ballest
31.08.07, 06:16
;)
"Okazuje się jednak, że mieszkańcy słowackich nadgranicznych
miejscowości mają serdecznie dość masowego najazdu grzybiarzy z
Polski. Zostawiamy im w lasach stosy śmieci, zadeptujemy rezerwaty
przyrody, zbieramy grzyby w prywatnych lasach. - Takich skarg jest
niestety sporo - przyznaje Peter Horvah, starosta słowackiej
Oravskiej Polhory."
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4447418.html