galerii nawiedzonych ciong dalszy

07.06.07, 07:14
W poniedziałek w pokoju nauczycielskim zawisło ogłoszenie: "W związku z tym,
że ks. Proboszcz wyznaczył nauczycieli do przygotowania ołtarza na Boże
Ciało, wyznaczam następujących nauczycieli do wykonania tego zadania [tu:
nazwiska pięciu nauczycielek]". Podpis: dyrektor szkoły mgr Barbara Łubek.

Fot. Dominika Olszewska Szkoła w mazowieckiej wsi Kroczewo jest państwowa,
więc nauczyciele nie mają obowiązku pomocy w organizacji religijnych
uroczystości. I nikt ich nie pytał o zgodę. - Szlag mnie trafił, jak to
przeczytałam. Co prawda jestem wierząca, ale nikt nie ma prawa wymagać ode
mnie takich rzeczy - oburza się jedna z nauczycielek wyznaczona do budowy
ołtarza.

Ołtarz ma stanąć dzisiaj kilkadziesiąt metrów od szkoły. Grupa nauczycieli ma
rozłożyć dywany, postawić obraz i przystroić go gałęziami młodych wierzb. -
Nie widzę w tym nic złego. To taka nasza lokalna tradycja. Poza tym ksiądz
proboszcz z ambony wyznaczył nas do przygotowania ołtarza. Nie mogliśmy
odmówić - tłumaczy Teresa Załęska, wicedyrektor szkoły i nauczycielka
nauczania zintegrowanego.

- A jeśli któryś z nauczycieli jest niewierzący? - pytam.

- Nie ma takiej możliwości. Przecież szkoła ma imię Jana Pawła II - zapewnia
Załęska.

Przygotowanie ołtarza zlecił ksiądz dr Marek Zawadzki z parafii św. Jana
Chrzciciela. Mówi twardo: - Jestem proboszczem, więc zażyczyłem sobie, by
jeden ołtarz przygotowali nauczyciele. Przecież mieszkają tu chrześcijanie. I
nie pozwolę, by mniejszość, która żyje bez Boga, mówiła mi, co mam robić.
Ustalę, która z nauczycielek doniosła na mnie. Na pewno ją ukarzę. To ja mam
tu władzę duchową nad wsią. To będzie coś w rodzaju ekskomuniki.


Źródło: Gazeta Wyborcza
Wyślij Wydrukuj Podyskutuj na forum
    • szwager_z_laband Re: galerii nawiedzonych ciong dalszy 07.06.07, 07:24
      Założyciel Radia Maryja na antenie swojego radia zapytał: - Za co mam
      przepraszać? Tadeusz Rydzyk ogłosił, że nie przeprosi za określenie spotkania
      Marii Kaczyńskiej z dziennikarkami "szambem", mimo że do publicznych przeprosin
      żony prezydenta wezwała go powołana przez Episkopat Rada Programowa Radia
      Maryja.

      ZOBACZ TAKŻE
      Bp Pieronek: O. Rydzyk powinien przeprosić i bez żadnej uchwały (06-06-07,
      19:03)
      Biskupi mówią: Rydzyk przeproś (06-06-07, 06:17)
      Prezydent: Nie udzielę wywiadu Radiu Maryja (02-06-07, 18:18)
      Prezydent: Ojciec Rydzyk obraził moją żonę (14-03-07, 12:11)
      POSŁUCHAJ
      O. Rydzyk tłumaczy, dlaczego nie przeprosi (czas 13:53) (06-06-07, 17:57)
      RAPORTY
      Wojna o. Rydzyka z PiS - raport
      Po godzinie 16 ojciec Rydzyk połączył się ze swoją stacją. Zapytany przez
      księdza prowadzącego audycję, czy przeprosi Marię Kaczyńską, odparł: - Ja
      prawdę mówię i mam za to przepraszać? No, ludzie!

      Rydzyk nie chciał skomentować żądania prezydenta o przeproszenie jego małżonki.

      W marcu ojciec Rydzyk w ostrych słowach skrytykował spotkanie Marii Kaczyńskiej
      z grupą dziennikarek w Pałacu Prezydenckim, na którym doszło do podpisania
      apelu o niezmienianie przepisów w konstytucji dotyczących życia poczętego. -
      To, co dzisiaj się stało, to był skandal i nie nazywajmy tego inaczej, nie
      nazywajmy nigdy, że szambo jest perfumerią - mówił Rydzyk na antenie Radia
      Maryja.

