1fatum
14.07.09, 07:05
Poniżej mamy tekst, który oprócz tego co czytamy niesie całkiem inny jeszcze
przekaz, a mianowicie, że roszczenia dawnych właścicieli są zasadne i tym,
którzy w sposób bezumowny zajmowali dotychczas cudze nieruchomości, należy pomóc.
Mamy zatem jasny sygnał, że polskie władze niejako tylnymi drzwiami przyznają
rację wypędzonym, jak i ich prawa do bezprawnie zajętych ziem. Przecież trudno
łup wojenny uznać za coś legalnego. Gdyby było inaczej, to Polska nie
czyniłaby lamentu o zdobyty w wojnie polski sztandar.
Nie mniej widzimy polską mentalność. Mentalność Kalego. Widzimy również, że
idą zmiany i to w dobrym kierunku. Jeszcze ze 2 - 3 pokolenia i będzie można
powiedzieć, że Polacy przestali być nacjonalistami i szowinistami, a stali się
europejczykami.
************************************************************
wiadomosci.onet.pl/2007976,11,item.html
Ustawa PiS, chroniącą Polaków przed roszczeniami Niemców
Mariusz Błaszczak
PAP
"Rzeczpopspolita": Prawo i Sprawiedliwość przygotowuje ustawę chroniącą
Polaków przed roszczeniami niemieckich wysiedlonych - dowiedziała się
"Rzeczpospolita".
Projekt ustawy trafi do Sejmu zaraz po parlamentarnych wakacjach - zapewnia
gazetę Mariusz Błaszczak, rzecznik Klubu PiS. Dokument zakłada, iż Polacy,
którzy utracą zamieszkiwane dotąd nieruchomości na ziemiach zachodnich oraz na
Warmii i Mazurach na rzecz dawnych właścicieli lub ich spadkobierców,
wysiedlonych z Polski po II wojnie światowej, nie będą zostawieni bez pomocy.
PiS chce, by powstał specjalny fundusz dla tych polskich rodzin, które w
wyniku roszczeń dawnych właścicieli, stracą dach nad głową. Taka rodzina ma
otrzymać kwotę pokrywającą znaczną część utraconego mienia. Środki na fundusz
mogłyby pochodzić z majątku zarządzanego przez agencje państwowe - uważają
autorzy projektu ustawy.
O tym pisze dziś "Rzeczpospolita".