"Siedym cudow Glywic"?!

19.09.07, 19:28
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=69279405
Możno prawie taki koncept dałoby se tukej tyż zrychtować.
    • szwager_z_laband Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 19:34
      Glywice majom jedn cud i to prawdziwy - skisz niego majom taki a niy
      inkszy herb. Ino ze z tym herbym dzisiejsze GLIWICZANIE zyjom na
      baker ...

      idzie wymiynic pora ciekawych rzeczy jeszcze, ale cud je zwionzany
      ze Maryjkom i ze kobiytami kere broniouy Glywic we piytnostym wieku.
      • szwager_z_laband Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 19:44
        sam mosz ta geszichta we poru wersjach:

        schlesien.nwgw.de/13x2x0.xhtml
        schlesien.nwgw.de/92x5x0.xhtml
        schlesien.nwgw.de/15x2x0.xhtml
        • broneknotgeld Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 21:38
          Szwager, wszysko piyknie, dyć lepi by było dać jakeś konkretniejsze
          propozycje.
          • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 21:49
            broneknotgeld napisał:

            > Szwager, wszysko piyknie, dyć lepi by było dać jakeś konkretniejsze
            > propozycje.

            Bronek!!! Prawdziwy cud je moauo konkretnoom propozycjoom.....?
            • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 22:13
              drugi cud nojwiynkszy na s´wiecie drzewiany zyndertum

              "Śląska Wieża Eiffla, jak nazywa się 111 metrową Radiostację Gliwicką, zbudowana
              jest bez użycia jednego gwoździa z nieimpregnowanego drewna modrzewiowego,
              łączonego przy pomocy 16100 mosiężnych śrub."
              • broneknotgeld Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 22:16
                No, to już jest richtig "glywicki cud" - na ta wieża bych zagłosowoł.
                • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 22:19
                  broneknotgeld napisał:

                  > No, to już jest richtig "glywicki cud" - na ta wieża bych zagłosowoł.

                  sproobowoubys´ ino niy... to zaroski szmary...
                  • broneknotgeld Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 22:58
                    Hehe - dyć chciołbych zagłosować na siedym "glywickich cudow", a do
                    tego jeszcze mieć jakiś wybor.

                    Wiyncy nominacji już tukej niy bydzie?
                    • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 23:20
                      Cesarz Ferdynand II, w uznaniu bohaterstwa mieszkańców nadał w roku 1629 miastu
                      nowy herb. Na herbie tym, na gorące życzenie Gliwiczan, królowała Matka Boska z
                      Dzieciątkiem. Nie usunęli Jej ani protestanccy Prusacy, gdy zajęli Śląsk, ani
                      hitlerowcy, ale władze okresu stalinowskiego. Niestety, dotychczas nie
                      potrafiliśmy przywrócić Matki Bożej na należne Jej miejsce.
                      • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 23:42
                        Cudowny obraz Matki Bożej Kochawińskiej

                        KOŚCIÓŁ ŚW. BARTŁOMIEJA

                        Jest to kościół neogotycki z 1911r. , z przeszło 60 metrową wieżą , wewnątrz
                        organy o secesyjnym prospekcie i Sanktuarium Maryjne z obrazem Matki Bożej z
                        XVII w. z Kochawiny.

                        Kochawina to mała miejscowość położona na południe od Żydaczowa i na północny
                        wschód od Stryja. Jej największą ozdobą był wizerunek , który obecnie znajduje
                        się w kościele Jezuitów w Gliwicach , a znany jest pod nazwą Matki Bożej
                        Kochawińskiej.

                        Obraz , o rozmiarach 70 x 100 cm , pochodzi z wieku XVII i jest piękną kopią
                        obrazu Matki Bożej Śnieżnej. Maryja na lewym ramieniu trzyma Dzieciątko Jezus ,
                        które prawą rączką błogosławi , a w lewej ma książkę.

