrajowcy,wiecznie trzeba im tłumaczyć;))),no......a
                                            > > obcokrajówki,hmmmm,hmmm:)))))
                                            >
                                            > :))))))
                                            >
                                            > patrzcie go, jak sie roz-hmmmm-ychal;))))))))

                                            Bora,to "hmmmmm" to wyraz głębokiego,mocno uciśniętego uczucia,mam trochę
                                            wykoślawione krzesło,no i stało się,zakleszczyło "To",a nie chciałem
                                            krzyczeć;))))))
                                      • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 20:03
                                        jo stoja kole Rica :))
                                        • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 20:11
                                          To kery je tyn kudlaty z wos?
                                          • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 20:14
                                            juduaty to jo je, ale tyn zadny to Rico :)
                                            • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 22:49
                                              szwager_z_laband napisał:

                                              > juduaty to jo je, ale tyn zadny to Rico :)

                                              ;)))))))
                                              • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 22:53
                                                Bora mom pytanie, czytou uech kedys jako synek ksionszka chyba pod tytulem "
                                                "Ryby spiewajom w Ukajali" i drugoe "Orinoco" napisou to jakis autor w o
                                                nazwisku Fabian, Faber czy cos podobnego, znosz tego autora, bou bardzo
                                                popularny w Polsce?
                                                • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 23:07
                                                  ballest napisał:

                                                  > Bora mom pytanie, czytou uech kedys jako synek ksionszka chyba pod tytulem "
                                                  > "Ryby spiewajom w Ukajali" i drugoe "Orinoco"

                                                  wstyd sie przyznac, ale chyba nie - chociaz tytuly brzmia dosc znajomo :((
                                                  • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 23:39
                                                    Juz mom to napisou Arkady Fiedler, ale Orinoco dali nie wiem czy to Arkady
                                                    zrobiou!
                                                    Ksionszka byla dobrou!
                                                  • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 23:43
                                                    www.fiedler.pl/index.html
                                                  • rico-chorzow Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 04.12.05, 00:19
                                                    Ballest,jo tam myślou Tomka i Saly kuknońć,a niy rzodne habzogate baby;)
                                                  • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 04.12.05, 09:50
                                                    Rico szukom autora ksionszki Orinoco, co uech jako mauy synek czytou, moze ty
                                                    go znosz.
                                                    Potym uecz czytou ksionszka uo papui, jak moze uech 10 lot miou chyba uot
                                                    Malinowskiego, ale ta boua chyba w jenzyku niemieckim wydanou.
                                                    Mysla, ze Borasca bedzie nom z kazdy kawiarenki internetowy sprawozdanie z
                                                    podrozy robioua.
                                                    Napewno jakos afa, bydzie jom przy tymu po nogach lizaua, bo uone tam locom na
                                                    som uopas.
                                                  • rico-chorzow Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 04.12.05, 10:21
                                                    Ja,Ballest niy umia siy spomnieć.
                                                  • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 04.12.05, 14:53
                                                    O ja tego Arkadego to jo pamiyntom - to bou za moich czasow pieronym znany
                                                    autor, i jak mie niy myli tysz podroznik. abo?

                                                    A "Orinoko" to on tysz szkryfnou:)

                                                    www.albertus.pl/?d=produkt&id=7047
                                          • rico-chorzow Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 20:21
                                            ballest napisał:

                                            > To kery je tyn kudlaty z wos?

                                            Ty!!!!
                                            • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 22:41
                                              Rico, Tys pytania nie zrozumiou, ale nie szkodzi !!
                                              ;)
                                              • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 04.12.05, 14:54
                                                keby wiedziou ze jo je stary Hipi to by zrozumiou, pra :)
                                                • ballest Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 04.12.05, 20:05
                                                  Dzyinki, jou set o tak myslou, ale nie umiou tego znejsc w sieci.

                                                  Lubiou uech jego ksionszki.
                                • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:27
                                  ballest napisał:

                                  > Przeciez juz opisywala jak Grizzly spotkala

                                  nie grizzly tylko jakiegos czarnego niekumatego miska:)))

                                  > i strachu na poczontku nie miaua,
                                  > dopiero jak se Beerek straciou, to ji se przypomniaua, ze se mou go bouc!

                                  :)))))))

                                  > Bora to urodzona turystka cos w rodzaju Livingstona, Humboldta, czy Cooka w
                                  > damskim wydaniu, z tom roznicom, ze lepi swoje przygody opisywac potrafi!

                                  :)))))))

                                  Balcio Balcio - Ty tak specjalnie, abym Ci za czesto
                                  bez wyrzutow sumienia nie dokuczala, prawda? ;))))))
                                  • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:29
                                    gynau!

                                    :))
                              • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:24
                                rico-chorzow napisał:

                                > Niy boj siy,som tysz uogudzone bery;))

                                hehehehe.. uogudzone bery? :))))))))

                                no nie... tutaj bery maja jak w raju... ktory by sie chcial rzucac na zakopcone
                                spalinami, sapiace jak lokomotywa, przeklinajace jak szewc - szczegolnie w
                                lesie przy kazdej zlamanej gdzies za plecami galazce - miesiwo? ;)))))
                                • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:28
                                  a som tam tysz niydzwiedzice?

                                  :))
                                  • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 19:31
                                    szwager_z_laband napisał:

                                    > a som tam tysz niydzwiedzice?

                                    :)))))

                                    za niedzwiedzicami sie nie ogladam, to nie wiem ;P
                                    • szwager_z_laband Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 20:02
                                      cos do posmionio sam dom do tych co lubiom niydzwiedzie abo niydzwiedzice :)

                                      www.xxl-flash.net/flash-musik-hase-katze.php
            • rico-chorzow Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 18:41
              szwager_z_laband napisał:

              > to wez se aby tako malucko choinka mit :))

              Ja, i trocha śniegu,abo siy bydzie musiaua na Hymalaje spinać;))
              • borasca0107 Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 03.12.05, 18:57
                rico-chorzow napisał:

                > Ja, i trocha śniegu,abo siy bydzie musiaua na Hymalaje spinać;))

                snieg zabiore sobie na zdjeciach - tak dla ochlody;))))
                • broneknotgeld Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 04.12.05, 10:25
                  Borasco, nojlepi jak porobisz zdjyńcia bałwanom.
                  Mozno se przi tymu niy yno śniyg wspomnisz.
                  • rico-chorzow Re: KAJ JE nasza BORASCA!? 04.12.05, 10:32
                    Bronek,myślis uo wszyckych bauwanach?:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja