szwager_z_laband
28.08.07, 08:14
Bruksela da o. Rydzykowi 15,3 milionów euro
Jacek Hołub, Toruń, Maciej Kuźmicz2007-08-28, ostatnia aktualizacja
24 minuty temu
Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, ukochane
dziecko dyrektora Radia Maryja, dostała się na specjalną listę
projektów unijnych, tzw. listę projektów kluczowych.
Fot. Wojciech Kardas / AG
o. Tadeusz RydzykTo spis centralnych inwestycji ważnych dla państwa,
które muszą być zrealizowane - więc nie ma sensu rozpisywać na nie
konkursów.
Dotację z Unii do 2010 r. o. Rydzyk przeznaczy na Inkubator
Nowoczesnych Technologii na rzecz Rozwoju Społeczeństwa
Obywatelskiego. Za te pieniądze chce postawić gmach Wydziału
Informatyki i wyposażyć sale laboratoryjne. Musi do tego dołożyć 2,7
mln euro.
Dzięki nim ruszą kierunki inżynierskie, m.in.: fizyka, podstawy
elektroniki, automatyka i robotyka, budowa i działanie układów
cyfrowych i mikroprocesorowych. Budynek stanie w pobliżu kompleksu
akademickiego, który o. Rydzyk zbudował kosztem ponad 40 mln zł nad
Wisłą, przy trasie wylotowej na Toruń.
Jak szkoła z Torunia weszła na listę? Władze WSKSiM poprosiły
Ministerstwo Rozwoju, by wpisać ich inwestycje (wtedy szacowaną na
23 mln euro) na listę. Każda szkoła wyższa w Polsce mogła to zrobić,
to tzw. konsultacje społeczne. Ministerstwo poprosiło o opinię
resort nauki i szkolnictwa wyższego.
- Opinia była pozytywna, ten projekt jest zgodny z celami programu,
który ma promować kształcenie w kierunkach technicznych,
informatycznych, nauk podstawowych itp. - wyjaśnia minister rozwoju
Grażyna Gęsicka. Szkoła o. Rydzyka trafiła więc na listę, ale
wartość całej inwestycji okrojono do 18 mln euro.
„Projekt jest zgodny z celem głównym priorytetu »Rozwój nowoczesnych
ośrodków akademickich przede wszystkim kształcących specjalistów w
zakresie nowoczesnych technologii « oraz z celami szczegółowymi
priorytetu »Rozwój najwyższej klasy ośrodków akademickich przede
wszystkim kształcących specjalistów w zakresie nowoczesnych
technologii «” - tak brzmi fragment uzasadnienia realizacji projektu.
Jednak szkoła o. Rydzyka nie ma dobrej marki. Znalazła się na 65.
miejscu wśród 70 sklasyfikowanych w ostatnim rankingu "Wprost"
niepaństwowych wyższych szkół niebiznesowych. Informatyka działa w
niej od lutego br. Studia inżynierskie trwają trzy i pół roku.
Czesne za semestr - 1,9 tys. zł.
O. Rydzyk był zagorzałym przeciwnikiem wstąpienia Polski do Unii
Europejskiej. Gdy jednak Polska została członkiem UE, szybko
zaadaptował się do nowej sytuacji.
Na początku ub.r. otworzył studia podyplomowe na temat wykorzystania
funduszy unijnych. W Radiu Maryja tłumaczył: - Życie jest takie,
jakie jest. Ten pociąg historii pędzi szybko do przodu, my musimy w
tym pociągu być. 1
Źródło: Gazeta Wyborcza