      Prezydent uznał, że redemptorysta obraził jego żonę i domaga się od niego
      przeprosin. Zapowiedział, że nie zgodziłby się na udzielenie wywiadu Radiu
      Maryja.
      • szwager_z_laband Re: galerii nawiedzonych ciong dalszy 07.06.07, 07:30
        e.pardon.pl/pa998/397a47e2002c6504465043c4
    • szwager_z_laband Re: galerii nawiedzonych ciong dalszy 07.06.07, 07:45
      www.wiadomosci24.pl/artykul/ksiadz_jankowski_chce_reklamowac_wode_w_tv_trwam_5917.html
    • szwager_z_laband alech sie usmiou:)) 07.06.07, 08:00
      Ojciec Rydzyk na aukcji za 6666,66 zł

      Parę dni temu na Allegro pojawił się portret ojca Rydzyka, stając się od razu
      najbardziej rozchwytywanym dziełem sztuki w internecie. Obraz nosi
      tytuł "Ojciec Dyrektor Rydzyk - Lux Mundi". Jego autor, ze względu na swoją
      skromność, chce pozostać w cieniu, gdyż jak sam twierdzi - Ojciec jest tu
      najważniejszy.

      Obecnie wystawiona aukcja jest już drugą licytacją tego samego obrazu.
      Poprzednia, zakończona przed czasem, miała początkową cenę 1 zł, bez określenia
      ceny minimalnej. Niestety, znalazło się wielu żartownisiów, którzy licytowali
      dla zabawy, a nie dla chęci kupna portretu. Kiedy cena osiągnęła ponad 200
      tysięcy złotych i kiedy wciąż pojawiały się nowe oferty od osób bez aktywacji
      konta, autor zdecydował się odwołać aukcję.

      R E K L A M A





      Obecnie trwająca aukcja jest aukcją prywatną, czyli aby zalicytować, trzeba
      uzyskać zgodę sprzedającego.

      A co o obrazie mówi autor? Obraz Ojca Tadeusza prawdopodobnie nie jest wybitnym
      dziełem sztuki. Ale jest wybitnym komentarzem naszych czasów i rzeczywistości,
      w której przyszło nam żyć. Dlatego jest dziełem sztuki.

      Jeśli chcesz poznać symbolikę obrazu oraz sylwetkę jego twórcy, zajrzyj tutaj.
      Jeśli chcesz zalicytować, śpiesz się - koniec aukcji już w tę niedzielę.

      Iwona Szukiewicz
      • szwager_z_laband Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 08:03
        Portret Ojca Rydzyka na aukcji

        Życie Warszawy" pisze, że najbardziej rozchwytywanym dziełem sztuki w
        internecie stał się olejny portret o. Tadeusza Rydzyka. Już osiągnął cenę ponad
        6 tys. zł.


        Choć na internetowych aukcjach w Polsce można kupić dzieła Chełmońskiego czy
        Kossaka, to jeszcze żaden obraz nie wzbudził tak ogromnego zainteresowania i
        fali skrajnych emocji. Praca nosi tytuł "Ojciec Dyrektor Rydzyk Lux Mundi"
        (światło świata) i jest olejem na płótnie o wymiarach 60 na 40 cm.




        REKLAMA Czytaj dalej





        "ŻW" informuje, że witryna z aukcją w ciągu paru dni zanotowała ponad 100
        tysięcy wejść! Licytację stale obserwuje ponad 600 osób. Początkowa cena "co
        łaska" rosła lawinowo do obecnej - ponad 6 tys. zł.

        Uczestnicy aukcji zastanawiają się, czy dzieło jest efektem rzeczywistej
        fascynacji autora postacią ojca dyrektora, czy też próbą szyderstwa ze
        swoistego kultu, którym otoczyli go słuchacze Radia Maryja. Aukcji towarzyszą
        liczne komentarze - od pełnych zachwytu, aż po złośliwe i obraźliwe. Jeden z
        internautów napisał, że portret jest tak absurdalnie kontrowersyjny, jak nasza
        rzeczywistość.

        Autor dzieła pragnie pozostać anonimowy. Wiadomo jedynie, że jest zawodowym
        plastykiem z Wrocławia, na co dzień trudni się komiksem i projektowaniem
        okładek płyt. Ma też na koncie kilka prestiżowych nagród.

