stix
06.06.07, 14:59
fakty.interia.pl/swiat/europa/news/niemiec-probowal-wskoczyc-na-papamobile,922619
Watykańskie służby porządkowe obezwładniły w środę intruza, który podczas
papieskiej audiencji generalnej na placu św. Piotra próbował wskoczyć na
wiozący Benedykta XVI papamobile.
Desperatem okazał się 27-letni Niemiec z zaburzeniami umysłowymi, który
chciał w ten sposób zwrócić uwagę na własną osobę, ale nie zamierzał
skrzywdzić papieża - poinformowała Stolica Apostolska.
Według jej rzecznika, po przesłuchaniu przez watykańskiego sędziego intruz
został przewieziony do włoskiego szpitala psychiatrycznego.
Papież nie doznał żadnego szwanku i prawdopodobnie nawet nie zauważył całego
incydentu. Intruz przeskoczył przez barierę ochronną i zmierzał w kierunku
papamobile, gdy został zatrzymany. Dalszy przebieg audiencji był całkowicie
normalny.
Był to pierwszy taki incydent od początku obecnego pontyfikatu. Po
początkowej rezerwie i unikaniu wielkich tłumów Benedykt XVI coraz chętniej w
ostatnich miesiącach nawiązuje bezpośredni kontakt z wiernymi, zwłaszcza
podczas środowych audiencji generalnych.
Niemal co tydzień zarówno przed audiencją, jak i po jej zakończeniu papież
długo wita się z pielgrzymami, objeżdża lub obchodzi sektory na Placu św.
Piotra czy w Auli Pawła VI, podaje im ręce, rozmawia i na długo zatrzymuje
się przy poszczególnych grupach.
Niewykluczone, że środowe zdarzenie doprowadzi do zaostrzenia środków
bezpieczeństwa.