arieska 01.03.04, 19:47 ...wiosna tuż tuż,a ja w pracy odkopac sie nie moge.Ledwo sie pojawiłam na FR po miesiacu nieobecności i znów mnie wywiało:( Pozdrawiam moich milusińskich i solennie obiecuję bunt przeciw stosom papierów;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
quickly jeszcze zyjemy i o zdrowko pytamy... 02.03.04, 00:15 Nie przejmuj sie. Tu sie nic nie zmienilo (tzn. na naszym kochanym forum). Panienki jak zawsze nosek do gory i wielce niezadowolone... (zwlaszcza ze mnie), panowie tylko o dupie marynie, a ja biedny staram sie jak moge, ale nikt nie chce docenic mojego trudu. Poza tym u mnie juz drugi dzien jesieni, papierow na biurku rowniez nie brakuje, ale wierze mocno w to, ze kiedys to wszystko skonczy i znow bedzie, tak jak kiedys. arieska, juz teraz nie pamietam, czy tez jestes moim "wrogiem" czy jeszzce nie? Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: jeszcze zyjemy i o zdrowko pytamy... 02.03.04, 10:09 quickly napisał: arieska, juz teraz nie pamietam, czy tez jestes moim "wrogiem" czy jeszzce nie? Jeszcze nie zostalam sklasyfikowana ;)))Nie bylo okazji do wymiany pogladow i wióry jeszcze nie lecialy.Trzymaj sie cieplo australijska jesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Przecież to rozbój w biały dzień... 02.03.04, 10:12 czolem ariesko, powodzenia w walce z papierowym oceanem :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: Przecież to rozbój w biały dzień... 02.03.04, 10:21 harriet_makepeace napisała: > czolem ariesko, powodzenia w walce z papierowym oceanem :)))) Oj,zalało mnie,zalało. Dzieki za wsparcie:) Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Przecież to rozbój w biały dzień... 02.03.04, 11:14 ariesko zawał dokumentami ma tez swoje zalety, jak sie dobrze pookładasz nimi to nie widac jak czasem na forum zaglądniesz ot takie małe maskowanie sie przydaje:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: Przecież to rozbój w biały dzień... 02.03.04, 13:00 samowolny napisał: > ariesko zawał dokumentami ma tez swoje zalety, jak sie dobrze pookładasz nimi > to nie widac jak czasem na forum zaglądniesz ot takie małe maskowanie sie > przydaje:)) cichociemna to moje drugie imie;)))okopie sie ze wszystkich stron,az sie zaczna w pracy litowac,ze taka bidulka zapracowana:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Przecież to rozbój w biały dzień... 02.03.04, 13:09 arieska napisała: > cichociemna to moje drugie imie;)))okopie sie ze wszystkich stron,az sie zaczna w pracy litowac,ze taka bidulka zapracowana:) grunt to sobie dobra reklame w pracy robić , że zarobiony człek i końca nie widać roboty, niech szefostwo wie że bez ciebie to se rady nie dadzą:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
von-koza Re: Przecież to rozbój w biały dzień... 03.03.04, 14:16 He, he... To tak jak u mnie :( Aż strach się bać co będzie dalej :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie von Koza Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: Przecież to rozbój w biały dzień... 03.03.04, 20:02 von-koza napisał: > He, he... > To tak jak u mnie :( > Aż strach się bać co będzie dalej :) > > Pozdrawiam wszystkich serdecznie > von Koza Witaj towarzyszu niedoli.3maj sie cieplutko i sie sukcesywnie odkopuj;) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Przecież to rozbój w biały dzień... 05.03.04, 08:39 von-koza, kope lat :))))) ale widze ze i tak nie zabawiles :( Odpowiedz Link Zgłoś