Do A l l a d y n a prosba o porade

20.06.09, 08:49
Szanowny Kolego .
Okazalo sie ze mam powazny problem :-(
Kilka erii od mojego domu mieszka gosc w wieku Ballesta ktorego niedawno
poznalem . Okazalo sie ze jest pochodzenia niemieckiego .
Sam mi sie do tego przyznal . Powierdzial mi ze jego dziadkowie byli Niemcami
. Potem na chwile stanelo mi serce krew sie zagotowala i tetno skoczylo do 120
! Nie wiedzialem co mam zrobic .
Moja prawa reka pierw sie z nim przywitala a nastepnie moja lewa reka chciala
mu .... no wiesz nie napisze co bo znowu mnie wytna !
Glownie ze wzgledu na moja lewa reke preferuje w domu plastikowe sztucce . Sa
bezpieczniejsze i nie zrobia same nikomu krzywdy .
W momencie gdy mi o tym powiedzial moja lewa reka wyraznie chciala go
zaatakowac lecz nad wszystkim czuwala moja inteligencja i delikatna aparycja
ktora powiedziala wewnetrzynie do mojej reki .
Jestes reka Polaka a Polska reka nie zadaje ludziom krzywdy tylko ..... no
wiecie jakie rece mam na mysli . Zwlaszcza te ktore trzymaja metalowy noz i
tna tetnice Slowianom! Coz za straszne rzeczy tutaj wypisuje . Wiem ze glownie
tylko ty mnie jestes w stanie zrozumiec jako Gorol wiec poradz mi co mam z ta
reka lub z tym sasiadem zrobic .Szwagier tez z pewnoscia bedzie ciekaw co
bedzie dalej .
Powiem wam ze ta lewa trzymam pod wielka kontrola .
Wszystkich by chciala bic .
Lecz jak udezy mojego kota to ja chyba zlikwiduje ..... :-)



Prawda jest jak maska klamstwo ukrywa
Nagosc najlepszym przybraniem bywa
    • socer-schlesier Nieszczesliwy przypadek. 20.06.09, 23:00
      kubiss ty jednak masz cos z glowa.
    • 1fatum Iść do psychiatry 20.06.09, 23:22
      Napisane słowa wyraźnie dowodzą, że osobnik jest niepoczytalny i może być groźny
      dla otoczenia i samego siebie. Wyraźnie rozdziela psyche od somy. Irracjonalnie
      reaguje na nic nie winnych ludzi, tylko dlatego, że akurat niemieckiej
      narodowości nie toleruje. Wprowadza nawet podział na części swego ciała z
      którymi pozostaje w mentalnym, bądź werbalnym kontakcie. Pytając się postronnej
      osoby (choć uważam, że to jedna i ta sama osoba, ale występująca pod innymi
      nickami, co ma zrobić z ręka lub sąsiadem, wykazuje podwyższony poziom agresji i
      staje się nieprzewidywalny. Przy uzasadnionym przypuszczeniu, że Alladyn i
      Kubiss, to jedna i ta sama osoba, to w przypadku schizofrenicznej dyskusji tych
      osobowości może dojść do samookaleczenia lub do skrzywdzenia innego człowieka.
      Sam udowadnia, że to możliwe, skoro (niby żyjąca autonomicznym życiem) ręka
      skrzywdzi kota, to ją zlikwiduje.

      Moja życzliwa i szczera rada:
      Udaj się do psychiatry, opowiedz szczerze o wszystkim i on jako fachowiec
      podejmie właściwą terapię.
      • kubiss Re:Do Gorola Fatum 20.06.09, 23:31
        Gdybys faktycznie nie pochodzil z rodziny patologicznej to z pewnoscia
        wiedzialbys co to jest kultura . Watek byl do Alladyna .
        Wszyscy ktorzy go wczesniej ogladali potrafili uszanowac moja wole i zaczekac na
        odpowiedz osoby do ktorej napisano ten post .
        Inaczej jest z toba :)))
        Kompletny brak wychowania :))
        ADHD polaczony z infantylnoscia wylazl jak zloma z butow :))
      • kubiss Re: Iść do psychiatry 20.06.09, 23:37
        1fatum napisał:Pytając się postronnej
        > osoby (choć uważam, że to jedna i ta sama osoba, ale występująca pod innymi
        > nickami, co ma zrobić z ręka lub sąsiadem, wykazuje podwyższony poziom agresji
        > i
        > staje się nieprzewidywalny. Przy uzasadnionym przypuszczeniu, że Alladyn i
        > Kubiss, to jedna i ta sama osoba, to w przypadku schizofrenicznej dyskusji tych
        > osobowości może dojść do samookaleczenia .

