ballest
14.03.08, 06:14
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5020885.html
"Ponad sześć promili alkoholu miała we krwi prokuratorka z Lubania,
która podróżowała pociągiem do Olsztyna. Złodziej wykorzystał okazję
i ukradł jej dokumenty
Do kradzieży doszło we wtorek. Prokuratorka z Lubania była pijana.
Między Obornikami Śląskimi a Żmigrodem okradziono ją. Nie było to
trudne - we krwi miała aż 6 promili alkoholu...."