annak12
12.08.06, 07:14
W weekend deszcz meteorów
Chociaż można je było obserwować już od połowy lipca, w nocy z 12 na 13
sierpnia osiągną, jak co roku maksimum aktywności. Między godz. 1 a 3.30
szykuje się prawdziwy deszcz meteorów ze znanego roju Perseidów, związanych z
okresową kometą Swift - Tuttle.
Nazwa pochodzi od gwiazdozbioru Perseusza. Perseidy zwane są także łzami św.
Wawrzyńca. Przy pogodnym niebie można będzie zobaczyć kilka "spadających
gwiazd" na minutę. Najlepiej je obserwować poza miastem, z dala od
rozświetlającej tam niebo miejskiej łuny. Przeszkadzać może także księżyc.
- Będzie między pełnią a ostatnią kwadrą. Przed świtem szczególnie widoczne
będą w tym roku większe meteor. Zadzierajmy głowę do góry, w kierunku
południowo-zachodnim - informuje Stefan Janda, zastępca dyrektora Planetarium
Śląskiego w Chorzowie.
Nie zapomnijmy też o wypowiedzeniu życzenia podczas spadania meteoru, bo
panuje przekonanie, że na pewno się spełni.
gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/635200.html
Romantyczna noc;)"Łzy"tym razem szczęśliwe,kogo spełnią życzenia?;)