ktokolwiek wie

10.06.06, 20:46
jak się pozbyć mszyc --te okropne paskudztwa zaatakowały moje kwiatki :(
    • hanys_hans Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 20:58
      Mszyce

      zraszanie roślin letnią wodą pomaga ograniczyć występowanie takich szkodników
      jak mszyce oraz przędziorkiMszyce są to uskrzydlone lub bezskrzydłe owady o
      ciele długości do 5 mm (fot. z lewej). Mogą licznie występować na pędach i
      dolnej stronie liści, z których wysysają soki. Są szczególnie niebezpieczne,
      gdyż często przenoszą choroby wirusowe. Liście i pędy zaatakowanych roślin mogą
      być zniekształcone i lepkie, pokryte pęcherzami. Przy niedużej ilości szkodników
      skuteczne może okazać się spłukiwanie roślin wodą . Jeżeli ilość szkodników jest
      duża, pomogą takie środki jak Polysect, Pirimor-aerosol 01AE czy też Owadum domowe.
      • hanys_hans Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 21:03
        Szkodnik i powodowane uszkodzenia
        ----------------------------------
        Mszyca brzoskwiniowa Nectarosiphon persicae
        liście są odbarwione i skręcone, pojawia się na nich lepka wydzielina, wzrost
        rośliny zostaje zahamowany

        Atakowane rośliny
        ------------------
        goździki chińskie i goździki brodate

        Zapobieganie i zwalczanie
        --------------------------
        po wykryciu mszyc rośliny spryskiwać silnym strumieniem wody, można również
        opryskać preparatem mszycobójczym takim jak Bio Insekt AL lub Pirimor
        • hanys_hans Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 21:06


          Szkodnik i powodowane uszkodzenia
          -----------------------------------------------
          Mszyca burakowa Aphis fabae
          kwiaty są zniekształcone, liście są lepkie i żółkną, na roślinach widoczne
          skupiska czarnych, bezskrzydłych owadów


          Atakowane rośliny
          -----------------------------
          nasturcja majowa, szałwia błyszcząca


          Zapobieganie i zwalczanie
          ------------------------------------
          rośliny spryskać silnym strumieniem wody, można opryskać preparatem
          mszycobójczym, np. Pirimor, Pirimix AL
          • hanys_hans Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 21:07


            Szkodnik i powodowane uszkodzenia
            -----------------------------------------------
            Mszyca kapuściana Brevicoryne brassicae
            skręcone i odbarwione liście, zahamowanie wzrostu roślin


            Atakowane rośliny
            -----------------------------
            lewkonia letnia


            Zapobieganie i zwalczanie
            ------------------------------------
            uszkodzone rośliny usuwać i niszczyć, po zauważeniu pierwszych uszkodzeń
            opryskać preparatem układowym, np. Confidor 200 SL
            • sloneczko1 Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 21:47
              czyli jakiegoś domowego sposobu na nie nie ma?
              • sloneczko1 Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 21:48
                dziękuję Hanys:)
              • hanys_hans Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 21:54
                sloneczko1 napisała:

                > czyli jakiegoś domowego sposobu na nie nie ma?

                Re: mszyce - co robic?!

                Kup paczkę tanich papierosów - połam na kawałki , zalej wodą, zagotuj w jakimś
                pojemniku (puszka i.t.p.) tak jak herbatę. Przecedź przez szmatkę do
                opryskiwacza ręcznego dolewając wody aby uzyskać słomkowy kolor. Opryskaj
                obficie roślinki i z głowy. Po tygodniu - dwóch mszyca martwa i sucha , a
                roślinki na taki oprysk są obojętne. Stosuje to od kilku lat z powodzeniem. A
                podobno jedna kropla czystej 100% nikotyny zabija konia !
    • annak12 Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 22:16
      mleko z wodą w proporcji 3:1
      Słoneczko ,mszyce to też stworzenia Boże ,a Ty je chcesz zwalczać:))
      • hanys_hans Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 22:21
        annak12 napisała:

        > mleko z wodą w proporcji 3:1
        > Słoneczko ,mszyce to też stworzenia Boże ,a Ty je chcesz zwalczać:))

        A jaki dobry i zdrowy mjód spadziowy je z od nich odchodoow
    • szwager_z_laband Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 22:34
      jo dowom do piynciu litrow wody pora kropelkow Prilu i tym spryskuja cosdziynnie
      przez jakis czas - pomogo:)
      • hanys_hans Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 22:39
        szwager_z_laband napisał:

        > jo dowom do piynciu litrow wody pora kropelkow Prilu i tym spryskuja cosdziynni
        > e
        > przez jakis czas - pomogo:)

        Je nawet take powiedzynie


        ... Wird das Leben dir zu viel, trink rasch ne Flasche Pril. ...
        • sloneczko1 Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 23:05
          mlyko mom to jutro jusz je opryskom;)
      • hanys_hans Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 23:22
        szwager_z_laband napisał:

        > jo dowom do piynciu litrow wody pora kropelkow Prilu i tym spryskuja cosdziynni
        > e
        > przez jakis czas - pomogo:)

        My tysz keds´za bajtla spryskiwali wodoom z mydlinami
        • podziwok Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 23:34
          Idzie tyż samoczyć pokrziwy na pora dni w wodzie aż zagerujom. Wonio uokropnie,
          ale jet bezmaua skuteczne. Na razie proobuj ze mlykym.:0
          • ballest Re: ktokolwiek wie 10.06.06, 23:37
            Metoda uot Podziwoka moja mama uzywoe, a ta je skutecznou!
          • szwager_z_laband Re: ktokolwiek wie 11.06.06, 10:33
            podziwok napisał:

            > Idzie tyż samoczyć pokrziwy na pora dni w wodzie aż zagerujom. Wonio uokropnie,
            > ale jet bezmaua skuteczne. Na razie proobuj ze mlykym.:0

            tak juz probowouech ale nojlepsze wyniki momy ze tym puynym
            • szwager_z_laband Re: ktokolwiek wie 11.06.06, 10:35
              ino pamiyntejcie pryskac pod wieczor jak juz sie traci "klara" i niy jak mo
              dyszcz loc!
    • rico-chorzow Re: ktokolwiek wie 11.06.06, 10:45
      sloneczko1 napisała:

      > jak się pozbyć mszyc --te okropne paskudztwa zaatakowały moje kwiatki :(

      Wyciep te kwiotki;))
      • szwager_z_laband Re: ktokolwiek wie 11.06.06, 10:47
        je cza spolic, bo inaczyj te mszyce sie dadzom na cos inkszego juzas!

        :)
        • rico-chorzow Re: ktokolwiek wie 11.06.06, 11:49
          Jaaaaa,bo siy dadzom na coś inkszego juzaś,to ci bydzie tyjater,dej pozor
          Gryfno:),dom Cia inkszo rada,szpricoj korzdo mszyca szpricom;),to i kwiotek
          uodrzyje:)
    • podziwok A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 15:59
      Proobowouech już śmrodlawych puynoow ekologicznych, karbidu, trutki na szczury i
      nornice (wilmausy) a tyn pieron durch ryje?
      • willi2 Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 16:01
        Podziwok jak tak mozesz zwierzatka truc !
      • willi2 Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 16:02
        Karbidu ? Tys chyba jestes nie powazny !
        Moze jesce dynamit wezniesz ? :-)
      • sloneczko1 Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 17:12
        jo kretow niy mom bo mom psy i koty,one sie sprawdzajom w tyj robocie;),ale
        widziałach ,że ludzie dowajom na kijek puste plastykowe flaszki abo puszki po
        piwie i wbijajom je w ziymia,niy wiym czy to coś dowo,ale to dzwoni i może
        naprawde odstraszo te krety
        • broneknotgeld Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 18:20
          Hmm, ze kretami to richtig jest utropa.
          Joch se łostatnio z jednym takim chcioł dogodać na wybrzeżu.
          No toż pogodali my se jako tyn Ślonzok ze Kaszubym.
          Choć latoś przekonołch se, co ryje mi jakby myni.
          Możno jest to jakisik sposob - trza negocjować.
          • willi2 Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 18:52
            Bronek godosz ,ze Ty tez te krety karbidem czynstujesz ?:)
            • willi2 PS 11.06.06, 18:55
              Bronek ,a moze jako fraszka ulozysz ?

              np:
              Szedl pod ziemiom kret
              ,a jo za nim wnet
              On wystawil lep
              a jo mu karbid ciep

              :)))
        • annak12 Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 19:23

          Takie miłe aksamitne zwierzątka,zjadają pędraki,serca nie
          macie,barbarzyńcy ,karbidem chcecie!
          Możecie je podarować sąsiadowi:)wiatraczek wbijamy do ziemi,wiatr
          wieje,wiatraczek wibruje a krecik zmienia adres.A jak to jest jeszcze
          nasz"ulubiony" sąsiad,to frajda tym większa:)



          • sloneczko1 Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 19:56
            mosz recht Anno--a pamietasz jeszcze dobranocki z Krtkem?
            • ballest Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 20:35
              My momy Wühlmaüse w uogrodku, myslam, ze same pojdom;)
              -
              pyrsk
              Ballest
              "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
              • szwager_z_laband Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 22:46
                jo na krety i te nmyszy to wprobowouch pora lot tymu wszysko - na koniec super
                okazauy sie take smierdzonce patyki co sie je co pou metra wcisko w ziymia - od
                tego czasu mom pokoj

                ps

                za pierona ale niy biercie tyj smierdzoncyj lawy, to one poradzom na wiyrch
                wykopac i jeszcze wiyncyj dziurow i gorow:) mocie:))
                • ballest Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 23:12
                  a kaj ues kupiou te smierdzonce patyki?
                  • szwager_z_laband Re: A jak sie pozbyć kretów. 11.06.06, 23:14
                    wiysz to juz je pora lot curik, ale spytej sie we Praktikerze (wydowo mi sie ze
                    tam, alech niyma zicher:)
                    • podziwok Re: A jak sie pozbyć kretów. 12.06.06, 09:02
                      Tyn karbid kupuje sie normalnie w sklepach ogrodniczych, w biksach co som
                      uopisane iż to je na krety. Ale to skutkuje yno na jake 2-3 dni i zaś nazot som
                      te kupy. Tak mie to wnerwio, że chyntnie bych go szpryngnou, ale moguoby to sie
                      źle skończyć do moji zogródki.
                      Som tyż te elektoniczne piskocze, ale niy som tonie (kajś 30zl/szt) a jo by
                      musiou mieć aże sztyry. Bez maua piszczom na 4kHz, ale niy chce mi sie
                      majstrować takich generatorów/multiwibratorów bo przi chaupie som ważniyjsze
                      roboty. Możno kupia taki ajnfachowy "buzzer" za pora zl. Nikaj niy piszom jako
                      majom czynstotliwość ale tak se myśla że kole 800Hz-1kHz. Możno sie udo go
                      wykludzić?
                      Sam mocie trocha o kretach:
                      pl.wikipedia.org/wiki/Kret
                      • podziwok Re: A jak sie pozbyć kretów. 12.06.06, 10:50
                        I jeszcze to:
                        ogrod.to.jest.to/ogrody/krety.htm
                        a tu "komputerowe" odstraszanie kretoow ;o):
                        www.picus.pl/?laduj=pice/proj_2/proj_2.php
                        A jo możno kupia te "buzzery" po 4zl/szt a niy po 40 do 150 zl/szt.
                        Dom wom znać jak co zwojuja.
    • annak12 Re: Pora na ślimaki:) 12.06.06, 10:21
      Całą sałatę mi objadły.Jak się troszkam utuczom bardziej,to obiadek tysz
      będzie:))
      A tak na poważnie ,jak się ich pozbyć?
      • podziwok Re: Pora na ślimaki:) 12.06.06, 10:59
        Blank ajnfach:
        kupić w sklepie ogrodniczym specjalny "futer" do ślimokoow i posypać dookoła pod
        puotym. Fertig! Styknie 1 roz, no nojwyży 2 razy na sezon.
        Możesz tysz je zaprosić na piwo, ale po taki "libacji" cza ślimoki wyciepnonć,
        ale widok "uożartych" ślimokoow niy je przijymny =[
Inne wątki na temat:
Pełna wersja