Czy można kochać dwóch facetów?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 17:48
Mam męża, którego kocham.Układa się nam rewelacyjnie.Nie mamy żadnych
problemów małżeńskich.Mam też przyjaciela, któremu się zwierzam ( mężowi też
się zwierzam jednakże w nieco inny sposób) i z którym lubię spędzać czas np
wypić kawę po pracy.Wczoraj ,po godzinnej szczerej rozmowie z przyjacielem
zrozumiałam, że go na swój sposób "kocham"...nie potrafię zdefiniować tego
uczucia...to jednak coś więcej niż lubienie.Ciężko zastanawiam się nad tym
czy to fair wobec męża.Nie planowałam zauroczenia tym przyjacielem...to jakoś
samo przyszło..mam nadzieję, że rówież samo odejdzie..może się jednak
mylę?????
Chciałam zaznaczyć, że mój przyjaciel wie, że jestem w stałym związku i już
kiedyś wyjaśnialiśmy sobie, że niczego od siebie nie oczekujemy a to co nas
łączy jest czysto przyjacielskie i ..bezpieczne;/
Ja już jednak sama się w tym pogubiłam;)
    • Gość: Doman Re: Czy można kochać dwóch facetów? IP: 193.59.91.* 26.02.04, 11:01
      Aniu, też tak miałem. Najpierw sobie to tłumaczyłem, że to przecież nic złego
      bo to tylko koleżanka i co z tego że sobie fajnie rozmawiamy. Tyle, że po
      pewnym czasie do teraz ja już bez tych rozmów się obyć nie mogę. I ta koleżanka
      też wiedziala że jestem w stałym zwiazku i że to tylko przyjaźń. I co? Teraz to
      już nie jest tylko koleżanka. Ale ja nie jestem po ślubie. Jesteś na dobrej
      drodze do rozbicia swojego związku, ale dopóki z tego sobie nie zdasz sprawy
      będziecie sobie na wszystkie mozliwe sposoby tłumaczyć że wszystko jest OK.
    • m_alina Re: Czy można kochać dwóch facetów? 26.02.04, 11:44
      Witaj Anno:) Zdaje mi się, ze przyjaźń między kobietą i mężczyzną na dłuższą
      metę nie jest możliwa. Po czasie okazuje się, że jedno z nich (albo oboje)
      angażuje swoje uczucia i wkracza MIŁOŚĆ:) I zaczyna się myślenie co dalej? Tym
      bardziej to trudne jeśli jesteś w stałym związku jak piszesz.
      Nawet jeśli na początku jest tylko przyjaźń to potem przychodzi coś więcej,
      uczuć nie da się zaplanować. Trzeba wtedy podjąć bolesną decyzję o rozstaniu,
      albo przyjaciele decydują się zostać kochankami. Wtedy problemy coraz bardziej
      nawarstwiają się i już nie wiadomo co jest ważne, człowiek się gubi i staje się
      nieszczęśliwy.
      • clickkey Re: Czy można kochać dwóch facetów? 26.02.04, 18:56
        Oj można, można. Tak samo jak facet może kochać dwie kobiety. Trzeba tylko mieć
        w sobie dużo miłości !!! :-)))
        • Gość: Marta Re: Czy można kochać dwóch facetów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 19:26
          i zdolności organizacyjne :-)
    • jmx tak - brata i ojca... (n/txt) 27.02.04, 01:53

    • wejsunek Re: Czy można kochać dwóch facetów? 01.03.04, 11:07
      jasne ,że można....ja tam sobie kiedyś zdałem sprawę ,że kocham wszystkie
      kobiety...w związku z tym nie mam takich rozterek....i korzystam ile sił i
      czasu starcza.......
    • taka_tam Re: Czy można kochać dwóch facetów? 01.03.04, 12:55
      nie kombinuj, dziewczyno, bo rzeczywiście się pogubisz. niech twój kolega
      pozostanie kolegą, a partner partnerem. nie niszcz swojego związku i swojej
      przyjaźni.
      z mężczyznami można się przyjaźnić. mam paru i - o ile się na to nie pozwala -
      nie ma w takiej relacji żadnych podtekstów.
    • Gość: ja tez Re: Czy można kochać dwóch facetów? IP: *.ph.ph.cox.net 01.03.04, 21:15
      Jestem w bardzo podobnej sytuacji. Wiem tez, ze nasz znajomy, z ktorym mi sie
      tak dobrze rozmawia na rozne tematy, jest przeciwienstwem mojego meza-
      introwertyka, ale wspanielego dojrzalego czlowieka. Tak bardzo mi brakowalo
      bratniej duszy mieszkajac w nowym miejscu bez znajomych i rodziny, po kilku
      latach pracy i nauki, a tu prosze znalazl sie ktos z kim sobie moge usiasc i
      pogadac, nawet tylko sluchac, bo to on zwykle mowi. Ale ja moge sluchac...tak
      dlugo mi brakowalo czlowieka, ze slyszenie kogos mowiacego z sensem, madrze,i
      do mnie to...wow..trudne by sie oprzec.I pewnie dopoki moja dusza sie nie
      wypelni, nie bede w stanie. Rozmawiam o tym z moim mezem, bo podobnie jak ty
      moje uczucia zaczynaja sie rozwijac w niewlasciwym kierunku: z jednej strony
      nie do odparcia, a z drugiej-wywolujace poczucie winy. Moj maz wnosi balans.
      Wie, jak bardzo lubie byc z ludzmi i rozmawiac. Wie tez, ze to jest wlasnie
      jego ograniczenie i stara sie nad tym pracowac. Czytalam tez ostatnio dobry
      poradnik o uczuciach, gdzie pisza o niebezpieczenstwie zdrady. Wtedy, jak
      pisza, trzeba dzialac przeciwnie do pierwszego impulsu. Jesli chce sie by sam
      na sam z tym drugim mezczyzna wlasnie teraz, to nie umawiac sie w ogole. Czym
      silniejsze uczucie by to ukryc, powiedziec mezowi, itd. Oczywiscie unikac
      bardzo osobistych rozmow z ta osoba-raczej rozmawiac o innych sprawach, praca,
      film, no i unikac spotkan we dwoje jak ognia...itd, itd. Hm...latwiej sie
      mowi...ale mysle,ze to prawda. Wiem, ze to prawda i zycze sobie i tobie sily,
      by zobaczyc sedno sprawy i wlasciwie ja pokierowac.
    • sex_time Czy można kochać dwóch facetów? 02.03.04, 09:48
      A może należy pytanie sformułować inaczej: czy można kochać się z dwoma
      facetami?
      No proszę, jak to każdy problem można sprowadzić do d...
    • Gość: preze NIE MOŻNA I NIE WIEM DLACZEGO DO TEGO DOPÓŚCIŁAŚ!! IP: *.cersanit.com.pl 09.03.04, 22:02
      Powiedz mi czy jest możliwe,coś takiego o czym piszesz?
      Dlaczego Twój mąż może zostać zastąpiony przyjacielem?
      Po co brałaś z nim ślub?
      Czy chcesz resztę życia spędzić z przyjacielem, czy z mężem?
      Czy myślisz, że przyjaciel sprawdziłby się również jako mąż?
      A może gdy zostawiłabyś męża i wybrała przyjaciela okazałoby się, że
      Twój przyjaciel lepiej sie czuł w roli przyajciela niż męża i może znajdzie
      sobie "PRZYAJCIÓŁKĘ" I CO WTEDY?
      PRZYAJCIEL JEST PO TO BY ZAWSZE ALE TO ZAWSZE POWIEDZIAŁ ŻE CIEBIE ROZUMIE,
      JESTem Z TOBĄ I ZAWSZE MOŻESZ NA MNIE LICZYĆ----i co z tego,A MĄŻ wie,że taka
      smetna wypowiedz to można dla pocieszenia powiedzieć
      koleżance/koledze.Natomiast Mąż musi sprawić,byś poczuła się lepiej.
      Naprawdę nie rozumiem jak można ZOSTAWIĆ MĘŻA tylko dla tych kilku tematów, w
      których się rozumiecie. Dla mnie jest to nie do pojęcia.
      Ja bym radził, Tobie chociaż nie mam prawa żebyś zastanowiła się trochę innymi
      kryteriami wybory!!!


      A TAK WOGÓLE PRAWDZIWY PRZYJACIEL NIGDY NIE PRZYŁOŻYŁBY RĘKI DO ROZPADU ZWIĄZKU
      SWOJEGO PRZYAJCIELA!!!


      >>>kiedyś wyjaśnialiśmy sobie, że niczego od siebie nie oczekujemy a to co nas
      > łączy jest czysto przyjacielskie i ..bezpieczne;/
      >>>
      JEŚLI MUSICIE SOBIE WYJAŚNIAĆ SOBIE COŚ TAKIEGO TO ZNACZY, ŻE COŚ TAKIEGO
      CHODZI WAM PO GŁOWIE, I JUŻ

      NIE MA PRZYAJŹNI MIĘDZY KOBIETĄ I MĘŻCZYZNĄ, TO JEST TZW. DROGA DO ZDRADY...
    • Gość: zagubiona Re: Czy można kochać dwóch facetów? IP: *.matarnia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.04, 18:30
      Nie mam męża, a chłopaka, z którym jestem od niedawna. Bardzo mi na nim zależy,
      ale w pewnym momencie zaczęłam mieć wątpliwości co do jego uczuć. W tym czasie
      poznałam cudowną osobę, z którą mogłam rozmawiać o wszystkim, w dodatku powoli
      zaczęła nawiązywać się między nami tajemnicza nić. Wiedział, że mam faceta,
      znał jednak sytuację i cierpliwie czekał. Byłam gotowa na zerwanie, mimo, że
      nadal kochałam mojego chłopaka. Kiedy mój ukochany nagle zaczął okazywać, że
      jednak mu zależy, poczułam się jak w potrzasku. Nie potrafiłam dokonać wyboru.
      Kochałam ich obu, zerwanie z którymkolwiek było dla mnie niewyobrażalne. TAK,
      MOŻNA KOCHAĆ DWÓCH FACETÓW NA RAZ!! niestety...
    • Gość: Bronka Re: Czy można, nawet z dwoma :) ntx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 19:22
Pełna wersja