Czy facet po 35 może jeszcze znaleźć miłość?

12.12.09, 00:45
    • singielka33 Re: Czy facet po 35 może jeszcze znaleźć miłość? 12.12.09, 16:29
      a dlaczego nie? każdy wiek jest dobry na miłość ważne by się
      jej "nie bać" co zdarza się po jakiś życiowych przejściach
    • tytus_flawiusz może, tylko po jaką cholerę 13.12.09, 20:02
      nie lubisz przyjemnego, spokojnego życia, rajcują Cię fochy, sraczka i pms ?
      • jebolum Re: może, tylko po jaką cholerę 13.12.09, 20:50
        tytus_flawiusz napisał:

        > nie lubisz przyjemnego, spokojnego życia, rajcują Cię fochy, sraczka i pms ?
        popieram szanownego kolegę w całej rozciągłości a najgorsze jest to pms. Nie do
        wytrzymania z tymi babami, najlepiej je wszystkie wysłać w kosmos. Męski świat
        to by było to :))
        • tytus_flawiusz Re: może, tylko po jaką cholerę 13.12.09, 21:01
          jebolum napisał:


          > Nie do
          > wytrzymania z tymi babami, najlepiej je wszystkie wysłać w kosmos. Męski świat
          > to by było to :))

          nie dramatyzujmy, pomiędzy "dostaniem się w łapska", a "wysłaniem w kosmos",
          jest cała paleta pośrednich możliwości odpowiedniego wykorzystania.
          • jebolum Re: może, tylko po jaką cholerę 13.12.09, 21:05
            tytus_flawiusz napisał:

            > jebolum napisał:
            >
            >
            > > Nie do
            > > wytrzymania z tymi babami, najlepiej je wszystkie wysłać w kosmos. Męski
            > świat
            > > to by było to :))
            >
            > nie dramatyzujmy, pomiędzy "dostaniem się w łapska", a "wysłaniem w kosmos",
            > jest cała paleta pośrednich możliwości odpowiedniego wykorzystania.
            >
            > A jednak wizja tylko męskiego świata poraża mnie swym pięknem...cóż pomarzyć
            zawsze można. O ile prostszy byłby świat bez kobiet, one wszystko tylko
            niepotrzebnie komplikują.
            • tytus_flawiusz Re: może, tylko po jaką cholerę 13.12.09, 21:06
              jebolum napisał:


              > zawsze można. O ile prostszy byłby świat bez kobiet, one wszystko tylko
              > niepotrzebnie komplikują.

              myślisz, że kozę dałby się nauczyć depilacji i robienia loda ?
              • jebolum Re: może, tylko po jaką cholerę 13.12.09, 21:11
                tytus_flawiusz napisał:

                > jebolum napisał:
                >
                >
                > > zawsze można. O ile prostszy byłby świat bez kobiet, one wszystko tylko
                > > niepotrzebnie komplikują.
                >
                > myślisz, że kozę dałby się nauczyć depilacji i robienia loda ?
                >
                > Nie tylko kozy są na świecie. Bogactwo fauny jest ogromne, kozy może nie
                nauczysz ,ale podobno i aniołowie z małpami grzeszyli jak można z niektórych
                apokryfów wyczytać. A małpa się nauczy i loda i depilacji :)
            • burake Re: może, tylko po jaką cholerę 13.12.09, 21:07
              Bez baby zle, z babą jeszcze gorzej, wiadomo.
      • facettt może (jak orze) , tylko po jaką cholerę ? 14.12.09, 16:36
        tera to juz przesadziles.

        moosisz mi wszystko odejmowac z ust?
        • lentivia Re: może (jak orze) , tylko po jaką cholerę ? 14.12.09, 22:42
          czy orze czy nie orze i tak nie może, wszędzie ugór tylko...
          • facettt eee tam... 14.12.09, 23:09
            lentivia napisała:

            > czy orze czy nie orze i tak nie może, wszędzie ugór tylko...


            eee tam...
            Ty wiesz - jakie da tkzw. "ryczace czterdziestki" ? :)
Pełna wersja