ballest
28.03.06, 13:23
"O Orlenie i jego kłopotach w Niemczech pisała między innymi renomowana
gazeta monachijska "Süddeutsche Zeitung". Krótkie notatki na ten temat
ukazały się także w gazetach gospodarczych.
Polski Koncern Naftowy Orlen nie wyklucza wycofania się z niemieckiego rynku.
Po milionowych stratach w ubiegłym roku nadal rozważana jest możliwość
sprzedaży 482 stacji benzynowych Orlenu w Niemczech. Koncern zdementował
jednak doniesienia, jakoby decyzja o sprzedaży już zapadła. Barbara Terbeck,
rzeczniczka prasowa koncernu Orlen Niemcy:
Nie, żadnych konkretnych decyzji obecnie nie ma. Sytuacja jest taka, że nie
można wykluczyć żadnej transakcji, to jest jednak normalne w biznesie.
Koncern naftowy w Warszawie może oczywiście wszystko sprzedać. Jednak obecnie
pracujemy nad długoterminową poprawą sytuacji, mamy nowy zarząd i nową
strategię działania, a sprzedaż nie jest teraz tematem żadnej wewnętrznej
dyskusji w koncernie, powiedziała Terbeck.
Orlen kupił w 2003 roku prawie 500 stacji benzynowych BP i Aral, głównie w
północnych Niemczech. Sprzedaż wymusił urząd antkartelowy kiedy obie firmy BP
i Aral zdecydowały się na fuzję. Zdaniem urzędy antykartelowego obie firmy
miałyby po fuzi dominującą pozycję na rynku i decydowałyby o cenach. Nakazał
BP sprzedaż części stacji, a kupił je Orlen, czym zaskoczył niemiecki świat
gospodarczy. Sposród zakupionynch stacji 115 egzystuje jako marka premium
Orlen, natomiast dalszych 330 jako tanie stacje benzynowe o nazwie Star. Na
wszystkich stacjach istnieją zintegrowane sklepy spożywcze. Zwłascza droższe
stacje Orlenu przynosiły w ostatnich latach wysokie straty. Barbara Terbeck
przyznaje, że winny był również zły image polskiej gospodarki w Niemczech:
Zwłaszcza na początku dało się zauważyć krytyczne nastawienie klientów do
polskich stacji benzynowych Orlenu. Image Polski nie jest w Niemczech
niestety najlepszy i nie jest kojarzony z najwyższą jakością gospodarki i
naszym zdaniem miało to bezpośrednie przełożenie na obroty. Teraz sytuacja
nieco się poprawiła. Poza tym koncern w Warszawie nie miał na początku
świadomości istnienia takiego problemu. Po kilku otwartych rozmowach na ten
temat w Warszawie wprowadziliśmy jednak specjalną kampanię informacyjną dla
klientów oraz staramy się gwarantować jak najlepszy serwis, by w ten sposób
długoterminowo przyciągnąć klientów na stacje.
Straty Orlenu w Niemczech wyniosły w 2005 roku prawie 10 milionów euro, i to
mimo obrotów ogólnych wysokości 2 miliardów euro. Z doniesień koncernu
wynika, że Orlen pracuje nad poprawą rentowności sieci. Za straty
odpowiedzialna była również stosunkowo niska atrakcyjność i słaba lokalizacja
zakupionych stacji benzynowych. Część z nich mieści się w mało atrakcyjnych
miejscach lub w złym stanie. Konieczne były więc duże inwestycje, również w
substancję budowlaną. Teraz trwają rozważania nad zamykaniem najbardziej
deficytowych stacji w celu podwyższenia rentowności całej sieci. 12 stacji
Orlenu zostało już zamkniętych. Na modernizację sieci koncern wyda 35
milionów euro.
BP nie sprzedało nam oczywiście rodzynków, lecz po części stacje najbardziej
deficytowe. Jest więc normalne, że nie można tego problemu rozwiązań bardzo
szybko, robimy jednak co możemy - komentuje Barbara Terbeck.
Jako możliwych kupców sieci wymienia sięaktualnie przede wszystkim dwa
koncerny. Francuski Total i rosyjski Lukoil"
No i co ? madry Polak po szkodzie !