        Zainteresowanym wyjaśnia symbolikę swego dzieła: "Twarz ojca jaśnieje blaskiem,
        ponieważ jest jak latarnia wskazująca nam, zbłąkanym, drogę pośród ciemności" -
        pisze. Zaznacza, że oko w piramidzie, wbrew złośliwym opiniom, nie jest grafiką
        przerysowaną z odwrotnej strony dolara, lecz symbolem Stwórcy. A tym, którzy
        będą śmiać się z dwóch bliźniaczych kaczuszek, tłumaczy, że słabe i bezbronne
        zwierzątka zawsze znajdą schronienie pod połami sutanny ojca dyrektora.(PAP)

        Więcej: Życie Warszawy - Ojciec Rydzyk na aukcji
        • ballest Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 08:54
          a wela momy takich Rydzykow na Forach?
          • hanys_hans Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 09:24
            www.spieprzajdziadu.com/2006/01/23/lux-mundi/
            • hanys_hans Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 09:25
              kononowicz.org/2006/11/13/kononowicz-na-oleju/
              • hanys_hans Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 09:26
                dziadostwo.blox.pl/resource/rydzyk3.jpg
                • hanys_hans Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 09:28
                  www.joemonster.org/i/c/orydzyk.jpg
                  • hanys_hans Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 09:30
                    obrazkowiec.esports.pl/esports/img/news/1879329187.jpg
                    • hanys_hans Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 09:44
                      Darth Rydzyk, Epizod 99 - "Rok z życia Dartha Rydzyka"
                      Polskojęzyczna prasa z każdej strony próbowała uderzyć w Ojca Dyrektora w ciągu
                      minionego roku. Ale nasz Wielki Wódz nie dawał się nigdy. I nigdy nie będzie się
                      dawał. Szczególnie jeżeli chodzi o numery specjalne tego szmatławca.
                      Tadeusz gdyby chciał, najchętniej nie ruszałby się ze swojego domu, ze stacji,
                      z Torunia. Oczywiście, hieny z łżemediów chciałby nawet własne podwórko Naszej
                      Opoce zaświnić. Dlatego Tadzio trzyma ich na dystans. Bliżej niż gnida, która
                      zrobiła to zdjęcie podejść się nie da.


                      Światło Prawdziwe bije od Miłościwie Nam Panującego W Eterze. On Sam niekiedy
                      chce, by część tego światła spłynęła na rządzących, by ujrzeli Jego Łaskę.

                      Tadeusz był w tym roku częstym gościem w Sejmie. Tutaj przemawia do
                      zgromadzonych, jasno i dobitnie dając wyraz swojemu sprzeciwowi wobec
                      nawiązywania kontaktów dyplomatycznych z Izraelem.


                      Dobro współpracy rolników zawsze leżało Jemu na sercu. I zawsze chętnie pomagał.
                      Jak chociażby w negocjacjach między Naszym, Polskim Ministrem Rolnictwa, a
                      ambasadorem Iraku. Układ był prosty - buraki za ropę. Wyszło z tego otwieracze
                      do butelek za worki z piaskiem, ale nie błądzi tylko ten co stoi. No, i ten co
                      wierzy, też nie błądzi. Czasami.

                      *Nieprawdą jest, że asystentka ambasadora była napastowana, zwłaszcza, że sama
                      się o to prosiła.


                      Tymczasem na świecie wielkie tragedie. W Nickel Mines, USA, strzelanina w szkole
                      Amiszów. Darth Rydzyk udał się tam z misją charytatywną, wygłaszając cykl
                      wykładów, i rozdając miejscowym nalepki na powozy. Oczywiście wykonane metodami
                      tradycyjnymi.
                      • hanys_hans Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 09:47
                        Po powrocie Ojciec Dyrektor powiedział: "Ci Amisze to banda wariatów jest. Ale w
                        Boga wierzą.".


                        Szatan Naszych Czasów, Saddam Hussejn, spędzał dni w sądzie. Darth Rydzyk
                        odwiedził go. Ta wizyta odmieniła tego zatwardziałego muzułmanina. Po rozmowie z
                        Darthem Rydzykiem powiedział amerykańskim prokuratorom: "Tylko Wasz jest Bóg
                        prawdziwy. W niebie, o tam".

                        Ta przemiana to oczywiście zasługa Ojca Dyrektora.


                        Tadeusz zawsze powtarza: "znaj szatana jak swojego Pana". Wcielając tę maksymę w
                        życie, niejednokrotnie uczestniczy w różnych zgromadzeniach
                        satanistyczno-okultystycznych. Jak ten koncert Depeche Mode, co w
                        starohebrajskim znaczy "zjedzmy niemowlęta chrześcijanom i nafajdajmy im w
                        przedsionku".

                        Za chwilę obnażony mężczyzna widoczny na pierwszym planie dokona ofiary wokalnej
                        z siebie samego. Ochyda.


                        Ze wszystkich przywódców światowych Busha młodszego Ojciec Dyrektor lubi
                        najbardziej. Bo jest religijny. I lubi czytać dzieciom.

                        Na zdjęciu obok George W. Bush prosi Dartha Rydzyka, aby pobłogosławił
                        zgromadzoną publiczność na wiecu wyborczym. Ojciec Dyrektor wolał zganić ich za
                        małą wiarę. Szczególnie w kwestii Ostatecznego Rozwiązania Sprawy Arabskiej.
                        Cóż, Tadeusz jest surowy, ale sprawiedliwy.


                        W przerwach między spotkaniami z Ważnymi Ludźmi Światło Naszej Ziemi ma czas na
                        sprawy bardziej błahe. Ale nigdy nie zapomina o tym, kim jest.

                        Podczas rozdania nagród MTV odmówił z audytorium Litanię Loretańską. Sala
                        oszalała z zachwytu. Posypały się propozycje. Kto wie, może w duchu
                        chrześcijańskim Ojciec Dyrektor poprowadzi rozdanie Oskarów. Albo Nobli.
                        Pokazywanie się z tą mendą Putinem nigdy nie należało do ulubionych zajęć
                        Tadeusza. Putin od lat próbuje zaskarbić sobie sympatię Ojca Dyrektora, a to
                        finansując jego poczynania, a to wyrzynając innowierców na Kałkazie. Albo - tak
                        jak na zdjęciu - wyznając Wodzowi Radyja miłość. Są pewne granice, panie Putin!
                        Z komuchami - NIGDY.
                        Menda Merkel też nie jest faworytką Naszego Pocieszyciela i Nauczyciela. Proszę
                        tylko spojrzeć. Darth Rydzyk właśnie wypowiada modlitwę o powodzenie w Krucjacie
                        Afgańskiej Trzeciej na spotkaniu przywódców krajów NATO, a to babsko nawet rąk
                        porządnie do modlitwy nie złożyło. Na kolanach do Lichenia!


                        Z mend tego świata Darth Rydzyk najmniejszy uraz żywi do Chiraca. Jak sam to
                        określa "ten pierdołowaty żabojad nie potrafiłby wypasać kóz, a co dopiero
                        krajem kierować".

                        Nic dziwnego, że podczas wspólnej wizyty Chiraca i Ojca Dyr. w Chile przywódcy
                        tego kraju nie wahali się ani chwili, gdy dano im wybór jaką kolonią będą -
                        francuską czy polską.
                        • hanys_hans Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 09:47
                          Tak tak, Chile to polska kolonia. Od wakacji. Chile leży daleko. Nikt nie wie
                          dokładnie gdzie. Jedyny Sprawiedliwy i francuzik lecieli na Martynikę, na
                          wczasy, samolot zboczył - i proszę! Opatrzność czuwała, zamiast wakacji -
                          państwo. Uczciwy układ.
                          Wodzowi Chrześcijan nie dane było spędzić spokojnie okresu letniego. Powód ten
                          sam co zwykle. Syjoniści. Tym razem rozpętali nawałnicę na Liban. Tadeusz udał
                          się tam bezzwłocznie, aby nieść pocieszenie, pomoc, radę i modlitwę. I
                          szyderstwo, ale to tylko tym bezbożnym małpom z Hezbollahu.
                          Podczas gdy na Bliskim Wschodzie pożoga, ruchawka, zniszczenie, w krajach tzw.
                          cywilizowanych cywilizacja - ale śmierci. Darth Rydzyk przeciwdziałał temu
                          wpływając już na najmłodszych. Czynił to między innymi przez użyczenie swojego
                          wizerunku twórcom gier. W widocznej na ekranie specjalnej wersji Half-Life2
                          pojawiła się postać Niepokonanego Mnicha Odkupienia, który recytował wersy
                          biblii i nagradzał dobre uczynki. Grę sprzedawano w zestawie z Nowym Testamentem. ..
                          ... i odniosła ona ogromny sukces. W głosowaniu na Najlepszego Bossa z Gry 2006
                          Niepokonany Mnich Odkupienia wygrał w cuglach. Jurorom szczególnie do gustu
                          przypadła scena, w której bohater ożywia martwe zwłoki, miesza im we łbie, a
                          potem posyła ich, aby czynili kanonizację innym. Z modlitwą na ustach,
                          krucyfiksem w kieszeni, jasnością w sercu. To się nazywa rozrywka!


                          Niektórzy wolą oczywiście inne rozrywki. Na przykład futbol. W bieżącym roku
                          odbyły się rozgrywki w tą dyscyplinę. Wszyscy ich uczestnicy używali
                          specjalnych, poświęconych i okadzonych piłek, które nosiły na sobie wizerunek
                          Naszego Jedynego i Niepowtarzalnego Ojca Dyrektora. Oczywiście, dało to wymierny
                          rezultat, bo do dalszych gier awansowały wyłącznie drużyny z państw katolickich.

                          A trzecie miejsce Niemców to ukłon dla Ratziego.
                          Tadeusz nie ustawał też w czynieniu cudów. Jednego dnia tylko przy pomocy
                          worków z mąką i modlitwy sprawił, że cała widoczna na zdjęciu banda kolorowych
                          wyznała, że tak na prawdę to jest katolikami. Tak trzymać! Jak nie mieczem ich,
                          to powrozem, a jak nie tym, to jedzeniem chamów.


                          Po wielkich sukcesach światowych, a także i krajowych, liczne, pazerne na
                          pieniądze, tzw. świeckie media rzuciły się na wizerunek Dartha Rydzyka.
                          Niektórym udało się. Na przykład amerykańska telewizja abc zbiła kokosy na swoim
                          serialu tylko dlatego, że przez kilka godzin na swojej stronie internetowej
                          miała oczywisty fotomontaż sugerujący, że Ojciec Dyrektor jest jakoś uwikłany w
                          ten proceder.

                          Oznajmiamy - nie jest. A prawdziwe Liczby Przeznaczenia to: 3, 7, 14, 17, 33, 43.


                          Darth Rydzyk jest postacią zbyt wielką, aby poświęcać się tylko doczesności,
                          sprawom ziemskim. On potrafi oderwać się, umieść ponad to. I przy okazji -
                          odkryć wodę na Marsie.

                          I tak się składa, że była to Woda Jankowskiego. I co teraz, Coca-Colo?


                          Ale największym, niezaprzeczalnie przełomowym wydarzeniem 2006 roku było dla
                          naszego Ojca Redaktora Dyrektora Moralizatora wprowadzenie stabilności,
                          świeżości, patriotyzmu, i przede wszystkim - głębokiej wiary i pokory na salony.
                          Jego dwaj wielcy uczniowie, widoczni na zdjęciu obok, świadczą, jak wspaniała i
                          niepojęta jest wielkość Dartha Rydzyka.

                          *Prawnicy Radia załatwili te gnidy z "Rzeczpospolitej". Nie wolno im kłamać o
                          Ojcu Dyrektorze. A że prawda im przez gardło nie przechodzi, to mogą tylko
                          zdjęcia naszego Słońca publikować. Ale w tekście wspomnieć - zabronione!
                          • gryfny Re: alech sie usmiou:)) 07.06.07, 16:24
                            tu jedyn niedoszly kapelonek zabrol glos w temacie
                            www.tvn24.pl/2052379,28378,0,0,1,wideo.html
                            • hanys_hans Re: alech sie usmiou:)) 09.06.07, 14:11
                              www.youtube.com/watch?v=BKbf34XZFIk&mode=related&search=
                              • szwager_z_laband Re: alech sie usmiou:)) 09.06.07, 22:12
                                od siedmiu bolesci, zeby mi tu swiatuo nie zgasuo:)))
                                • rita100 Re: alech sie usmiou:)) 01.07.07, 11:14
                                  szwager_z_laband napisał:

                                  > od siedmiu bolesci, zeby mi tu swiatuo nie zgasuo:)))

