ballest
03.04.06, 08:25
"Teściowe z piekła rodem
Mają złą sławę – i całkiem słusznie
Mamusie mężczyzn zatruwają życie synowym w wielu kulturach. Dowodzą tego
zarówno dane historyczne, jak i badania przeprowadzone od Niemiec po Indie.
Biolodzy ewolucyjni sądzą, że znaleźli przyczynę terroru teściowych.
(...) Są wredne i mają w sobie coś z bestii – takie przekonanie jest głęboko
zakorzenione w narodzie, o czym świadczą niezliczone dowcipy. „Dlaczego
teściowe nie dostają się do nieba? Bo smoki nie potrafią latać tak wysoko”.
Bądź co bądź siedem procent rozwiedzionych podaje czarownicę teściową jako
powód rozwodu. To dane z najnowszej książki berlińskiej psychoanalityk dr Evy
Jaeggi „Liebe, böse Schwiegermutter” (Kochana, zła teściowa). Ale uwaga:
podczas gdy aż 93 procent badanych mężczyzn uważało, że ma dobre stosunki z
matką swojej eks-żony, zaledwie niecała połowa kobiet mogła zdobyć się na
pochwałę teściowej. Padały raczej określenia „sekutnica”, „jadowita
żmija”, „zrzęda”."
wiadomosci.onet.pl/1325695,2679,1,1,kioskart.html
Jou mogam byc moji tesciowej bardzo wdzieczny!