kontrowersyjność--co to je?

02.06.07, 23:37
dzisiej Laban pedzioł,że jestym kontrowersyjno,niydowno tak Bronek sie
wyrazioł o Balleście---czy to dobrze,czy źle?
jako je definicja tego słowa?
    • rybniker Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 00:48
      hmm jakby Ci to wytlumaczyc
      jesli publicznie np przed kamera pokaze ptaszka to bede kontrowersyjny :)
      • rybniker Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 01:02
        chodzilo mi o takiego ptaszka co lata po drzewach
    • bolek5 Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 10:39
      Witam!

      Nie ma czym się przejmować. Kontrowersyjne jest coś, co w różnych ludziach
      budzi różne emocje, o czym różni ludzie mają lub mogą mieć różne opinie, co
      może być przedmiotem sporu. W dzisiejszych czasach można tak powiedzieć
      właściwie o każdym, kto wyściubił nos z własnego domu i zaczął się publicznie
      wypowiadać, choćby na takim małym Forum jak to. Dla wielu ludzi nawet JPII był
      kontrowersyjny.
      • szwager_z_laband Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 10:45
        dziynkuja Bolek zes to fajnie wyklarowou:)
      • sloneczko1 Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 17:23
        Dziynkuja Bolku za odpowiydź:)

        wiync dali byda kontrowersyjno;),
        bo taki mom jusz charakter;)
        • olandi1 Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 18:31
          Nojwiynkszo KONTROWERSJO je wtedy jak bab niy może kiedy chop chce :))
          • sloneczko1 Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 18:50
            zawsze je wyjście ...awaryjne;)
            • gryfny Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 19:45
              sloneczko1 napisała:

              > zawsze je wyjście ...awaryjne;)
              kontrowersyjno odpowiedz,pieronym hihi
              • hanys_hans Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 20:41
                "Kontrowersyjność jest dziedziną życia, która wywołuje pewne emocje i skłania
                każdego z nas ku jednej lub drugiej stronie."
                • olandi1 Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 20:46
                  hanys_hans napisał:

                  > "Kontrowersyjność jest dziedziną życia, która wywołuje pewne emocje i skłania
                  > każdego z nas ku jednej lub drugiej stronie."

                  Czyli jo niy jest kontrowersyjny, bo niy łaża ani na lewo, ani na prawo :))
                  • sloneczko1 Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 20:53
                    czy to znaczy ,że jo łaża i na lewo i na prawo? a prosto to jusz niy?
                    • hanys_hans Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 21:08
                      "kontrowersyjność" (czyt. niepoprawność polityczną).
                      • rybniker Re: kontrowersyjność--co to je? 03.06.07, 23:39
                        dla mnie pokazanie kawalka bladej rzici w autobusie to sztuka,a nie kontrowersyjnosc
                        • olandi1 Re: kontrowersyjność--co to je? 04.06.07, 08:00
                          rybniker napisał:

                          > dla mnie pokazanie kawalka bladej rzici w autobusie to sztuka,a nie kontrowersy
                          > jnosc

                          To cza se ta rzić opolić :))
                        • annak12 Re: kontrowersyjność--co to je? 04.06.07, 10:30
                          rybniker napisał:

                          > dla mnie pokazanie kawalka bladej rzici w autobusie to sztuka,

                          hihihi,to ekshibicjonizm,oj Wili,Wili:)
                          • alladyn15 Re: kontrowersyjność--co to je? 04.06.07, 21:38
                            To sa wszystko nieprawdy.
                            Oryginalnie slowo "kontro", wywodzi sie z greckich dwojga slow.Pierwszym z nich
                            jest Kon a nastepnym Tro.Po naszemu teraz, znaczy to,ze kon jest w trocie.Nie
                            wiem czy kiedys jezdzilas konno,jezeli tak, to nazywa sie to klus.
                            I teraz wyrazenie kontrowersja o ktora sie mnie pytasz, abym
                            wyjasnil....Versus, to jest po lacinie "zdanie".

                            Suma sumarum, znaczy to,ze kon ma swoje zdanie odnosnie biegania klusem.

                            Mam nadzieje,ze pomoglem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja