męskie tajemnice...

18.06.04, 13:53
Męskie sekrety - czy można je odkryć? Czy postępowanie mężczyzn, które wciąż
dziwi kobiety da się zgłębić, wytłumaczyć, zrozumieć? Naukowcom podobno się
to udało. A oto kilka wniosków, które być może pomogą zrozumieć zachowanie
mężczyzn, którym tak często zaskakują kobiety, mimo iż one są przekonane o
tym, że tak dobrze ich znają. Nie potrafimy bez siebie żyć, choć jesteśmy tak
bardzo różni od siebie. To ponoć naturalne i trzeba się z tym pogodzić. Nie
tylko jesteśmy inaczej zbudowani, ale też myślimy i czujemy w zupełnie inny
sposób. I tak już będzie zawsze. Jedno jest pewne - nie ma sensu na siłę
zmieniać mężczyzn. Oni wciąż chcą nam imponować. Mądra kobieta powinna to
docenić i jak najczęściej chwalić swojego 'wojownika'.

1. Dlaczego tak często milczy?
Kobiety, aby poczuć się lepiej, muszą wyrzucić z siebie całą złość. One
prawie odruchowo zwierzają się ze swoich problemów i radości. Mężczyźni zaś,
poczucie bezpieczeństwa uzyskuje dążąc w milczeniu do celu. W ten właśnie
sposób ustalają swoje plany, analizują problemy.

2. Dlaczego tak trudno mu zrozumieć kobiety?
Mężczyźni popełniają jeden podstawowy błąd - zwykle zakładają, że kobiety
pojmują świat tak jak oni. Mężczyźni nie mogą zrozumieć, dlaczego kobieta
potrzebuje opowiadać o czymś, co sprawia jej ból. Myślą, że zdenerwowana
kobieta potrzebuje tego, co oni - czyli chwili świętego spokoju.

3. Dlaczego zawsze musi być lepszy?
Ryzyko potrzebne jest mężczyźnie do życia jak powietrze. Podnosi poziom
adrenaliny, która działa jak katalizator męskich poczynań. Toteż nie dziwi
fakt, że cieszy go szybka jazda samochodem. Uwielbia dreszczyk emocji.
Mężczyzna musi wciąż sprawdzać siebie i być bohaterem. A dlaczego? By wciąż
uświadamiać sobie, że jest głową rodziny i potrafi zapewnić bezpieczeństwo
swojej kobiecie.

4. Dlaczego oddziela miłość od seksu?
Dla kobiet pojęcia: seks i miłość są nierozerwalnie ze sobą powiązane. Często
widzą one w mężczyźnie potencjalnego ojca swoich dzieci i dlatego angażują
ogromny potencjał emocjonalny. Według psychologów, mężczyzna nie zawsze szuka
związku między seksem a miłością. Jako typowy samiec, raz na jakiś czas musi
po prostu rozładować swoje napięcie seksualne. Ale o tę kobietę na której mu
naprawdę zależy, będzie troskliwie dbać, opiekować się i chronić przed
niebezpieczeństwem - co świadczy o tym, że darzy ją jakimś specjalnym
uczuciem.

5. Dlaczego nie tańczy?
Mężczyzna jest stworzony do dominacji i zwycięstwa, w tańcu zaś nie ma
żadnego pierwiastka walki. Co prawda mężczyzna prowadzi, ale bliskość zdaje
go na łaskę i niełaskę partnerki. Taka samotność we dwoje jest dla mężczyzny
przyjemna, jeśli ma ciąg dalszy, na przykład prowadzi do seksu. Każdy
mężczyzna podejmujący działanie, musi widzieć jego celowość.

6. Dlaczego nigdy nie płacze?
Tak został wychowany. Słyszał nie raz, że 'mażą się' tylko dziewczynki. Więc
szybko zapomniał o takiej możliwości reagowania na stres. To właśnie dlatego
łzy, które zwykle przynoszą ukojenie zdenerwowanej kobiecie, mężczyźnie
kojarzą się ze słabością. A oni lubią mieć poczucie, że są 'twardzielami'.
Dlatego z problemami muszą radzić sobie inaczej. Więc gdy mężczyznę gnębi coś
lub dotyka nieszczęście, ulgę przynosi skoncentrowanie się na samotnej,
męskiej pracy.

7. Dlaczego kocha oglądać telewizję?
Większość mężczyzn zaraz po powrocie do domu zasiada przed telewizorem i
zapomina o bożym świecie. Mężczyzna, który bierze do ręki pilota, czuje się
panem sytuacji, a właśnie tak najlepiej radzi sobie ze stresem. Ten rytuał
pozwala mu na chwilę zapomnieć o problemach, jakie ma w pracy. Zwykle po
kilkudziesięciu minutach mężczyzna odrywa się od telewizora i - już
zrelaksowany - wraca na łono rodziny.

8. Dlaczego uwielbia sport?
Koszykówkę, piłkę nożną czy też inną dyscyplinę. Rywalizacja pomaga mu pozbyć
się agresji i frustracji.

zerknąwszy na stronę podaną na innym wątku przez abranight, natknęłam się na
ten tekst. panie i panowie - co o nim sądzicie? ile w nim prawdy, a ile
uproszczeń? z moich obserwacji wynika, że wiekszość mężczyzn "działa" według
powyższego schematu...
    • samowolny Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 14:08
      taka_tam napisała:

      >z moich obserwacji wynika, że wiekszość mężczyzn "działa" według
      > powyższego schematu...

      jak widać mężczyzna jest prosty w obsłudze działamy wg jednego ogólnie znanego
      jak widac schematu tylko wy kobiety jakos zrozumiec go nie umiecie i stale
      mylnie go odczytujecie tworząc przeróżne problemy:))))
      • taka_tam Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 14:16
        no ale jak zaakceptować męską skłonność do przesiadywania godzinami przed tv i
        przerzucanie kanałów? przecież od tego można oszaleć? :-)
        • samowolny Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 14:31
          taka_tam napisała:

          > no ale jak zaakceptować męską skłonność do przesiadywania godzinami przed tv
          i przerzucanie kanałów? przecież od tego można oszaleć? :-)

          widzisz jak kobieta marudzi za uchem to siadamy przed tv i przerzucamy kanały z
          myslą ze ją cos zainteresuje i sie zamknie:))))
          • taka_tam Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 14:47
            a jak nie marudzi? :-)

            samowolny napisał:
            >
            > widzisz jak kobieta marudzi za uchem to siadamy przed tv i przerzucamy kanały
            z myslą ze ją cos zainteresuje i sie zamknie:))))
            • larix31 Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 14:54
              A jak marudzi...to najeżdżam pilotem na nią i próbuję wyłączyć...żartuję:))))))
            • samowolny Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 14:58
              taka_tam napisała:

              > a jak nie marudzi? :-)

              to łazi po mieszkaniu i nie umie sobie znaleść miejsca tedy znów próba
              zaciekawienia jej choćby czymś w tv:))) zresztą kobieta która widzi faceta jak
              siedzi grzecznie przed tv i nie jest zmierzła to sie nie zdarza:)))
              • taka_tam Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 15:18
                no ona sobie znajduje jakieś miejsce. a to za książkę się weźmie, a to w
                internecie posiedzi, a to umówi się z kimś, nawet pójdzie pobiegać... tylko czy
                nie traci na tym ich związek? bo w efekcie on wiedzie swoje życie, a ona
                swoje...

                samowolny napisał:
                >
                > to łazi po mieszkaniu i nie umie sobie znaleść miejsca tedy znów próba
                > zaciekawienia jej choćby czymś w tv:))) zresztą kobieta która widzi faceta
                jak siedzi grzecznie przed tv i nie jest zmierzła to sie nie zdarza:)))
                • samowolny Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 15:25
                  a co ich do tego związku powiodło tylko sex? wczesniej nie mieli tez wspólnych
                  zainteresowań,tematów? czy on sie zmienił czy ona zmieniła sobie wyobrazenie o
                  nim? rety same pytania chyba powoli niewieścieje:)))))
                  • taka_tam Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 16:07
                    jestem tylko kobietą, więc nie odpowiem ci na tyle trudnych pytań ;-)))

                    samowolny napisał:

                    > a co ich do tego związku powiodło tylko sex? wczesniej nie mieli tez
                    wspólnych
                    > zainteresowań,tematów? czy on sie zmienił czy ona zmieniła sobie wyobrazenie
                    o nim? rety same pytania chyba powoli niewieścieje:)))))
      • larix31 Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 14:21
        Dokładnie, obsługa prosta lecz cóż to za kobieta, która by, w oczywistej
        sprawie nie zagmatwała choć trochę...ale to temat dotyczący złożoności istoty
        zwnej niewiastą...
        A po drugie...trenuję siatkówkę od wielu lat dla przyjemności i dla zdrowia, a
        nie jak uważasz Taka-tam, dla rozładowania swojej frustracji, (szczególnie gdy
        jest się w tym dobrym) - też troszeczkękę pogmatwałaś....:))))
        • taka_tam Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 14:46
          uprawianie sportu jest według mnie jak najbardziej pożądane :-) jeśli to
          robisz, to świetnie, ale powiedz o co chodzi z tym sportem odladąnym w tv?
          • larix31 Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 14:52
            Również uwielbiam oglądać sport w TV, wczoraj np. oglądając mecz ME usypiałem
            dzieciątko na rękach, później drugiemu czytałem bajki...przyjemne z
            pożytecznym, ale oczywiście najpierw obowiązki....
    • stephen_s Re: męskie tajemnice... 18.06.04, 14:55
      > zerknąwszy na stronę podaną na innym wątku przez abranight, natknęłam się na
      > ten tekst. panie i panowie - co o nim sądzicie? ile w nim prawdy, a ile
      > uproszczeń? z moich obserwacji wynika, że wiekszość mężczyzn "działa" według
      > powyższego schematu...

      Po przeczytaniu tego tekstu, muszę stwierdzić, że uproszczeń w nim jest
      sporo :) Oczywiście, nieco trafnych obserwacji w nim jest - ale nie należy
      absolutnie zakładać, że większość mężczyzn dokładnie taka jest... Mężczyźni
      bywają różni - i do niektórych ten tekst pasuje, do niektórych zupełnie nie...
      a do większości pasuje zapewne w pewnym stopniu.

      Pozwolę sobie "polecieć", osobiście, odnosząc ten tekst do siebie:

      > Kobiety, aby poczuć się lepiej, muszą wyrzucić z siebie całą złość. One
      > prawie odruchowo zwierzają się ze swoich problemów i radości. Mężczyźni zaś,
      > poczucie bezpieczeństwa uzyskuje dążąc w milczeniu do celu.

      Ja akurat, kiedy się złoszczę, odczuwam zawsze potrzebę wygadania się
      znajomym...

      > Mężczyźni nie mogą zrozumieć, dlaczego kobieta
      > potrzebuje opowiadać o czymś, co sprawia jej ból. Myślą, że zdenerwowana
      > kobieta potrzebuje tego, co oni - czyli chwili świętego spokoju.

      Tak samo - ja osobiście nie rozumiem, jak mozna NIE opowiadać o tym, co sprawia
      ból... Wygadanie się jest doskonałym lekarstwem!

      > Ryzyko potrzebne jest mężczyźnie do życia jak powietrze. Podnosi poziom
      > adrenaliny, która działa jak katalizator męskich poczynań. Toteż nie dziwi
      > fakt, że cieszy go szybka jazda samochodem.

      NIE ZNOSZĘ ryzyka. Szybka jazda samochodem mnie nie cieszy, ba - w ogóle nie
      lubię samochodów.

      > Mężczyzna musi wciąż sprawdzać siebie i być bohaterem. A dlaczego? By wciąż
      > uświadamiać sobie, że jest głową rodziny i potrafi zapewnić bezpieczeństwo
      > swojej kobiecie.

      Absolutnie nie mam zamiaru być "głową rodziny"... Moim ideałem związku jest
      partnerstwo - i wzajemne zapewnianie sobie bezpieczeństwa, wspieranie się itd.

      > Mężczyzna jest stworzony do dominacji i zwycięstwa, w tańcu zaś nie ma
      > żadnego pierwiastka walki.

      Hmmm, że co proszę??? To już jest jakaś bzdura. Ja akurat nie tańczę - ale to
      dlatego, że nie umiem :) Za to znam wielu mężczyzn, którzy umieją i lubią
      tańczyć...

      > Taka samotność we dwoje jest dla mężczyzny
      > przyjemna, jeśli ma ciąg dalszy, na przykład prowadzi do seksu. Każdy
      > mężczyzna podejmujący działanie, musi widzieć jego celowość.

      Doprawdy, zatkało mnie. Litości, mężczyźni też potrafią być spontaniczni i
      robić coś zupełnie bez celu :)

      > Dlaczego uwielbia sport?
      > Koszykówkę, piłkę nożną czy też inną dyscyplinę. Rywalizacja pomaga mu pozbyć
      > się agresji i frustracji.

      Ja osobiście nie znoszę sportu... No chyba, że wliczymy w niego granie w gry
      komputerowe po sieci :) Ale tutaj nieco logika się załamuje, bo sporą część
      moich sparring-partnerów np. w "Quake'u" stanowią KOBIETY.

      Podsumowując, muszę powiedzieć, że cytowany tekst jest tak samo skażony przez
      stereotypy, jak wywody dowodzące, że wszystkie kobiety najlepiej spełniają się
      w domu, poprzez rodzenie dzieci itd. :)
    • kurdebelemax Re: męskie tajemnice... 19.06.04, 00:12
      Punkty 3, 7 i 8 ...
      To nie o mnie :-p
      Nie mam prawa jazdy, telewizor widze raz na rok, ogladanie sportu mnie nudzi...
      juz wole od czasu do czasu poplywac, pojezdzic na rowerze albo cus w tym stylu :-p
      • bart68 Re: męskie tajemnice... 19.06.04, 09:30
        Rozszyfrowałaś nas Takusiu, a teraz idę pooglądać kreskówki w telewizji :)))))))
        • taka_tam Re: męskie tajemnice... 20.06.04, 10:25
          no właśnie, i jeszcze te kreskówki... :-(

          bart68 napisał:

          > Rozszyfrowałaś nas Takusiu, a teraz idę pooglądać kreskówki w
          telewizji :))))))
          > )
    • harriet_makepeace Re: męskie tajemnice... 20.06.04, 11:09
      ja to myslę, zeby dobrze by bylo, gdyby ci naukowcy juz wreszcie dali sobie
      spokoj z podobnymi badaniami. boze to o tym tancu to jest taki bzdet ze szkoda
      gadac. to chyba jakas kobieta-naukowiec wymyslila ;))))))))))))
      • kataszyna Re: męskie tajemnice... 21.06.04, 08:25
        taka-tam - czy ten tekst zostal napisalny kilkadziesiat lat temu??
        To co napisalas o mezczyznach mozna latwo przypisac dziesiemszym kobietm i vice
        versa.

Pełna wersja