Prawdziwou nasza DZIOUCHA!

31.12.06, 21:16
"Przywróciła cmentarz miastu
Jacek Madeja 2006-12-29, ostatnia aktualizacja 2006-12-29 17:18:58.0


W 2002 roku w internecie spotkała się grupa zapaleńców, pasjonatów historii
Gliwic, którzy chcieli coś zrobić dla miasta. Postanowili ratować całkowicie
zdewastowany cmentarz hutniczy, o którym mało kto wtedy wiedział, że jest
jedną z najcenniejszych pamiątek górnośląskiego przemysłu (na prawie 200-
letniej nekropolii są pochowani m.in. szkocki przemysłowiec John Baildon i
rzeźbiarz Theodor Kalide). Pomysłodawcą i duszą całego przedsięwzięcia jest
Małgorzata Malanowicz, która została szefową powołanego specjalnie w tym celu
stowarzyszenia "Gliwickie Metamorfozy". I choć przed dwoma miesiącami
zrezygnowała z tej funkcji, nie oznacza to, że zrezygnuje ze swojej pasji. -
Na cmentarzu nadal będę rządzić ja - mówi.

Od kilku lat członkowie stowarzyszenia spędzają na cmentarzu każdą wolną
sobotę, pracowicie wypracowując grobogodziny (tak nazywają spędzony tutaj
czas). Odtwarzają alejki, wykopują popękane wiekowe płyty i sadzą bluszcz. Z
własnych pieniędzy udało im się odnowić kilka nagrobków. Dzięki ich uporowi
gliwiccy urzędnicy znaleźli wreszcie pieniądze na remont cmentarza. W tym
roku wokół nekropolii stanęło kamienne ogrodzenie oraz zostały zamontowane
latarnie i kamery. - Najważniejsze, że dzisiaj wszystkie dzieci w Gliwicach
wiedzą już, gdzie jest pochowany Kalide, a mieszkańcy wreszcie odzwyczaili
się wyprowadzać tutaj psy - odpowiada żartobliwie Malanowicz, pytana o
największy sukces stowarzyszenia.

Malanowicz jest z wykształcenia architektem. Prowadzi własną pracownię
architektoniczną. - Właściwie to dyplom zrobiłam z konserwacji, ale nigdy nie
miałam okazji pracować w tej dziedzinie. Dlatego niektórzy się śmieją, że
sama znalazłam sobie zabytek i teraz odnawiam go za darmo - mówi."
    • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 31.12.06, 21:17
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35053,3820253.html
      • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 31.12.06, 22:20
        Dyc uona ja szesnostka wyglondou!
        bi.gazeta.pl/im/4/3819/z3819754X.jpg
        Szwager my jom za mauo gorszymy!
        Uot Nowego Roku zacznymy jom richtig nerwowac, to ji se nie bydzie ten szumny
        pyszczek tak swieciou!
        • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 31.12.06, 22:46
          No a nasza Margotka nie tylko nie wspomniala, ze nos z Niymiec spotkala to
          zapomniala calego roku, to bou ro 2001!
          szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=ballest&index=2001-2003&forum=94&autor=ballest&slowo=ballest&A_szukaj=tresc&szAutor=D&ile=10&sort=d
          ata
          • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 31.12.06, 22:50
            Cos nie wyszuo!
            ale ten link je lepszy!
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=362245&a=367091
            • meg_s Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 31.12.06, 23:59
              ballest napisał:
              > ale ten link je lepszy!

              szkoda tylko że bez sensu i związku z tematem

              a poza tym dosiego roku
              • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 00:04
                Meg, nie z tematem ale z rokiem, bo tematu nie negowalem! bo rok naszego
                poznania byl zle podany, ale fto czytac potrafi mou przewaga Margotko!
                ;)
                • meg_s Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 01:03
                  człowiek strzela - Pan Bóg kule nosi
                  mówi się jedno - dziennikarz pisze swoje - podałam rok 2002 jako poczatek prac
                  na cmentarzu - i co ? łyso ?
                  • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 01:46
                    Nie Margotko! poczytaj jeszcze raz, bo fto czytac potrafi mou zawsze przewaga.
                    a wiec jeszcze raz nazod i CZYTAJ prosze !
                    • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 01:54
                      "W 2002 roku w internecie spotkała się grupa zapaleńców, pasjonatów historii
                      Gliwic, którzy chcieli coś zrobić dla miasta. Postanowili ratować całkowicie
                      zdewastowany cmentarz hutniczy, o którym mało kto wtedy wiedział, że jest jedną
                      z najcenniejszych pamiątek górnośląskiego przemysłu (na prawie 200-letniej
                      nekropolii są pochowani m.in. szkocki przemysłowiec John Baildon i rzeźbiarz
                      Theodor Kalide). Pomysłodawcą i duszą całego przedsięwzięcia jest Małgorzata
                      Malanowicz, która została szefową powołanego specjalnie w tym celu
                      stowarzyszenia "Gliwickie Metamorfozy". I choć przed dwoma miesiącami
                      zrezygnowała z tej funkcji, nie oznacza to, że zrezygnuje ze swojej pasji. - Na
                      cmentarzu nadal będę rządzić ja - mówi."

                      Margotko podam, bo ostatnio richtig mom wontpliwosci w polskie przedstawienie
                      jakiejkolwiek historii!
                      • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 01:58
                        No teraz to jusz se chyba nos nie wyprzesz - pra ?
                        • meg_s Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 05:48
                          nie wystarczy - czytam wte i nazad i nadal nie rozumiem czego konkretnie się
                          czepiasz, poza tym że zawsze musisz się czepiać
                          • sloneczko1 Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 13:50
                            meg_s napisała:

                            > nie wystarczy - czytam wte i nazad i nadal nie rozumiem czego konkretnie się
                            > czepiasz, poza tym że zawsze musisz się czepiać

                            że poznaliscie sie we 2001 roku a niy w 2002,a jo myśla,że te 2002 to je
                            powstanie Metamorfoz
                            • szwager_z_laband Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 14:02
                              jaa Mafiozy pokozauy sie rok potym
                            • meg_s Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 17:49
                              oczywiście Słoneczko - tak też napisałam ballestowi, że podałam dziennikarzowi
                              rok 2002 jako datę rozpoczęcia prac na cmentarzu - tak yntelygentny człowiek
                              powinien to zrozumieć - widocznie brakuje mu do zrozumienia dobrej woli
                              • szwager_z_laband Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 17:51
                                ja, ale Ballest chciou chyba mrknonc ino blank delikatnie ize poczontki
                                zwionzane ze tym fridhofym bouy wczesniyj. abo?
                                • meg_s Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 19:02
                                  abo właśnie nie
                                  może on i chciał - ale niesłusznie
                                  wiem że przypisuje sobie zasługi w czym sie tylko da - ale ...
                                  - po pierwsze o tym cmentarzu dowiedziałam się nie skądinąd a z książki pana
                                  Marka Gabzdyla
                                  - po drugie na pomysł żeby zacząć tam sprzątać wpadłam absolutnie samodzielnie -
                                  nikt mnie inspirował

                                  www.gliwiczanie.pl/Inicjatywy/CH/odbudowa.htm
                                  • szwager_z_laband Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 19:11
                                    jo tysz niykedy myla daty, ale to pamiyntom:
                                    www.slonsk.de/
                                    tekst jak se przipominosz mozno szkryfuech juz wczesniyj niz sie pokozaua
                                    ksionzka od M.G.

                                    Ale egal, sam za to cos co tysz je ciekawe:)

                                    www.slonsk.de/
                                    • szwager_z_laband Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 19:12
                                      o tyn tekst szuo:
                                      Koenigliche Eisengiesserei Gleiwitz

                                      Irek Czaja

                                      We wschodniyj czyńści miasta Gliwice (Gleiwitz) starosta górniczy
                                      (Berghauptman) hrabia (Graf) Wilhelm von Reden założoł „Królewsko Odlywnia
                                      żelaza„ ( „Koenigliche Eisengiesserei„), kero należała do „Królewskyj Huty
                                      żelaza„ ( „Koenigliche Eisenhuette„). 3.11.1796 stanoł tam piyrszy wielki piec.
                                      Von Reden robioł praktyka w Anglii , z keryj ściongnoł na ślonsk grupa
                                      techników , m.in Johna Baildona (szkocki specjalista od hutnictwa). Baildon
                                      zaprojektowoł wybudowanie wielkich pieców w Gliwicach i Królewskyj Hucie
                                      (Chorzowie ) i uruchomioł tyn piyrszy na europejskim stałym londzie „gliwicki„
                                      piec koksowy. Budowa trwała od jesiyni 1792 roku. Piec boł 13 m wielki i 40 m
                                      kubicznych pojymny.
                                      Opalania niy od razu sie udały , ale w końcu 10.11.1796 r. zaczynła sie
                                      normalno produkcjo, kero leciała bez przerwy 24 tydnie . Piec tyn przebudowali
                                      dopiyro po100 latach. Władze pruske boły zainteresowane rozwojym przemysłu
                                      hutniczego m.in. ze wzglyndu na potrzeby zbrojyniowe . O tym kaj bydzie huta
                                      zadecy - dowały warunki geograficzne, bliskość kopalni wyngla w Zabrzu i
                                      wydobywanie rudy w najbliższych okolicach . Niy bez znaczynio boł dostatek
                                      ludzi do roboty . W tym samym czasie co huta zaczynto tyż budowa „Kanału
                                      Kłodnickiego„. Kłodnica łonczoła Zabrze z Gliwicami i Odrom. Gliwicko huta
                                      wiyncyj jak bez techniczne znaczynie znano je dziynki odlywnictwu artystycznymu
                                      żeliwa ( żelaza ) , kere zaczynło sie tu od 1798 r. W 1804 r. rzond pruski w
                                      obliczu wojny z Napoleonym rozbudowoł huta . Urzondzono tu fabryka armat i
                                      amunicji . Odloli 255 armat . Tukej tyż wyprodukowane boły piyrsze „krziże
                                      żelazne„ ( „Eiserne Kreuze„), odlone w wojnach wyzwolyńczych 1813 r. . „Gold
                                      gab ich fuer Eisen„ („Złoto´ch oddoł za żelazo„), to sygnatura, co boła na
                                      rzeczach ozdobnych z żelaza, kere obywatele dostowali za ozdoby (biżuteria) ze
                                      złota, oddowane państwu. W 1817 r. pociepli produkcjo armat i amunicji, a od
                                      1819 r. zajynli sie konstrukcjom mostów z lonego żelaza . Dziełym tyj huty boły
                                      m.in. most „Havel„ w Poczdamie (1823 r.) i „Weidendammer„ w Berlinie (1824 r.).
                                      Potym juzaś robione boły maszyny i dalyj odlywano ozdobne rzeczy i tyż naczynia
                                      emaliowane . Z czasym robione boły prawie ino naczynia kuchynne (1857 r.).

                                      W 1871 r. krótko juzaś produkowali amunicja ( wojna francusko - prusko ) .
                                      Potym robiyli rury gazowe i wodociongowe ( 1900 r.) . Z kuli tego , co niy
                                      mieli zamówiyń , pociepli i ta produkcjo a robiyli dalyj maszyny parowe ,
                                      kerych produkowanie boło zaś w 1913 r. fest ograniczone . Nowo produkcjo ,
                                      skuli wojny , boła w 1914 r. Z huty tyj je tyż cołko moc żelaznych (
                                      żeliwnych ) schodów , kere idzie dzisiej jeszcze na cołkim ślonsku obejrzeć po
                                      starych pruskich domach (kamiynicach). Pedzieć idzie , co w pewnym synsie
                                      kontynuatorym tyj firmy je dzisiej gliwicki „GZUT„, kaj miołech okazjo robić
                                      kedyś praktyka i widziołech prawie jak jedyn pomnik tam wykończali. Po 1945 r.
                                      tradycyjne odlywnictwo artystyczne z żelaza zostało kontynuowane bez
                                      firma „Buderus„ Wetzlar w BRD ( „Wetzlarer Buderus Werke„). W latach 1946 -
                                      1950 „Zweigwerk der Buderus AG„ ( filia od Buderus AG )
                                      jako „Eisenkunstgiesserei Hirzenhain„ przejynła tradycja odlywnictwa
                                      artystycznego z Gliwic. Peter Lipp ( ur. W 1902 r. w Berlinie ) po studiach
                                      rzeźbiarskich w „Statliche Kunstschulle„ w Berlinie - Charlotenburgu zostoł w
                                      1924 r. powołany bez radcy górniczego (Bergrat) Kossmanna do gliwickyj huty,
                                      kaj do końca wojny boł kierownikym odlywni artystycznyj (Kunstgiesserei).
                                      Gliwicko tradycjo odlywnictwa artystycznego kontynuowano bez Lippa w
                                      Hirzenhain/Oberhessen i od niego pasja zbiyracza doprowadzioły do bogatych
                                      zbiorów (Eisenkunstsammlungeen) w „ Buderus Museum „ we Hirzenhain. Nazod do
                                      Gliwic. J.U Niemcewicz pisoł o tyj hucie w 1821 roku, jako „najpiękniejszej na
                                      śląsku gizerni„. Wszyskim kere som ze Gliwic, abo tam aby roz byli, przipomna,
                                      co gliwicko fontanna „tańczonce fauny„ postawiono w 1823 r. je dziełym tyj
                                      huty. Robione tam boły tyż małe filigranowe dzieła, plak(i)etki, medale,
                                      ozdobne plastyki i kopie odlywów dzieł, aż tyż nowe dzieła znanych majstrów.

                                      Eisenkunstguss ( Eisenfeinguss ) - artystyczny odlyw żelaza - nazywo sie
                                      odlywanie „w żelazie„ wedug artystycznych metod , np. figur , reliefów i plaket
                                      ( ek ) . Odlywanie i formowanie modelu w piosku (masie) formierskim wymago
                                      wielkyj zrynczności i doświadczynio . A już richtich przi ozdobach . Na
                                      produkcjo tych cacków mioł , jak idzie o styl , wielki wpływ Karl Friedrich
                                      Schinkel . Fest znany je „ Schinkel - Teller„ („Schinkel - talyrz„). Wyróżnio
                                      sie dwa typy dekoracyjne, - roz tyn tzw. w formie dekoracyjnyj gotyku, i - roz
                                      tyn , kery charakteryzuje ornamyntyka antycznyj architektury .Do tego coch
                                      spomnioł , robiyli w Gliwicach ( hucie ) wazy , talyrze ozdobne , plakety
                                      portretowe i ze scynami , ozdoby do obudowy i same obudowy do zygarów i
                                      pozytywków, abażury , świyczniki , przyżondy do szycio i pisanio . Wszystko to
                                      boło produkowane równocześnie w formie stylowyj klasycyzmu i gotyku . W „
                                      Gleiwitzer Preis Courant „ z 1847 r. idzie znalyść wielko paleta tych wyrobów.
                                      Musza tukej spomnieć pora, jak to sie godo, zasłużonych twórców zwionzanych z
                                      hutom. Byli to przede wszystkim:

                                      Teodor Kalida (Theodor Erdmann Kalide) ur. w 1801 r. w Koenigshuette (Królewsko
                                      Huta) , umar w 1863 r. w Gliwicach . Określo sie go mianym rzeźbiorza miyndzy
                                      klasycyzmym a realizmym . Boł uczniym takich majstrów jak Ch.D. Rauch i G. v.
                                      Schadow . Robioł przedewszystkim w odlywniach , w Gliwicach i w Berlinie .
                                      Odlywoł z żelaza i bronzu . W Gliwicach ( hucie ) robioł za rzeźbiorza , a w
                                      1828 r. za modelorza w odlywni w Berlinie . Najbardziyj znane od niego dzieła
                                      to m.in. grupa do fontanny „ Knabe mit Schwan „ („Synek z
                                      łabyndziym„), „Sterbender Loewe „ ( „Umiyrajoncy lew „ ) - z bronzu ,
                                      spotkołech sie tyż z nazwom „ Schlafender Loewe „ ( „ śpioncy lew „ ) i „
                                      Bachantin auf dem Panther „ ( „ Bachantka na panterze„). Pochowany zostoł na
                                      fridchofie hutniczym ( Huettenfriedhof ) założonym w 1808 r. ( dzisiejszo ul.
                                      Robotnicza ). W 1927 roku miasto Gliwice legło na od niego grobie kamiyń
                                      nagrobny ze pamiontkowom tablicom odlonom w hucie i zaprojektowanom bez Petera
                                      Lippa . Znany wszystkim Gliwiczokom lew pod muzeum w Gliwicach z kole 1820
                                      roku , tyż je podobno od niego robotom.
                                      August Kiss (Augustyn Kiss) ur. w 1802 r. w Paprocanach , umar w 1865 r. w
                                      Berlinie.
                                      Wilhelm August Stilarsky (Augustyn Stylarski) , żoł w latach 1780-1858 . Boł z
                                      Ozimka . Członek Akadymi Królewskyj w Berlinie , a w hucie organizator dzialu
                                      artystycznego .
                                      Leonard Posch ( ze Wiednia , ale pochodzioł z Finsing w Zillertal ) , główny
                                      modelorz portretów w berlińskyj hucie.
                                      Daniel Christian Rauch, Gotfried Schadow i Christian Tieck ( wszystke z
                                      Berlina ) .
                                      Friedrich Reissner, ur. w Lerbach / Harz . Od 1907 do 1934 roku , modelorz w
                                      hucie w Gliwicach .
                                      Karl Friedrich Schinkel.
                                      Friedrich Beyerhaus.
                                      Ch. Maedel, z Tyrolu.
                                      H. E. Freund z Danii. Uczyń słynnego Thorwaldessa, kerego modele tyż boły w
                                      hucie w Gliwicach odlywane.
                                      Spomna sam jeszcze ino rzeźba z fontanny ze Strzelec Opolskich , kero
                                      przedstowio średniowiecznego myśliwego , kero za bajtla zawsze mi sie podobała,
                                      a boła odlono w Gliwicach. Osobiście mom pora rzeczy, kere som z tyj huty, jak
                                      np. medal wydany w latach powstań i plebiscytu z napisym po niymiecku i po
                                      polsku (
                                      • szwager_z_laband Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 19:18
                                        Osobiście mom pora rzeczy, kere som z tyj huty, jak np. medal wydany w latach
                                        powstań i plebiscytu z napisym po niymiecku i po polsku ( po polsku z małym
                                        błyndym ) , na kerym stoi na jednyj stronie „ ST. HEDWIG -śW. JADWIGA „ i je
                                        postać naszyj świyntyj , a na drugyj stronie je data „ 1921 „ i
                                        tekst „OBERSCHLESIER BEDENKT AUS DEUTSCHLAND KAM EUCH DAS CHRISTENTUM -
                                        GÓRNOŚLĄZACY POMNIJCIE NA TO ŻE Z NIEMIEC OTRZYMALIśCIE CHRZEŚCIAŃSTWO„. Inno
                                        rzecz z huty w Gliwicach , kero u mie w doma je , to tzw. „Schinkel - Teller„
                                        (1825 r.) i na koniec plakety górnika i hutnika , kere som u nos w doma już od
                                        napewno cztyrych pokolyń.

                                        Pyrsk

                                        i jak se przipominosz juz wtedy o tym my godali
                                        • szwager_z_laband ps 01.01.07, 19:22
                                          na samyj tyj zajcie juz je datowany tyn tekst na 2001:)
                                        • sloneczko1 Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 19:22
                                          znom tego chopa co napisoł tyn artykuł:)
                                          • sloneczko1 Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 19:23
                                            tysz sie udzielou na CH
                                        • meg_s Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 20:28
                                          tekst pamiętam, a jakże - ale wtedy rozmawialiśmy o hucie i twórczości Kalidego,
                                          nie pamiętam żeby o cmentarzu......
                                          • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 01.01.07, 21:04
                                            "W 2002 roku w internecie spotkała się grupa zapaleńców, pasjonatów historii
                                            Gliwic, którzy chcieli coś zrobić dla miasta."

                                            Meg my sie spotkali we 2001 roku, ale egal, jak chcesz miec Twoje na wiyrchu,
                                            mozeszu miec!
                                            • meg_s Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 02.01.07, 06:34
                                              ile razy trzeba ci powtórzyć żebyś zrozumiał -
                                              nie wiem czy wiesz - ale ćwiczę na tobie świętą cierpliwość - przydaje się w
                                              rozmowach z nierozgarniętymi inwestorami

                                              powtarzam:
                                              -podałam rok 2002 jako datę rozpoczęcia prac na cmentarzu
                                              -GW nie daje tekstów do autoryzacji
                                              -nie odpowiadam za to że dziennikarzowi poprzestawiały się daty

                                              jak chcesz - mogę potórzyć jeszcze parę razy
                                              • szwager_z_laband Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 02.01.07, 19:07
                                                ok, Margotko zodyn ci niychciou dotyczyc - jo ci ino przipomniou ze juz we tym
                                                tekscie no o tym fridhofie czytauas we 2001;)

                                                niyprzejmuj sie niyprzychylnosciom a byc dumno mz tego coscie juz zrobiyli!
                                                • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 02.01.07, 21:33
                                                  Laband tysz se przypominom Twoj wpis, co ues teraz powtorzou, ale jou uo tym
                                                  Cmentarzu tysz u Marka Gabzdyla czytou, ale to uech jezcze na Forach nie pisou,
                                                  czyli przed 2000 rokiem.
                                                  • szwager_z_laband Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 03.01.07, 10:27
                                                    no ja we dziewiyndziesiontych latach chyba tego forum jeszcze niy bouo
                                                  • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! Meg wystarczy? 03.01.07, 11:10
                                                    Nie moguo byc, bo przeciez my go dopiero utwarli;)
    • szwager_z_laband Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 12:36
      No to gratulacje do wszyskich kere tam niykedy co tydziyn i robiom - a
      widziouech ze sie narobiom fest!

      Margotko pogratuloj odymie wszyskim i pozdrow :)

      ps
      i jak tam plany na tyn nowy rok?
      • rita100 Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 18:49
        Należą się wielkie gratulacje dla Meg_s i grupy oraz Forumowiczom.
        Kawał roboty zrobiono jak widać.
        Gratuluje
      • meg_s Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 19:02
        dziękuję - nie omieszkam przekazać
        • rybniker Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 19:12
          Meg a mocie ztego jaki $ ?czytej prowizjo
          • sloneczko1 Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 19:19
            ja,majom--siwe wosy od zmartwiyń,i odciski na rynkach
            • sloneczko1 Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 19:20
              i zapomniałabych o jednym--majom satysfakcja ze dobrze zrobionyj roboty
              • szwager_z_laband Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 19:23
                mysla ze willi by sie zaangazowou za doradcy finansowego:)

                a z tymi blazami to fakt:))
                • sloneczko1 Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 01.01.07, 19:26
                  trocha bych sie boua o te finanse w wydaniu Wilusia
          • meg_s Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 02.01.07, 06:38
            rybniker napisał:
            > Meg a mocie ztego jaki $ ?czytej prowizjo

            na razie nie licząc mnóstwa czasu i pracy - włożyłam w to też kupę pieniędzy
            własnych - nie w sam cmentarz, ale w przewodnik który na cmentarz zarabia
            • ballest Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 02.01.07, 06:54
              Willi, to jest praca tkzw. splecznou, a do niej se pieniondze wklodou a nie
              dostaje;)
              • szwager_z_laband Re: Prawdziwou nasza DZIOUCHA! 02.01.07, 19:08
                ale mozno willi wymysli jeszcze cos - co dwie gowy to niy jedna:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja