stix
14.10.08, 09:07
miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,5804269,Bydgoszcz_uratowala_Grand_Prix_Niemiec_na_zuzlu.html
Ostatni turniej Grand Prix, zaplanowany w sobotę w Gelsenkirchen, nie odbył
się. Niemcy się skompromitowali i nie dali rady zorganizować finału mistrzostw
świata. Polonia zrobi go w pięć dni.
Angielska firma BSI, która organizuje cykl zawodów Grand Prix o żużlowe
mistrzostwo świata, postanowiła przenieść ostatni, decydujący o medalach
turniej na stadion Polonii. Tysiące kibiców zobaczy w Bydgoszczy najlepszych
żużlowców świata już w tę sobotę.
Działacze klubu Polonia przyszli w sukurs Anglikom, którzy zostali postawieni
w dramatycznej sytuacji. Zawody miały się odbyć dwa dni temu w niemieckim
mieście Gelsenkirchen. To miał być prestiżowy, ostatni turniej na nowoczesnym,
z zadaszonymi trybunami i możliwością zasuniecia dachu stadionie Veltins
Arena, na którym grają piłkarze Schalke 04. Żużlowcy nie pojechali, bo
nawierzchnia położona specjalnie na zawody nie nadawała się do użytku.
Dziesiątki ton granitu i specjalnej mączki podczas transportu całkowicie
przemokły. W sobotę po południu trzeba było podjąć decyzję o odwołaniu Grand
Prix Niemiec w Gelsenkirchen.