to normalnosc je dowodym swiyntosci!

31.05.09, 19:52
"La Stampa": Listy Wandy Półtawskiej mogą spowolnić proces
beatyfikacyjny Jana Pawła II
rik, PAP2009-05-31, ostatnia aktualizacja 2009-05-31 13:49
Korespondencja Wandy Półtawskiej z Janem Pawłem II, częściowo
opublikowana niedawno w Polsce, może spowolnić jego proces
beatyfikacyjny - pisze dziennik "La Stampa.

Fot. Tom Hanson / AP
"Santo subito" - "natychmiast święty", głosiły liczne transparenty
przyniesione przez wiernych na pogrzeb Jana Pawła II
ZOBACZ TAKŻE
"Il Giornale" pisze o kulisach beatyfikacji Jana Pawła II (23-05-
09, 12:25) Bp Pieronek: bardzo możliwe, że Jan Paweł II będzie
beatyfikowany w piątą rocznicę śmierci (18-05-09, 16:00) Polska:
Papież ogłosi w Polsce, kiedy JP II będzie święty (16-05-09, 10:30)
Jan Paweł II bliżej beatyfikacji (13-05-09, 17:14) Według
watykanisty Giacomo Galeazziego, Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych,
gdzie trwa obecnie proces, chce zapoznać się z najbardziej
prywatnymi z listów, pisanych przez 55 lat.

Włoski publicysta podkreśla, że niezwykle osobista korespondencja,
przechowywana w większości przez Wandę Półtawską, może
obecnie "spowolnić machinę biurokratyczną beatyfikacji zgodnie z
watykańską praktyką gromadzenia wszystkich materiałów dokumentalnych
przed ogłoszeniem przez Kościół nowego wzoru świętości".


REKLAMY GOOGLE
Schudnac o 5 lub 25 kilo?
Zrzuć 5 kg tygodniowo korzystając z Trimgel, to niesamowite.
www.TRIMGEL.pl
Odchudzanie z alli
Zmniejsza wchłanianie tłuszczu. Zwiększ skuteczność odchudzania!
www.alli.pl
Karol Wojtyła
Karol Wojtyła w księgarni empik.com Kup książki on-line!
empik.com

Dziennik przytacza wypowiedź byłego prefekta Kongregacji Spraw
Kanonizacyjnych kardynała Jose Saraivy Martinsa: "Pracujemy nad
historią i całą dokumentacją na temat kandydata do świętości, która
go dotyczy".

Tymczasem, podkreśla gazeta, materiał posiadany przez krakowską
przyjaciółkę Karola Wojtyły jest "niezwykle delikatny" dla Watykanu
i to tylko ona zna całkowicie jego zawartość. Obecnie Stolica
Apostolska - podaje "La Stampa" - chce mieć pewność, że nie pojawi
się żaden "przeciwny dowód" świętości kandydata na ołtarze.

"Kłopotliwy ton"

A przecież - przypomina gazeta - Benedykt XVI nakazał, aby prace w
procesach beatyfikacyjnych prowadzono "skrupulatnie" i by
przebiegały one z poszanowaniem reguł.

W artykule na łamach "La Stampy" przytoczona jest także wypowiedź
ks. Adama Bonieckiego, który tłumaczy, że aby zrozumieć pojawiający
się i dla niektórych "kłopotliwy" ton zażyłości w tej ogromnej
korespondencji Karola Wojtyły z Wandą Półtawską, trzeba znać
jego "wolną i w żadnym razie nie klerykalną drogę formacyjną, jego
podziemne studia w seminarium, przynależność do grupy teatralnej za
nazistowskiej okupacji, pracę robotnika".

Wojtyła zawsze był "pośród świeckich, chłopców i dziewcząt" -
przypomina się w artykule - i zawsze - jak zauważa cytowany w
artykule kardynał Marian Jaworski - utrzymywał spontaniczne, takie
same kontakty ze świeckimi i duchowieństwem, zarówno jako zwykły
ksiądz, jak i biskup, a potem papież.

Powołując się na ks. Bonieckiego autor stwierdza, że Wanda Półtawska
jako niezwykle bliska przyjaciółka Jana Pawła II
wywoływała "zakłopotanie i niezadowolenie w Kurii Rzymskiej"
i "niekiedy zdumiewała swoim nonkonformizmem i nieformalną
zażyłością z papieżem, kiedy zdarzało się jej brać udział w kapciach
w porannej mszy w prywatnej kaplicy apartamentu papieskiego".

Można ją też było dostrzec w oknie kliniki Gemelli w czasie
rekonwalescencji papieża po zamachu w 1981 roku i kiedy spędzała
letnie wakacje w Castel Gandolfo - podkreśla "La Stampa".

Galeazzi stwierdza, że teraz, po śmierci Jana Pawła II, "ogromny
plik listów pełnych serdecznych tonów między papieżem i świecką
stanowi powód obiekcji, trudności, spowolnienia procedury ze strony
ośmiu teologów, oceniających positio", czyli kluczowy dokument
procesu beatyfikacyjnego.

Na zakończenie autor odnotowuje, że sam kardynał Stanisław Dziwisz
był zaniepokojony "upublicznieniem dawnej zażyłości przyszłego
błogosławionego z Wandą Półtawską".

"Karol Wojtyła, który został papieżem pozostając człowiekiem, wciąż
wstrząsa schematami kościelnymi" - konstatuje "La Stampa".
    • szwager_z_laband Re: to normalnosc je dowodym swiyntosci! 01.06.09, 09:34
      mi to na dzisiej pasuje:)

      www.youtube.com/watch?v=33Csfnb-kF0
      • szwager_z_laband Re: to normalnosc je dowodym swiyntosci! 01.06.09, 10:35
        www.youtube.com/watch?v=kmtLkYo_d9I
    • szwager_z_laband ajnfachowy swiynty bo kochou nojmynszych 01.06.09, 09:41
      do tego wontku bydymy wracac tak dugo az sie On swiyntym ostonie
      oficjalnie, bo w sercach juz downo milionow nim jest:

      www.youtube.com/watch?v=9F5GYIt1hYE
      • szwager_z_laband Re: ajnfachowy swiynty bo kochou nojmynszych 01.06.09, 09:44
        www.youtube.com/watch?v=uJ-DfPr6bGY&feature=related
        • szwager_z_laband Re: ajnfachowy swiynty bo kochou nojmynszych 01.06.09, 09:52
          www.youtube.com/watch?v=XA2XZZEDAwY
          • szwager_z_laband Re: ajnfachowy swiynty bo kochou nojmynszych 01.06.09, 09:56
            www.youtube.com/watch?v=6xrh-9guM4c
            • szwager_z_laband Re: ajnfachowy swiynty bo kochou nojmynszych 01.06.09, 10:06
              www.youtube.com/watch?v=q6wFB2m_4w4
    • szwager_z_laband Re: to normalnosc je dowodym swiyntosci! 01.06.09, 10:28
      www.youtube.com/watch?v=EsiW4c0opUI
      • szwager_z_laband Re: to normalnosc je dowodym swiyntosci! 01.06.09, 10:46
        www.youtube.com/watch?v=cvfJiL0m6TI
        • szwager_z_laband Re: to normalnosc je dowodym swiyntosci! 01.06.09, 11:05
          www.youtube.com/watch?v=UfGdj7B4ptU
    • gryfny Re: to normalnosc je dowodym swiyntosci! 03.06.09, 20:11
      pierona Pieronek pierniczy
      www.pardon.pl/artykul/8802/spisek_w_watykanie_przeciw_jp2_biskup_pieronek_na_tropie
      • hanys_hans Re: to normalnosc je dowodym swiyntosci! 03.06.09, 22:05
        Po czamu sie tak s´piechajoom z toom beatyfikacjoom? Po nogle je pszeca po
        djoble....
        • ballest Re: to normalnosc je dowodym swiyntosci! 04.06.09, 12:45
          On tak wczesnie swientym nie zostanie, bo za duzo spraw wyszlo na
          jaw i do tego pora niesprawdzonych zarzutow.
          Osobiscie uech go lubiou, ale prowda musi wylysc na wiyrch.
          • szwager_z_laband Re: to normalnosc je dowodym swiyntosci! 10.06.09, 19:50
            jake sprawy wyszuy na jaw?
            • szwager_z_laband ps 10.06.09, 19:59
              Posłuchajcie, nie kłamię!
              Znałem Ich Oboje. Dusię Póltawską i Papieża. Znałem, czyli znałem -
              znam - osobiście. Byłem nawet kiedyś goszczony przez Jana Pawła II w
              Castel Gandolfo na śniadaniu... Rok 1979.
              Zaręczam, że Wanda (Wandusia, stąd "Dusia"), ongiś więźniarka
              Ravensbrück, jest równie święta, jak Jan Paweł II. Ktokolwiek,
              cokolwiek kazi - jest godzien "ognia piekielnego". Tu już żartów nie
              ma. Jan Paweł II - wówczas jeszcze Karol Kardynał Wojtyła - ubłagał
              ojca Pio o modlitwę wstawienniczą w intencji znajomej z Krakowa.
              Chorej na raka - właśnie Wandy Półtawskiej. Ojciec Pio wyjednał
              wyleczenie w beznadziejnej sprawie. Co tu gadać. My, zwykli
              śmiertelnicy, nigdy tego nie pojmiemy.
              Sugestie "pseudoerotyczne", jakich dopuszczają się teraz internetowe
              portale, są zwykłym przejawem działań diabelskich. Nie żartuję! Tak
              jest. I to na pewno.
              To, że tych dwoje ludzi się przyjaźniło - jest faktem. W niczym nie
              zaprzeczającym miłości Wandy do męża i - Boże, jak trudno to pisać -
              świętości Jana Pawła II. Jest bardzo wiele przestrzeni, w których
              tych dwoje ze sobą współpracowało. Najogólniej - w dziedzinie
              duszpasterstwa rodzin. To są wielkie i święte sprawy. Wiem, bo przez
              lata świadkiem ich urzeczywistniania naprawdę byłem.
              Przestańmy oceniać rzeczy Nieznane. Raz jeszcze powtarzam: nikt, kto
              znał istotę zagadnienia, nie wątpił, że i w relacji Wandy - Karola
              objawiają się Wielkie Rzeczy Boże.
              Gdyby ktoś potrzebował bezpośredniego świadectwa - niech pisze:
              redaktor@neostrada.pl
              Nie wszystko jest płaskie i niskie, jak świat współczesny.


              a o niby "agyncie" juz my tysz godali:)

              • hanys_hans Re: ps 11.06.09, 13:13
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6710992,_La_Stampa___Jan_Pawel_II_ufal_tylko_Wandzie_Poltawskiej.html

                "La Stampa": Jan Paweł II ufał tylko Wandzie Półtawskiej
                mm, KAI, PAP
                2009-06-11, ostatnia aktualizacja 38 minut temu
                "Papież ufał tylko Wandzie" - tekst pod takim tytułem ukazał się na łamach
                włoskiego dziennika "La Stampa". W tekście gazeta przytacza wypowiedzi sędziego
                Rosario Priore, który prowadził dochodzenie w sprawie zamachu na polskiego
                papieża. Twierdzi on. m.in., że przyjaciółka papieża Wanda Półtawska posiada
                zdjęcia papieża wykonane z ukrycia tuż po ataku z 13 maja 1981 roku.
                Wanda Półtawska
                Fot. Waldemar Kompała / AG
                Wanda Półtawska
                ZOBACZ TAKŻE

                * Półtawska dla Tygodnika Powszechnego: papież chciał, bym dała świadectwo
                (09-06-09, 20:18)
                * Niech prywatne kontakty z JP II zostaną prywatne (07-06-09, 18:38)
                * Awantura o Dusię, czyli co z beatyfikacją Papieża (02-06-09, 01:00)

                "Nie ufał reszcie Watykanu"

                Po kilku artykułach na temat jej wieloletniej korespondencji z Karolem Wojtyłą -
                księdzem, biskupem, kardynałem i papieżem - w których sugerowano, że listy te
                mogą okazać się przeszkodą w jego beatyfikacji, dziennik ujawnia kolejny dowód
                na to, że - jak twierdzi gazeta - Jan Paweł II ,,ufał tylko Wandzie".

                ,,Po zamachu papież zerwał kontakt z kurią i z sekretariatem stanu, zawierzając
                się tej nieznanej nikomu Polce - lekarce z Krakowa, do której miał całkowite
                zaufanie" - czytamy. ,,Wniosek oczywisty: nie ufał reszcie Watykanu" - stwierdza
                autor artykułu Francesco Grignetti.

                Zdjęcia zrobione z ukrycia

                Sędzia śledczy Rosario Priore, który trzy razy przesłuchiwał doktor Półtawską w
                listopadzie 1993 roku, powiedział dziennikowi, iż przyjaciółka papieża posiada
                nieznane dotąd zdjęcia Jana Pawła II.

                Chodzi o fotografie zrobione papieżowi w niejasnych okolicznościach i przez
                nieznanego autora w pierwszych dniach rekonwalescencji. Jak pisze "La Stampa",
                jest ,,dziesięć zdjęć wykonanych przy użyciu silnego teleobiektywu, które nagle
                pojawiły się w Watykanie. Trafiły one do rąk niejakiego ks. prałata Salerno,
                konsultanta Prefektury Ekonomicznych Spraw Stolicy Apostolskiej. Były
                niewątpliwie szokujące: przedstawiały zbolałego papieża, który stoi w szlafroku
                na małym balkonie w otoczeniu dwóch lekarzy".

                Ks. Salerno, który otrzymał te fotografie okrężną drogą, przekazał jej doktor
                Półtawskiej. Jak wyjawił sędziemu Priore, uznał za stosowne poinformować ją o
                sprawie mającej związek z bezpieczeństwem papieża. To pani Półtawska -
                relacjonuje dziennik - zrozumiała od razu, że sprawa jest bardzo poważna i
                zasygnalizowała "braki" w ochronie Jana Pawła II oraz wszczęła tajne "wewnętrzne
                dochodzenie" z udziałem m.in. papieskiego fotografa Arturo Mariego, który zbadał
                zdjęcia z profesjonalnego punktu widzenia.

                Ustalono, że zdjęcia zostały zrobione między 4 i 6 czerwca 1981 roku z
                wierzchołka kopuły św. Piotra, profesjonalnym aparatem, który nie mógł nie
                rzucać się w oczy. "Oczywiste było, że był jakiś agent w Watykanie. Może w
                szeregach samej ochrony" - podsumowuje autor artykułu, sugerując, że doktor
                Półtawska może znać pochodzenie zagadkowych fotografii.
                • szwager_z_laband Re: ps 11.06.09, 17:54
                  kedys czytouech ze bouo 21 prob zamachu na JPII
Pełna wersja