CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU...

23.05.04, 22:33
Patrzac na to co sie dzieje wokol mnie to mam male watpliwosci...Ale moznam
tego normalnego...Ciekawe :D
    • Gość: zlotowlosa Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.05.04, 22:48
      nie moznam tylko poznam laleczko cipeczko :)
      • ania00005 Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. 23.05.04, 22:54
        ale moze poznam tego normalnego...mialo byc:D
    • Gość: monia Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. IP: *.torun.dialup.inetia.pl 23.05.04, 22:54
      hej też mnie czasem to ciekawi? i obawiam sie że chyba ich nie ma, albo się
      ukrywają albo zostali już wyłapani przez sprytniejsze kobietki :)
      • ania00005 Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. 23.05.04, 23:01
        ja nie wiem jak u Ciebie...ale u nas w stolicy...ciezko z tym...My zapewne tez
        jestesmy sprytne...i kiedys znajdziemy NORMALNYCH:)
      • Gość: szamanka Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. IP: *.lodz.mm.pl 23.05.04, 23:09
        normalność to względne pojęcie, ja uważam że całkowita normalność jako przyjęte
        ogólnie w społeczństwie pojęcie jest nudnaaaaaaaaaa...jak diabli,normalni w
        sensie zwykli,przeciętni, tradycyjni,dawni,czy w sensie całkowicie zdrowi
        psychicznie.Ja mam inne pytania w takim razie: co się stalo z normalnymi ludźmi?
        • ania00005 Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. 23.05.04, 23:13
          Witaj...w sensie zdrowi psychicznie,dojrzali ale zarazem szaleni ??? O kogos
          takiego chodzi...
          • Gość: szamanka Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. IP: *.lodz.mm.pl 25.05.04, 22:17
            są, myśle że miałam takiego:)
    • henri4 Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. 23.05.04, 23:02
      Stwierdzenie autorytatywne: nie ma!
      Tak samo, jak nie ma calkiem normalnych kobiet, ale moze to i lepiej...
      • ania00005 Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. 23.05.04, 23:14
        Ale mi sie wydaje ze ja jestem calkiem normalna...Ale pewnie nie mam racji :)
    • peterli Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. 23.05.04, 23:51
      ania00005 napisał:

      > Patrzac na to co sie dzieje wokol mnie to mam male watpliwosci...Ale moznam
      > tego normalnego...Ciekawe :D


      hej ania,

      co ty? widzialas kiedys normalnego faceta? nie ma takich....kazdy z nas ma
      jakiegos fijola......
      a co to normalny facet?
      a czy sa normalne kobiety? jesli tak to gdzie?
      • Gość: ania00005 Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. IP: 62.233.197.* 24.05.04, 00:07
        Widzisz....to trudne pytanie....Normalny facet...Hmmmm..Powinien byc odrobine
        szalony ale odpowiedzialny...Itp...No i powinien rozumiec mnie,,,,Nie
        wytlumacze ci tego...A powaznie to sa normalne kobiety...wlasnie jedna pisze do
        ciebie:)
    • jmx po raz setny..... 24.05.04, 02:33

      Szukasz normalności - znajdź ją najpierw w sobie...

      A w stolicy to sami normalni, no, przynajmniej w okolicach ;-)


      PS.
      "ania00005 napisał:"

      Rzeczywiście, normalnych kobiet już nie ma jak widać ;-)))
      • ania00005 Re: po raz setny..... 24.05.04, 08:10
        No powaznie...ja jestem normalna...Sama mieszkam w okolicach stolicy...I tutaj
        ich nie ma !!!
        • Gość: Zona Re: po raz setny..... IP: *.proxy.aol.com 26.05.04, 03:56
          Zgadzam sie i dodam jeszcze,ze normalny mezczyzna jest tylko wtedy,gdy ZONA
          trzyma go krotko ma dobrze zaplanowany dzien ,wowczas naprawde ON sam ma prawo
          powiedziec o sobie naleze do tej "normalnej"grupy mezczyz.Niestety przykre to
          ale prawdziwe my kobiety oprocz tego ,ze pilnujemu dzieci musimy baczna uwage
          zwracac na naszego Aniolka,gdyz brak planu w jego "ROZKLADZIE DNIA"robi go
          bezradnego,zagubionego w tym dzisiejszym nowoczesnym swiecie a Oni o tym dobrze
          wiedza.
          • quickly Zono... 26.05.04, 07:28
            Bzdury opowiadasz mala.

            To co spotkals to jakies bezjajeczne mamisynki, nie wiedzacy dokladnie na czym
            polega zycie. Nadete, niezadowolone puzony z dyndajacym miedzy nogami kawalem
            miecha i morda od ucha do ucha bredzace jak Piekarski na mekach. Olal ich…

            Kiedys (dobrych kilka lat temu) robilismy z takiego gowna czlowieka. W kilka
            tygodni wiedzial juz jak sie podlogi myje, prasuje, sprzata swoja szafke,
            trzyma morde w dziob... i wiele innych pozytecznych rzeczy.
            • larix31 Re: Anka 26.05.04, 07:41
              Powiem bez kozery. Twoje dywagacje świadczą o Twojej huśtawce życiowych
              ideałów. Widać,że nie masz ich sprecyzowanych. Krótko mówiąc zachowujesz się
              jakbyś chciała i bała się zarazem. Pozdrawiam...
    • grazynka18 Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. 26.05.04, 07:45
      Pewnie ze mozna. Tylko trzeba byc selekcyjnym. Ja mam wspanialego meskiego,
      mocnego do rzeczy chlopaka. I do tego dojrzaly,dobry i uczciwy.
      • larix31 Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. 26.05.04, 07:53
        Cześć. Grażyna jesteś pierwszą normalną...
        • ja_nek Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. 30.05.04, 00:05
          Normalny - czyli - odpowiedzialny, rozważny, uczciwy, nieskrzwiony przez przez
          jakieś traumatyczne przeżycia, które ukształtują niechętnie/złośliwie/wrogo do
          świata.
          A zresztą. Ile ust wymawiających 'normalny' tyle wizji 'normalnego'...

          Pozdrawiam
          janek
    • stephen_s Proszę o podanie definicji "normalnego faceta" :) 30.05.04, 00:53
      Nie no, serio :) Już kilka razy słyszę od kobiet, że szukają "normalnych"
      facetów... No więc, proszę o wyjaśnienie - czym jest w zasadzie "normalny"
      facet?

      Przy okazji: osobiście uważam, że normalność jest nudna... :)
      • bart68 Re: Proszę o podanie definicji "normalnego faceta 30.05.04, 12:15
        Odpowiedź kobiet - Nie ma
        Odpowiedź facetów - Pewnie, że są!, ale gdzie szukać normalnych kobiet ? :)
        • Gość: anja Re: Proszę o podanie definicji "normalnego faceta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.04, 19:12
          oczywiscie w KRAKOWIE! :)
          • ja_nek Re: Proszę o podanie definicji "normalnego faceta 31.05.04, 01:32
            Aniu od tej tezy są wyjątki, czy się zgodzisz?:)
            • Gość: ania00005 Re: Proszę o podanie definicji "normalnego faceta IP: 62.233.197.* 31.05.04, 11:49
              Moze i sa...ja ich poszukam w swoim otoczeniu Janku...a kim Ty jestes?
    • Gość: gailimg Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. IP: *.as1.sla.galway.eircom.net 01.06.04, 02:11
      • Gość: kkkk Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. IP: 62.233.197.* 03.06.04, 17:30
        ???
        • Gość: Borek Re: CZY SA JESZCZE NORMALNI FACECI ??? BEZ KITU.. IP: *.g.pppool.de 05.06.04, 00:47
          Tak.W Ameryce,w USA.

          www.aci.pl/~norton/alejaja/18/img/SHEEP.JPG
Inne wątki na temat:
Pełna wersja