                                  www.panthermedia.net/index.php?page=userprofil_show.php&id_profil=6436
                                  Nie zgaśnie, zaglądam własnie, żarówki się jeszcze świecą ;)))))
                                  • rita100 Re: alech sie usmiou:)) 06.07.07, 19:37
                                    e.pardon.pl/pa998/397a47e2002c6504465043c4
    • szwager_z_laband Re: galerii nawiedzonych ciong dalszy 12.07.07, 21:46
      Ks. Jankowski chce, by Gibson kręcił o nim film
      INSTYTUT PRAŁATA WKRACZA NA RYNEK

      Ks. Henryk Jankowski wypuści własne pefumy?
      TVN24Instytut Księdza Jankowskiego chce przekonać Mela Gibsona do
      wyreżyserowania filmu o prałacie - dowiedział się "Dziennik". Wkrótce też na
      rynek może też trafić linia kosmetyków "Henryk Jankowski".
      Oprócz tego w 16 największych polskich miastach powstanie sieć klubo-kawiarni
      prowadzonych przez instytut, w których będzie można napić się wina z butelek z
      wizerunkiem księdza prałata i być obsłużonym przez piękne kelnerki legitymujące
      się zaświadczeniem od swojego proboszcza - pisze "Dziennik".

      Ksiądz prałat Henryk Jankowski będzie najprawdopodobniej pierwszym duchownym na
      świecie, którego podobizna znajdzie się na kosmetykach - zapowiadają
      dziennikarze. Podobnie jak w przypadku gwiazd show-biznesu, Davida Beckhama czy
      Naomi Campbell, podstawowym produktem linii HJ mają być perfumy.

      - Na razie pełnomocnicy instytutu w Chinach i Kanadzie negocjują warunki umów -
      przyznaje 25-letni Mariusz Olchowik, prezes instytutu, były ministrant kościoła
      św. Brygidy w Gdańsku.

      Jednym z pomysłów prezesa jest wyprodukowanie filmu biograficznego o ks.
      Jankowskim. - Chcemy, aby Mel Gibson wyreżyserował film o prałacie - mówi
      Olchowik. Jak dodaje, amerykański gwiazdor bardzo mocno urzekł legendarnego
      proboszcza kościoła Świętej Brygidy w Gdańsku obrazem męki Chrystusa w "Pasji".

      - Na razie rozmowy są na wstępnym etapie, ale mamy nadzieję, że Gibson zgodzi
      się na naszą propozycję - zaznacza Olchowik. Produkcja filmu będzie kosztowała
      nawet kilkanaście milionów złotych. Władze instytutu nie martwią się jednak,
      bowiem już dziś prowadzą rozmowy w tej sprawie z czołowymi polskimi firmami,
      m.in. Prokomem Ryszarda Krauzego. - Staramy się również sami znaleźć pieniądze
      na projekt - mówi Olchowik.

      www.tvn24.pl/0,1512752,0,1,wiadomosc.html
      • gryfny Re: galerii nawiedzonych ciong dalszy 12.07.07, 22:01
        szwager_z_laband napisał:
        > - Na razie rozmowy są na wstępnym etapie, ale mamy nadzieję, że Gibson
        zgodzi
        > się na naszą propozycję - zaznacza Olchowik. Produkcja filmu będzie
        kosztowała
        > nawet kilkanaście milionów złotych.

        Jak to godaja"nadzieja matka...."
        Nie mo czasu na gupoty
        www.pardon.pl/artykul/2057/gibson_mowi_nie_pralatowi
        mozno jak z tych ZL zrobi €
    • szwager_z_laband ps 10.08.07, 17:50
      www.youtube.com/watch?v=tDbpUGfzdf0&mode=related&search=
    • szwager_z_laband bez komyntarza 03.09.07, 12:04
      Skandal in der Kirche: Bischof Dydycz und Polnisches Episkopat
      streichen aus ihrem Kalender das Datum der für ganz Schlesien
      historischen Seligsprechung von Maria Merkert in der
      Neißer „Kathedrale”.

      Am 20. Dezember 2004 verkündete Johannes Paul II. die heroische
      Tugendhaftigkeit der großen schlesischen Samariterin, Mutter Maria
      Merkert aus Neiße. Am 1. Juni 2007 bestätigte Benedikt XVI. per
      Dekret ein der Seligen zugeschriebenes Wunder. Ihre Seligsprechung
      findet in der Bischofsstadt Neiße am 30. September statt.

