Wsioki - krupnioki

23.01.06, 18:57
No i co wsioki, żaden z was nie jest z Gliwic, to może chociaż kogoś z rodziny
macie w mieście ???
    • rico-chorzow Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 19:15
      Jak jest z pańską historią rodzinną,z których miast przybyli pańscy przodkowie?:))
      • kuruburu Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 19:17
        Z Polskiego CHORZOWA , a dlaczego Pan pytasz ?
        • rico-chorzow Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 19:31
          kuruburu napisał:

          > Z Polskiego CHORZOWA , a dlaczego Pan pytasz ?

          No....,bo takie wsioki,jak założyciel wątku też przyszli z miasta:))
          • kuruburu Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 19:34
            ???????????

            i co to "rico" chciało powiedzieć ?
            • sss9 Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 19:38
              kuruburu napisał:

              > ???????????
              >
              > i co to "rico" chciało powiedzieć ?

              chciało zażartować, tak się kończą wszystkie dotychczasowe próby.
              • rico-chorzow Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 19:43
                sss9 napisał:

                > kuruburu napisał:
                >
                > > ???????????
                > >
                > > i co to "rico" chciało powiedzieć ?
                >
                > chciało zażartować, tak się kończą wszystkie dotychczasowe próby.

                Jak na współpochodzącego założycielowi wątku,muszę przyznać,próba odpowiedzi
                jakotaka:)
                • sss9 Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 19:56
                  rico-chorzow napisał:

                  > sss9 napisał:
                  >
                  > > kuruburu napisał:
                  > >
                  > > > ???????????
                  > > >
                  > > > i co to "rico" chciało powiedzieć ?
                  > >
                  > > chciało zażartować, tak się kończą wszystkie dotychczasowe próby.
                  >
                  > Jak na współpochodzącego założycielowi wątku,muszę przyznać,próba odpowiedzi
                  > jakotaka:)
                  >
                  aż ciśnie się na usta pytanie:
                  "i co to "rico" chciało powiedzieć ?"
                  • rico-chorzow Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:00
                    sss9 napisał:

                    > rico-chorzow napisał:
                    >
                    > > sss9 napisał:
                    > >
                    > > > kuruburu napisał:
                    > > >
                    > > > > ???????????
                    > > > >
                    > > > > i co to "rico" chciało powiedzieć ?
                    > > >
                    > > > chciało zażartować, tak się kończą wszystkie dotychczasowe próby.
                    > >
                    > > Jak na współpochodzącego założycielowi wątku,muszę przyznać,próba odpowie
                    > dzi
                    > > jakotaka:)
                    > >
                    > aż ciśnie się na usta pytanie:
                    > "i co to "rico" chciało powiedzieć ?"

                    Wystarczy przeczytać,pomyśleć...no i przy odrobinie dobrej woli,chęci -
                    odpowiedzieć :-)
                    • rico-chorzow Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:02
                      Przepraszam,coś pominołem między pomyśleć i dobrej woli,chęci,Pan rozumie,Panie
                      sss9:))
                      • sss9 Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:05
                        dwa nic nie znaczące posty na jedno proste pytanie. :))) rico zatarłeś się. :)
        • hanys_hans Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 19:39
          kuruburu napisał:

          > Z Polskiego CHORZOWA , a dlaczego Pan pytasz ?

          Chorzów Stary - najstarsza dzielnica miasta. Początkowo wieś Chorzów, później
          przez pewien czas w wyniku rozwoju przemysłu posiadał kilka kolonii robotniczych
          oraz ośrodki przemysłu (hutę, kopalnie), jednak w wyniku utworzenia miasta
          Królewska Huta w 1868, Chorzów znów był wsią, aż połączenia wsi z miastem i
          Wielkimi Hajdukami.
          • hanys_hans Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 19:44
            kuruburu napisał:

            > Z Polskiego CHORZOWA , a dlaczego Pan pytasz ?

            Nazwę Chorzów nadano miastu w 1934 r. przyłączając do miasta wieś Chorzów i Nowe
            Hajduki. W 1939 r. na mocy ustawy Sejmu Śląskiego częścią Chorzowa stała się
            także sąsiednia gmina Wielkie Hajduki (obecnie największa dzielnica miasta:
            Chorzów Batory).
            • kuruburu Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 19:47
              no i .... hanys już wszystko wkleił, czy hanysowi coś zostało ?
              • rico-chorzow Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 19:51
                kuruburu napisał:

                > no i .... hanys już wszystko wkleił, czy hanysowi coś zostało ?

                Czy z Pana wsioka,jeszcze wieś została?:))
              • hanys_hans Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 20:01
                kuruburu napisał:

                > no i .... hanys już wszystko wkleił, czy hanysowi coś zostało ?

                Nic niy zostawiyli! Wszysko upan´stwowiyli!
            • rico-chorzow Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 19:50
              hanys_hans napisał:

              > kuruburu napisał:
              >
              > > Z Polskiego CHORZOWA , a dlaczego Pan pytasz ?
              >
              > Nazwę Chorzów nadano miastu w 1934 r. przyłączając do miasta wieś Chorzów i Now
              > e
              > Hajduki. W 1939 r. na mocy ustawy Sejmu Śląskiego częścią Chorzowa stała się
              > także sąsiednia gmina Wielkie Hajduki (obecnie największa dzielnica miasta:
              > Chorzów Batory).

              Do dziś do nazwy - Chorzów Batory - nie ma prawnego uzasadnienia;)))
          • rico-chorzow Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 19:48
            hanys_hans napisał:

            > kuruburu napisał:
            >
            > > Z Polskiego CHORZOWA , a dlaczego Pan pytasz ?
            >
            > Chorzów Stary - najstarsza dzielnica miasta. Początkowo wieś Chorzów, później
            > przez pewien czas w wyniku rozwoju przemysłu posiadał kilka kolonii robotniczyc
            > h
            > oraz ośrodki przemysłu (hutę, kopalnie), jednak w wyniku utworzenia miasta
            > Królewska Huta w 1868, Chorzów znów był wsią, aż połączenia wsi z miastem i
            > Wielkimi Hajdukami.

            Hanys,tyn wsiok,a szkoda,co niy je ze Chorzowa,by siy dowiydziou,co jygo -
            miasto :-)))),to mjano wsi hehehehehe.

            Proste,Chorzow-Wieś nadała miastu nazwę,hehehe,i miszczanie stali się
            wsiokami,hehehehe
            • kuruburu Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 20:05
              myślałem, że chociaż rico z miasta, a on też chce być ze wsi.
              Rico jeżeli Chorzów to wieś, to jak nazwiesz Pławniowice ?
              • hanys_hans Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 20:10
                kuruburu, co sie martwisz co sie smucisz ze wsi jestes´ na wies´ wroocisz!
                • sss9 Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 20:12
                  hanys_hans napisał:

                  > kuruburu, co sie martwisz co sie smucisz ze wsi jestes´ na wies´ wroocisz!

                  hanyś lubi polskie powiedzonka. tylko nie potrafi właściwie ich użyć. :)
              • rico-chorzow Re: Wsioki - kuruburu 23.01.06, 20:11
                kuruburu napisał:

                > myślałem, że chociaż rico z miasta, a on też chce być ze wsi.
                > Rico jeżeli Chorzów to wieś, to jak nazwiesz Pławniowice ?

                A zna Pan jakiegokolwiek człowieka,który nie pochodzi,czy jego przodkowie, ze
                wsi?:))
        • staflik1 Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:37
          kuruburu napisał:

          > Z Polskiego CHORZOWA ...

          wyniki plebiscytu 1921 z terenu obecnego Chorzowa:

          wieś Chorzów: za Polską 2980, za Niemcami 3242
          wieś Maciejkowice: za Polską 253, za Niemcami 390
          miasto Koenigshuette: za Polską 10764, za Niemcami 31864
          • rico-chorzow Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:41
            staflik1 napisał:

            > kuruburu napisał:
            >
            > > Z Polskiego CHORZOWA ...
            >
            > wyniki plebiscytu 1921 z terenu obecnego Chorzowa:
            >
            > wieś Chorzów: za Polską 2980, za Niemcami 3242
            > wieś Maciejkowice: za Polską 253, za Niemcami 390
            > miasto Koenigshuette: za Polską 10764, za Niemcami 31864

            Staflik,gryfne to,a i znom,a i trocha wiym fto za tym eli tym sztima dou,yno niy
            bouo do nos sztimy.
        • betelka Re: Mieszczuchy a na urlop to.... 24.01.06, 09:45
          zescie pewnie na wies jechali, co?
          • ballest Re: Mieszczuchy a na urlop to.... 24.01.06, 09:48
            Hm, Beatko, to tylko kompleks nizszosci!
            Przeca Twoja Tanty dali mieszkou w Glywicach?
            • betelka Re: Mieszczuchy a na urlop to.... 24.01.06, 09:53
              ballest napisał:

              > Hm, Beatko, to tylko kompleks nizszosci!
              > Przeca Twoja Tanty dali mieszkou w Glywicach?
              >


              No mieszkou. Ale uoni i tak na urlopy na wies jezdzom. Np. do Plawniowic nad
              jezioro. :))
              • ballest Re: Mieszczuchy a na urlop to.... 24.01.06, 10:24
                Godosz, do Plawniowic, muszam se po plazy przyjsc i ty lukaty szukac!
                ;)
                • betelka Re: Mieszczuchy a na urlop to.... 24.01.06, 10:29
                  ballest napisał:

                  > Godosz, do Plawniowic, muszam se po plazy przyjsc i ty lukaty szukac!
                  > ;)

                  Ja zrob tak :)))))))))
    • fesia Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:21
      hanys napisał:

      Nazwę Chorzów nadano miastu w 1934 r. przyłączając do miasta wieś Chorzów i Nowe
      Hajduki. W 1939 r. na mocy ustawy Sejmu Śląskiego częścią Chorzowa stała się
      także sąsiednia gmina Wielkie Hajduki (obecnie największa dzielnica miasta:
      Chorzów Batory

      :)))rico ja bym tak hanysowi nie wierzyła...?


      ;)przyłączyli tylko co i do czego?
      • hanys_hans Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:29
        fesia napisała:

        > hanys napisał:
        >
        > Nazwę Chorzów nadano miastu w 1934 r. przyłączając do miasta wieś Chorzów i Now
        > e
        > Hajduki. W 1939 r. na mocy ustawy Sejmu Śląskiego częścią Chorzowa stała się
        > także sąsiednia gmina Wielkie Hajduki (obecnie największa dzielnica miasta:
        > Chorzów Batory
        >
        > :)))rico ja bym tak hanysowi nie wierzyła...?
        >
        >
        > ;)przyłączyli tylko co i do czego?


        Chorzów często nazywany jest "wsią bożogrobców"
        • piekno-gliwic Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:31
          Moze ty z Gliwic? Jest tu ktos z Gliwic?
          • sloneczko1 Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 21:49
            piekno-gliwic napisała:

            > Moze ty z Gliwic? Jest tu ktos z Gliwic?
            poszukiwana,poszukiwany.....................
      • rico-chorzow Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:34
        fesia napisała:

        > hanys napisał:
        >
        > Nazwę Chorzów nadano miastu w 1934 r. przyłączając do miasta wieś Chorzów i Now
        > e
        > Hajduki. W 1939 r. na mocy ustawy Sejmu Śląskiego częścią Chorzowa stała się
        > także sąsiednia gmina Wielkie Hajduki (obecnie największa dzielnica miasta:
        > Chorzów Batory
        >
        > :)))rico ja bym tak hanysowi nie wierzyła...?


        Dlaczego?,z miasta polskie władze zrobiły wieś,właściwie bardzo dobrze
        odzwierciedla historię całego Górnego Šląska:) w administracji polskiej.
        • kuruburu Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:41
          1934 - Do miasta Królewska Huta (dziś dzielnice Chorzów Miasto i Chorzów Drugi)
          zostają przyłączone przylegające: Wielkie Hajduki (dziś Chorzów Batory), wieś
          Chorzów (dziś Chorzów Stary), oraz wieś Maciejkowice (dziś dzielnica
          Maciejkowice często nazywana także Chorzowem Starym).

          i co rico - miasto czy nie miasto ?
          • hanys_hans Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:49
            Chorzów (do 1934 roku Królewska Huta) jest miastem na prawach powiatu w
            województwie śląskim w centrum Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Chorzów
            często nazywany jest "wsią bożogrobców". Dzieje dzisiejszego miasta są bowiem
            ściśle związane ze średniowiecznymi dziejami Zakonu Rycerzy Grobu Bożego w
            Jerozolimie. To do nich należała osada położona pod Bytomiem. Pewnym źródłem
            historycznym potwierdzającym jej istnienie jest dokument wydany w 24 czerwca
            1257 roku przez Władysława, księcia opolskiego. Na mocy tego dokumentu
            bożogrobcy uzyskali prawo lokacji wsi. Miasto składa się z kilku dzielnic,
            mających odrębną historię. Najstarszą z nich jest Chorzów Stary, dawniej wieś
            Chorzów. Na przełomie XV i XVI wieku wybudowano pierwszy kościół murowany: pod
            wezwaniem św. Marii Magdaleny. Od XVI wieku na terenach wsi wydobywano rudy
            srebra, ołowiu i żelaza, ale przełomem był rok 1780, gdy miejscowy proboszcz
            Ludwik Bojarski odkrył pokłady węgla kamiennego. Wybodowano kopalnię "Księżna
            Jadwiga" będącą własnością parafii oraz małą hutę cynku. W 1810 roku na mocy
            zarządzenia Fryderyka Wilhelma III wszystkie majątki klasztorne przeszły na
            własność państwa pruskiego, a z zakon uległ sekularyzacji. Zalążkiem miasta były
            osady, koncentrujące się wokół zakładu pracy: Huty Królewskiej (niem.
            Königshütte), uruchomionej w 1802 r. z inicjatywy hrabiego von Redena. Królewska
            Huta, a w zasadzie Königshutte, powstała za czasów administracji pruskiej. W
            1791 roku z inicjatywy niemieckiego hrabiego Fryderyka Fedena zaczęła pracę
            kopalnia węgla "König" - "Król" (później przemianowana na "Barbarę-Chorzów"). W
            1802 rozpoczęła działalność "Könnigshutte", czyli "Królewska Huta". To
            istniejąca do dzisiaj Huta Kościuszko. Osada przemysłowa, bo tak nazywana była
            na początku Königshutte dynamicznie zaczęła się rozwijać w drugiej połowie XIX
            wieku. Miasto się rozbudowywało, zbudowano drogi i połączenia kolejowe z innymi
            śląskimi ośrodkami. W 1892 roku stanął tu okazały budynek Poczty, od 1894 roku
            po brukowanych, oświetlonych ulicach zaczęły kursować tramwaje, w 1898 roku
            uruchomiono elektrownię, która w okresie międywojennym będzie największą w
            Polsce (100 MW). w 1901 oddano do użytku Hotel Redena. Okres międzywojenny nie
            był najlepszym czasem dla rozwoju chorzowskiego przemysłu, głównie ze względu na
            złe stosunki handlowe z Niemcami (wojna celna), a także niekorzystne zmiany
            własnościowe w zakładach przemysłowych. W tych latach rozwija się w zasadzie
            tylko Państwowa Fabryka Związków Azotowych (w 1933 r. połączona z zakładami w
            Mościcach). Jeden z wydziałów Huty Królewska (od 1936 r. działającej pod nazwą
            "Piłsudski") przekształcono w fabrykę wagonów i mostów (późniejszy Konstal,
            obecnie czołowy producent taboru szynowego w Polsce: Alstom Konstal S.A.). Nazwę
            Chorzów nadano miastu w 1934 r. przyłączając do miasta wieś Chorzów i Nowe
            Hajduki. W 1939 r. na mocy ustawy Sejmu Śląskiego częścią Chorzowa stała się
            także sąsiednia gmina Wielkie Hajduki (obecnie największa dzielnica miasta:
            Chorzów Batory). Dziś Chorzów jest wciąż ośrodkiem przemysłu hutniczego,
            chemicznego, metalowego i energetycznego, ale jest też centrum kultury i
            wypoczynku. W obrębie granic miasta znajduje się bowiem Wojewódzki Park Kultury
            i Wypoczynku im. gen. Jerzego Ziętka (od 1968 r.). Od 1984 r działa Teatr
            Rozrywki, specjalizujący się w widowiskach muzycznych i musicalach.
            • kuruburu Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:50
              mógłbyś to rozwinąć ?
            • rico-chorzow Re: Wsioki - krupnioki 24.01.06, 07:08
              hanys_hans napisał:

              > Chorzów (do 1934 roku Królewska Huta) jest miastem na prawach powiatu w
              > województwie śląskim w centrum Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Chorzów
              > często nazywany jest "wsią bożogrobców". Dzieje dzisiejszego miasta są bowiem
              > ściśle związane ze średniowiecznymi dziejami Zakonu Rycerzy Grobu Bożego w
              > Jerozolimie. To do nich należała osada położona pod Bytomiem. Pewnym źródłem
              > historycznym potwierdzającym jej istnienie jest dokument wydany w 24 czerwca
              > 1257 roku przez Władysława, księcia opolskiego. Na mocy tego dokumentu
              > bożogrobcy uzyskali prawo lokacji wsi. Miasto składa się z kilku dzielnic,
              > mających odrębną historię. Najstarszą z nich jest Chorzów Stary, dawniej wieś
              > Chorzów. Na przełomie XV i XVI wieku wybudowano pierwszy kościół murowany: pod
              > wezwaniem św. Marii Magdaleny. Od XVI wieku na terenach wsi wydobywano rudy
              > srebra, ołowiu i żelaza, ale przełomem był rok 1780, gdy miejscowy proboszcz
              > Ludwik Bojarski odkrył pokłady węgla kamiennego. Wybodowano kopalnię "Księżna
              > Jadwiga" będącą własnością parafii oraz małą hutę cynku. W 1810 roku na mocy
              > zarządzenia Fryderyka Wilhelma III wszystkie majątki klasztorne przeszły na
              > własność państwa pruskiego, a z zakon uległ sekularyzacji. Zalążkiem miasta był
              > y
              > osady, koncentrujące się wokół zakładu pracy: Huty Królewskiej (niem.
              > Königshütte), uruchomionej w 1802 r. z inicjatywy hrabiego von Redena. Królewsk
              > a
              > Huta, a w zasadzie Königshutte, powstała za czasów administracji pruskiej. W
              > 1791 roku z inicjatywy niemieckiego hrabiego Fryderyka Fedena zaczęła pracę
              > kopalnia węgla "König" - "Król" (później przemianowana na "Barbarę-Chorzów"). W
              > 1802 rozpoczęła działalność "Könnigshutte", czyli "Królewska Huta". To
              > istniejąca do dzisiaj Huta Kościuszko. Osada przemysłowa, bo tak nazywana była
              > na początku Königshutte dynamicznie zaczęła się rozwijać w drugiej połowie XIX
              > wieku. Miasto się rozbudowywało, zbudowano drogi i połączenia kolejowe z innymi
              > śląskimi ośrodkami. W 1892 roku stanął tu okazały budynek Poczty, od 1894 roku
              > po brukowanych, oświetlonych ulicach zaczęły kursować tramwaje, w 1898 roku
              > uruchomiono elektrownię, która w okresie międywojennym będzie największą w
              > Polsce (100 MW). w 1901 oddano do użytku Hotel Redena. Okres międzywojenny nie
              > był najlepszym czasem dla rozwoju chorzowskiego przemysłu, głównie ze względu n
              > a
              > złe stosunki handlowe z Niemcami (wojna celna), a także niekorzystne zmiany
              > własnościowe w zakładach przemysłowych. W tych latach rozwija się w zasadzie
              > tylko Państwowa Fabryka Związków Azotowych (w 1933 r. połączona z zakładami w
              > Mościcach). Jeden z wydziałów Huty Królewska (od 1936 r. działającej pod nazwą
              > "Piłsudski") przekształcono w fabrykę wagonów i mostów (późniejszy Konstal,
              > obecnie czołowy producent taboru szynowego w Polsce: Alstom Konstal S.A.). Nazw
              > ę
              > Chorzów nadano miastu w 1934 r. przyłączając do miasta wieś Chorzów i Nowe
              > Hajduki. W 1939 r. na mocy ustawy Sejmu Śląskiego częścią Chorzowa stała się
              > także sąsiednia gmina Wielkie Hajduki (obecnie największa dzielnica miasta:
              > Chorzów Batory). Dziś Chorzów jest wciąż ośrodkiem przemysłu hutniczego,
              > chemicznego, metalowego i energetycznego, ale jest też centrum kultury i
              > wypoczynku. W obrębie granic miasta znajduje się bowiem Wojewódzki Park Kultury
              > i Wypoczynku im. gen. Jerzego Ziętka (od 1968 r.). Od 1984 r działa Teatr
              > Rozrywki, specjalizujący się w widowiskach muzycznych i musicalach.



              źródło: www.hajduczanin.com/

              CZY ISTNIEJE OFICJALNA NAZWA "CHORZÓW BATORY"?

              Od kilku lat obserwujemy swoisty renesans dawnej nazwy Chorzowa Batorego.
              Mamy Zakłady Chemiczne "Hajduki" S.A., jest apteka "Hajducka", do dzielnicy
              prowadzi ulica Hajducka, na ulicach coraz częściej słyszy się ludzi
              mówiących: "jadę do Hajduk" lub coraz śmielej wypowiadane: "jestem z
              Hajduk!". No i jest nasz "Hajduczanin"! Mimo zmiennych kolei historii i
              wprowadzania urzędowych nazw: "Bismarckhütte", a potem właśnie "Chorzów
              Batory" przez dziesięciolecia miejscowi pielęgnowali pamięć o tradycyjnej
              nazwy swojej gminy.
              Po przełomie z roku 1989 dokonano zmian w symbolicznej przestrzeni miasta.
              Grupa osób związanych ze Związkiem Górnośląskim jakiś czas temu rzuciła hasło
              do zmiany oficjalnej nazwy i powrotu do korzeni. Echa tej inicjatywy pojawiły
              się również na łamach "Hajduczanina". Pomysł był prosty: po co trzymać się
              przebrzmiałego kontekstu, tym bardziej, iż pierwotna nazwa wciąż żyje w
              świadomości mieszkańców?
              Wszyscy znamy okoliczności wprowadzenia niemieckiej nazwy, nawiązującej do
              Huty "Bismarck", która zdominowała oblicze Hajduk na dwadzieścia blisko lat.
              Nadanie gminie nazwy polskiej również związane było silnie z określonym
              kontekstem historycznym. W okresie międzywojennym powrócono co prawda do
              Wielkich Hajduk, ale gdy w 1939 r. przyłączono gminę do Chorzowa,
              przemianowano ją na Chorzów Batory (podkreślając nazwę najważniejszego
              zakładu pracy, a pomijając silnie ugruntowaną lokalną tradycję).
              Przypomnijmy, iż wybór króla Stefana na patrona Huty "Bismarck" wiązał się
              z troską o utrzymanie symbolu znanej na świecie, dobrej marki wyrobów.
              Chodziło o znalezienie postaci, która spełniałaby kryteria: imię na
              literę "B" i uzasadnione użycie korony. Wybrano króla Polski, Stefana
              Batorego. Zgódźmy się, że postać to dla historii Polski ważna i zacna. Jednak
              cóż ten król, rodem z Siedmiogrodu, ma wspólnego z Chorzowem czy Hajdukami?
              Nazwa ta jest całkowicie ahistoryczna, sprzeczna. To sztuczny twór, który
              warto byłoby zrewidować. Niektórym ten pomysł wydał się jednak niepotrzebnym
              awanturnictwem. Ponadto perspektywa wymiany dokumentów, tablic itp. sprawiła,
              że inicjatywy nie podjęto. Zostaliśmy przy "starej" nazwie.
              W międzyczasie okazało się jednak, iż cały spór ma swoją podstawę w
              fałszywej przesłance. Do tej pory zwolennicy zmian domagali się powrotu do
              nazwy Wielkie Hajduki, a przeciwnicy innowacji bronili Chorzowa Batorego.
              Jest jednak pewien kłopot. Otóż w oficjalnych, urzędowych spisach nazw
              wszystkich miejscowości w Polsce nie figuruje do dziś nazwa Chorzów Batory.
              Nie było jej też w spisach publikowanych w okresie PRL-u. Znaleźć tam możemy
              jednak miejscowość o nazwie Wielkie Hajduki! Spisy, o których piszę,
              zawierają aktualny stan prawny obowiązujący w kraju. A można zaryzykować
              stwierdzenie, że w świetle prawa polskiego nie istnieje miejscowość ani
              dzielnica miasta o nazwie Chorzów Batory? Nasuwa się pytanie, jak to możliwe?
              Otóż zmianę miejscowości zatwierdza swym podpisem premier Rządu RP.
              Wielkie Hajduki zostały włączone w obszar Chorzowa z dniem 1 kwietnia 1939 r.
              Sejm Śląski zatwierdził tę decyzję, jak również zmianę nazwy. Wszystko
              odbywało się zgodnie z procedurami. Dokumenty miały zapewne trafić do
              Warszawy, na biurko premiera. W nerwowej gorączce lata 1939 r. było jednak
              wiele ważniejszych spraw. Premier nie podpisał odpowiednich dokumentów do
              września 1939 r., a po wojnie zapomniano o całej sprawie. W Chorzowie
              stosowano już nowe nazewnictwo, natomiast oficjalne spisy urzędowe wszystkich
              miejscowości w Polsce nie ujęły Chorzowa Batorego, bo po prostu nie było na
              taką zmianę odpowiednich dokumentów. I tak wytworzyła się ta przedziwna
              dzisiejsza sytuacja.
              Wydaje się zatem, iż trzeba, by władze naszego miasta podjęły się
              sprawdzenia tej sprawy w odpowiednich urzędach w Warszawie i - jeśli
              przypuszczenia te potwierdzą się - wówczas zdecydowanie powinniśmy ogłosić tę
              wieść z radością. Byłoby to zwycięstwo zdrowego rozsądku i lokalnej tradycji
              nad historyczno-politycznymi burzami dwóch minionych stuleci. Nie będzie
              potrzebna żadna zmiana, lecz zaakceptowanie stanu prawnego.
              • sloneczko1 Re: Wsioki - krupnioki 24.01.06, 11:09
                rico-chorzow napisał: Jest jednak pewien kłopot. Otóż w oficjalnych,
                urzędowych spisach nazw
                > wszystkich miejscowości w Polsce nie figuruje do dziś nazwa Chorzów Batory.
                > Nie było jej też w spisach publikowanych w okresie PRL-u. Znaleźć tam możemy
                > jednak miejscowość o nazwie Wielkie Hajduki! Spisy, o których piszę,
                > zawierają aktualny stan prawny obowiązujący w kraju. A można zaryzykować
                > stwierdzenie, że w świetle prawa polskiego nie istnieje miejscowość ani
                > dzielnica miasta o nazwie Chorzów Batory?
                popatrz ,popatrz Rico--aż niy do uwierzynia;)
    • fesia Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:53
      hanys może i umie czytać ,ale bez zrozumienia...to co ma rozwinąć...?
      • hanys_hans Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 20:58
        W kwietniu 1936 roku Magistrat Chorzowa rozpisał konkurs na herb miasta. Na
        konkurs wpłynęło wiele projektów. Wybrano propozycję, która zrodziła się wśród
        studentów historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, zrzeszonych w Związku
        Akademików Górnośląskich. Inicjatorem był Jan Czarnecki - syn chorzowskiego
        nauczyciela. Projekt przeszedł cały cykl legislacyjny i zarządzeniem Ministra
        Spraw Wewnętrznych z 14 czerwca 1938 roku zatwierdzony został herb Chorzowa.
        Jest dwupolowy i układem nawiązuje do tradycji starych miast górnośląskich.
        Prawe pole herbu przedstawia pół orła złotego, z głową zwróconą w prawo, na
        błękitnym tle. W lewym polu na czarnym tle znajduje się pół podwójnego krzyża z
        rozszerzonymi na końcach ramionami. Orzeł górnośląskich Piastów umieszczony w
        herbie nawiązuje do tego, że w 1257 roku wieś Chorzów została darowana
        klasztorowi miechowitów przez Władysława, księcia opolskiego. Po zatwierdzeniu
        herbu uchwałami Magistratu Chorzowa jako barwy miasta przyjęto kolory niebieski
        i czerwony.
        • fesia Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 21:05
          hanys ty nie wklejaj tylko czytaj... aż tak dużego mrozu nie ma . ... w głowie
          przecz nie zamarzło..?
        • hanys_hans Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 21:07
          KRUPNIOK

          Składniki:
          - 1/4 litra miodu,
          - 3\4 litra wody,
          - 3 goździki,
          - szczypta cynamonu
          - cukier waniliowy 1 łyżka
          - 1\2 cytryny
          - 1/2 litra spirytusu.
          Jak przyrządzić?
          1) Gotujemy wodę z miodem. Dodajemy przyprawy. Zagotowujemy wolno kilkakrotnie,
          po każdym razie odstawiając na chwilę z ognia (ok20 min). Ostatni raz studzimy
          go dłużej.(trochę musi odparować)Wtedy dodajemy cytrynę :) Płyn powinien nabrać
          zapachu przypraw :);))
          2) Ponownie stawiamy miód na ogniu. W gotujący się napar korzenno-miodowy
          wlewamy ostrożnie spirytus, mieszamy uważając by nie pryskał w ogień. Musi
          zawrzeć na chwile.Odstawiamy z ognia.
          I jak wystygnie to pijemy:))....a czasem na ciepło to jeszcze lepszy jest niż
          wystudzony:)))))
          • hanys_hans Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 21:31
            W 1934 roku „nienawistny wojewoda” dokonał dalszych akcji mających ułatwić
            polonizację wschodniego Górnego Śląska. W dwa lata po śmierci Jana Kustosa, 11
            maja rozwiązano Związek Obrony Górnoślązaków, zaś 1 lipca przyłączono do miasta
            Królewska Huta, uznanego przez nie za „bastion niemczyzny”, wieś Chorzów z
            powiatu katowickiego oraz osadę Nowe Hajduki z powiatu świętochłowickiego.
            Ponieważ nazwa miasta pochodziła od huty nazwanej „Królewska” na cześć króla
            Prus, całe miasto przechrzczono na Chorzów, zaś dawna wieś, a obecnie dzielnica
            została Chorzowem Starym. W ramach tej samej polityki, w 1939 roku włączono do
            Chorzowa również Wielkie Hajduki, zmieniając jednocześnie ich starą śląską nazwę
            na Chorzów Batory. Geneza zmiany nazwy wiąże się z istniejącą tam hutą
            „Bismarck”, której szyld nie podobał się polskim władzom. Polacy nie chcieli się
            jednak pozbywać znanego w świecie znaku firmowego: litery „B” w koronie.
            Nazwisko księcia Siedmiogrodu, który był wybitnym królem Polski, idealnie
            pasowała do koncepcji.
            • hanys_hans Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 21:53
              Gdyby nie Bożogrobcy, może Chorzów by dzisiaj nie istniał... Późniejsze dzieje
              miasta ukształtowała historia kilku miejscowości. Chorzów często nazywany jest
              "wsią bożogrobców". Dzieje dzisiejszego miasta są bowiem ściśle związane ze
              średniowiecznymi dziejami Zakonu Rycerzy Grobu Bożego w Jerozolimie. To do nich
              należała osada położona pod Bytomiem. Pewnym źródłem historycznym
              potwierdzającym jej istnienie jest dokument wydany w 24 czerwca 1257 roku przez
              Władysława, księcia opolskiego. Na mocy tego dokumentu bożogrobcy uzyskali prawo
              lokacji wsi. Od kilku lat, zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej, rocznica narodzin
              Chorzowa jest obchodzona jako "Święto Miasta".

              Wieś Chorzów, której zarządcą był klasztor, już na początku XIV wieku była
              dobrze zorganizowana. Istniał tu kościół i karczma. W piętnastym stuleciu
              zachodziły tu ważne przemiany gospodarcze, a w szesnastym zaczęto wydobywać rudy
              srebra, ołowiu i żelaza. Na przełomie XV i XVI wieku, za czasów proboszcza
              Błażeja Bronowskiego wzniesiono pierwszy kościół murowany, który spłonął w 1782
              roku w dniu odpustu św. Marii Magdaleny. Trzy lata później wzniesiono nowy.
              Szczególnym dla rozwoju wsi był rok 1780. Wtedy właśnie proboszcz Ludwik
              Bojarski znalazł pokłady węgla kamiennego. W ślad za tym odkryciem powstała
              kopalnia "Księżna Jadwiga", należąca do chorzowskiej parafii, a na początku XIX
              wieku mała huta cynku "Pokój". W 1810 roku na mocy zarządzenia Fryderyka
              Wilhelma III wszystkie majątki klasztorne przeszły na własność państwa
              pruskiego, a z zakon uległ sekularyzacji. Po bożogrobcach w Chorzowie pozostał
              ślad w herbie miasta - połowa podwójnego krzyża - godło bożogrobców, które
              widnieje obok połowy orła piastowskiego. Teren dzisiejszego miasta, oprócz wsi
              Chorzów (obecnie jest to dzielnica Chorzów Stary), w XIX wieku tworzyły: Nowe
              Hajduki, Wielkie Hajduki, Maciejkowice i miasto Królewska Huta. Każda z
              miejscowości ma swoją odrębną i bogatą historię, w której mieszały się wpływy
              polskie i niemieckie. Królewska Huta, a w zasadzie Königshutte, powstała za
              czasów administracji pruskiej. W 1791 roku z inicjatywy niemieckiego hrabiego
              Fryderyka Fedena zaczęła pracę kopalnia węgla "König" - "Król" (później
              przemianowana na "Barbarę-Chorzów"). W 1802 rozpoczęła działalność
              "Könnigshutte", czyli "Królewska Huta". To istniejąca do dzisiaj Huta
              Kościuszko. Osada przemysłowa, bo tak nazywana była na początku Königshutte
              dynamicznie zaczęła się rozwijać w drugiej połowie XIX wieku. W 1868 roku na
              mocy aktu erekcyjnego króla pruskiego Wilhelma I uzyskała prawa miejskie. Wtedy
              włączono do niej okoliczne małe miejscowości. Miasto się rozbudowywało,
              zbudowano drogi i połączenia kolejowe z innymi śląskimi ośrodkami. W 1892 roku
              stanął tu okazały budynek Poczty, od 1894 roku po brukowanych, oświetlonych
              ulicach zaczęły kursować tramwaje, w 1901 oddano do użytku Hotel Redena. W 1905
              roku w centrum Królewskiej Huty, przy obecnym pl. Powstańców wyrosła
              najpiękniejsza na Śląsku Hala Targowa. W 1922 roku Köningshutte znalazła się w
              granicach państwa polskiego. Wtedy też miastu nadano polską nazwę Królewska
              Huta. W latach dwudziestych wybudowano gmach Komunalnej Kasy Oszczędnościowej,
              Domu Ludowego, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, stadion Amatorskiego Klubu
              Sportowego i stadion Ruchu Chorzów. Przebudowany został też gmach obecnego
              Ratusza. Rok 1934 to czas zjednoczenia Królewskiej Huty z Chorzowem - wtedy
              gminą wiejską powiatu katowickiego i Nowymi Hajdukami - małą gminą powiatu
              świętochłowickiego. Po połączeniu miasto zyskało historyczną nazwę Chorzów.
              Historycznie ważny dla miasta był również początek roku 1939. 1 kwietnia tego
              roku Sejm Śląski przyjął ustawę na mocy której Wielkie Hajduki (obecnie
              dzielnica Batory), dobrze rozwijająca się gmina miejska powiatu
              świętochłowickiego, położona w południowej części dzisiejszego miasta,
              zamieszkała przez 30 tysięcy ludzi, stała się integralną częścią Chorzowa.
              Historia Wielkich Hajduk sięga XVII wieku. W 1627 pojawiły się bowiem pierwsze
              wzmianki o miejscowości, ale w zasadzie jej dzieje łączą się z powstaniem w 1839
              roku "Bismarckhutte" (obecnie Huta Batory). Gmina o tej nazwie powstała w 1903
              roku z połączenia Górnych i Dolnych Hajduk. Kiedy po powstaniach śląskich
              znalazła się w granicach państwa polskiego przyjęła nazwę Wielkie Hajduki.
              Kierunek rozwoju tej największej dzisiaj dzielnicy Chorzowa wytyczyła huta. To
              jej władze przyczyniły się do budowy domów, szpitala, kościoła. Pisząc o
              historii tej miejscowości nie można pominąć postaci błogosławionego ks. Józefa
              Czempiela, proboszcza parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i
              budowniczego kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. To dzięki niemu w
              Hajdukach działało ponad trzydzieści towarzystw i bractw kościelnych,
              organizowano wykłady, kursy, przedstawienia teatralne, dni myśli społecznej, dni
              książki. Szczególną troską ks. Czempiel obejmował rodziny dotknięte nędzą i
              bezrobociem. Połączenie Chorzowa i Wielkich Hajduk, jak podkreślają historycy,
              było korzystne dla obu stron. Chorzów dzięki Hucie Batory i Zakładom Chemicznym
              "Hajduki" wzbogacił swój potencjał i zyskał nowe tereny. To bardzo ważne, gdyż
              stutysięczne już wtedy miasto było przeludnione, pozbawione terenów do
              rozbudowy. Szczątkowe tereny rekreacyjne, zatłoczony dworzec kolejowy, brak
              przestrzeni - to wszystko powodowało, że Chorzów "zaczął się dusić". Stąd
              swoista ekspansja na okolice. Dzisiaj dawne Wielkie Hajduki są największą
              dzielnicą Chorzowa. Nazwa Batory ma swoją genezę w nazwie huty. W latach
              trzydziestych "Bismarckhutte" musiała zmienić nazwę na taką, która z jednej
              strony zachowywała polski charakter, z drugiej nie powodowała rezygnacji ze
              znaku firmowego - litery "B" z koroną w godle. Nazwisko króla Stefana Batorego
              doskonale spełniało te warunki Żródło : UM Chorzów
              • hanys_hans Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 22:42
                Andrzej Buncol - Pseudonim "Krupniok"

                legianet.com/bl_pilkarz.php?id=59
                • bonbon1 Re: Wsioki - krupnioki 23.01.06, 23:25
                  Dlaczego tylu Polakow cierpi na tzw. kompleks pochodzenia.
                  W Polsce mieszkalem zarowno w miescie - Gliwicach, jak i na wsi, a obecnie
                  rowniez w miescie, ale na szczescie na peryferiach. Przyjemnie na zaciszu, pod
                  lasem. Do miasta to sie jedzie do pracy, szkoly, no ewentualnie na zakupy, i
                  tak jest prawie na calym swiecie. Oprucz Polski oczywiscie, gdzie ludzie sa
                  przekonani, ze zycie w jakims blokowisku, ale zato w miescie, ich uszlachetnia.
                  Gdyby sie tak zastanowic nad geneza tego zjawiska, to moze jednak lezy ona na
                  tym balkonie z ta koza, co to ciotce Ernie kwiotki obgryzala.
                  • ballest lepsi bo z miasta, albo tylko glupie Polaczki? 24.01.06, 07:16
                    To jest ten komplex nizszosci.
                    Przyjechali do miasta z kresow i tera uwazaja sie za cos lepszego.
                    Jou wprawdzie tera w miescie mieszkom, ale wlasciwie jak na wsi.
                    Nigdy bych se nie smiou z tych ze wsi, zreszta w Niymcach niy ma takiego
                    wyzwiska jak wsiok, bo stojom kulturalnie duzo wyzej od tych "wsiokow" z kresow.
                    W Niymczech sie liczy co potrafisz a nie skad pochodzisz.
                    Kulturalny Polak nigdy sie nie bedzie czyms takim chwalil, tylko jakis
                    asocjalny, co sie nie ma czym inkszym chwolic.
                    Jak se to godou, tylko barachlo sie czyms takim chwoli.
                    Jak uojciec godou, tyn z Domäny czytej z PGRu, jak tyn bou kapralem tyn Ci
                    dou najwiyncy popalic.
    • betelka Re: Wsioki - krupnioki 24.01.06, 09:42
      kuruburu napisał:

      > No i co wsioki, żaden z was nie jest z Gliwic, to może chociaż kogoś z rodziny
      > macie w mieście ???


      Moja Tante mieszkou we Glywicach, w miescie.
    • betelka Re: Wsioki - krupnioki ( zjadloby sie krupnioka ) 24.01.06, 16:38

      • bonbon1 Re: Wsioki - krupnioki ( zjadloby sie krupnioka ) 24.01.06, 23:28
        Tyle z tego dobrego bolo, zech sie krupnioki na abendbrot zrobiol, bo zech
        pypcia dostol.
        Pozdrowienia dla wszystkich nowomieszczan!
    • builder Re: Wsioki - krupnioki 25.01.06, 00:40
      kuruburu napisał:

      > No i co wsioki, żaden z was nie jest z Gliwic, to może chociaż kogoś z rodziny
      > macie w mieście ???

      a kogo mosz konkretnie na mys`li?,
      • sloneczko1 Re: Wsioki - krupnioki 25.01.06, 11:13
        builder napisał:

        > kuruburu napisał:
        >
        > > No i co wsioki, żaden z was nie jest z Gliwic, to może chociaż kogoś z ro
        > dziny
        > > macie w mieście ???
        >
        > a kogo mosz konkretnie na mys`li?,
        jakiś wsiok szuko swoich--możno go na tyj jego wsi niychcom to do inkszych
        chce sie przitulić;)
      • kuruburu Re: Wsioki - krupnioki 25.01.06, 11:15
        builder napisał:


        >
        > a kogo mosz konkretnie na mys`li?,


        tych pamponi co tu piszą, nazwali sobie to forum Gliwice, a żaden z Gliwic nie
        jest i żaden nie ma z Gliwicami nic wsóplnego, równie dobrze mogli to nazwać
        Olsztyn albo Bydgoszcz :-)
        • sloneczko1 witej pamponiu--Kuruburu 25.01.06, 11:17
          nic niy mosz wspólnego z tymi pamponiami a chcesz sie z niymi bratać,co Cie tak
          do nich ciongnie?
          • kuruburu Re: witej pamponiu--Kuruburu 25.01.06, 11:20
            a kto ci takie głupoty nagadał, że ja chce się z nimi bratać, ja tylko dopytuje
            dlaczego te pamponie akurat Gliwice sobie na nazwę tego forum wybrali ?
            • ballest Re: witej pamponiu--Kuruburu 25.01.06, 11:44
              SSSiuniu, czytaj Kuruburu, juz widzialem prymitywow, ale takiego jak Ty to
              jeszcze w zyciu nie spotkalem, naprawde po Twoich wpisach moge wytlumazyc nawet
              te 3 POLSKIE promille, idz lepiej koniki strugac , bo to was na Podlasiu
              nauczyli, ale geografii to nie!
              albo wywedruj do Brazylii, tam mozesz jako MAKUMBA sluzyc!
              • sss9 Re: witej pamponiu--nadal masz omamy :))) 25.01.06, 11:53
                ballest czytej theodeum i wiele innych, czy ja się muszę posługiwać innym
                nickiem? przecież bawię się dostatecznie dobrze pod własnym. :)))
                • kuruburu Re: witej pamponiu--nadal masz omamy :))) 25.01.06, 11:55
                  hehehe
                  Każdy sądzi wg siebie, myśli pampoń z Pławniwic, że jak jak on jest
                  wielonickowcem, to inni też. :-)
                  • sss9 Re: witej pamponiu--nadal masz omamy :))) 25.01.06, 12:04
                    zaraz wklei coś o kozach i jego cioci i znowu będzie miał orgazm. kataryniarz... ;)
                    • kuruburu Re: witej pamponiu--nadal masz omamy :))) 25.01.06, 12:10
                      hehehehe
                      z głowy niczego nie napisze, bo nie ma z czego :-)
                    • ballest Witej Makumba ! 25.01.06, 12:33
                      Zawsze wieddzalem, ze drzewo tez cos pierdnonc potrafi!
              • sloneczko1 Ballest----sss9 to jest sss9 a niy kto inkszy 25.01.06, 12:09
    • kuruburu Re: Wsioki - krupnioki 25.01.06, 11:48
      No i odezwał się największy pampoń czytej wsiok, Balyst nie nadwyrężaj tak tej
      ostatniej fałdy na mózgu, bo ci się całkiem wyprostuje.
      Co ty pamponie z Pławniwic masz wspólnego z Gliwicami?, żałoż sobie forum
      Pławniowice i tam te pierdoły swoje wypisuj.
      • sloneczko1 kuruburu--przeca my Cie sam na siyła niy trzimiymy 25.01.06, 12:10
        kuruburu napisał:

        > No i odezwał się największy pampoń czytej wsiok, Balyst nie nadwyrężaj tak tej
        > ostatniej fałdy na mózgu, bo ci się całkiem wyprostuje.
        > Co ty pamponie z Pławniwic masz wspólnego z Gliwicami?, żałoż sobie forum
        > Pławniowice i tam te pierdoły swoje wypisuj.
        • kuruburu niveau słoneczka 25.01.06, 12:18
          Słoneczko, te twoje wpisy coraz bardziej przypominają niveau miszcza, a czy to
          forum uzurpatorum jest zamknięte dla mieszkańców Gliwic ?
          Pójde stąd jak mi ten pampoń czytejm wsiok, napisze dlaczego na nazwę tego
          forum wybrał sobie Gliwice :-)
          • sloneczko1 Re: niveau słoneczka 25.01.06, 12:24
            my wszystkich zaproszomy,ale Ciebie sie cały czas coś niypodobo,może tak trocha
            optymizmu,co?czy nazwa naszego forum jest zastrzeżona w urzyndzie
            patyntowym?jestyś tu to znaczy chcesz być z nami,wiync skond u Ciebie tako złość
            do innych?
            • kuruburu Re: niveau słoneczka 25.01.06, 12:27
              Jestem tu, bo próbuje dociec, dlaczego to pamponiowate forum nosi nazwę takiego
              ładnego polskiego miasta ???
              • sloneczko1 Re: niveau słoneczka 25.01.06, 12:29
                kuruburu napisał:

                > Jestem tu, bo próbuje dociec, dlaczego to pamponiowate forum nosi nazwę takiego
                > ładnego polskiego miasta ???
                mosz recht--Glywice to piynkne ślonskie miasto:)
                • kuruburu Re: niveau słoneczka 25.01.06, 12:31
                  sloneczko1 napisała:

                  >
                  > mosz recht--Glywice to piynkne ślonskie miasto:)


                  zgadza się, a że Ślask jest i będzie polski, to miasto Gliwice też jest i bedzie
                  polskie :-)
              • sss9 Re: niveau słoneczka 25.01.06, 12:29
                jak to tu godajom, prozny futer - to pytanie padało już wielokrotnie i zodyn niy
                poradzil. :)))
                • kuruburu Re: niveau słoneczka 25.01.06, 12:35
                  sss9 napisał:

                  > jak to tu godajom, prozny futer - to pytanie padało już wielokrotnie i zodyn ni
                  > y
                  > poradzil. :)))


                  no niy poradzi, a ten ich główny pampoń tak nadwyrężył ostatnią fałde na mózgu,
                  że już ani wkleić tu nic nie poradzi :-)
                • bonbon1 Re: niveau słoneczka 25.01.06, 13:15
                  darymny futer! darymny. Jednak by sie moze oplacalo niektorych slaskich idiomow
                  nauczyc. Tym razem cie twoja mnemotechnika zawiodla.
                  (Daremne zale - prozny trud,
                  Bezsilne zlorzeczenia..)
                  No ale jednak myslisz, tak trzymac.
                  • sss9 Re: niveau słoneczka 25.01.06, 13:16
                    a odpowiedzi na proste pytanie jak nie było, tak nie ma. tumanizm?
          • betelka Re: niveau słoneczka 25.01.06, 12:25
            kuruburu napisał:

            > Słoneczko, te twoje wpisy coraz bardziej przypominają niveau miszcza, a czy
            to
            > forum uzurpatorum jest zamknięte dla mieszkańców Gliwic ?
            > Pójde stąd jak mi ten pampoń czytejm wsiok, napisze dlaczego na nazwę tego
            > forum wybrał sobie Gliwice :-)


            Zas sie sam zandkastla robi?
            • sloneczko1 witej Betelko 25.01.06, 12:28
              niykierym źle było jak nos widzieli na inkszym forum,teraz momy swoje i mogymy
              pisać co yno chcymy i w jynzykach jakie chcymy i zaś niykierym to je sol w
              oku--to jak mo być zgoda i miłość na świecie?no,powiydz sama? na razie,ida do
              roboty ,byda na wieczor:)
              • betelka Re: witej Betelko 25.01.06, 12:36
                sloneczko1 napisała:

                > niykierym źle było jak nos widzieli na inkszym forum,teraz momy swoje i
                mogymy
                > pisać co yno chcymy i w jynzykach jakie chcymy i zaś niykierym to je sol w
                > oku--to jak mo być zgoda i miłość na świecie?no,powiydz sama? na razie,ida do
                > roboty ,byda na wieczor:)

                Beztusz jak im sie sam niy podobou to niech sam nie kukajom, a niy zachowywac
                sie jak w zandkastli.
                • ballest Re: witej Betelko 25.01.06, 12:39
                  Betelka Makumba i jego brat bydom tu zawsze zaglondac, bo to som dwa bebny,
                  --
                  Acha, a jou bydam miou ogrod bez kwiatkow, tylko rasen i gansipampki
                  ;)


                  • betelka Re: witej Betelko 25.01.06, 12:51
                    ballest napisał:

                    > Betelka Makumba i jego brat bydom tu zawsze zaglondac, bo to som dwa bebny,
                    > --
                    > Acha, a jou bydam miou ogrod bez kwiatkow, tylko rasen i gansipampki
                    > ;)
                    >
                    >
                    >
                    • ballest Re: witej Betelko 25.01.06, 12:53
                      a jakie fajne, muszymy ale uwazac na koza od Pani Wiesi, zeby nom je nie wcioua.
                      • betelka Re: witej Betelko 25.01.06, 12:55
                        ballest napisał:

                        > a jakie fajne, muszymy ale uwazac na koza od Pani Wiesi, zeby nom je nie
                        wcioua
                        > .

                        no, ale jakos dzisiej pani Wiesi nie ma
                        • ballest Re: witej Betelko 25.01.06, 12:57
                          Ale jej dzieci paszom kozy na forum!;)
                          • betelka Re: witej Ballest 25.01.06, 13:00
                            ballest napisał:

                            > Ale jej dzieci paszom kozy na forum!;)

                            Uona juz sie odezwaua.

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=35589139&a=35598399&wv.x=2
    • sss9 Re: balyst pamponiu 25.01.06, 13:02
      daj mu odsapnąć, właśnie miał wytrysk "inteligencji"...
      • betelka Re: balyst pamponiu 25.01.06, 13:08
        sss9 napisał:

        > daj mu odsapnąć, właśnie miał wytrysk "inteligencji"...

        a ty gupoty. :))))))
    • betelka Re: balyst pamponiu 25.01.06, 13:07
      kuruburu napisał:

      > ja tu kozy nie widze ino jednego barana z Pławniowic ;-)


      To w koncu co pampon czy baran? :))
      • maksik9 Re: balyst pamponiu 25.01.06, 20:02
        kuruburu ty chyba ciyrpisz na jakijś koompleks miejskojs'ci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja