hanys_hans
06.10.06, 21:05
Czarna lista o. Rydzyka
Ojciec Tadeusz Rydzyk
Fot. Krzysztof Szatkowski / AG
Jacek Hołub, Toruń 10-12-2005, ostatnia aktualizacja 10-12-2005 10:51
Radio Maryja ogłosi czarną listę dziennikarzy szkalujących rozgłośnię i o.
Rydzyka. - Ja przebaczam, ale trzeba mówić: uwaga na kłamców! - stwierdził
toruński redemptorysta. - Będziemy podawali nazwiska w specjalnych wiadomościach.
Plan ogłaszania "salonu kłamców" - bo tak o. Rydzyk nazwał swoją listę -
duchowny przedstawił podczas audycji Radia Maryja w czwartek przed północą.
Znajdą się na niej dziennikarze, którzy piszą artykuły na temat toruńskiej
rozgłośni i jej dyrektora. Stacja prowadzi permanentny monitoring - w środę
podczas mszy z okazji 14. urodzin rozgłośni na ołtarzu złożono ok. 20 tys.
artykułów rzekomo szkalujących RM.
- Zamówiliśmy w pewnej firmie wycinki - wyjaśnił o. Rydzyk. - Przychodzą do
nas artykuły, teksty różne na temat Radia Maryja, cokolwiek jest w większych
pismach.
Wczoraj od duchownego dostało się tygodnikowi "Wprost" - za tekst "Prymas
Rydzyk" - i dziennikowi "Fakt" za artykuł o domu wypoczynkowym o. Rydzyka.
Jacy dziennikarze mogą znaleźć się na czarnej liście? Redemptorysta
wielokrotnie krytykował m.in. publikacje "Gazety Wyborczej", programy TVN i
telewizji publicznej. Wczoraj wymienił też Katolicką Agencję Informacyjną. -
Zaszczyca nas systematycznie kłamstwami - stwierdził.
- Będziemy podawali nazwiska w specjalnych wiadomościach. Wszystkich kłamców
np. w ciągu tygodnia, a później będziemy podawali taki zbiór z całego tygodnia
- oznajmił duchowny.
O. Rydzyk odniósł się też do apeli wzywających go do rozliczenia się ze
zbiórki pieniędzy i świadectw udziałowych Powszechnego Programu Prywatyzacji
na wykupienie Stoczni Gdańskiej. Radio Maryja przeprowadziło ją w 1997 r.,
jednak nie kupiło Stoczni i nie rozliczyło się publicznie z tej akcji (podczas
zebrania kapituły generalnej zakonu redemptorystów w 2002 r. szef RM miał
powiedzieć, że pieniądze były zwracane tym, którzy przedstawili dowód wpłaty).
- Trudno się usprawiedliwiać, bo usprawiedliwia się winny - oświadczył. -
Ludzie widzą. Jeżeli jest coś nie na miejscu: zamknijcie mnie. Dlaczego mi nie
wytoczycie procesu, tylko ciągłe pomówienia?
Redemptorysta powiedział, że nigdy nic nie ukradł i nigdy nie kłamie. - A
ludzie nie muszą mi wierzyć! - stwierdził. - Ja mam sąd ostateczny, na którym
chcę dobrze wyjść.
Zdaniem o. Rydzyka ataki na Radio są elementem walki z Kościołem. - Ale nam,
katolikom, nie przystoi mieć niechęć do ludzi, którzy są w błędzie i nawet
występują przeciwko nam - wskazał. - Pomyślmy, co Chrystus uczyniłby na naszym
miejscu. Przecież to jego mamy naśladować.