                        Tradycja głosi , że w 1646 r. Anna Wojnakowska jadąca końmi do Żydaczowa , na
                        dębie w lasku kochawińskim spostrzegła obraz Matki Bożej. Cztery konie zaprzęgu
                        padły na kolana. Wieść o tych wydarzeniach szybko się rozeszła. Obraz
                        przeniesiono do Rudy , posiadłości pani Wojnakowskiej , trzykroć powracał jednak
                        na miejsce przy dębie. Około roku 1680 wybudowano tam kaplicę , a następnie
                        kościół. Rzesze pielgrzymów nawiedzały to miejsce. W roku 1749 sprowadzono do
                        Kochawiny oo. karmelitów do opieki nad sanktuarium. Matka Boża czyniła wiele
                        cudów. W roku 1755 arcybiskup lwowski Mikołaj Wyżycki ogłosił obraz jako cudowny
                        W roku 1780 , oo. karmelici na mocy dekretu cesarza Józefa II musieli opuścić
                        Kochawinę.

                        Na 100-lecie obecności obrazu w kościele urządzono wielką uroczystość. Kochawina
                        stała się miejscem coraz liczniejszych pielgrzymek. Oprócz nabożeństw łacińskich
                        odprawiano też unickie i ormiańskie. W roku 1894 obchodzono uroczyście 250-lecie
                        zjawienia się cudownego obrazu. Arcybiskup lwowski Józef Bilczewski nazwał N. M.
                        P. Kochawińską - Królową Archidiecezji i Jej powierzył wszystkich swoich
                        wiernych. Podjął też w Stolicy Apostolskiej starania o pozwolenie na koronację
                        obrazu. Na początku naszego stulecia , 15 sierpnia 1912 r. , odbyła się za zgodą
                        papieża Piusa X , uroczystość koronacji. Aktu koronacji dokonał arcybiskup
                        lwowski Józef Bilczewski.

                        W 1913 r. pieczę nad sanktuarium kochawińskim przejęli oo. jezuici. Oni to w
                        1944 r. , w trosce o obraz , za radą kurii arcybiskupiej , przywieźli go do
                        Starej Wsi k. Brzozowa i umieścili w domowej kaplicy zakonnej. Dopiero w 1974 r.
                        , w drugą niedzielę maja , został uroczyście wprowadzony do kościoła Jezuitów w
                        Gliwicach , gdzie umieszczono go w głównym ołtarzu.

                        www.kuria.gliwice.pl/~stoklosa/archiwum/numer-05/kosciol.html
                        • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 19.09.07, 23:49
                          Łaskami słynący obraz Matki Boskiej Łysieckiej.

                          W kościele św. Trójcy w Gliwicach znajduje się od 1950r. łaskami słynący obraz
                          Matki Boskiej Łysieckiej. Nazwa cudownego wizerunku pochodzi od niewielkiego
                          miasteczka Łysiec, położonego 9 km na płd.-zach. od Stanisławowa i zamieszkałego
                          niegdyś przez bogatych kupców ormiańskich. Wizerunek Łysiecki powstał pod koniec
                          XVIw. jako kopia cudownego obrazu Matki Boskiej z Katedry - ormiańskiej w
                          Kamieńcu Podolskim. Według tradycji obraz Łysiecki o wym. 136x98 cm. namalował
                          kapłan Kolumb z ormiańskiego kościoła w Łyścu, pragnął bowiem posiadać w swoim
                          domu wizerunek Matki Boskiej. Przed swoją śmiercią przekazał Obraz swojemu
                          następcy przy kościele łysieckim, kapłanowi Grzegorzowi. Ten także przechowywał
                          Obraz w swoim domu. Jak podaje tekst pieśni otrzymał od Matki Boskiej polecenie,
                          aby Jej obraz przenieść do kościoła, udostępniając go wiernym. Kiedy nie chciał
                          rozstać się ze swoim skarbem, zatrzęsła się ziemia i wtedy postanowił
                          niezwłocznie - przenieść Wizerunek do kościoła.

                          www.pawlowski.dk/sanktuaria/lysiecka.htm
                          • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 20.09.07, 00:04
                            www.kuria.gliwice.pl/~klemens/kosciol.htm
                            ....Zarówno pierwszy kościółek, pod wezwaniem jak i ten po renowacji, pod
                            wezwaniem były drewniane. Podczas wielkiego pożaru w 1601 roku, kościółek,
                            dzięki sporej odległości od miasta, uratował się pomimo, iż miasto zostało
                            doszczętnie spalone. Niedługo potem, bo w roku 1612, kościółek przejmują
                            franciszkanie, którzy - według ówczesnej kroniki - zostają sprowadzeni do Gliwic
                            za przyczyną hrabiny Anny Trach ze Starych Gliwic, którą jakoby mieli wyleczyć w
                            jej drodze powrotnej z Rzymu. W rzeczywistości ich przybycie do Gliwic odbyło
                            bardziej prozaicznie. Mieszczanie wybudowali zakonnikom drewniany klasztor w
                            1614 roku.

                            Burzliwy okres wojny 30-letniej dotknął także klasztor. Aby móc się skutecznie
                            bronić, władze miasta postanowiły spalić drewniane przedmieście, w tym także
                            klasztor. Trzykrotna próba jego podpalenia nie powiodła się, co uznano za cud.
                            Po bohaterskiej obronie przed wojskami generała Mansfelda, podczas której
                            zakonnicy znaleźli schronienie za murami miasta okazało się, że zarówno kościół
                            jak i klasztor pozostały nietknięte.

                            Klasztor jak i kościół zostały rozbudowany w latach 1655 - 1673. Niedługo potem
                            , bo w 1677 roku wybucha wielki pożar, który trawi i kościół i klasztor do
                            fundamentów. Według zapisków współczesnych, przyczyną było zapalenie się sadzy w
                            kuchni. Gdy po 5 dniach zabrano się do uprzątania pogorzeliska, okazało się, że
                            cudem ocalał stary, drewniany krzyż, który stał się symbolem nadziei na odbudowę
                            klasztoru i kościoła.....
                            • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 20.09.07, 00:20
                              mapy.pomocnik.com/mapy-satelitarne/?mapa=906
                              • alladyn15 Re: "Siedym cudow Glywic"?! 20.09.07, 04:36
                                Moim skromnym zdaniem(...wiadomosc zostala usunieta...)ciekaw jestem
                                waszej opinii.
                        • annak12 Re: "Siedym cudow Glywic"?! 20.09.07, 10:08
                          hanys_hans napisał:

                          >Cudowny obraz Matki Bożej Kochawińskiej

                          >KOŚCIÓŁ ŚW. BARTŁOMIEJA

                          >Jest to kościół neogotycki z 1911r. , z przeszło 60 metrową wieżą , >wewnątrz
                          >organy o secesyjnym prospekcie i Sanktuarium Maryjne z obrazem Matki >Bożej z
                          >XVII w. z Kochawiny.

                          Ten obraz chyba już jest w tym nowym Sanktuarium na Kopernika
                          • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 20.09.07, 17:46
                            Dowac´ nastympne cuda, na zicher ich je wiyncy...
                            • broneknotgeld Re: "Siedym cudow Glywic"?! 20.09.07, 17:50
                              Jakby tak ze "łoczka" nominacyji wybrać siodymka to byłoby gryfnie.
                              • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 20.09.07, 19:20
                                Twarz. Zjawisko z Marsa?, Gliwice okolice Stadionu

                                mapy.pomocnik.com/twarz-zjawisko-z-marsa-gliwice-okolice-stadionu-polska/
                                mapy.pomocnik.com/mapy-satelitarne/?mapa=4124
                                • broneknotgeld Re: "Siedym cudow Glywic"?! 21.09.07, 13:02
                                  Tyż piyknie. Trza by to jednak wszysko zebrać cuzamyn i przegłosować
                                  na forum.
                                  • broneknotgeld Re: "Siedym cudow Glywic"?! 21.09.07, 22:17
                                    Ech, ciyngym se zdowo tego cosik mało jak na Glywice.
                                    • hanys_hans Re: "Siedym cudow Glywic"?! 21.09.07, 22:22
                                      broneknotgeld napisał:

                                      > Ech, ciyngym se zdowo tego cosik mało jak na Glywice.

                                      kaj za mauo? mi sie zdo rze jusz je siedym...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja