betelka 04.01.06, 15:41 > We poniydzialek wieczorym, ostatni roz szkryflalach z Tante. > Od tygo czasu niy mialach z niom kontaktu. > Widziol ja sam mozno kery/kerou na FG??? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ballest Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 15:44 Niy, ale uona se juz znejdzie!!!!! Odpowiedz Link
betelka Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 15:48 ballest napisał: > Niy, ale uona se juz znejdzie!!!!! > > Mom nadzieja ze jak nojszybciyj, bo mi juz teskno za niom Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 15:44 bouatako piosynka wczesnego perfektu - co sie stauo z annom K. :)) chyba niy myla titla(?) Odpowiedz Link
betelka Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 15:47 szwager_z_laband napisał: > bouatako piosynka wczesnego perfektu - co sie stauo z annom K. :)) > > chyba niy myla titla(?) > niy wiam, niy znom :)) Odpowiedz Link
ballest Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 15:47 Tak, uona tam boua wokalistkom! ;) Anna, se nie stracioua, se znejdzie!!!! Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 15:50 godom powaznie - w tym czasie to Jarocka abo Jantar(jedna z tych dwoch = pamiync je zawodno) spiywaua z Perfektym:) Odpowiedz Link
betelka Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 15:51 szwager_z_laband napisał: > godom powaznie - w tym czasie to Jarocka abo Jantar(jedna z tych dwoch = > pamiync je zawodno) spiywaua z Perfektym:) > To jak bys umiou, to bys mog poszukac i nom link poslac. > By my aniynce überraschung zrobiyli Odpowiedz Link
betelka Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 15:50 > Mom nadzieja ze mie nie uopierniczy za ta sucha?! Odpowiedz Link
meg_s Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 18:18 szwager_z_laband napisał: > bouatako piosynka wczesnego perfektu - co sie stauo z annom K. :)) > chyba niy myla titla(?) chyba raczej "gdzie jest dzisiaj Anna M." Czerwonych Gitar ;P Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 19:12 to je co nkszego - ale dalyj sznupia eli to richtik o Ana sie rosuazi(ouo) :)) Odpowiedz Link
rita100 Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 20:01 Może listy gończe trza wysłać ? To zaczynamy szukać ;)))) Odpowiedz Link
rita100 Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 22:05 Oj , pusto na Forum, pewnie wszyscy szukają Anne. to do jutra :) Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: Kaj je moja Tante annak??? 04.01.06, 22:44 Betelko-Twoja Tanty jest wolną osobą i jak będzie chciała to tutaj przyjdzie:) Odpowiedz Link
dede99 Re: Kaj je moja Tante annak??? 05.01.06, 00:16 Mom nadzieja ze nom sie Anka niy rozchorowla? L.G.dede Odpowiedz Link
ballest Re: Kaj je moja Tante annak??? 05.01.06, 06:29 Hi, Beatko a tantuska se jusz zameldowala? Odpowiedz Link
ballest Re: Kaj je moja Tante annak??? 05.01.06, 07:12 Moze jom zasypalo? "Ręce pełne roboty mieli wczoraj drogowcy, którzy próbowali pozbyć się zalegającego śniegu, ale też strażacy. Sople zwisające z dachu i czapy śnieżne na nich zalegające stanowią ogromne zagrożenie dla przechodniów. Dlatego straż pożarna usuwała niebezpieczne sople. Kierowcy natomiast łapali za łopaty i odkopywali samochody. W Zabrzu, Gliwicach i powiecie gliwickim doszło do kilkunastu kolizji. Gigantyczny korek utworzył się na ulicy Rybnickiej, na trasie z Gliwic do Knurowa. Podobnie było na ulicy Portowej i Toszeckiej oraz na DK 88, gdzie kierowcy tirów blokowali przejazd samochodom osobowym. Na DK 88 pod ciężarem śniegu przewróciło się drzewo, które na jakiś czas zablokowało przejazd, a na drodze A4 od Sośnicy w kierunku Katowic zalegało tyle błota pośniegowego i śniegu, że możliwy był przejazd tylko jednym pasem w każdym kierunku. Autobusy i tramwaje jeździły z opóźnieniem, a niektóre kursy w ogóle się nie odbyły. W Żernicy na przykład autobus PKM nie mógł wyjechać z zaspy. W Gliwicach tramwaj miał problem z minięciem się z samochodem osobowym — na poboczu zalegało zbyt dużo śniegu. Zrobił się korek, stały samochody, stał tramwaj, a na przystankach czekali zdenerwowani pasażerowie. Mieszkańcy Gliwic i powiatu interweniowali wczoraj od samego rana w Centrum Ratownictwa Gliwice, a zabrzanie w Straży Miejskiej, która koordynuje „Akcję Zima”. — Mieliśmy ponad sto interwencji. Ale zdarzało się tak, że wysyłaliśmy pług na przykład na osiedlowe ulice, a on nie mógł ich odśnieżyć bo dojazd blokowały mu źle zaparkowane samochody. Dotychczas jednak głównie pouczaliśmy i pomagaliśmy, teraz strażnicy sięgną po bloczki mandatowe. Kierowcy i właściciele posesji już powinni oswoić się z tą sytuacją i zacząć wywiązywać się ze swoich obowiązków — powiedział nam Janusz Wiaterek, komendant Straży Miejskiej w Zabrzu. — Kierowcy muszą pamiętać o zimowych oponach, a w razie konieczności też o łańcuchach. To pomoże uniknąć wielu niebezpiecznych sytuacji — radzi Mariusz Kopeć, rzecznik prasowy Centrum Ratownictwa Gliwice. W Zabrzu na szczęście nie było problemów z zerwanymi liniami energetycznymi. Inaczej było w Gliwicach. W Pilchowicach ponad sześć godzin zajęło usuwanie awarii. Zerwane linie energetyczne i przerwa w dostawie prądu była też na ulicy Daszyńskiego i w Wójtowej Wsi." Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: Kaj je moja Tante annak??? 05.01.06, 08:28 także światła nie było na Trachach i w Rachowicach,o innych miejscowościach nawet nie wspominam,bo tak często prąd jest wyłanczany ,że staje się to już normalne:) Odpowiedz Link
dede99 Re: Kaj je moja Tante annak??? 05.01.06, 08:32 sloneczko1 napisała: > także światła nie było na Trachach i w Rachowicach,o innych miejscowościach > nawet nie wspominam,bo tak często prąd jest wyłanczany ,że staje się to już > normalne:) Staje sie normalne? to za moich czasow zawsze bylo normalne:) Prad,pradem ale co sie stalo z Anna K? L.G.dede Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: Kaj je moja Tante annak??? 05.01.06, 08:56 dede99 napisał: > sloneczko1 napisała: > > > także światła nie było na Trachach i w Rachowicach,o innych miejscowościa > ch > > nawet nie wspominam,bo tak często prąd jest wyłanczany ,że staje się to j > uż > > normalne:) > Staje sie normalne? to za moich czasow zawsze bylo normalne:) > Prad,pradem ale co sie stalo z Anna K? > > L.G.dede chyba nie myślisz,że powiem Ci co się z nią dzieje,to jej prywatna sprawa :) a co do prądu to żyjemy w 21 wieku i w UE ,w środku Europy,więc to nie powinno być dla nas "normalne" Odpowiedz Link
dede99 Re: Kaj je moja Tante annak??? 05.01.06, 09:01 Jak wiysz a nie chcesz powiedziec to niy musisz,mom ale nadzieja ze u nie jest wszystko w porzondku. Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Kaj je moja Tante annak??? 05.01.06, 12:22 Jak je taki śniyg,to siy idze na narty;) Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: Kaj je moja Tante annak??? 05.01.06, 12:27 rico-chorzow napisał: > Jak je taki śniyg,to siy idze na narty;) ;))) Odpowiedz Link
annak12 Już jestem:) 05.01.06, 13:36 Dzięki ,nie przypuszczałam ,że mam aż tylu wielbicieli:))).Powód prozaiczny.awaria .Jak to zwykle w życiu bywa,nie ma tego złego ,coby na dobre wyszło.Przy okazji więc, malutki odwyk:)).A co niektórzy też odpoczęli od "Marchy" czy" Mokwy":))Może myśleli ,że nie wrócę!nie ma tak dobrze! A tak pozatym ,to jeszcze raz DZIĘKI:)) Ps.Beatko ,czy nie wiesz ,że jest coś takiego jak telefon.A by tak ....we mnie strzelił ,to co .Na forum szukałabyś mnie. Odpowiedz Link
ballest Re: Już jestem:) 05.01.06, 13:45 Gynau, Tantusko, uop..... Beatka, bo jou ji napisou, ze mou zadzwonic a jak nie chce to niech mnie dou telefon , jou by to zrobiou, ale kaj tam, telefonu nie dala a zadzwonic tysz niy ! ;) A przeston juz z ta Marcha, ty Marcho! Tak na uboczu, to se cieszymy ze Ci sie nic nie stalo! Odpowiedz Link
dede99 Re: Już jestem:) 05.01.06, 14:00 No to mozymy wszyscy odetchnac, a najbardzi chyba Ballest:))) Odpowiedz Link
ballest Re: Już jestem:) 05.01.06, 14:14 Mosz tym razem recht, bo takou tajemniczou je, a szkoda by jom bylo jak by ji se cos stalo. Nawet my by nie wiedzieli, kto to je , bo zodyn do nii kontaktu nie mou oprocz betelki! Odpowiedz Link
ballest Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 05.01.06, 15:39 No dziouchy jedna se staraua, drugou juzas je, to nic tylko tera se cieszyc nastympnym razym kupjymy Torta na powitanie ! Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 05.01.06, 17:10 Widza,co tanty Anna ze nartow prziszua;)) Odpowiedz Link
annak12 Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 05.01.06, 18:20 rico-chorzow napisał: > Widza,co tanty Anna ze nartow prziszua;)) ....Rico,to ja tanty dla Cia:))Narty całe ,gorzej z....:)) Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 05.01.06, 18:55 annak12 napisała: > > > rico-chorzow napisał: > > > Widza,co tanty Anna ze nartow prziszua;)) > > ....Rico,to ja tanty dla Cia:))Narty całe ,gorzej z....:)) A tak siy godom za Betelkom,gorzi za tym - gorzi z....;)) Odpowiedz Link
ballest Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 05.01.06, 19:11 My se starali a uona sobie z nami w kulki grou ;) Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 05.01.06, 19:29 ballest napisał: > My se starali a uona sobie z nami w kulki grou ;) To je durzo lepi,jakby wcale s nami niy graua ;)) Odpowiedz Link
annak12 Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 05.01.06, 20:03 rico-chorzow napisał: ,-gorzi za tym - gorzi z....;)) Najpierw mnie na narty wysyłasz ,a potem się martwisz.Trzeba było o skutkach wcześniej pomyśleć;)) Odpowiedz Link
betelka Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 05.01.06, 20:24 annak12 napisała: > rico-chorzow napisał: > ,-gorzi za tym - gorzi z....;)) > > Najpierw mnie na narty wysyłasz ,a potem się martwisz.Trzeba było o skutkach > wcześniej pomyśleć;)) Na narty? Zart Roku 2006. HAHAHA Odpowiedz Link
annak12 Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 05.01.06, 20:35 betelka napisała: > > Na narty? > Zart Roku 2006. > HAHAHA Ten sie śmieje ,kto się śmieje ostatni:)) Odpowiedz Link
annak12 Re: Kaj zes bola na nartach? 05.01.06, 20:31 betelka napisała: > W Dolomitach mozno, co??? W Wiśle też pięknie .Warunki idealne ,wypad na dwa dni w pobliżu.Nie muszę cały rok oszczędzać ,jak co niektórzy, by w Dolomity pojechać.Odpowiadają mi krótkie a częste wypady.Bez zaciskania pasa przez cały rok:))))żeby potem się pochwalić ,gdzie to się nie było:) Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Kaj zes bola na nartach? 06.01.06, 07:14 betelka napisała: > W Dolomitach mozno, co??? Betelka,a myśli to je niymorzliwe?:),co??? Odpowiedz Link
betelka Re: Kaj zes bola na nartach? 06.01.06, 09:27 rico-chorzow napisał: > betelka napisała: > > > W Dolomitach mozno, co??? > > Betelka,a myśli to je niymorzliwe?:),co??? Mozno sie Aniynce Wisla z Bartkiem we Ujezdzie pomyloua? :)) Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 06.01.06, 06:53 annak12 napisała: > rico-chorzow napisał: > ,-gorzi za tym - gorzi z....;)) > > Najpierw mnie na narty wysyłasz ,a potem się martwisz.Trzeba było o skutkach > wcześniej pomyśleć;)) Jo myślou,co po śniygu je lekszi na nartach:)) Odpowiedz Link
annak12 Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 06.01.06, 09:21 rico-chorzow napisał: > > Jo myślou,co po śniygu je lekszi na nartach:)) Myślou i myślou ,aż myśliwym zostou.;)A zapomniałeś o tych wszystkich przeszkodach;)I na niedżwiedzia mogłam trafić:) Odpowiedz Link
betelka Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 06.01.06, 09:28 annak12 napisała: > rico-chorzow napisał: > > > > Jo myślou,co po śniygu je lekszi na nartach:)) > > Myślou i myślou ,aż myśliwym zostou.;)A zapomniałeś o tych wszystkich > przeszkodach;)I na niedżwiedzia mogłam trafić:) Tante nie mondroj. :)) Odpowiedz Link
ballest Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 06.01.06, 09:33 Dziouchy, jedna drugou lubi, a se tak lubicie szturchac! :( Odpowiedz Link
annak12 Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 06.01.06, 09:43 betelka napisała: > Tante nie mondroj. > :)) Jak już to"Tante nie mondruj " ;)) Odpowiedz Link
ballest Szturchalske! 06.01.06, 10:15 Jou wom te wasze gowiczku poukryncom, jak nie przestaniecie1 Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Szturchalske! 06.01.06, 15:21 ballest napisał: > Jou wom te wasze gowiczku poukryncom, jak nie przestaniecie1 Ballest,tu Ci pomoga,choć szkoda uo take gryfne gowiczki;)) Odpowiedz Link
betelka Re: Szturchalske! 06.01.06, 15:54 rico-chorzow napisał: > ballest napisał: > > > Jou wom te wasze gowiczku poukryncom, jak nie przestaniecie1 > > Ballest,tu Ci pomoga,choć szkoda uo take gryfne gowiczki;)) Niy gryfne. Fest gryfne! :)) Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Szturchalske! 06.01.06, 16:02 betelka napisała: > Niy gryfne. > Fest gryfne! > :)) To bydzie jyszczy gorzi,jak je ze Ballestym ukryncym;)) Odpowiedz Link
betelka Re: Szturchalske! 06.01.06, 16:04 rico-chorzow napisał: > betelka napisała: > > > > Niy gryfne. > > Fest gryfne! > > :)) > > To bydzie jyszczy gorzi,jak je ze Ballestym ukryncym;)) tera tak godosz, a by przyszlo co do czygo to byscie zwatpiyli. Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Szturchalske! 06.01.06, 16:21 betelka napisała: > rico-chorzow napisał: > > > betelka napisała: > > > > > > > Niy gryfne. > > > Fest gryfne! > > > :)) > > > > To bydzie jyszczy gorzi,jak je ze Ballestym ukryncym;)) > > tera tak godosz, a by przyszlo co do czygo to byscie zwatpiyli. Co by my zwontpiyli?;)),to momy je ukryncać?;)) Odpowiedz Link
ballest Re: Szturchalske! 06.01.06, 16:28 Szturchalske, nie chwolcie se, ze takie gryfne, bo Wom i tak nie uwierzymy dopoki nie uobejrzymy, a wiec sofort na galeriou Wasze uobrozki wrazic ! Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Fajny podziynk, danke schön Tante 06.01.06, 15:19 annak12 napisała: > betelka napisała: > > Tante nie mondroj. > > :)) > > Jak już to"Tante nie mondruj " > ;)) Jeżeli Was to pocieszy,drogie panie:),w zależności jak spojrzycie na Šląsk,to obie macie rację;))) Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: Już jestem:) 05.01.06, 17:33 ballest napisał: > Mosz tym razem recht, bo takou tajemniczou je, a szkoda by jom bylo jak by ji > se cos stalo. > Nawet my by nie wiedzieli, kto to je , bo zodyn do nii kontaktu nie mou oprocz > betelki! ale synek teraz przesadzosz z tym kontaktym;))) Odpowiedz Link
sloneczko1 witam Cię Anno 05.01.06, 17:37 widzisz teraz ,żeś nie jest anonimowa na forum i jesteśmy jak przyjaciele tutaj:) Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: witam Cię Anno 05.01.06, 17:41 Witaj Anno,tu,u przyjacieli, którzy o Tobie nie zapomnieli:) Odpowiedz Link
annak12 Re: witam Cię Anno 05.01.06, 18:36 rico-chorzow napisał: > Witaj Anno,tu,u przyjacieli, > którzy o Tobie nie zapomnieli:) Witaj Rico,krótko mnie nie było to i w Waszej pamięci mnie nie ubyło;) Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: witam Cię Anno 06.01.06, 07:10 annak12 napisała: > rico-chorzow napisał: > > > Witaj Anno,tu,u przyjacieli, > > którzy o Tobie nie zapomnieli:) > > Witaj Rico,krótko mnie nie było > to i w Waszej pamięci mnie nie ubyło;) Waszej?,dlaczego i czemu? ku niepocieszeniu memu. Odpowiedz Link
annak12 Re: witam Cię Anno 06.01.06, 08:58 rico-chorzow napisał: > > Waszej?,dlaczego i czemu? > ku niepocieszeniu memu. Waszmości niepocieszony a co mogę,z mej strony "Waszej"przyjaciół tyczyło a do Cia:))czy ... ubyło:))) Odpowiedz Link
annak12 Re: witam Cię Anno 05.01.06, 18:30 sloneczko1 napisała: > widzisz teraz ,żeś nie jest anonimowa na forum i jesteśmy jak przyjaciele tutaj > :) ;)) czasami chciałoby ,się rzec -"Boże uchowaj od takich przyjaciół" Ale bez nich ,nie wyobrazam sobie:)) Odpowiedz Link
annak12 Re: Już jestem:) 05.01.06, 18:16 ballest napisał: > Mosz tym razem recht, bo takou tajemniczou je, :)) wtedy bym Cię tak nie intrygowała:))) Odpowiedz Link
betelka Re: Już jestem:) 05.01.06, 14:27 ballest napisał: > Gynau, Tantusko, uop..... Beatka, bo jou ji napisou, ze mou zadzwonic a jak nie > > chce to niech mnie dou telefon , jou by to zrobiou, ale kaj tam, telefonu nie > dala a zadzwonic tysz niy ! Przepraszam panie Ballest, ale jou 4 razy dzwoniolach. Dopiyro za 5 razem tante odebrala telefon. Az takou to jou nie je. Odpowiedz Link
betelka Re: Już jestem:) 05.01.06, 14:28 annak12 napisała: >> Ps.Beatko ,czy nie wiesz ,że jest coś takiego jak telefon.A by tak ....we mnie > strzelił ,to co .Na forum szukałabyś mnie. Jak jou dzwoniam, a nikt nie raczy odebrac telefonu, to co mom zrobic? Sie powinnas cieszyc ze cie szukalach. Takie podziynkowanie. No wiesz. Odpowiedz Link
annak12 Re: Już jestem:) 05.01.06, 18:10 betelka napisała: > Jak jou dzwoniam, a nikt nie raczy odebrac telefonu, to co mom zrobic? > Sie powinnas cieszyc ze cie szukalach. > Takie podziynkowanie. > No wiesz. Beatko,a czy Ty wiesz ,że u mnie jest coś takiego jak poczta głosowa.I żadnego allo nie było!.Nie bajeruj;) Odpowiedz Link
betelka Re: Na drugi roz... 05.01.06, 19:50 P....., nie bydam ciebie szukac. Bo jou sie sam martwiam, cale forum na nogi postawiolach, i jeszcze zle. :))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ballest Re: Na drugi roz... 05.01.06, 19:59 Beatko, za to cie ceniemy ! Wierz mi, Tantuska se tysz z tego cieszy, tylko udaje, jak by ji na tym nie zalezalo! Wiesz jak se cieszola, jak nom uzurpatorskie Gliwice nom odbic chcialo a my uo nia walczyli! ;) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Na drugi roz... 06.01.06, 15:21 to bouo jak pionte powstanie slonske we Glywicach :)) Odpowiedz Link