Gość: iza
IP: *.chello.pl
12.06.04, 21:10
Jestem z facetem od ośmiu miesiecy, to drugi z którym uprawiam seks, i nie
wim, czy mu dobrze ze mną, bo czy to, ż ema wytrysk to przecież nie jest z
orgazmem równoznaczne. Tryska szybko, ale ani nie dyszy jak poprzedni ani
nawet nie drży, mówi, że mu super, aja nie wiem, czy jestem dobrą kochanką.
I co tu zrobic? I troche dla mnie krepujące jest toże lubi w mojej obecności
bawić sie swoim ptaszkiem i chciałby zobaczyc jak ja to robie. Jutro
umówiliśmy sie na całą noc, i chcialabym sie jakoś przygotować, może
poonanizować sie przed nim? Bo jeszcze to, że on mógłby tylko od yłu we mnie
wkładać, a ja wtedy xżle sie czuje, bo go nie widze, i gorzej z orgazme, na
jezdzca nie lubie, bo mam małe cycuszki i mi nie lataja, i to mnie krepuje,
tym bardziej, że on namawia mnie na powiększenie, aja bym i powiekszła ale
nie mam tyle kasy. napisałam i mi troche lżej