DEKALOG

13.06.07, 23:01
Kiedyś Aleksander Brückner przedrukował fragment dekalogu z 1450 roku:

1. Nyebądzyesz myeczy bogov gynnych

2. Nyeveszmyesz yem... bozego nadarmo

3. Pomny aby czyl dzen nyedzelny

4. Ccz/y/ /o/czcza matka svą...

5. Nyezabyesz.

6. Nyeszeszmylnysz

7. Nyepocrad/nesz/

8. ... movysz przeczyv swemu blysnemu krzywego szvyadecztwa.

9. /Nye/ pozandasz zony gego.

10. /Nyepoza/ndasz rzeczy blysnego /sv/ego.
    • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:04
      Inny Dekalog, który przytoczył Bernacki z piętnastowiecznego rękopisu.

      1. Pirwa kaźń Twórca naszego.

      2. Nie masz mieć boga inszego.

      3. Na próżność niestatku twego nie bierz imięnia Bożego.

      4. Pamiętaj to sobie wielie, by ćcił święto i niedzielie.

      5. Chcesz li mieć łaskę moją, czci ojca i matkę swoją.

      6. Nie czyń mężobójstwa swadą, ręką, kaźnią ani radą.

      7. Nie czyń grzechu nieczystego prócz urzędu małżeńskiego.

      8. Nie kradni imienia cudzego a nędznym udzielaj swego

      9. Nie świacz na swego bliżnego kłamstwa, świadestwa fałszywego.

      10. Nie pożądaj żony brata twego, dziewki, osła ani rzeczy jego.
      • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:06
        Wisłocki zaś podał następujący fragment z początków XVI wieku:

        Vyerz w boga iednego

        Nye byerz nadaremmno gymyena iego

        Svyącz dny swyąte y nyedzielyą

        Czcy oicza matką i starshe twoye...

        Nye zabiay.

        Nye cradny.

        Nye czvdzolossh...
        • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:09
          Ewangeliarz Unglera 1527-28

          Pirwe przykazanie Boże to jest: Nie będziesz miał bogów inych.

          Wtóre przykazanie: Nie będziesz nadaremne brał imienia Pana, Boga twego.

          Trzecie przykazanie: Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił.

          Czwarte przykazanie: Czci ojca twego i matkę twoję, abyś był długo na ziemi,
          którą Pan, Bóg twój, tobie da.

          Piąte przykazanie: Nie zabijaj.

          Szóste przykazanie: Nie czyń grzechu nieczystego.

          Siódme przykazanie: Nie mów przeciw bliźniemu twemu fałszywego świadectwa.

          Dziewiąte przykazanie: Nie pożądaj domu bliźniego twego.

          Dziesiąte a ostateczne: Ani pożądaj żony i jego ani sługi, ani dziewki, ani
          wołu, ani osła, ani wszech rzeczy, które jego są.
          • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:12
            Jan Seklucjan Katechizm z 1545 roku.
            Dziesięcioro Boże przykazanie.


            1. Pirwsze.

            Nie będziesz miał bogów inych nad Mię.

            2. Wtóre.

            Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremnie.

            3. Trzecie.

            Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.

            4. Czwarte.

            Ćci ojca twego i matkę, chcesz li długo być żyw na ziemi.

            5. Piąte.

            Nie będziesz zabiał.

            6. Szóste.

            Nie będziesz cudzołożył.

            7. Siódmy.

            Nie będziesz kradł.

            8. Ósme.

            Nie będziesz fałszywie świadczył przeciw bliźnemu twemu.

            9. Dziewiąte.

            Nie pożądaj domu bliźnego twego.

            10. Dziesiąty.

            Nie będziesz pożądał żony sługi, dziewki, wołu, osła bliźnego twego. Ani
            żadnej rzeczy, która jest jego.
            • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:13
              Jan Malecki - Katechizm 1546.

              Pirwa cząstka nauki krześcijanskie.
              Dziesięcioro przykazanie Boże.

              Pirwe. Nie miej bogów inych przy Mnie.

              Wtóre. Nie bierz na próżność imienia Pana, Boga twego.

              Trzecie. Pamiętaj, aby dzień święty święcił.

              Czwarte. Czci ojtca twego i matkę twą.

              Piąte. Nie zabijaj.

              Szóste. Nie cudzołóż.

              Siódme. Nie kradnij.

              Ósme. Nie mów świadectwa fałszywego przeciw bliźniemu twemu.

              Dziewiąte. Nie pożądaj domu bliźniego twego.

              Dziesiąte. Nie pożądaj żony jego ani sługi, ani służebnice, ani wołu, ani
              konia, ani żadnych rzeczy jego.
              • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:13
                Jan Seklucjan Katechizm z 1547 roku.

                Nie będziesz miał bogów inych krom Mnie.

                Nie bierz imienia Pana, Boga twego, nadaremnie.

                Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.

                Czci ojca twego i matkę, chcesz li długo być żyw na ziemi.

                Nie zabijaj.

                Nie cudzołóż.

                Nie kradnij.

                Nie świadcz fałszywie przeciw bliźnieniu twemu.

                Nie pożądaj domu bliźniego twego.

                Nie pożądaj żony, sługi, wołu, konia bliźniego twego ani żadnych rzeczy jego.
                • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:14
                  Jan Seklucjan Katechizm z 1549 roku.

                  Nie będziesz miał Bogów inych krom Mnie.

                  Nie bierz imienia Pana, Boga twego nadaremne.

                  Pamiętaj, abyś dzień święty świecił.

                  Czci ojca twego i matkę, chcesz li długo być żyw na ziemi.

                  Nie zabijaj.

                  Nie cudzołóż.

                  Nie kradnij.

                  Nie świadcz fałszywie przeciw bliżnemu twemu.

                  Nie pożądnj domu bliżnego twego.

                  Nie pożądaj żony, sługi, wołu, konia, bliżnego twego ani żadnych rzeczy jego.
                  • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:14
                    Drudzy je tak umieją po staremu, przedsię jest dobrze:

                    Nie masz mieć nadeń boga inego.

                    Po próżności niestatku twego, nie wspominaj imienia Bożego.

                    Pamiętaj to tobie wielie, by święcił świętą niedziele.

                    A chcesz li mieć łaskę moję, czci ojca i matkę swoję.

                    Nie zabijaj brata twego ręką, kaźnią ani radą.

                    Nie czyń grzechu nieczystego krom stadła małżeńskiego.

                    Nie kradnij imienia cudzego, ale ubogim udzielaj swego.

                    Nie świadcz na swego bliźniego świadectwa fałszywego.

                    Nie pożądaj domu twego bliżnego ani imienia jego.

                    Nie pożądaj żony, sługi, konia, wołu swego bliżnego ani żadnej rzeczy, która
                    jest jego.
                    • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:16
                      KATECHIZM BRZESKI
                      1553/1554 r
                      Boże przykazania, których jest dziesięcioro.

                      Pirwsze.

                      Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną.

                      To jest: Abyśmy żadnego inego Boga w sercoch naszych nie mieli, jedno tego
                      jednego Boga żywego, wiecznego i prawdziwego, który się nam objawił, dawszy
                      zakon na górze Synaj, potym w zesłaniu na świat Syna swego, w Betlejem z Maryjej
                      dziewice narodzonego etc. tego, abyśmy się nadewszyćko bali, miłowali, Jemu
                      wierzyli i wszyćkę nadzieję w Nim pokładali.

                      Wtóre.

                      Nie będziesz sobie czynił obraza ani żadnego podobieństwa.

                      To jest: Ponieważ Bóg jest duch, a nie ciało, przeto tym przykazaniem nam
                      zakazuje, abyśmy Go ku żadnej rzeczy cielesnej ani też i ku obrazowi przypodobać
                      nie śmieli. A także też zakazuje, abychmy chwały i służby a modły jego Boskiej
                      żadnemu stworzeniu ani też obrazowi nie przywłaszczali, ani się jemu żadnym
                      obyczajem nabożeństwa kłaniali, ani przed nim klękali, ani go ćcili, ale żebyśmy
                      telko samego Boga, stworzyciela swego, w duchu a w prawdzie chwalili i Jemu
                      samemu służyli.