        >>>>Fatum to wyjatkowo inteligentny Gorol ktory w 100 % mnie rozcyfrowal .
        Glupio mi teraz ze sie wydalo ze Ja i Alladyn to to samo .
        Wiesz raz jestem Kubiss a raz wcielam sie w Lampe Alladyna jak tzw.Dzina
        wychodze z lampy i jestem Alladyn :-)
        Tryskasz bystroscia :-)
        Moglbys tutaj nia wszystkich oslepic :-))
        • alladyn15 Re: Iść do psychiatry 21.06.09, 03:39
          Szanowny kolego Kubiss.
          W pierwszych slowach mego listu,chcialbym podkreslic zaufanie jakim
          mnie obdarzyles.Potem w drugich juz slowach moja madrosc,ktora jest
          ewidentna.
          Sutuacja u mnie jest tego typu a nie inna,ze lewa raczka tez chodzi
          kiedy prawa jest zmeczona.Jak bylem malutki w szkole,nie mialem
          pojecia,ze jestem dwureczny.
          Odnosnie sasiada Niemca,to staraj sie w kowersacji,tak z nienacka
          wypalic 88.Na nich to mocno dziala.Beda od razu podporzadkowani i
          zgrupowani.Miej w zanadrzu tabliczke z numerem 18 i pokaz im to.
          Jak oni zaczna wybijac szyby,ksiazki palic,poprostu dzialaja na
          automatycznym pilocie.Wtedy nalezy na policje zadzwonic i obserwowac
          z dystansu.
          • kubiss Odpowiedz do Alladyna 21.06.09, 03:57
            Szanowny Alladyniue
            Serdecznie dziekuje za twoja cenna rade .
            Postapie dokladnie jak mi powiedziales .
            Jestem z natury czlowiekiem o pacyfistycznym nastawieniu do otoczenia lecz jak
            ktos mi nagle wyzna takie pochodzenie to po prostu gestnieje mi krew :-)
            Wypale mu 88 jak tylko zacznie pozytywnie opowiadac o wermachcie i o III Rzeszy .

            Poza tym powiem ci ze z plastikowych sztuccow preferuje glownie biale i zielone
            . Raz kupilem czarne i tez mi sie zle kojarzyly .
            Czarne sztucce sa zlem jak czarne ptaszysko .
            Wszystkie wiec wywalilem do kosza .

            Jeszcze raz dzieki za porade :-)


            Chcialem tez podziekowac Schlesierskiemu Gremiu forumowemu za kulturalne
            zaczekanie na odpowiedz Alladyna .
            Mile mnie to zaskoczylo :-)
            • alladyn15 Re: Odpowiedz do Alladyna 23.06.09, 02:40
              Nie ma sprawy kubiss.Lubie wspierac dobrych ludzi dobra rada,ktorej
              wiele posiadam.Na mnie tez tutaj najezdzali(oni lubia jakos
              najezdzac),ale jak tylko SA zapukalo do ich drzwi,to rura miekla
              nagle.Wiem dokladnie gdzie wszyscy oni mieszkaja i wystarczylo
              wyslac kilku Spec-Alladynow(SA)z granatami gazujacymi,palki gumowe w
              ruch,owczarki alzackie rzucaja sie na ich skrwawione ciala i nagle
              zapadala cisza.Oni lubia aby wprowadzic im troche juz
              sprawdzonej,twardej i nie uznajacej sprzeciwu niemieckiej
              dyscypliny,od czasu do czasu.Kiedys,jak mialem wiecej czasu to
              osobiscie widywalem sie z niektorymi.Staralem sie jakos przekonac
              ich stosujac Marxistowskie zdobycze inelektualizmu-stosowanego.Na
              ten przyklad;bylem wywolany trzykrotnie w ciagu jednego dnia,przez
              slazaka mieszkajacego we Frankfurt abym mu cos w zuciu szczeka
              poprawil.No ludzie...jak sie kapsle od butelek piwa otwiera
              sztucznymi zebami,no to ja nie bede co chwile pojawial sie i
              naprawial.Inny jakis slazak z Berlina to chcial abym mu ten durny
              wyraz twarzy zmienil.Zrobilem co moglem a on potem,ze woli tamten bo
              bije sie co noc z myslami.Zablokowalem wariata.
      • ballest Re: Iść do psychiatry 23.06.09, 06:06
        Fatum, Kubusia komoreczka jest bardzo chora, ale o zym juz dawno
        wiedzialem!
        Nie martw sie on by uderzyl, ale stchprzou, bo Kubus to nie tylko
        polski Judasz, ale takze Tchorz.
        Wpierw wyjedzie do Niemiec, zalatwi sobie papiery niemieckie a potem
        do USA!;)
        • alladyn15 Re: Iść do psychiatry 25.06.09, 09:48
          Wypuscili Fubisa z wiezienia
          a on,juz ma inne zmartwienia.
          Dziewki zagaduje i w tym
          calkiem sie smakuje.
          Nie dla niego sromota,
          gorniczego wydobycia blota
          ktore 2/3 stanuje
          nim sie wegiel wydobywuje.

          Szedl wrog ludzi Futin
          normalna droga,ubita
          az sie spotkal z kobita,
          ktora bez zajokniecia powiedziala
          malo jest twojego ciala.
          Szedles duzo drogi,zostan u niebogi
          ktora znam w szczegolach...jest to przerazajace co wymyslam
          • alladyn15 Re: Iść do psychiatry 25.06.09, 12:31
            Przerazony kubiss
            wypadl z domku
            bo u niego nie w porzadku,
            sa takie hece,
            o ktorych wlasnie plece.
            Przeskoczyl gory,
            przeplynal Atlantyk,
            a tu jakas lampka ,antyk.
            • alladyn15 Re: Iść do psychiatry 25.06.09, 14:23
              Potem leci tak;
              Wyszedl przed dom slozak
              Swiatlo go kusilo,
              bo pod ziemia,
              takich cos nie bylo!

              Lubie takie rzeczy wymyslac i chyba bede kontynuowal.


              Zmeczony praca slazak
              nie bedac Piatkowym gornikiem,
              pomyslal,ze ORMO duzo pomoze
              i tak sie stalo.
        • kubiss Re: Iść do psychiatry 27.06.09, 05:13
          ballest napisał:

          > Fatum, Kubusia komoreczka jest bardzo chora, ale o zym juz dawno
          > wiedzialem!
          > Nie martw sie on by uderzyl, ale stchprzou, bo Kubus to nie tylko
          > polski Judasz, ale takze Tchorz.

          >>>>Wole byc tchorzem niz czynic komus krzywde .
          Nawet Niemcowi :-)
          Odwazni potrafia zabijac innych ludzi nawet w walce wrecz .
          Do tego podzynac gardla kobietom ;-)
          W porownaniu do takiego typa ja KubiSS jestem wielkim tchorzem.

          Mam jakis dziwny hamulec w mozgu ktory nie pozwalalby mi zabrac zycie zywej
          istocie . Nawet ptaszkowi ..... :-I
          • alladyn15 Re: Iść do psychiatry 27.06.09, 12:47
            O to chodzi kubiss,jestes tchorzem tak samo jak i ja.Zawsze balem
            sie nie uzywac przemocy w mych matrymonialnych zwiazkach z
            niemkami lub slazaczkami.Mialem cos w sobie,ze na mnie
            lecialy.Szkoda,ze to juz historia.Na co zwrocilem uwage najsampierw
            to to,ze zadna z nich nie akceptowala mnie i to juz doslownie
            miesiac po Slubie,ze tak sobie leze na wersalce w samych batkach i
            czytam Trybuny Robotniczej ostatnia ,sportowa strone.Lezalem,aby
            uniknac konfliktow,ze niby moje nogi przeszkadzaja w zamiataniu
            podlogi.Czesto Milicja Obywatelska przyjezdzala aby sprawdzac
            czystosc doslownie wszedzie.Na nic byly ich apele,aby tak dokladnie
            nie robily bo zacieraja slady.Tym kobietom nic sie nie da
            wytlumaczyc odnosnie utrzymywania czystosci tylko na 30%
            Juz po wszystkim,to brutalizowalem i zniewalnialem moim szelmowskim
            usmiechem + troche recytowanej poezji.
            No nic,koniec juz 19 do 23 lata z Domu Dziecka sierot.To juz jest za
            mna.Dosyc mam rozwodow i co sie z tym wiaze.Postanowilem na 24-latki.
            • kubiss Re: Iść do psychiatry 30.06.09, 02:28
              Moj Kot czytajac twoje posty powiedzial miz e jestes bardzo dobrym czlowiekiem i
              warto sie z toba zakumplowac :-)
              Ja go czasem slucham co mi radzi .
              To moj prawdziwy doradca .
              Na podatkach tez sie zna ..... :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja