betelka
26.02.06, 10:17
Powrót Mrs. Robinson
Czy młoda nauczycielka, która przespała się z 15-letnim uczniem, powinna
tylko stracić pracę, czy trafić do więzienia za gwałt?
- Zostań na chwilę w klasie - mówi po dzwonku pani od angielskiego.
Gdy pozostali uczniowie wychodzą, pani starannie zamyka na zasuwkę drzwi.
Podchodzi z uśmiechem, zaczyna rozpinać bluzkę
Fantazje uczniów o romansie z atrakcyjną nauczycielką są pewnie tak stare jak
sama instytucja szkoły. Co dzieje się jednak, gdy fantazje przeradzają się w
rzeczywistość? Tak jak ostatnio w Ameryce, gdzie opinię publiczną
zbulwersowało kilka procesów za kontakty seksualne nauczycielek z nieletnimi
uczniami.
Ze sprawami tymi wyraźny problem mają amerykańskie sądy. W niektórych
przypadkach kobiety są skazywane na minimalne kary w zawieszeniu, upominane
za 'niewłaściwe zachowanie'. W innych idą na lata do więzienia jak pedofile.
Los na loterii
'Gdzie były takie nauczycielki, gdy ja chodziłem do szkoły?' - komentują
na blogach faceci.
'Dlaczego ja nie miałem tyle szczęścia?'. 'Gdy miałem 14 lat, tylko
marzyłem, żeby ktoś taki mnie pomolestował'. 'U mnie w szkole, niestety,
wszystkie panie były takie stare, brrr '. 'Te chłopaki wygrały los na
loterii, ale były na tyle głupie, że nie zdawały sobie z tego sprawy i nie
trzymały języka za zębami'.
To tylko kilka autentycznych komentarzy ze stron internetowych poświęconych
procesom nauczycielek oskarżonych o molestowanie seksualne uczniów.
Liczba komentarzy rośnie, gdy teksty o procesach są opatrzone zdjęciami
oskarżonych. Takie kobiety jak 27-letnia Pamela Rogers-Turner, nauczycielka
wf. z Tennessee skazana w ubiegłym roku na dziewięć miesięcy więzienia za
seks z 13-letnim kapitanem szkolnej drużyny koszykówki, albo Debra LaFave, 25-
letnia nauczycielka angielskiego z Florydy oczekująca na proces za seks z 14-
letnim uczniem, to atrakcyjne blondynki o niewinnych twarzach, w przeszłości
biorące udział w sesjach zdjęciowych i konkursach piękności.
Współczesne Mrs. Robinson
Wciąż powszechny jest jeszcze mit 'pani Robinson' zaczerpnięty z kultowego
filmu 'Absolwent', w którym młodziutki Dustin Hoffman romansuje z uwodzącą
go dojrzałą kobietą. Film znają dzisiejsze nastolatki i fantazjują przy nim
tak jak przed laty ich rówieśnicy
- Molestowanie seksualne nieletnich to molestowanie seksualne nieletnich. I
tak trzeba je traktować - mówił po ujawnieniu sprawy Pameli Rogers-Turner
prokurator z Tennessee, gdzie wydarzenie miało miejsce. - Gdy dzieciaki
fantazjują sobie o potencjalnej 'pani Robinson', to jedno. Lecz gdy ta 'pani
Robinson' zaczyna działać, to drugie. Takie działanie to po prostu
przestępstwo, a nie żadne fantazje.
Koniec pobłażliwości?
W ciągu ostatnich pięciu lat około 50 amerykańskich nauczycielek zostało
oskarżonych o kontakty seksualne z nieletnimi uczniami.
To jednak tylko sprawy ujawnione, które dotarły do wymiaru sprawiedliwości.
Eksperci Centrum Badań Kobiet przy Wellesley College oceniają, że rocznie
może dochodzić do kilkuset takich przypadków.
Statystyki pokazują, że kobiety popełniają w USA co najwyżej 5 proc.
wszystkich przestępstw seksualnych. Być może to dlatego sprawa kontaktów
seksualnych nauczycielek z uczniami wydawała się dotąd marginalna. Po
ujawnieniu w ostatnim czasie kilku głośnych przypadków tego typu okazało
się, że w szkołach te statystyki wyglądają inaczej. Według badania
przeprowadzonego przez Hofstra University na zlecenie Departamentu Edukacji
USA kobiety popełniają aż 43 proc. przestępstw seksualnych w szkołach. Do
różnego rodzaju kontaktów seksualnych z nauczycielami przyznaje się około 6
proc. uczniów amerykańskich szkół średnich.
- Liczba tego typu spraw, które trafiają do sądów, rośnie od kilku lat -
tłumaczył niedawno w 'New York Timesie' dr David Finkelhor, szef Centrum
Przestępstw przeciw Dzieciom przy Uniwersytecie New Hampshire. - Impulsem do
ujawniania większej niż kiedyś liczby takich przypadków mógł być skandal z
molestowaniem seksualnym w amerykańskim Kościele katolickim. O sprawach
molestowania seksualnego dzieci przez osoby za nie odpowiedzialne mówi się po
jego wybuchu częściej i śmielej. Moim zdaniem policja i prokuratura rzadziej
przymykają dziś oko na takie wydarzenia, bo w ich szeregach służy coraz
więcej czułych na tym punkcie kobiet. One nie stosują 'podwójnego
standardu', nie zgadzają się z kulturowym stereotypem, według którego jeśli
młody chłopak uprawia seks ze starszą kobietą, to można go uznać za
szczęściarza, a nie ofiarę.
Chłopcy są z Marsa, dziewczynki
Coraz większa liczba głośnych spraw, w których starsze kobiety uprawiają
seks z nastoletnimi chłopcami, spowodowała debatę na temat tego, czy czyny
te powinny być tak samo karalne jak kontakty seksualne dorosłych mężczyzn z
nastoletnimi dziewczynkami.
Przypadek, w którym ojciec gwałci siedmioletnią córeczkę, w oczywisty sposób
różni się od stosunku płonącego z rozkoszy, wyrośniętego ponad wiek 14-latka
z atrakcyjną 23-letnią kobietą.
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3179982.html