                      Trzecie.

                      Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego na próżność.

                      To jest: Mamy się Boga bać i jego miłować, abyśmy przez imię jego nie
                      przysięgali ani złorzeczyli, ani kogo przeklinali, ani czarowali, ani bluźnili,
                      ani przeciw jemu szemrali, ale je zawsze chwalili, wzywali, jemu dziękowali i
                      ućciwie je wspominali.

                      Czwarte.

                      Pamiętaj, abyś niedzielny dzień święcił.

                      To jest: Mamy się Boga bać i jego miłować, abyśmy słowo jego miłowali, z
                      pilnością go strzegli, bronili i słuchali, abyśmy je pisali, czytali,
                      rozmyślali, pamiętali i ważyli, z niego się polepszali i wszyciek dzień święty,
                      to jest wszyciek czas żywota naszego, na służbie Bożej strawili.

                      Piąte.

                      Ćci ojca twego i matkę twoję, abyś długo żył na ziemi.

                      To jest: Mamy się Boga bać i jego miłować, abyśmy rodzice nasze i pany i
                      przełożone urzędy ćcili, miłowali, ich się bali, w rzeczach pobożnych im
                      posłuszni byli, w starości, w niedostatku, w niemocy imi nie gardzili ani ich
                      opuszczali, ale abyśmy je pocieszali i podług możności swej wspomagali.

                      Szóste.

                      Nie będziesz zabijał.

                      To jest: Mamy się Boga bać i jego miłować, abyśmy ciał bliźnich naszych
                      żadną krzywdą i przyczyną nie obrażali, ale ony ku ich żywota zdrowego
                      zachowaniu podług możności swej wspomagali.

                      Siódme.

                      Nie będziesz cudzołożył.

                      To jest: Mamy się Boga bać i jego miłować, abyśmy języki i oczy i wszyćko
                      ciało nasze w czystości dziewiczej albo małżeńskiej, abo wdowiej, tak w
                      słowiech, jak i w uczynkach, sromięźliwie zachowali.

                      Ósme.

                      Nie będziesz kradł.

                      To jest: Mamy się Boga bać i jego miłować, abyśmy bliźnich naszych pieniędzy
                      ani dobra ich, krom ich wolej a z ich krzywdą i szkodą nie brali, ani
                      wydzierali, ani ich żadnym fałszem i chytrością nie oszukawali, ale abyśmy im ku
                      zachowaniu w całości dobra ich wszelkim obyczajem pomocni byli, a swego dobra
                      niedostatecznym z ochotą udzielali.

                      Dziewiąte.

                      Nie będziesz mówił naprzeciwko bliźniemu twemu świadectwa fałszywego.

                      To jest: Mamy się Boga bać i jego miłować, abyśmy na bliźnie swe nie
                      kłamali, nie pochlebiali ani ich wydawali, ani ich sromocili, ale je wymawiali,
                      o nich dobrze rozumieli i o nich tak przed ludźmi trzymali.

                      Dziesiąte.

                      Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego ani żony, ani sługi, ani
                      służebnice, ani wołu, ani żadnej rzeczy jego.

                      To jest: Mamy się Boga bać i jego miłować, abyśmy imienia albo dziedzictwa
                      bliźniego swego żadną chytrością otrzymać ani ku swemu przyłęczyć nie pragnęli,
                      ale mu ku jego własności zachowaniu życzliwie pomocni byli; abyśmy też, serca i
                      oczy nasze w niewinności zachowając od bliźnego naszego, ze złą żądzą żony jego
                      ani czeladzi nie przemawiali, ani odwodzili, ale je upominali, aby a swych panów
                      zostali a posługi im z pilnością a wiernie czynili; abyśmy też i dobytku jego od
                      niego nie odwodzili, ani przewabiali, ale przy nim zostać życzyli.
                      • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:17
                        Paweł Gilowski Wykład Katechizmu z 1605r.

                        GILOWSKI Paweł, ur. ok. 1534 w Gilowicach k.Żywca, zm. 5 IV 1595 w Łańcucie,
                        kaznodzieja kalwiń­ski, organizator i minister zborów w Krakowie 1575-79 i
                        Wilnie 1580-89; senior dystryktu ruskiego; autor ka­zań, traktatów rel. oraz
                        popularnego katechizmu chrzęść. (1579) i postylli.

                        ROZDZIAŁ CZWARTY
                        O ZAKONIE BOŻYM.
                        ARTYKUŁ PIERWSZY

                        O słowo zakon ma wiele znaczenia w Piśmie Świętym, bo czasem wszytkę naukę i
                        wszytkie pisma Starego i Nowego Zakonu, podczas i owszem częstokroć pięcioro
                        ksiąg Mojżeszowych znaczy, które znaczenia opuściwszy, tylko ja tu umyśliłem
                        pisać o zakonie Bożym, który Pan Bóg dał przez Mojżesza ludowi swojemu. A to
                        tymi słowy, jako je z Kapituły dwudziestej ksiąg wtórych Mojżeszowych mawiają we
                        zborzech i w domiech naszych:

                        Mówił Pan Bóg wszystki ty słowa: Jan jest Pan, Bóg twój, którym wywiódł
                        ciebie z ziemie ejiptskiej, z domu niewolej.

                        Pierwsze Boże przykazanie.

                        Nie miej cudzych bogów przede Mną.

                        Wtóre. Nie czyń sobie obrazu ani wszelkiego podobieństwa, które jest na
                        niebie wzgórę i które na ziemi nisko ani tych, które są w wodzie pod ziemią. Nie
                        będziesz się im kłaniał ani ich chwalił. Jam jest Pan, Bóg twój, mocny i zawisny
                        w miłości, mszcząc się nieprawości ojcowskiej w syniech w trzecim i w czwartym
                        pokoleniu tych, którzy Mię nienawidzą, a czynię miłosierdzie nad tysiącmi tych,
                        którzy Mię miłują i strzegą przykazania mego.

                        Trzecie. Nie bierz imienia Pana, Boga twego, nadaremnie, bo się mścić Pan
                        będzie nad tym, który imię jego nadaremno bierze.

                        Czwarte. Pamiętaj abyś dzień niedzielny święcił. Przez sześć dni będziesz
                        robił i wykonasz roboty twoje, ale siódmego dnia dzień święty Pana, Boga twego,
                        nie czyń uczynku żadnego weń ty i syn twój, i córka twoja, sługa twój i
                        służebnica twoja, bydło twoje i gość, który jest w domu twoim. Abowiem w sześci
                        dniach stworzył Pan Bóg niebo i ziemię, morze i co w nim jest, i odpoczynął dnia
                        siódmego. Przetoż błogosławił Pan dzień niedzielny i poświęcił jego.

                        Piąte. Czci ojca twego i matkę twoję, abyś długo żyw był na ziemi, którą
                        Pan, Bóg twój, da tobie.

                        Szóste. Nie będziesz zabijał.

                        Siódme. Nie będziesz cudzołożył.

                        Ósme. Nie będziesz kradł.

                        Dziewiąte. Nie mów przeciwko bliźniemu twemu fałszywego świadectwa.

                        Dziesiąte. Nie pożądaj domu bliźniego twego ani pożądaj żony jego, ani
                        sługi, ani dziewki, ani wołu, ani osła, ani wszystkich rzeczy, które są jego.
                        • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:18
                          Mikołaja Reja
                          Catechismus
                          1543
                          Dekalog

                          Żaczek. Miły mistrzu, proszę, powiedz mi, co to jest za przykazanie Pańskie?

                          Mistrz. Dał je był Pan Bóg w Starym Zakonie napisane na dwu tablicach
                          kamiennych Mojżeszowi. Na pierwszej tablicy zależy troje rozkazanie, które się
                          tycze Pańskiej osoby, a na drugiej zależy, co się tycze osoby bliźnego swego.

                          A to napierwej rozkazał z osoby swej, aby żadny nie miał, ani naśladował
                          żadnych inych postronnych bogów, jedno Jego samego. Jakoby rzekł: "Gdyżem Ja
                          jest Bóg, którym stworzył niebo i ziemię i ine wszytkie pogańskie bałwany, które
                          oni sobie za Bogi przyjmowali, a iny już żadny mocniejszy nie jest, potrzebuję
                          tego, abyś Mię jednego samego chwalił, samego się bał i miłował. Abowiem cię Ja
                          też nie inszy, jedno Ja sam mogę przy wszem dobrem zachować. A tak rozumiej,
                          miłe dziecię, jako to straszliwy występek jest nie rozumieć, co to jest Bóg, nie
                          dufać Mu, nie bać się Go, nie miłować Go a znać więcej wierzyć inszym kreaturam
                          jego, niż samemu Panu, który stworzył wszytko i rozkazuje wszytkiemu. Takież że
                          też rozumiej o jednym Synie jego dla nas ukrzyżowanego, iż to jest na wszem
                          równy a jednostajny Bóg z Bogiem Ojcem i takież równej od nas chwały potrzebuje.

                          Drugie rozkazał, aby nigdy nadaremnie a bez-potrzebnie jego imienia nie
                          wspominał, abowiem iście za to kaźniej nie ujdzie. To jest, gdy Go masz
                          wspominać, tedy nie inaczej, jedno wyznawając i wysławiając święte imię jego i
                          wielmożności rozmaite jego, wzywając też na potrzebach swych świętego
                          miłosierdzia jego, a byłalićby też potrzeba ku poczciwości jego albo ku okazaniu
                          sprawiedliwości bliźnego swego, nic się nie wstydaj prawdy swej podeprzeć,
                          mianując święte imię jego. Ale ci, którzy bluźniąc, żartując, o rzeczy lekkie
                          przysięgając, albo bliźnego swego osądziwszy ku prędszej wierze przywodząc, -
                          wszytcy ci nadaremnie mianują imię jego, nie dosyć czyniąc rozkazaniu Pana
                          swego, gdzie to święte imię nie potrzebuje, jedno czci, chwały, modlitwy a
                          wysławiania straszliwego majestatu jego.

                          Trzecie rozkazał, aby dzień święty miał w poczliwości. W Starym Zakonie
                          rozkazał Pan Bóg dzień siódmy w tygodniu mieć za święty a za odpoczynienie
                          pracej. Kościół ósmy ustawił i inych nie mało k temu dosyć godnych. A to jest
                          napotrzebniejszy obchód tego dnia świętego: miłosierne uczynki sprawować,
                          dobrodziejstwa Pańskie jawnie i na osobliwości wysławiać, a rozmaite dzięki Jemu
                          za nie czynić w zakonie świętym pańskim, a w ewanjelijej się świętej ćwiczyć,
                          gdy może być, ciało jego przyjąć, prostego dobrych uczynków nauczyć, udręczonego
                          wspomóc a pocieszyć, niedostatecznego, czym może być, zapomóc. Nie dosyć jest na
                          tym, iż nie robić a snać próżnując więcej złych niż dobrych uczynków namnożyć. A
                          ci, co wzgardzają naukę i słowa Pańskie i święte ustawy jego, które jedno się
                          wdali w swowolne rozpustności świata i rozkoszy jego naśladując, mnimając, aby
                          dosyć czynili rozkazaniu Pańskiemu, iż próżnują, są owszem występce a
                          przenaśladowce tego rozkazania jego.

                          Na wtórej tablicy Mojżeszowej już jest nam dana nauka, cośmy powinni
                          bliźnemu swemu.

                          A to będzie czwarte rozkazanie, aby czcił ojca i matkę swoje, chcesz li
                          długo być żyw poczciwym żywotem na świecie. A to chce mieć Pan Bóg, żeś jest
                          przezeń stworzon a przez rodzice swe na świat wydan, a ich cześć - twoja cześć.
                          A tak, aby je miał w wielkiej poczciwości, ich słuchał, im służył, z nich
                          dobrych obyczajów nabywał, z poczciwością z nimi się rozmawiał, od nich w
                          dobrych rzeczach rady nabywał. A to też będziesz powinowat nie tylko krewnym,
                          ale i onym obcym starszym, a zwłaszcza tym, którzy od zboru kościoła świętego
                          krześcijańskiego i na inne świetskie poczciwe urzędy są przełożeni. Abowiem to
                          bacz, iż każdy stan potrzebuje, aby wżdy miał kogo przełożonego nad sobą, aby
                          nie żył, jako jakie zwierzę bez urzędu. Jako święty Paweł pisze do Rzymianów 3
                          Kapitulum: Iż który jest przełożon nad tobą od Boga, jest sprawca a sługa twego
                          dobrego, a takeś mu powinien powinność i poczciwość i to, co jemu należy: A
                          owszem Bóg takich ludzi broni, jako urzędników swych, a kto by się im
                          sprzeciwił, jest trudno, aby uszedł nielubości Pańskiej. A którzy są swowolni,
                          nieposłuszni, krnąbni, w roztyrkach się kochający i ine podburzający, są
                          przestępce tego przykazania Pańskiego. A wiele pisma o tym, gdzie to Pan Bóg
                          srodze karał i świeża pamięć tego roku, od Pańskiego narodzenia 1525, więcej niż
                          sto tysięcy ludzi w Niemcech zginęło, którzy się sprzeciwili posłuszeństwu
                          przełożonym swoim.

                          Piąte przykazanie, abyś nie zabijał. A to nie dosyć na tym, iż ręką ciała
                          nie zabijesz, ale stoi za zabicie, gdy powieścią swą czci jemu uwłóczysz, radą a
                          pomocą swą o jego dobre przyprawisz go fałszywie na zginienie jego, mogąc mu
                          pomoc, przyzwolisz. A ten zakon Pan Bóg przez świętego Mateusza szerzej wykłada.
                          Mt. 5.- A tak: zabijacze, zwadzce, swarce gniewliwe, rozbójce, przeklinacze
                          uporliwe, naśmiewce a wzgardzające bliźnego swego, wszytcy są przestępce a
                          złamce tego rozkazania Pańskiego.

                          Szóste rozkazał, aby się nie wdawał w grzech nieczysty, który by był nad
                          zakon a nad ustawy Boskie, to się rozumie kożde kochanie w świeckiej miłości
                          bliźnego swego nie urzędnie, które nie jest wedle zakonu Pańskiego i kościoła
                          świętego. Jako jeden doktor żydowski, Avenezra, napisał na Bibliją Exodi 20:
                          Poczciwie żyw a nie tylko, abyś miał być uczęśćnikiem każdego uczynku
                          niepoczciwego, ale uszu strzeż, aby nie słuchały, oczu strzeż, aby nie patrzały,
                          języka, aby nie mówił, duszę owszem, aby nie myśliła to, co by było
                          niepotrzebnego a niepoczciwego tobie. Gdzie i święty Augustyn też takież to do
                          Koryntów 6 Kap. pisał, powiedając, iż niepoczciwe oko jest poseł od nierządnego
                          serca, a tak strzeż go i ucha twego, aby nadaremnie nie słuchało, abowiem ciało
                          zawżdy ma być chędogie, abowiem jest kościołem Duchu Świętemu poświęconym. A
                          tak, chcesz li ujć myśli pokuśliwych, strzeż się próżnowania, czytaj co, umiesz
                          li, a zwłaszcza zakon Boży a ewanjeliją, czyń co poczciwego, dręcz czasem postem
                          ciało, aby nie bujał, strzeż się obżarstwa, opilstwa, towarzystwa wszetecznego,
                          bo czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. A tak miej na pieczy, miłe dziecię,
                          onę srogą sentencyją Pańską, którą czynił do Hebreów 3 Kap., gdzie mówi miedzy
                          inemi rzeczami: Jest poczciwa rzecz małżeństwo a łoże niepokalone, abowiem
                          cudzołożniki a bez urzędu żywiące srodze będzie sądził Bóg. - A tak ci ludzie
                          bujający, kochający się w sobie, próżnujący i wszytcy, którzy wzgardziwszy stan
                          małżeński bez zakonu żywą, są przestępcę tego rozkazania Pańskiego.

                          Siódme rozkazanie, abyś nie kradł. To się rozumie, aby nic nie uwłóczył
                          majętności bliźnego twego, tak jawnie, jako tajemnie, tak też gwałtem, fałszem i
                          inymi wynalezionymi rzeczami nad sprawiedliwość, ale owszem: niedostatecznego i
                          swem własnem podpomagaj, potrzebującemu do czasu użyczaj, jako święty Mateusz
                          pisze 6 Kap.: Dajcie, a będzie wam dano, pożyczajcie a nie w ten obyczaj,
                          abyście jaki zysk sobie z tego mieli wyciągać. - A tak łakomcy, lifnicy,
                          złodzieje, łupieżnicy i jakimkolwiek obyczajem złościwym oszukawający bliźnego
                          swego, ci są przestępce tego rozkazania Pańskiego.

                          Ósme rozkazał, aby nie wydawał świadestwa fałszywego na bliźnego swego. A to
                          się nie tylko rozumie na świadestwa, ale, aby język twój na wszem mu był
                          prawdziwy, aby się nie ściągał ani o szkodę, ani na poczciwość, ani na żadną złą
                          przyczynę jemu. - A tak oni potwarce, fałszywi świadkowie, uwłoczce
                          nieprawdziwi, pochlebce dla pożytków swoich są przestępce tego rozkazania jego.

                          Dziewiąte położył. Nie pożądaj domu bliźnego swego. Gdzie się też i
                          dziesiąte z tymże też równo podobieństwem zgadza: Nie pożądaj żony bliźnego
                          twego, ani sługi, ani żadnego nabycia sprawiedliwego jego. To oboje rozkazanie
                          jawnie nam okazuje, iż wykorzenić chce ono jadowite zarażenie z nas
                          pierworodnego grzechu, złą pożądliwość serdeczną, co to mamy wszytcy
                          • hanys_hans Re: DEKALOG 13.06.07, 23:19
                            z przyrodzenia ku każdej rzeczy, a owszem nasz naród zawżdy nas ciągnie na
                            rzeczy, które nam są nawięcej zakazane. A tak mało nas, abyśmy tym występkiem
                            nie grzeszyli, bo acz członki ine rozmaitymi uczynki występują, tylko samą
                            pożądliwością naślachetniejszy członek, serce, grzeszy. O czym żałobliwie święty
                            Paweł mówi do Rzymian w 7 Kap.: I ja bych był żadnej pożądliwości nie uznał, by
                            był zakon rzeczy zapowiedzianych nie bronił, które Mojżesz Genesis 6 Kap.
                            napisał, twierdząc też to. A ten jad nigdy by snąć z serca człowieczego nie
                            wyszedł, by Duch Święty czasem serc naszych prawą wiarą ku Chrystusowi nie
                            objaśniał.
                            • rita100 Re: DEKALOG 13.06.07, 23:34
                              Teraz będziemy uświadomieni
              • rita100 Re: DEKALOG 13.06.07, 23:14
                No i kto rozstrzygnie to siódme przykazanie ?
                Jak ono brzmi ?

                Olandi....... , a może sie ktoś znajdzie ?
                • ballest Re: DEKALOG 14.06.07, 06:17
                  Dlo Polokow 7 przykazanie jest nie kradnij, bo maja 7 przekreslonou;)
                  • sloneczko1 Re: DEKALOG 14.06.07, 06:34
                    www.literatura.hg.pl/10comms.htm
                    • sloneczko1 Re: DEKALOG 14.06.07, 06:35
                      jo tysz pisza przekreslone,i co z tego?
                      • sloneczko1 Re: DEKALOG 14.06.07, 06:42
                        pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog#Wersja_biblijna
Pełna wersja