rita100
18.01.06, 21:30
"..... musiało minąć czterdzieści lat z nawiązką zanim w pełni uznałem fakt,
że jestem człowiekiem Śląska. Ślązakiem. I nic to nie miało wspólnego ze
sprawą śląskiej narodowości, która dopiero nie tak dawno, z taką mocą,
odezwała się - zresztą nie po raz pierwszy - przy okazji Powszechnego Spisu
Ludności w 2002 roku. Moja identyfikacja dokonywała się wiele wcześniej i
miałem przed sobą jeszcze wiele zakrętów zanim dotychczasowa ambiwalencja
ustąpiła przed tym prostym pytaniem - gdzie jest ziemia, o której mogę
powiedzieć, że ją znam? A czego nie znam, chcę poznawać. Nie odwracając oczu
od Śląska, gdziekolwiek bym nie był."
HENRYK WANIEK
Tak Sss9, kiedyś sobie klapniesz na rzici i tak powiesz.