stix
23.03.08, 08:02
wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,9779424,wiadomosc.html
Pięćset komputerów z ważnymi danymi znikło bez śladu z urzędów
niemieckiej administracji w ciągu minionych trzech lat - informuje
dziennik "Bild Zeitung".
Według gazety, która powołuje się na odpowiedź rządu na interpelację
jednego z posłów, komputery stacjonarne oraz laptopy zostały
skradzione bądź zgubione. Najbardziej ucierpiały urzędy władz
federalnych.
Autor interpelacji, wiceprzewodniczący frakcji liberalnej FDP Carl-
Ludwig Thiele zarzucił niemieckiemu rządowi nieodpowiedzialne
obchodzenie się z danymi obywateli i zażądał jak najszybszego
wyjaśnienia sprawy skradzionych i zagubionych komputerów.
Rzeczniczka resortu spraw wewnętrznych Alexandra Pietsch powiedziała
jednak, że zniknięcie komputerów nie wiązało się z zagrożeniem
ważnych danych. Te bowiem mogą zostać odczytane jedynie po
podłączeniu sprzętu do wewnętrznych systemów zabezpieczeń
poszczególnych urzędów.