philanselmo
20.02.02, 17:20
...wybaczyć komuś, kto zaklina się, ze kocha, że zostanie z Tobą do końca
życia, że ślub, że dzieci...itd...a tym czasem po trzech latach mówi Ci sorry,
ale znalazł się ktoś inny, ktoś atrakcyjniejszy....ktoś lepszy. I odchodzi. ot
tak, jakbyśmy się poznali w czoraj, jakby te 3 lata nic nie znaczyły...i
jeszcze twierdzi, że to moja wina....a miało być tak pięknie...ide się upić:-)