kochtschutz
24.07.07, 22:39
Franciszek Jopek, przedsiębiorca z Zabrza, kupił ruinę neogotyckiego pałacu
von Seherr-Thossów wiosną 2000 roku od Nadleśnictwa Prószków. Dlaczego wybrał
akurat ten, znajdujący się w beznadziejnym stanie obiekt? Jopek opowiada
zwykle anegdotę, jak to pewnego wieczoru zatrzymał w tej okolicy samochód, by
udać się w krzaki za potrzebą. Gdy ujrzał neogotyckie kikuty wież zagubione w
gęstwinie starodrzewia, wiedział, że to nie jest jedynie przypadek.