      Nun hat aber der Bischof von Drohiczyn, Antoni Dydycz, in einem
      Hirtenbrief an Gläubige in ganz Polen den Namen der Seligen Marie
      Luise Merkert gestrichen. Auch die Polnische Bischofskonferenz hat,
      obwohl es in der tausendjährigen Geschichte Schlesiens eine Feier
      ohne Beispiel ist, ihrerseits die Dienerin Gottes Maria Merkert
      außen vor gelassen. Ebenso wenig wollte die
      Wochenzeitschrift „Niedziela” in ihrer Ausgabe 30/2007 Maria Merkert
      als eine Selige wahrhaben.
      Mit uns befreundete Bischöfe wollen den Vorfall nicht kommentieren.

      Großer Skandal

      Auch Ordensschwestern der von der Seligen aus Neiße gegründeten
      Kongregation St. Elisabeth (CSSE) möchten sich lieber nicht zu der
      hirtenbrieflichen Manipulation von Bischof Dydycz äußern. In diesem
      auf den 3. Juli 2007 datierten Schriftstück nennt der Ordinarius von
      Drohiczyn zunächst die Namen von drei selig gesprochenen
      Ordenspersonen aus Polen (Schwester Merkert, Pater Papczyński und
      Mutter Borzęcka). Tags darauf, am 4. Juli 2007, „korrigiert” Bischof
      Dydycz seinen mit „Auf dem Weg zur Nüchternheit” überschriebenen
      Hirtenbrief, indem er nur noch von zwei Seligen spricht: Pater
      Papczyński und Mutter Borzęcka. Die Wochenzeitung „Niedziela”
      veröffentlichte eben diese zweite Fassung des Briefes. Auch das
      Episkopat tat dasselbe. „Es ist ein großer Skandal für unsere
      Kirche”, sagte uns Leszek K., ein Priester.

      Neiße lässt sich nicht entmutigen

      In Neiße weiß man: Es werden um die 15.000 Gläubige aus aller Welt
      sein, die es zu betreuen und zu verpflegen gilt. All die Menschen
      bleiben in ihrer alten Bischofsstadt in den Tage der Seligsprechung,
      vom 25. September bis zum 1. Oktober 2007. In eben dieser Stadt
      gelang es Maria Merkert im Jahr 1859 mit gütiger Unterstützung des
      Breslauer Bischofs Forster, eine Kongregation St. Elisabeth zu
      gründen. „Zur Kongregation gehören heute 233 Ordenshäuser”, erklärt
      Provinzoberin Schwester Marta Remiorz.
      Im Mutterhaus zu Neiße wird gerade ein Zimmer angestrichen, in dem
      Andenken an die Dienerin Gottes ausgestellt werden sollen: ein
      Schreibtisch, an dem Mutter Maria arbeitete, ein Gebetbuch der
      Seligen, ein Verdienstkreuz, das sie von König Johann von Sachsen
      erhielt, und zeitgenössisch angefertigte Erinnerungsgegenstände.
      Die feierliche Eucharistie mit Seligsprechung in Namen Benedikts
      XVI. hält am 30. September um 10.00 Uhr Kardinal Jose Saraiva
      Martins, Präfekt der Kongregation für Kanonisierungsangelegenheiten,
      ab.

      • ballest Re: bez komyntarza 03.09.07, 12:18
        Nie pisou uech zawsze, ze wiekszosc polskiego kleru som wpiyrw
        POLOKAMI czytej polskimi nacjonalistami a dopiero potym katolikami.
        Takou je niestety gorzkou prouwda!
        Milosc do blizniego jest u nich ein Fremdwort!
    • szwager_z_laband Re: galerii nawiedzonych ciong dalszy 01.12.07, 19:43
      bi.gazeta.pl/im/5/4715/m4715365.mp3
      • szwager_z_laband ps 01.12.07, 19:57
        deser.gazeta.pl/deser/1,83452,4721014.html
      • ballest Re: galerii nawiedzonych ciong dalszy 01.12.07, 19:58
        Rydzyk, he, he, ale Niemcow chwolou;)
        • szwager_z_laband Re: galerii nawiedzonych ciong dalszy 01.12.07, 19:59
          dyc chciou byc Niymcym:)

          ale skonczou na szkolyniach u hamerykonskich faszystow:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja