alladyn15 19.08.06, 03:18 " Dzinki dzioucha za informacja. Jo cos widziol we TV ale ni sztajmpfowalo im na zicher jesce ajnfach. Tera wim i tyz ni byda se pyrkol. " Pisze do kogos i chce jej moiom godkom zaimponowac. Jak to by bylo tak naprawde? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dede99 Re: A jak to je....? 19.08.06, 13:21 tak to je jak gorol po slonsku 15 po 3 w nocy pisze;-) niy mialo to byc ,,sztimowalo"?? Odpowiedz Link
alladyn15 Re: A jak to je....? 20.08.06, 20:49 Dzinki dede99.Tero widza,ze tak mioulo byc. Fojno dzioucha miszko po czeskiej stronie i pise mi,ze tyz slonzoczka.Zaskoczylem jom godkom,ale ni bylem pywien czi bylem ok. Lipsta99,tomci to mojam gotka,azebys nie dola wiary.Prowie nic u od nich ni kapuja. Odpowiedz Link
dede99 Re: A jak to je....? 20.08.06, 20:54 alladyn15 napisał: > Dzinki dede99.Tero widza,ze tak mioulo byc. > Fojno dzioucha miszko po czeskiej stronie i pise mi,ze tyz > slonzoczka.Zaskoczylem jom godkom,ale ni bylem pywien czi bylem ok. > Lipsta99,tomci to mojam gotka,azebys nie dola wiary.Prowie nic u od nich ni > kapuja. Alladyn,to sie jeszcze nauczysz;-) Spytej sie Lipsta czy ona nos kapuje?? dede Odpowiedz Link
alladyn15 Re: A jak to je....? 20.08.06, 21:06 Jo cie niechcioul obrazic dede99 z tom lipstom99. Jo chciol naszkryfloc cos innego.A tyn Twoj,to byndzie znol jak do mni klikac? Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: A jak to je....? 20.08.06, 22:56 ja,jego bydzie wiedzioł,w końcu do niyj tysz klikou,do tyj Dede99--hehe,a może jo Ci co poradza? Odpowiedz Link
alladyn15 Re: A jak to je....? 20.08.06, 23:29 Dzinki za oferownie siebie i teroz czitom co uod prawnikow dostolech. My se ale musimy jesce pochodzic po tych Inka-ruinach co to Nimcy zbudowali we Peru.Widziolech twoje zdjyncia.Ty je fajno frelka ino kapelusz masz rozlozysty jak gory Alpy i cie nie widac spod niego. Jok jo byl ty,to bym tego kapelusza spolil. Odpowiedz Link
sloneczko1 Alladyn--jako,że niy znosz ślonskiego 21.08.06, 21:50 mosz sam coś do poczytanio--myśla,że to zrozumiysz bo było ,niy było pochodzisz z MIASTA ;))))))) heheeeehe DZIEWCZYNKO :))))))))) Krótki poradnik dla dziewczyn... ...pochodzi z książki wydanej w 1966 "Rozpowszechniło się obecnie noszenie butów gumowych - gumiaków. Są one niedrogie, łatwe do utrzymania w czystości i praktyczne na błoto". "Regularne oddawanie stolca, częste opróżnianie pęcherza też dodatnio wpływają na samopoczucie kobiety". "Trzeba koniecznie i obowiązkowo mieć w domu oddzielną dużą miednicę do mycia się i mniejszą miedniczkę do podmywania[...] Karmienie w miednicy prosiąt, cieląt lub kur jest niedopuszczalne". "Do wycierania nóg powinno się mieć ręcznik lub czystą ściereczkę. Nie można używać do tego celu ścierek do garnków [...]" "W zasadzie powinno się chodzić jak najwięcej z gołą głową[...] Jednak do przyrządzania posiłków i dojenia krów należy zakładać na głowę cienką chusteczkę". "Pończochy i skarpety powinny być czyste, aby nie cuchnęły potem. Gdy się drą, trzeba je wycerować albo wprawić całe pięty, a nawet stopy z cholewki starej pończochy". "Częstość zbliżeń małżeńskich jest zależna od wieku, temperamentu, stanu zdrowia, wykonywanej pracy itp. Nie ma co do tego jakichś szczególnych zaleceń poza tym, że najodpowiedniejsze są godziny wieczorne przed snem, aby małżonkowie mogli wypocząć do rana. Stroną kierującą w intymnym życiu małżeńskim jest mężczyzna, bo tak jest zbudowany i takie już jest prawo przyrody". "Do obowiązków małżeńskich kobiety należy współuczestniczenie w zbliżeniu płciowym, a nawet troska o nadanie mu atrakcyjniejszej, bardziej estetycznej i higienicznej oprawy". "Srodki zapobiegające ciąży (srodki antykoncepcyjne) można nabyć w każdej aptece bez recepty, inne dla mężczyzn, a inne dla kobiet. Dla mężczyzn są osłonki gumowe czy nylonowe, tak zwane "prezerwatywy" [...] Lecz i ten środek nie jest całkowicie pewny, bo osłonka może pęknąć". "Jak może mąż dbać o żonę? Po pierwsze: nie ciągać żony bez nadzwyczajnej potrzeby do ciężkich prac w polu i w obejściu. Weźmy przykładowo nakładanie na wóz gnoju lub rozrzucanie go po polu". "Majtki powinna nosić w zimie i w lecie każda kobieta, młoda czy stara. Chronią one organy rodne kobiety przed przeziębieniem i przed dostaniem się do nich kurzu z różnymi zarazkami [...] Można sobie u kupnych majtek podłużyć nogawki doszywając kawałki ze starych tegoż koloru lub dorobić szydełkiem czy na drutach [...] Majtki powinny być zawsze czyste. Aby się w kroku szybko nie zabrudziły i nie cuchnęły moczem, nie trzeba po oddaniu moczu podrywać się za prędko, ale osuszyć krocze specjalnym papierem higienicznym, ligniną czy kawałkiem starej, czystej szmatki". "Podajemy jeszcze jeden prosty i wygodny sposób urządzenia sobie kąpieli, mianowicie w mocnym plastykowym worku przeciwmolowym. W kąciku do mycia albo wprost w izbie, a w lecie nawet w jakiejś zamkniętej sieni, drewutni czy stodole rozebrać się i wejść do tego plastykowego worka ustawionego dnem na podłodze lub na ziemi i zawiniętego jak do wsypania do worka pierwszego koszyka ziemniaków". "Bardzo zalecane jest np. stosowanie zamiast kremu świeżo wytopionego smalcu (nie solonego!). Podobno w wielu krajach kobiety używają go z powodzeniem". "Praktyczne mężatki przygotowują sobie czyściutką szmatkę lub specjalny miękki ręcznik do wytarcia się od dołu zaraz po stosunku z mężem (ruchem w tył ciała), by nie wycierać się koszulą i nie brudzić pościeli". "Po umyciu twarzy należy oczy tylko wysuszyć ręcznikiem, przykładając go lekko do oczu. Nie wolno ich trzeć ręcznikiem czy wgniatać". "[...] "Podpaski można nabyć gotowe, ale każda kobieta może sobie także je bez żadnego kosztu sama uszyć [...] Podpaski trzeba często zmieniać - bardzo niezdrowo i nieprzyjemnie jest nosić zbyt mokre czy zaschnięte. Zdjęte podpaski moczy się w zimnej wodzie przez kilka godzin, potem płucze, pierze mydłem w gorącej wodzie i wygotowuje. Idąc w gości lub w drogę, trzeba wziąć z sobą podpaskę na zmianę. Aby brudnej nie nosić ze sobą, zrobić na drogę taką, którą można by zakopać lub wyrzucić do ustępu". "Głowę należy myć przynajmniej co 2-3 tygodnie specjalnym szamponem do włosów lub delikatnym mydłem [...] Gnidy - bardzo szpecą kobietę, bo są jakby szyldzikiem z napisem, że we włosach jest albo było robactwo". "Nie powinno się trzymać w jamie ustnej zepsutych zębów ani korzeni - trzeba je usunąć [...] Gdy nie ma własnych zębów, powinno się wstawić zęby sztuczne". "W lecie dobrze jest zwilżyć piasek czy trociny wrzątkiem odchody drobiu wnosi się potem do sieni i do izby. W dodatku w lecie ściągają do tych resztek chmary much z całej okolicy, cisnąc się drzwiami i oknami do kuchni, gdzie z nogami umazanymi w kurzym pomiocie łażą po naszym jedzeniu i wpadają w garnki [...] Nie można pozwolić na to, by tuż przed progiem dzieci załatwiały swoje potrzeby naturalne". "Ustęp w obejściu potrzebny jest bardzo domownikom, a przede wszystkim kobietom, które bardziej narażone są na zaziębienie przy załatwianiu swojej potrzeby na dworze. Brak ustępu źle działa także na samopoczucie kobiety, bo zamiast wygodnie usiąść w ustępie, musi się rozglądać, aby jej kucającej ktoś nie naszedł. A i muchy przylatujące wprost z ludzkich, nie zakrytych, odchodów - najpierw kobiecie przy garnkach dokuczają. Kobieta, czując się odpowiedzialna za zdrowie rodziny i swoje, powinna być stanowcza w domaganiu się, żeby przy jej obejściu stał odpowiedni, szczelnie zbudowany ustęp zamykany, zakryty od dołu, aby wiatr nie podwiewał i muchy nie miały dostępu". "Dorosłej, zdrowej osobie można zrobić lewatywę nawet w pozycji zgiętej jak do kopania ziemniaków. Po mniej więcej 5 minutach chory oddaje stolec". "Wesz lonowa zwana "mendewesz", oblepia skórę owłosioną w dolnej części ciała; łatwo ją skądś przywlec do domu, ale i łatwo wytępić, posypując miejsca przez nią zaatakowan azotoksem lub nacierając octem sabadylowym". Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Alladyn--jako,że niy znosz ślonskiego 22.08.06, 05:19 Dzinki bardzo za wszistko Jeat to prowda,ze ty je lodna? Odpowiedz Link